REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Fiskus może poprawić milczące interpretacje

Ewa Matyszewska
Ewa Matyszewska

REKLAMA

Datą wydania interpretacji podatkowej jest moment jej doręczenia, a nie podpisania - uznał Naczelny Sąd Administracyjny. Wszystkie odpowiedzi fiskusa napisane w terminie, ale doręczone po nim, są milczącymi interpretacjami. Organy podatkowe mają instrumenty, które pozwalają im zmienić lub uchylić milczące odpowiedzi podatkowe.

Zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 listopada 2008 r. (sygn. akt I FPS 2/08) datą wydania interpretacji podatkowej jest moment jej doręczenia, a nie sporządzenia przez organ podatkowy. W konsekwencji, przy wszystkich odpowiedziach sporządzonych w ustawowym trzymiesięcznym terminie, ale doręczonych podatnikowi już po jego upływie, mamy do czynienia z milczącymi interpretacjami. Oznacza to, że obowiązujące w danej sprawie jest stanowisko podatnika przedstawione we wniosku o wydanie interpretacji.

REKLAMA

REKLAMA

I tu fiskus staje przed dylematem. Powszechną praktyką organów podatkowych wydających interpretacje podatkowe było podpisywanie ich w ostatnim dniu trzymiesięcznego terminu na odpowiedź i wysyłanie ich podatnikom już po tym okresie. W związku z tym w obiegu prawnym znajduje się sporo milczących interpretacji. Niestety, Ministerstwo Finansów nie ma danych, jak dużo interpretacji było doręczonych po terminie. Co ważne, często stanowisko podatnika zawarte we wniosku jest odmienne od prezentowanego przez fiskusa. Jak organy podatkowe mogą teraz naprawić swoje błędy?

Poprzez zmianę lub uchylenie milczących interpretacji podatkowych. Z pewnością będzie to duże przedsięwzięcie logistyczne, ale wydaje się ono właściwe - trzeba sprawdzić wszystkie interpretacje, które były doręczone po terminie.

Na podobne rozwiązanie wskazuje NSA w uzasadnieniu do wydanej uchwały w sprawie interpretacji. Zdaniem sądu w przypadku gdyby okazało się, że do sporządzenia i nadania interpretacji doszło przed upływem terminu określonego dla jej udzielenia (wydania), natomiast doręczenie interpretacji - np. z powodu unikania odbioru interpretacji przez jej adresata - nastąpiło już po upływie tego terminu, organ podatkowy dysponuje trybem weryfikacji z urzędu uznanej za wiążącą milczącej interpretacji.

REKLAMA

Zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej, minister finansów albo organ samorządowy może z urzędu zmienić interpretację indywidualną (obejmuje to też przypadek milczącej interpretacji), jeżeli stwierdzi jej nieprawidłowość, uwzględniając w szczególności orzecznictwo sądów, Trybunału Konstytucyjnego lub Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Posiadając informację o dacie doręczenia pisemnej interpretacji adresatowi, właściwy organ może niezwłocznie uruchomić wspomniany tryb, zastępując niejako tą interpretacją milczącą interpretację stwierdzającą prawidłowość stanowiska wnioskodawcy w pełnym zakresie - podpowiada NSA.

Wiążące stanowisko podatnika

Podmioty, które otrzymały interpretację wydaną przez organ podatkowy po terminie, mogą zastosować własne stanowisko przedstawione we wniosku o interpretację i w razie sporu z organami domagać się ochrony zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej, na podstawie których został złożony wniosek, czyli korzystać z milczącej interpretacji. Zdaniem Mirosławy Przewoźnik-Kurzycy, radcy prawnego w kancelarii Salans, może to oznaczać np. korektę złożonych wcześniej deklaracji podatkowych i wystąpienie o nadpłatę podatku. Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja poszczególnych podatników może się istotnie różnić i konieczna będzie indywidualna ocena poszczególnych przypadków, np. w zakresie ewentualnego przedłużenia terminu do wydania interpretacji.

- Z kolei organy podatkowe są uprawnione do zmiany (a w niektórych przypadkach uchylenia) milczącej interpretacji, choć w odniesieniu do starych interpretacji będzie to wymagało wykazania, że interpretacja milcząca rażąco narusza prawo - stwierdza Mirosława Przewoźnik-Kurzyca.

Również dr Tomasz Nowak, ekspert z kancelarii Grynhoff Woźny Maliński, wskazuje, że jeśli interpretacje indywidualne nie zostały doręczone w terminie, to podatnik może zastosować się do stanowiska wyrażonego we wniosku o udzielenie interpretacji, a nie w samej interpretacji. Wówczas jest chroniony tak, jakby otrzymał interpretację o treści zgodnej ze swoim stanowiskiem.

- Ponieważ uchwała NSA dotyczy stanu prawnego obowiązującego w 2005 roku, organy podatkowe niekoniecznie będą stosować tę uchwałę do interpretacji wydawanych po 1 lipca 2007 r., mimo że brzmienie odpowiedniego przepisu w nowym stanie prawnym zmieniło się nieznacznie - uważa dr Tomasz Nowak.

Dodaje, że organy podatkowe mogą zmienić milczącą interpretację, jeśli się z nią nie zgadzają i jeśli zachodzą przesłanki do zmiany. W odniesieniu do interpretacji wydanych w stanie prawnym obowiązującym przed 1 lipca 2007 r. organy powinny wykazać naruszenie prawa w stopniu rażącym.

- Podatnicy, którzy chcą mieć pewność, że obowiązuje ich milcząca interpretacja, mają prawo zwrócić się do organu podatkowego o wydanie zaświadczenia potwierdzającego ten fakt - radzi nasz rozmówca z kancelarii Grynhoff Woźny Maliński.

 

Różne podejście

Stwierdzenie przez NSA, że wydanie interpretacji w terminie trzech miesięcy obejmuje również doręczenie postanowienia, zamyka jeden z rozdziałów sporu między podatnikami a organami podatkowymi, ale nie rozwiewa wszystkich wątpliwości związanych z milczącymi interpretacjami.

Na ten aspekt zwraca uwagę Michał Goj, menedżer z Ernst & Young, który wyjaśnia, że w przeszłości pojawiło się kilka poglądów co do charakteru proceduralnego i mocy wiążącej postanowień wydanych po terminie. Każdy z nich ma swoje uzasadnienie prawne. Trudno jest zatem przedstawić jedną i powszechnie skuteczną receptę na to, co zrobić w sytuacji, gdy podatnik po terminie otrzymał interpretację sprzeczną ze stanowiskiem wyrażonym we wniosku. Każdy przypadek należałoby przeanalizować indywidualnie pod kątem sytuacji procesowej podatnika, w szczególności tego, czy zastosował się do otrzymanego postanowienia. Dopiero na podstawie całokształtu okoliczności konkretnej sprawy można stwierdzić, jak dany podatnik będzie mógł wykorzystać stanowisko przedstawione w uchwale NSA.

- Wydana uchwała może mieć pośrednie zastosowanie również do obecnie wydawanych interpretacji. Ustawodawca ponownie posłużył się bowiem sformułowaniem niewydajnie interpretacji. Na gruncie obecnych przepisów trudno byłoby forsować tezę, że interpretacja wydana po terminie stanowi po prostu zmianę stanowiska wyrażonego w milczącej interpretacji - podkreśla Michał Goj.

Jego zdaniem trzeba pamiętać, że udzielone przez ministra finansów dyrektorom czterech izb skarbowych upoważnienie obejmuje jedynie wydawanie interpretacji, a nie ich zmianę.

- Aby zatem taka zmiana była rzeczywiście skuteczna, musiałby jej dokonać minister finansów, nie zaś dyrektor właściwej izby skarbowej - mówi Michał Goj.

Milcząca do zmiany

Interpretacje, które milcząco potwierdzają prawidłowość stanowiska podatników (wskutek niedotrzymania trzymiesięcznego terminu), również mogą być zmienione przez organy podatkowe - przewidują to przepisy Ordynacji podatkowej. Według Tomasza Rolewicza, menedżera w PricewaterhouseCoopers, w odniesieniu do interpretacji udzielanych przez naczelników urzędów skarbowych zmiana lub uchylenie następuje w drodze doręczenia decyzji o zmianie lub uchyleniu pisemnej interpretacji, zaś w odniesieniu do interpretacji wydawanych obecnie przez ministra finansów - poprzez doręczenie podatnikowi nowej zmienionej interpretacji.

Skutki na przyszłość

Zmiana interpretacji wywiera z reguły skutek począwszy od rozliczenia podatku za kolejny okres rozliczeniowy - co w przypadku podatków dochodowych oznacza dopiero następny rok podatkowy.

- W konsekwencji w stosunku do rozliczenia podatku za okres rozliczeniowy, w którym zmieniono korzystną dla podatnika milczącą interpretację, podatnik może rozliczyć podatek zgodnie ze swoim (z reguły korzystnym) stanowiskiem przedstawionym we wniosku o interpretację, które zostało milcząco potwierdzone przez organ podatkowy - wyjaśnia Tomasz Rolewicz.

Twierdzi też, że podatnik nie jest bezbronny w odniesieniu do samej zmiany lub uchylenia milczącej interpretacji - przysługują tutaj środki odwoławcze.

Także Mirosława Przewoźnik-Kurzyca tłumaczy, że zmieniona interpretacja będzie wywoływała skutki na przyszłość od momentu jej doręczenia, przez pewien zatem czas skutki podatkowe podjętych działań powinny być oceniane według stanowiska zawartego we wniosku o interpretację.

- Przepisy prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidują możliwość ponownego zwrócenia się do składu siedmiu sędziów o podjęcie uchwały, a nowa uchwała może zawierać odmienne rozstrzygnięcie w danej sprawie - podsumowuje Mirosława Przewoźnik-Kurzyca.

3 miesiące ma minister finansów na wydanie interpretacji podatkowej (interpretacje w imieniu ministra wydają cztery izby skarbowe). Termin liczony jest od momentu otrzymania wniosku od podatnika

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Interpretacje podatkowe w praktyce

EWA MATYSZEWSKA

ewa.matyszewska@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rząd przyjął nowy plan podatkowy. Jedni zyskają tysiące, inni mocno dopłacą [LISTA ZMIAN]

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

Fizyczna rezerwa finansowa firmy poza bankiem: ile trzymać i gdzie, żeby to miało sens

W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.

Jak zatrzymać spadek dochodów budżetowych z VAT-u? Prof. Modzelewski: przyjrzyjmy się zasadności zwrotów podatku; KSeF tu nie pomoże

Spadają dochody budżetu państwa, w tym z podatku od towarów i usług i akcyzy – nawet nominalnie. W 2026 roku może zabraknąć w sumie około 50 mld zł w stosunku do bardzo ostrożnych prognoz budżetowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I wyjaśnia co trzeba zrobić, by ten spadek dochodów został powstrzymany.

Znamy już limit pełnej księgowości na 2027 rok. Które firmy będą musiały prowadzić księgi rachunkowe?

Od 2027 roku przedsiębiorcy, których przychody netto ze sprzedaży towarów i usług w 2026 r. osiągną co najmniej 10 942 500 zł, będą zobowiązani do prowadzenia ksiąg rachunkowych. To równowartość ustawowego limitu 2,5 mln euro przeliczonego według średniego kursu NBP z 1 października 2026 r. Nowy próg będzie o 296 000 zł wyższy niż limit obowiązujący w 2026 r, który wynosił 10 646 500 zł.

REKLAMA

Skarbówka przegrała przed sądem. Kiedy musi oddać pieniądze po uchyleniu decyzji? MF wyjaśnia

Masz wyrok sądu, który przyznaje Ci rację w sporze z fiskusem, ale na koncie wciąż pusto? To rzeczywistość wielu polskich podatników. Resort finansów musiał oficjalnie wytłumaczyć się z bulwersującej praktyki podległych mu urzędów. Chodzi o przetrzymywanie gigantycznych kwot mimo wygranej w sądzie.

W spadkach i darowiznach fiskus żąda przybliżonych kwot. Czy narusza prawa podatników? Zdania są podzielone

Urząd skarbowy nie jest w stanie błyskawicznie ustalić, ile rzeczywiście wynosi podatek od spadku albo darowizny więc określa jego przybliżoną wielkość. Odbywa się to nie w trybie wymierzenia/ustalenia podatku a zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Po co? Wcale nie po to, aby zabezpieczyć podatki przed brakiem płatności. Tylko w celu przerwania biegu bliskiego już przedawnienia roszczeń fiskusa.

10 sygnałów ostrzegawczych, że firma traci kontrolę nad swoimi finansami

Dynamiczny rozwój firmy kojarzy się z rosnącą sprzedażą, większą liczbą klientów i powiększającym się zespołem. Jednak wraz ze skalowaniem biznesu rośnie również złożoność procesów finansowych. To, co działało przy kilku pracownikach i prostym modelu operacyjnym, może nie wystarczyć, gdy firma zacznie działać na większą skalę. Utrata kontroli nad finansami rzadko pojawia się nagle. Zazwyczaj poprzedzają ją sygnały ostrzegawcze: brak aktualnych danych, trudność w określeniu rentowności, decyzje podejmowane bez pełnego obrazu sytuacji czy problemy z przewidywaniem przyszłych przepływów pieniężnych. Właściciele firm często zauważają problem dopiero wtedy, gdy zaczyna on realnie wpływać na rozwój biznesu. Tymczasem odpowiednio wcześnie rozpoznane „czerwone flagi” pozwolą uporządkować finanse i odzyskać kontrolę nad kierunkiem rozwoju.

Duży ZUS przedsiębiorcy w 2027 r. - ponad 2 tys. zł. Kto zapłaci mniej? Skąd taka podwyżka składek?

Ponad 2 tys. zł miesięcznie - tyle mogą w 2027 r. wynieść składki społeczne przedsiębiorcy opłacającego tzw. duży ZUS. To około 125 zł więcej niż obecnie i ponad 1,5 tys. zł dodatkowego wydatku w skali roku. Podwyżka nie wynika jednak z wprowadzenia nowej składki - jest konsekwencją wzrostu prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, od którego wylicza się należności przedsiębiorców. Początkujący i najmniejsi przedsiębiorcy nadal będą mogli korzystać z ulg.

REKLAMA

Rząd szykuje nowe dopłaty dla rolników. Setki złotych do hektara i litra, ale jest haczyk [TERMINY]

Od 1 października rusza nowy, potężny program wsparcia dla polskich rolników, który we wtorek oficjalnie przyjął rząd. Na konta gospodarzy trafią setki milionów złotych z funduszy unijnych i budżetu państwa – w tym do 500 zł dopłaty do hektara oraz dodatkowe pieniądze do każdego litra paliwa. Czasu na działanie jest jednak wyjątkowo mało, a pieniądze nie zostaną przyznane automatycznie. Aby otrzymać wsparcie, rolnicy muszą spełnić konkretne warunki i unikać kosztownego błędu formalnego. Sprawdź, jakie dokumenty musisz przygotować i jak obliczyć wysokość przysługującej Ci dopłaty.

Honorowi dawcy krwi od 2027 r. będą mogli odliczyć w PIT dwa razy więcej. Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o PIT

Dwukrotne zwiększenie limitu odliczenia ulgi podatkowej z tytułu krwiodawstwa jest jedną ze zmian przewidzianych nowelizacją ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, którą 29 września 2026 r. przyjęła Rada Ministrów. Zmiana ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r. i będzie miała zastosowanie do dochodów lub przychodów osiągniętych od tego dnia.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA