REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Konstytucja Biznesu - dla przedsiębiorców prawo nie będzie działać wstecz

Konstytucja Biznesu - dla przedsiębiorców prawo nie będzie działać wstecz
Konstytucja Biznesu - dla przedsiębiorców prawo nie będzie działać wstecz

REKLAMA

REKLAMA

Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki zapowiedział przedstawienie (jeszcze tej jesieni) projektu "Konstytucji Biznesu", w którym znajdzie się m.in. "klauzula pewności prawa", gwarantująca przedsiębiorcom, że prawo wobec nich nie będzie działać wstecz. Ma ona m.in. skutkować tym, by firmy nie ponosiły negatywnych skutków zmiany wykładni prawa.

Morawiecki wziął w czwartek 22 września 2016 r. udział w spotkaniu Parlamentarnego Zespołu ds. Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Gospodarczego, wraz z zaproszonymi przedsiębiorcami. Tematem spotkania była kwestia ochrony przedsiębiorców przed ponoszeniem negatywnych skutków, wynikających ze zmiany wykładni przepisów prawa przez organy państwa.

REKLAMA

REKLAMA

Jak mówił szef zespołu Adam Abramowicz (PiS), skomplikowane i niejednoznaczne polskie prawo stwarza ogromne problemy polskim przedsiębiorcom. Wielu z nich, zwłaszcza dotyczy to małych firm, pada ofiarą nagłych zmian interpretacji prawa przez urzędy i egzekwowania tych interpretacji wstecz. Naraża to, jak mówił, przedsiębiorców na ogromne koszty, a czasem na upadłość.

Przykłady takich sytuacji przedstawił prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak. Według niego twórcą pomysłu, by stosować wstecz nowe interpretacje prawne był wiceminister finansów i szef Służby Celnej w rządach PO Jacek Kapica.

Polecamy: Nowe umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne od 1 stycznia 2017 r.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

"Kiedyś upatrzył sobie tych, którzy montowali szafy i pobierali za to 8 proc. VAT, to kilkadziesiąt tysięcy małych firm w Polsce" - mówił Kaźmierczak. Jak dodał, minister zmienił interpretację prawną, uznając, że stawka VAT powinna wynosić 23 proc. i kazał podatek płacić wstecz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przedsiębiorcy, jak mówił, zaczęli się bronić, nie mając z czego oddać tych pieniędzy. "Wygrali tę wojnę, ale politycznie to był początek upadku Platformy Obywatelskiej, bo od szafiarzy zaczął się upadek przedsiębiorców PO" - komentował.

Kaźmierczak podał też przykład importerów samochodów homologowanych jako ciężarowe. "Tu były już mega akrobacje ze strony służb podatkowych, bo ci ludzie byli skazywani na dwa sposoby. Na potrzeby VAT fiskus uznał, że to nie są samochody ciężarowe, ale już na potrzeby akcyzy to były samochody ciężarowe" - relacjonował prezes ZPP. W efekcie "część popłaciła, część pobankrutowała".

Dodał, że przychody budżetu państwa, gdy te samochody były homologowane jako ciężarowe, wynosiły w granicach 300 mln złotych rocznie, a od czterech lat "wpływy z akcyzy i z VAT wynoszą zero".

Podczas posiedzenia zespołu wypowiedział się też Ryszard Florek, szef firmy FAKRO, która jako producent okien dachowych odniosła ogromy sukces rynkowy. Przyznał, że przywołane przez Kaźmierczaka przykłady "to właśnie życie przedsiębiorcy w Polsce". "Niech więc nikt się nie dziwi, że Polacy wyjeżdżają za granicę" - mówił.

Polecamy: Biuletyn VAT

Podkreślał, że polski przedsiębiorca, który ma konkurować na rynkach światowych, musi "połowę czasu tracić na szamotanie się z urzędami", podczas gdy jego zagraniczni konkurenci nie mają tego problemu.

Ponadto musi płacić adwokatom i doradcom finansowym, którzy pomagają mu walczyć z urzędami, co też przekłada się na koszty produkcji. Nie mówiąc już o tym, że "zapycha setkami spraw sądy".

"Prowadzę działalność od 30 lat, prowadziłem też w PRL i wtedy było najlepiej" - zaznaczył Florek. Dobrze też, jak dodał, było "za Wilczka" (Mieczysław Wilczek - minister przemysłu PRL w latach 1988-89, współautor przełomowych ustaw o wolności działalności gospodarczej - PAP), a potem było coraz gorzej. Dziś natomiast, jak dodał, jest "nadmiar prawa", który powoduje m.in. korupcję.

W podobnym tonie wypowiadali się inni zaproszeni na posiedzenie zespołu przedsiębiorcy. Niektórzy z nich, poza stosowaniem przez urzędy interpretacji prawa wstecz, narzekali na ustawę o VAT, zwłaszcza solidarną odpowiedzialność za ten podatek. Postulowali m.in. wprowadzenie tzw. odwróconego VAT na wiele towarów, choćby na paliwa, co by ich zdaniem zakończyło problem z wyłudzaniem tego podatku. Na postulat ten zebrani zareagowali oklaskami.

Wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że jego resort pracuje nad pakietem zmian prawnych, które będą "wychodzić naprzeciw postulatom przedsiębiorców". W tym pakiecie będzie "ponad 100 uproszczeń", a zostanie to wdrożone "w ciągu 2-3 miesięcy". Będą w tym pakiecie takie rozwiązania, jak np. zmniejszenie czasu archiwizacji dokumentów z 50 lat do 5 - mówił.

Na jesień Morawiecki zapowiedział także "konstytucję dla biznesu", która zapewni "większą dbałość i pewność co do przepisów prawa". Właśnie te rozwiązania będą gwarantować przestrzeganie zasady "lex retro non agit" (prawo nie działa wstecz) - informował wicepremier. "Przedsiębiorca nie powinien odpowiadać za to, jeśli był w zgodzie z przepisami prawa, że ten stan prawny się zmienił" - zaznaczył Morawiecki.

Przyznał zarazem, że "wspiera ministra finansów w jego staraniach domknięcia luki podatkowej", co jest czasem "kwadraturą koła". Bo rzeczywiście, mówił Morawiecki, "coś jest nie tak" skoro w niektórych obszarach gospodarki "zyski rosną o 70 procent", a wpływy z CIT "spadają o 15 procent".

"Zatem każda strona w tym sporze powinna uderzyć się trochę w pierś" - ocenił Morawiecki. Bo urzędy nie są zawsze w porządku, ale i polscy przedsiębiorcy też są "znakomici w omijaniu procedur, zwłaszcza podatkowych".

Wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj, odpowiedzialny za przygotowanie gwarantującej niedziałania prawa wstecz "klauzuli pewności prawa", zapewniał, że służyć ona będzie właśnie temu, by "strona postępowania nie ponosiła negatywnych skutków zmiany wykładni prawa". Zapowiedział, że jesienią projekt ten powinien trafić na posiedzenie rządowego komitetu stałego.


Obecny na posiedzeniu zespołu dyrektor Departamentu Systemu Podatkowego MF Leszek Grzybowski (także sekretarz Rady ds. Przeciwdziałania Unikaniu Opodatkowania) zapewnił, że resort finansów nie będzie przeciwny tej klauzuli.

Na zakończenie posiedzenia Parlamentarny Zespół ds. Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Gospodarczego opowiedział się za jak najszybszym wprowadzeniem w życie "klauzuli pewności prawa". (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

Do 3600 zł mniejszy PIT w 2027 r. dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Przy zarobkach do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

REKLAMA

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Skarbówka potwierdza: w KSeF brak przycisku „usuń”, jest tylko „skoryguj”. A podwójna faktura to ryzyko podwójnego podatku

Pierwsze miesiące obowiązkowego KSeF pokazują coś, co wielu z nas przeczuwało: system nie rozwiąże za nas problemów z fakturowaniem, jeśli na etapie wdrożenia nie przeanalizujemy wszystkich procesów związanych z wystawianiem faktur funkcjonujących w organizacji. Efekt? Każdy błąd pojawiający się na fakturze – niezależnie od tego czy jest merytoryczny czy czysto techniczny – trzeba skorygować w myśl regulacji VAT-owskich i możliwości schemy danego typu faktury. Bywa to dużym wyzwaniem.

D. Tusk: od 2027 r. 130 tys. zł II. próg podatkowy w PIT i nowa stawka 24% z nowym progiem 150 tys. zł. Niższy limit dla ryczałtu a CIT wzrośnie do 22% dla największych firm

Rząd proponuje podniesienie II. progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz 24-proc. stawkę PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - poinformował 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk. Zapowiedział też podwyżki podatków, które mają sfinansować te zamiany w PIT, w tym wyższy CIT dla największych firm.

Faktura korygująca w KSeF – jakie obowiązki ma podatnik?

Obowiązkowe korzystanie z Krajowego Systemu e-Faktur miało ujednolicić sposób wystawiania faktur oraz usprawnić ich obieg. W praktyce pojawiają się jednak sytuacje, w których ograniczenia techniczne systemu utrudniają realizację obowiązków wynikających z ustawy o VAT. W interpretacji indywidualnej z 16 lipca 2026 r., sygn. 0112-KDIL1-1.4012.348.2026.1.JKU Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odniósł się do możliwości wykorzystania zewnętrznych załączników do zbiorczych faktur korygujących wystawianych w KSeF.

REKLAMA

Omyłkowe przesłanie faktur do KSeF. Czy korekta jest konieczna?

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur wiąże się nie tylko z koniecznością dostosowania systemów informatycznych, ale również z ryzykiem wystąpienia błędów podczas ich wdrażania. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 czerwca 2026 r., sygn. 0114-KDIP1-3.4012.298.2026.1.KP odniósł się do skutków omyłkowego przesłania do KSeF faktur, które wcześniej zostały prawidłowo wystawione poza systemem oraz wskazał, jakie działania powinien podjąć podatnik w takiej sytuacji.

Wnioski z „wycieku” danych medycznych: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA