REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polskie PKB rośnie szybciej niż w strefie euro. Dlaczego wielu przedsiębiorców tego nie odczuwa? Muszą sprawdzić: koszty, strukturę sprzedaży i cash flow

Value Finance
Zewnętrzny dział finansów dla firm - księgowość, CFO, controlling, podatki i automatyzacja danych
Polskie PKB rośnie szybciej niż w strefie euro. Dlaczego wielu przedsiębiorców tego nie odczuwa? Muszą sprawdzić: koszty, strukturę sprzedaży i cash flow
Polskie PKB rośnie szybciej niż w strefie euro. Dlaczego wielu przedsiębiorców tego nie odczuwa? Muszą sprawdzić: koszty, strukturę sprzedaży i cash flow
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Polska gospodarka przyspiesza, ale nie każda firma realnie na tym korzysta. Choć prognozy makroekonomiczne dla Polski na 2026 rok wyglądają bardzo dobrze, wielu przedsiębiorców nadal nie widzi poprawy tam, gdzie liczy się ona najbardziej: w marży, gotówce i przewidywalności biznesu.

rozwiń >

PKB rośnie. Firmy niekoniecznie

Z najnowszego raportu „European Economic Outlook” przygotowanego przez EY wynika, że w 2026 roku PKB Polski wzrośnie o 4,1 proc., podczas gdy w strefie euro będzie to zaledwie 1,3 proc. Inflacja w Polsce ma wynieść ok. 2,5 proc. Na poziomie makro to obraz gospodarki, która rozwija się szybko i stabilnie. Na poziomie firmy sytuacja często wygląda jednak dużo mniej optymistycznie.

Wzrost gospodarczy nie oznacza automatycznie, że poprawia się sytuacja przedsiębiorstw. PKB pokazuje skalę wzrostu całej gospodarki, ale nie mówi nic o tym, czy konkretna firma poprawia rentowność, utrzymuje płynność i rozwija się w sposób bezpieczny.

- Wielu przedsiębiorców zakłada, że skoro gospodarka rośnie, to firma też powinna odczuwać poprawę. Tymczasem wzrost PKB nie odpowiada na kluczowe pytanie: czy biznes realnie zarabia na swojej skali. Z perspektywy zarządczej liczy się nie sam przychód, ale to, ile zostaje w marży, jak wygląda gotówka i czy firma jest w stanie przewidzieć, co wydarzy się za kwartał lub dwa – ocenia Adam Zagała, CEO Value Finance.

REKLAMA

REKLAMA

Wzrost napędza gospodarkę, ale nie zawsze wynik firm

Według EY za wzrost polskiej gospodarki odpowiadają dziś przede wszystkim konsumpcja prywatna, inwestycje wspierane środkami publicznymi i unijnymi oraz odbudowujący się eksport. Z perspektywy makro to zdrowy sygnał. Z perspektywy firmy taki wzrost nie zawsze przekłada się na poprawę wyniku.

W praktyce przedsiębiorstwa często widzą większy obrót, więcej zamówień i większą skalę działania, ale nie widzą proporcjonalnego wzrostu zysku. Powód jest prosty: wraz ze sprzedażą rosną też koszty pracy, energii, operacji, logistyki, finansowania i organizacyjnej złożoności.

Gdzie najczęściej „ucieka” wzrost?

Z perspektywy finansowej i operacyjnej można wskazać trzy najczęstsze miejsca, w których firma traci korzyści z dobrej koniunktury.

Pierwszym są koszty, które rosną szybciej niż efektywność.
Drugim jest struktura sprzedaży – firma zwiększa obroty, ale rośnie na klientach, produktach lub kanałach o niższej rentowności.
Trzecim jest gotówka – większa sprzedaż oznacza zwykle większe zapasy, należności i zapotrzebowanie na finansowanie działalności.

- Na poziomie księgowym i operacyjnym bardzo często widzimy firmy, które dobrze wyglądają w obrocie, ale dużo słabiej w szczegółach. Po rozbiciu danych okazuje się, że wynik zjadają koszty stałe, marża jest zbyt niska albo rosnące należności i zapasy blokują gotówkę. Sama sprzedaż nie poprawia jeszcze sytuacji finansowej, jeśli nie stoi za nią kontrola procesów i danych – mówi Małgorzata Mazur, współzałożycielka Value Finance i liderka Value Finance Księgowość.

Makroekonomia nie pokazuje, co dzieje się wewnątrz firmy

Dane makroekonomiczne są uśrednione. Nie pokazują różnic między branżami, modelami biznesowymi, polityką cenową, strukturą klientów czy poziomem kosztów stałych. Dlatego możliwa jest sytuacja, w której gospodarka rośnie szybko, a część firm odczuwa stagnację.

Część przedsiębiorstw faktycznie korzysta z dobrej koniunktury. Inne działają na granicy rentowności. Są też takie, które zwiększają skalę, ale nie poprawiają wyniku.

- Najbardziej mylące jest to, że wzrost potrafi dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Firma widzi więcej sprzedaży, projektów i pracy, więc zakłada, że wszystko idzie dobrze. Tymczasem controlling często pokazuje coś odwrotnego: spadek marży, większe obciążenie operacyjne i pogarszającą się płynność. Wzrost może maskować problemy, zamiast je rozwiązywać – dodaje Adam Zagała.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Problemy wychodzą po dogłębnej analizie

W firmach usługowych częstym scenariuszem jest wzrost przychodów bez poprawy rentowności. Firma rośnie, ale głównie na klientach wymagających, czasochłonnych i zbyt nisko wycenionych.

W handlu i e-commerce poprawa obrotu bywa „kupiona” rabatami, kosztami logistyki, zwrotami albo źle policzonym kosztem obsługi sprzedaży. Na pierwszy rzut oka wynik wygląda dobrze, ale po rozbiciu danych okazuje się, że marża nie nadąża za skalą.

W firmach produkcyjnych problem często ujawnia się dopiero gdy zestawi się dane księgowe, sprzedażowe i operacyjne. Wtedy wychodzi na jaw, że część kontraktów jest zbyt słabo wyceniona, terminy płatności nadmiernie obciążają płynność, a wzrost skali zwiększa ryzyko szybciej niż wynik.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dobra koniunktura usypia czujność

Okres wzrostu gospodarczego bywa zdradliwy. Gdy sprzedaż rośnie, firmy rzadziej analizują rentowność w detalach, mniej restrykcyjnie podchodzą do kosztów i odwlekają decyzje optymalizacyjne. Problemy wychodzą zwykle dopiero przy pierwszym większym spowolnieniu albo napięciu płynnościowym.

- Największym zagrożeniem nie jest sam błąd, tylko to, że przez długi czas może być niewidoczny. Firma działa, sprzedaje i rozwija się, więc zakłada, że wszystko jest pod kontrolą. A potem przychodzi słabszy moment i okazuje się, że wcześniej nie zbudowano żadnego systemu wczesnego ostrzegania. Właśnie dlatego controlling nie jest dodatkiem do zarządzania, tylko jego podstawą – twierdzi Zagała.

Co powinien zrobić przedsiębiorca?

Z perspektywy firmy kluczowe są dziś trzy rzeczy:
- wiedzieć, gdzie naprawdę powstaje marża,
- regularnie zarządzać cash flow i
- pracować na danych, które pozwalają reagować odpowiednio wcześnie.

Pierwszy krok to analiza rentowności klientów, usług, produktów i kanałów sprzedaży. Drugi to bieżące zarządzanie cash flow, a nie tylko patrzenie na wynik księgowy. Trzeci to uporządkowanie danych i procesów tak, aby zarząd dostawał informacje na czas, a nie kilka tygodni po fakcie. Dopiero wtedy firma może naprawdę skorzystać z dobrej koniunktury – radzi Małgorzata Mazur.

Dzisiejsza przewaga konkurencyjna nie wynika już z samego faktu, że gospodarka rośnie. Coraz częściej decyduje o niej to, czy firma potrafi przełożyć wzrost rynku na własną marżę, gotówkę i bezpieczeństwo operacyjne.

Value Finance to zewnętrzny dział finansów dla firm, który łączy kompetencje CFO, kontrolingu, księgowości, podatków i automatyzacji danych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA