REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Te firmy zyskają na KSeF najbardziej. Czy warto próbować „obchodzić” obowiązkowe e-fakturowanie? Jak zmienić organizację pracy i jakich błędów trzeba uniknąć? [Wywiad]

ksef faktury
Które firmy zyskają na KSeF? Czy warto „obchodzić” obowiązkowe e-fakturowanie? Jak zmienić organizację pracy i jakich błędów warto uniknąć? [Wywiad]
INFOR

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązkowy Krajowy System e-Faktur nie jest tylko kolejną zmianą przepisów, to katalizator, który ujawnia dojrzałość procesową i technologiczną firmy. Jedni potraktują go jak obowiązek i będą go „obchodzić”, inni potraktują go jak impuls do uporządkowania obiegu informacji, od sprzedaży po finanse. I paradoksalnie to druga grupa szybciej odzyska koszt wdrożenia – mówi w ciekawej rozmowie Paweł Stapf, dyrektor generalny Komputronik Biznes. Ekspert odpowiada na pytania dot. największych problemów i wyzwań związanych z wdrożeniem obowiązkowego modelu KSeF. Wskazuje dobre praktyki, które pomagają uniknąć najczęstszych błędów we wdrażaniu KSeF.

rozwiń >

Zaskoczenia dot. KSeF

Jakie są największe zaskoczenia przedsiębiorców po rozpoczęciu przygotowań do wdrożenia KSeF?

REKLAMA

REKLAMA

Paweł Stapf: Pierwsze zaskoczenie jest banalne, ale powtarza się niemal zawsze, faktura nie jest „dokumentem z księgowości”, tylko końcówką procesów sprzedażowych, logistycznych, reklamacyjnych, rabatowych, windykacyjnych, magazynowych i podatkowych jednocześnie. KSeF nie dotyka więc wyłącznie fakturowania, on prześwietla całą organizację, pokazując każdy skrót, każdy ręczny obejściowy proces i każdą niespójność danych.

Drugie zaskoczenie jest bardziej bolesne, firmy odkrywają, że „mamy ERP”, ale nie oznacza to, że „mamy standard”. W wielu organizacjach cyfryzacja przez lata była łataniem potrzeb, a nie budową spójnego modelu danych. KSeF natomiast lubi porządek, wymagany format jest jednoznaczny, a każde niedopasowanie pól, słowników, jednostek miar, stawek VAT, identyfikatorów kontrahenta wraca od systemu jak odbicie od ściany.

Trzecie zaskoczenie jest psychologiczne, rynek był karmiony narracją, że to „kolejny obowiązek raportowy”. Tymczasem dla biznesu to zmiana mechaniki obrotu dokumentu, moment uznania faktury, sposób przekazania jej klientowi, obsługa korekt, praca w awarii, uprawnienia, odpowiedzialność. I nagle okazuje się, że to nie jest projekt IT, tylko projekt operacyjny, z IT jako ważnym, ale tylko technologicznym wsparciem.

Największe problemy z KSeF

Które obowiązki związane z KSeF okazały się w praktyce najbardziej problematyczne?

Paweł Stapf: Najbardziej problematyczne są te obowiązki, które wymuszają dyscyplinę danych i konsekwencję procesową.

Po pierwsze, zarządzanie uprawnieniami. Kto wystawia, kto zatwierdza, kto wysyła, kto koryguje, kto działa w zastępstwie, kto ma prawo „ratować” temat w trybie awaryjnym, to brzmi administracyjnie, ale w praktyce to sterowanie ryzykiem. Bez tego organizacja budzi się w świecie, w którym faktura może utknąć, bo ktoś „czeka na kolegę”, który ma jedyny właściwy dostęp.

Po drugie, obsługa wyjątków. W księgowości wyjątki są normą, zaliczki, korekty, refakturowanie, rozliczenia okresowe, rabaty retrospektywne, sprzedaż ciągła, split payment, waluty, transakcje łańcuchowe. KSeF wymaga, żeby te „codzienne anomalie” dało się opisać w strukturze, a to prowadzi do konieczności uporządkowania reguł biznesowych.

Po trzecie, gotowość na pracę w niedostępności systemu i na reżim dosyłania dokumentów, bo to uderza w rytm działu sprzedaży i obsługi klienta.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Jakie są najczęstsze trudności techniczne przy integracji systemów księgowych lub ERP z KSeF?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Paweł Stapf: Najczęstsze problemy techniczne nie wynikają z samego „podłączenia”, tylko z czterech warstw, danych, słowników, komunikacji oraz kontroli procesu w skali i w awarii.

Pierwsza warstwa to dane, czyli dopasowanie do schematu XML (XSD). KSeF wymaga faktury opisanej w sposób jednoznaczny i zgodny ze schematem. W wielu firmach dane przez lata działały „w tolerancji”, coś można było dopisać ręcznie, coś poprawić w ostatniej chwili, coś przejdzie, bo księgowość to wyprostuje. Tu ten margines znika. Brak pola, zły format, niespójność stawek, błędny identyfikator, to kończy się odrzuceniem dokumentu pokazując, że problem leży nie w integracji, tylko w jakości danych źródłowych.

Druga warstwa to słowniki i spójność definicji w wielu systemach. Ten sam klient potrafi mieć różne identyfikatory w różnych narzędziach. Ten sam produkt bywa opisany inną nazwą, inną jednostką miary, inną logiką rabatu, w zależności od kanału sprzedaży. KSeF wymusza ujednolicenie semantyki, bo nie rozumie „lokalnych dialektów” danych. Integracja staje się więc projektem standaryzacji słowników, a nie tylko projektem informatycznym.

Kolejna kwestia to komunikacja z systemem, czyli nie „wyślij plik”, tylko obsłuż cykl życia faktury. Dojrzała integracja to mechanizm, który wysyła dokument, odbiera statusy, identyfikatory, obsługuje błędy, ponowienia, kolejki, a potem potrafi wytłumaczyć użytkownikowi, co się stało i co ma zrobić dalej. Firmy często zaskakuje, że trzeba zbudować pełny „łańcuch dostarczenia”, od wygenerowania faktury po potwierdzenie, że przeszła i jest w obiegu, a nie tylko jednorazową wysyłkę.

Czwarta warstwa to skalowanie i odporność, czyli wydajność oraz scenariusze awaryjne. Jeśli firma wystawia dużo faktur, integracja staje się linią produkcyjną. Potrzebuje przepustowości, monitoringu, alertowania, czytelnych kolejek i mierników. A jeśli do tego dojdzie niedostępność systemu, trzeba mieć przygotowane tryby pracy, ścieżki odtworzeniowe i procedury dosyłania dokumentów. Tu wygrywa podejście, w którym proces jest obserwowalny i sterowalny, a nie oparty na tym, że „ktoś sprawdzi później”.

Co robić gdy zdarzy się awaria?

Jak awarie KSeF lub brak dostępu wpływają na bieżące fakturowanie i obsługę klientów?

Paweł Stapf: W praktyce awaria jest testem dojrzałości firmy, nie systemu. Organizacje, które mają procesy i role, przechodzą przez niedostępność jak test procedur, a nie koniec świata. Organizacje, które żyją na skrótach, odkrywają, że faktura była „dostarczana” przez przyzwyczajenie, a nie przez proces.

Kluczowe jest to, że przewidziano tryby pracy na niedostępność, w tym reguły dosyłania faktur po awarii w określonym terminie oraz scenariusze tzw. awarii całkowitej. Tyle że sam przepis nie wykonuje pracy, pracę wykonuje procedura firmy, czyli kto podejmuje decyzję, jak dokument trafia do klienta, jak jest oznaczany, kto weryfikuje, kto dosyła, kto zamyka temat.

Czy firmy korzystające z kilku systemów sprzedażowych lub wielu kanałów fakturowania mogą mieć w związku z tym problemy?

Paweł Stapf: To jest jeden z najbardziej niedocenianych wyzwań. Wielokanałowość sprzedaży to w praktyce wielokanałowość prawdy. Sklep internetowy, marketplace, sprzedaż handlowa, sprzedaż projektowa, serwis, leasing, fakturowanie w terenie, każdy kanał potrafi mieć własne reguły, własne rabaty, własne korekty, własne momenty powstania obowiązku.

KSeF wymusza ujednolicenie, a jeśli firma go nie zrobi, to wchodzi w świat, w którym jedna organizacja wystawia faktury według kilku „lokalnych konstytucji”. Skutki są przewidywalne: niespójne dane kontrahenta, różne nazwy tych samych pozycji, brak wspólnych identyfikatorów, rozjechane terminy, korekty bez logicznego łańcucha.

Tu najczęściej wygrywa podejście procesowe, czyli jedna warstwa orkiestrująca obieg dokumentu, niezależnie od źródła oraz (co najważniejsze!) jeden standard danych. Technologia ma to umożliwić, ale decyzja jest zarządcza, czy firma chce mieć jeden kręgosłup, czy kilka kręgosłupów jednocześnie.

Co powinno zmienić się w organizacji pracy firmy

Jak wdrożenie KSeF wpłynie na organizację pracy działów księgowych i sprzedażowych?

Paweł Stapf: KSeF przesuwa środek ciężkości. Księgowość przestaje być wyłącznie „miejscem, gdzie dokumenty się księguje”, a zaczyna być strażnikiem jakości danych i reguł. Sprzedaż natomiast musi przyjąć, że faktura to nie tylko finał transakcji, ale element doświadczenia klienta, i że błędy w danych sprzedażowych wracają natychmiast, a nie „na koniec miesiąca”.

Co ciekawe, efekt uboczny jest pozytywny, bo tam, gdzie firmy podejdą do tego mądrze, rośnie przejrzystość, skraca się czas wyjaśnień, spada liczba ręcznych korekt, rośnie spójność obiegu dokumentów. Ale efekt uboczny negatywny jest równie realny, jeśli nie ma automatyzacji i standardu, księgowość zostaje zasypana wyjątkami, a sprzedaż zaczyna traktować proces jak przeszkodę, zamiast jak element profesjonalizacji.

Czy firmy mają jakieś trudności w przeszkoleniu pracowników? Z czego one wynikają?

Paweł Stapf: Tak, trudności są częste, i nie wynikają z tego, że ludzie „nie rozumieją KSeF”. One wynikają z braku jednego, spójnego kompendium osadzonego w realnym procesie firmy, nie w definicjach. Szkolenia często są „o przepisie”, a pracownik potrzebuje odpowiedzi na praktyczne pytania: co mam kliknąć, co mam sprawdzić, co jest krytyczne, co jest wyjątkiem, jak działamy w awarii?
Do tego dochodzi niestabilność percepcyjna, czyli rynek słyszy, że terminy się przesuwają, że pojawiają się kolejne wersje, że są konsultacje, i przestaje inwestować uwagę. W efekcie szkolenie staje się projektem ciągłym, a nie jednorazowym.

Dodatkowe koszty wdrożenia KSeF

Jakie mogą być dodatkowe koszty wdrożenia KSeF?

Paweł Stapf: W praktyce koszty wdrożenia KSeF rzadko kończą się na zakupie funkcji czy integracji. Największy rachunek pojawia się tam, gdzie trzeba uporządkować sposób działania firmy, dane oraz odpowiedzialności, bo KSeF wymusza standard, a standard wymaga konsekwencji. Dlatego koszty rozkładają się na cztery warstwy:
1) Technologia - integracje, aktualizacje systemów, środowiska testowe, monitoring, bezpieczeństwo, architektura obsługi awarii.
2) Proces i organizacja - zmiany w obiegu dokumentów, role i uprawnienia, procedury awaryjne, uzgodnienia między działami.
3) Dane - czyszczenie kartotek kontrahentów, standaryzacja słowników, ujednolicenie reguł rabatowych, identyfikacja towarów i usług.
4) Doradztwo i ryzyko - interpretacje przypadków granicznych, audyt gotowości, testy, dokumentacja.

Najdroższe rzadko bywa samo „podłączenie do API KSeF”. Najdroższe jest doprowadzenie firmy do stanu, w którym dane i proces nie rozsypują się przy pierwszym wyjątku.

KSeF a płynność finansowa

Czy KSeF może wpływać na płynność finansową przedsiębiorstw?

Paweł Stapf: Wpływ jest pośredni, ale potrafi być realny. Jeśli firma skraca cykl wystawienia faktury, dostarczenia jej klientowi i potwierdzenia statusu, to skraca też drogę do płatności. Jeśli natomiast firma wpada w opóźnienia, bo dokumenty czekają na korekty, na wyjaśnienia, na ręczne obejścia, to płynność cierpi. W praktyce KSeF premiuje dojrzałość operacyjną, czyli szybkie, spójne, automatyczne fakturowanie oraz karze chaos, czyli ręczne ratowanie wyjątków. To nie jest magia systemu, to jest konsekwencja dyscypliny procesu.

Nietypowe sytuacje

Jak firmy radzą sobie z fakturowaniem w sytuacjach nietypowych?

Paweł Stapf: Najlepiej radzą sobie te, które przestają traktować „nietypowe” jako „nieopisywalne”. Zaliczki, refakturowanie, sprzedaż ciągła, rabaty, korekty zbiorcze, to są przypadki, które da się ująć, ale trzeba je opisać regułami i wdrożyć je w narzędziach.

Z perspektywy technologii działa tu prosta zasada, logika wyjątku nie może żyć w głowie jednej osoby. Musi być zaszyta w procesie, najlepiej w warstwie, która pozwala szybko modelować obieg, walidacje, ścieżki akceptacji i integracje, bez pisania od zera każdej zmiany. W polskich realiach to szczególnie istotne, bo zmiany prawne i interpretacyjne mają tendencję do falowania, a firma potrzebuje reakcji w dniach, nie w kwartałach.

Najczęstsze błędy we wdrażaniu KSeF

Jakie są najczęstsze błędy firm na etapie pierwszych faktur w KSeF?

Paweł Stapf: Pierwsze tygodnie pracy z KSeF ujawniają błędy, które wcześniej dało się przykryć rutyną, ręcznymi poprawkami albo „wyjaśnić pod koniec miesiąca”. Teraz wychodzą natychmiast, bo system wymaga jednoznaczności, a każda nieścisłość w danych lub w procesie wraca w postaci odrzucenia, korekty albo opóźnienia. Najczęściej są to trzy klasy błędów.

1) Błędy danych. Literówki w NIP, adresach, brakujące pola, niespójne jednostki, złe kody, mylenie ról nabywcy i odbiorcy.
2) Błędy procesu. Wystawienie faktury bez właściwej akceptacji, brak korelacji faktury z dokumentami źródłowymi, brak procedury na korekty, brak ścieżki obsługi odrzuceń.
3) Błędy operacyjne. Brak monitoringu statusów, brak właściciela procesu, brak procedury na niedostępność, brak kontroli uprawnień.

To są błędy, które wcześniej były „naprawiane w tle”. KSeF czyni je widocznymi, bo wymusza walidację i jednoznaczność.

Polecamy: VAT 2026. Komentarz
Polecamy: Biuletyn VAT (miesięcznik) – wersja PREMIUM - abonament
Polecamy: Komplet PODATKI 2026
Polecamy: Wszystko o KSeF 2026 – poradniki, szkolenia, webinary
Polecamy: KSeF krok po kroku – zasady działania i metody wdrożenia

Które problemy są przejściowe, a które mogą zostać na stałe?

Paweł Stapf: Przejściowe będą problemy związane z pierwszą falą wdrożeń, czyli krzywa uczenia, dopasowanie narzędzi, stabilizacja integracji, oswojenie procesów, rozbudowa materiałów szkoleniowych, dopracowanie interpretacji. Tu rynek ma naturalną zdolność adaptacji. Trwałe będą natomiast dwie rzeczy.
Po pierwsze, KSeF wprowadza stałą presję na jakość danych i spójność procesów, i to nie zniknie, bo wynika z konstrukcji systemu oraz schematu wymiany danych.
Po drugie, firmy wielosystemowe będą zawsze płaciły „podatek od złożoności”, dopóki nie zbudują warstwy standaryzacji i orkiestracji. KSeF nie jest przyczyną tej złożoności, on tylko sprawia, że nie da się jej dalej zamiatać pod dywan.

Sprawdzone rady dot. wdrożenia KSeF

Czy istnieją dobre praktyki, które mogą pomóc innym firmom?

Paweł Stapf: Jeśli miałbym wskazać zestaw praktyk, które realnie obniżają ryzyko i koszty, to są to:
1. Zacząć od mapy procesów, nie od integracji. Najpierw identyfikacja wszystkich miejsc, gdzie „rodzi się” faktura oraz wszystkich wyjątków, dopiero potem technologia i narzędzia.
2. Ustanowić właściciela procesu end-to-end. KSeF dotyka sprzedaży, finansów, obsługi klienta, IT, czasem logistyki. Bez jednego właściciela każdy będzie „mieć rację”, a projekt będzie stał.
3. Zbudować standard danych i słowników. Kontrahenci, towary i usługi, stawki, jednostki, warunki płatności, typy dokumentów. To jest fundament.
4. Wdrożyć automatyzację obiegu wyjątków. Akceptacje, walidacje, korekty, odrzucenia, ścieżki awaryjne, wszystko to powinno działać jak dobrze zaprojektowany proces, a nie jak korespondencja mailowa.
5. Przećwiczyć awarie na sucho. Kto podejmuje decyzję, jak działa tryb offline, kto dosyła dokumenty, jak informujemy klienta, jak rozliczamy statusy, jak zamykamy temat po awarii. MF opisuje ramy, firma musi zbudować operacyjną instrukcję działania.
6. Szkolenia oparte na scenariuszach, nie na definicjach. Bo informacja „co robić, gdy” działa, a opowieść „czym jest” szybko ulatuje.
7. Testy, testy, testy, na realnych danych! Nie na pięknych przykładach, tylko na prawdziwych fakturach z rabatami, korektami i nietypowymi przypadkami.

Podsumowanie

KSeF nie jest tylko kolejną regulacją, to katalizator, który ujawnia dojrzałość procesową i technologiczną firmy. Jedni potraktują go jak obowiązek i będą go „obchodzić”, inni potraktują go jak impuls do uporządkowania krwiobiegu informacji, od sprzedaży po finanse. I paradoksalnie to druga grupa szybciej odzyska koszt wdrożenia, nie dlatego, że system daje cudowne korzyści, tylko dlatego, że porządek w danych i procesach zawsze ma wymierną wartość, nawet jeśli ustawodawca nie dopisał do tego marketingowej etykiety.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA