Miliony oszczędności firm dzięki kluczowi przychodowemu – wyrok WSA zmienia zasady gry

REKLAMA
REKLAMA
Klucz przychodowy rozliczania kosztów może realnie oszczędzić firmom miliony złotych. Niedawny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie potwierdza, że dynamiczne przypisywanie kosztów do faktycznych przychodów przedsiębiorstwa jest nie tylko możliwe, ale i korzystne dla płynności finansowej. Dla spółek oznacza to koniec „zamrażania” wydatków w źródłach o niskich przychodach i realną szansę na optymalne wykorzystanie kosztów uzyskania przychodów.
- Klucz przychodowy vs klucz przeznaczeniowy – gdzie leży różnica?
- Miliony oszczędności dzięki dynamicznemu podziałowi kosztów
- Straty „zamrożone” w źródle przychodów
- Obniżenie płynności finansowej
- Elastyczność klucza przychodowego
- Sprzeczność interesów skarbówki i firm. Koszty kredytu zaciągniętego na dwa cele
- Stanowisko Dyrektora KIS – sztywny klucz przeznaczeniowy. Wyrok sądu po stronie spółki
- Dlaczego warto walczyć o swoje racje?
Klucz przychodowy rozliczania kosztów ma fundamentalne znaczenie dla działalności firm. Odzwierciedla bowiem rzeczywistą strukturę prowadzonego biznesu. Pozwala przypisać wydatki do rzeczywistej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstwa, a tym samym realnie zaoszczędzić tysiące, a w przypadku większych firm – nawet miliony złotych. Niedawny wyrok sądu administracyjnego powinien wpłynąć na nieprzychylne podejście organów podatkowych do tej kwestii, jednocześnie pozwolić spółkom na polepszenie płynności finansowej i wspomniane milionowe oszczędności.
REKLAMA
REKLAMA
Klucz przychodowy vs klucz przeznaczeniowy – gdzie leży różnica?
Jaka jest różnica między kluczem przychodowym a „przeznaczeniowym” rozliczania kosztów? Gigantyczna. Klucz przychodowy jest dynamiczny i odzwierciedla rzeczywistą strukturę działalności firmy.
„Spółka zaciąga kredyt z przeznaczeniem przypisania 65% kosztów kredytu do przychodów z zysków kapitałowych (np. na zakup akcji) i 35% do przychodów z innych niż zyski kapitałowe źródeł (np. w ramach działalności operacyjnej).” Załóżmy, że w danym roku spółka osiągnęła przychody z działalności operacyjnej: 98 mln zł, a z zysków kapitałowych (obligacje, dywidendy) tylko 2 mln zł.
Według prezentowanego przez organy podatkowe podejścia „przeznaczeniowego”, zgodnie z pierwotną deklaracją spółki, może ona w tym danym roku przypisać 65% kosztów kredytu do 2 mln zł przychodu z zysków kapitałowych i tylko 35% do 98 mln zł przychodów z działalności operacyjnej.
REKLAMA
Jeśli koszty zaciągniętego przez spółkę kredytu wynoszą 10 mln zł rocznie, to zgodnie z linią interpretacyjną skarbówki, w źródle przychodów z zysków kapitałowych spółka będzie musiała wykazać stratę –4,5 mln zł (2 mln przychodu - 6,5 mln kosztów). I tej straty spółka nie może rozliczyć z dochodem z działalności operacyjnej w tym samym roku. Z działalności, z której osiągnięty 98 mln zł przychód obniży tylko o 3,5 mln zł kosztów kredytu.
Miliony oszczędności dzięki dynamicznemu podziałowi kosztów
A jak to wygląda przy zastosowaniu klucza przychodowego? Po stronie przychodów z zysków kapitałowych spółka zapisze 1,8 mln zł dochód (2 mln przychodu – 0,2 mln zł kosztów kredytu), a po stronie przychodów innych niż z zysków kapitałowych: 88,2 mln zł dochodu do podatkowania (98 mln zł przychodu – 9,8 mln kosztów kredytu).
„W pierwszym podejściu, przeznaczeniowym, spółka będzie musiała zapłacić podatek od 94,5 mln zł dochodu (98 mln przychodu – 3,5 mln kosztów), w drugim – tylko od 90 mln zł.”
Straty „zamrożone” w źródle przychodów
Co równie ważne dla działalności firm, szczególnie dla ich płynności finansowej, rozliczając koszty wg klucza przychodowego, unika się „zamrożenia” milionowych kosztów jako straty, której nie można od razu wykorzystać. Zgodnie z art. 7 ust. 5 ustawy o CIT, strata z danego źródła przychodów może być bowiem odliczana wyłącznie od dochodów z tego samego źródła w kolejnych latach (maksymalnie przez 5 lat).
Co to oznacza dla firmy? „Jeśli spółka ma stratę z zysków kapitałowych, musi czekać, aż w przyszłych latach osiągnie dochód z tego źródła, aby móc tę stratę rozliczyć. W międzyczasie nie może obniżyć o tę stratę wysokiego dochodu z działalności operacyjnej.” To efektywnie opóźnia korzyść podatkową, a w skrajnym przypadku (brak dochodów kapitałowych w ciągu 5 lat) może doprowadzić do jej całkowitej utraty.
Obniżenie płynności finansowej
Dla spółki produkcyjnej, której głównym źródłem przychodów jest działalność operacyjna, a inwestycje kapitałowe mają charakter pomocniczy lub strategiczny (np. zarządzanie płynnością w grupie spółek), istnieje realne ryzyko, że przychody z zysków kapitałowych będą nieregularne lub niskie.
Koszty te „zamrażają się” jako strata, której nie można wykorzystać. Spółka ponosi wyższe obciążenia podatkowe w bieżącym roku i obniża swoją płynność finansową.
Elastyczność klucza przychodowego
Klucz przychodowy natomiast ma fundamentalną zaletę: jest dynamiczny i odzwierciedla rzeczywistą strukturę działalności spółki. „Jeśli w jednym roku spółka osiąga 90% przychodów z działalności operacyjnej – to 90% kosztów idzie tam, gdzie są realne przychody do pomniejszenia. Jeśli w kolejnym roku proporcje się zmienią - klucz automatycznie się dostosuje.”
Ta interpretacja przypisania wydatków pozwala na:
- optymalne wykorzystanie kosztów uzyskania przychodów,
- unikanie „zamrażania” kosztów w źródle o niskich przychodach,
- zgodność z zasadą, że koszty powinny być rozliczane tam, gdzie faktycznie przyczyniają się do generowania zysków.
Sprzeczność interesów skarbówki i firm. Koszty kredytu zaciągniętego na dwa cele
Mając na uwadze sprzeczność interesu przedsiębiorcy dążącego do minimalizacji obciążań podatkowych z interesem Skarbu Państwa zmierzającego do ich maksymalizacji, dochodzi do kluczowej rozbieżności w interpretacji przepisów dotyczących metod przypisywania i rozliczania wydatków firmowych.
W 2018 r. jedna ze spółek, należąca do grupy kapitałowej, zaciągnęła w banku kredyt, z którego większość środków (65%) planowała przeznaczyć na zakup obligacji wyemitowanych przez podmiot powiązany, a pozostałą część na refinansowanie wcześniejszego kredytu długoterminowego.
Spółka wystąpiła do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z wnioskiem o indywidualną interpretację podatkową: czy koszty kredytu powinny być dzielone według klucza przychodowego, czy „przeznaczeniowego”.
„Koszty te mają charakter ogólny i są związane z całokształtem działalności gospodarczej spółki, a nie wyłącznie z jednym strumieniem przychodów.”
Stanowisko Dyrektora KIS – sztywny klucz przeznaczeniowy. Wyrok sądu po stronie spółki
Dyrektor KIS w interpretacji indywidualnej z 23 września 2025 r. zgodził się, że koszty związane z obsługą kredytu stanowią koszty pośrednie. W ocenie organu, wystarczyło przyjąć podział kosztów według proporcji przeznaczenia kredytu (65%/35%).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie nie zgodził się z organem. „Proporcja 65%/35% odnosi się do przeznaczenia zaciągniętego kredytu, a nie do celów ponoszonych z tytułu tego kredytu wydatków z punktu widzenia przepisów dotyczących kosztów uzyskania przychodów.”
Sąd podkreślił, że nawet jeśli całość kredytu została przeznaczona na zakup obligacji, nie oznacza to, że wszystkie koszty należy zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów z zysków kapitałowych.
Dlaczego warto walczyć o swoje racje?
Wyrok przynosi ważne rozstrzygnięcie dla przedsiębiorców:
- spółek kapitałowych z kredytami na różne cele,
- grup kapitałowych korzystających z obligacji i pożyczek wewnątrz grupy,
- wszystkich firm w Polsce, które osiągają przychody z różnych źródeł i chcą prawidłowo oraz korzystnie rozliczać ponoszone wydatki.
„Interpretacja przepisów podatkowych – nawet tych, które wydają się jasne – bywa źródłem sporów z fiskusem, w których stawką jest nie tylko prawidłowość rozliczeń, ale również stabilność finansowa przedsiębiorstwa.”
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA







