REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Czym jest stagflacja, groźniejsza siostra recesji?
Czym jest stagflacja, groźniejsza siostra recesji?

REKLAMA

REKLAMA

Stagflacja, rzadkie i niebezpieczne zjawisko gospodarcze, stanowi połączenie regresu w otoczeniu gwałtownie rosnących cen. Jest kombinacją pojęć: stagnacji oraz inflacji. Co najgorsze, po raz pierwszy w XXI w. właśnie zagląda nam w oczy.

Stagflacja - połączenie stagnacji z inflacją

Określenia stagflacja premierowo miał użyć brytyjski polityk Iain Norman Macleod w 1965 r., gdy Zjednoczone Królestwo zmagało się z bezrobociem i drastycznymi podwyżkami towarów i usług. „Mamy teraz najgorsze z obu światów – nie tylko inflacją z jednej strony lub stagnacją z drugiej, ale oba razem. Mamy coś w rodzaju stagflacji” – obrazował ponad pół wieku temu reprezentant Partii Konserwatywnej.

REKLAMA

REKLAMA

Długo nie było powodów, by mówić o stagflacji

Pojęcie stagflacji zyskało popularność w latach 70. ub. wieku, gdy problemy przechodziły nie tylko państwa Starego Kontynentu, ale też Stany Zjednoczone. Na szczęście w ostatnich latach w Europie nie było powodów, by do niego wracać. Gospodarka się rozwijała. Dynamika PKB nie dawała podstaw do niepokoju. Przemysł nabierał rozpędu, kwitły handel i usługi. Ceny rosły w tempie umiarkowanym, a rynek pracy bardziej cierpiał z niedoboru pracowników niż etatów.

W 2020 r. nastąpiło jednak poważne tąpnięcie wywołane pandemią koronawirusa COVID-19. Gospodarka wstrzymała swój bieg, a ludzie chowali się w domach przed zakażeniami, które w wielu wypadkach miały skutek śmiertelny. Zamarł ruch lotniczy, rządzący zamykali zakłady pracy, restauracje czy galerie handlowe.

Zanim powstały szczepionki, a wirus zmutował, nieco łagodniejąc, poprzerywano łańcuchy dostaw, a gospodarka w wielu miejscach na świecie poniosła ogromne straty. Gdy jeszcze nie zdążyła się z nich otrząsnąć, w lutym 2022 r. Rosja napadła na Ukrainę.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Wojna szczególnie dotkliwie uderzyła w gospodarkę strefy euro, mocno uzależnioną od dostaw surowców z Rosji, którą Zachód obłożył licznymi sankcjami, jednoznacznie stając po stronie zaatakowanej i poszkodowanej Ukrainy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W górę poszybowały ceny surowców energetycznych, w które państwa Unii Europejskiej zaopatrywały się głównie w Rosji. Podwyżki potęgował strach, że na zimę unijna gospodarka pozostanie z potężnym niedoborem gazu ziemnego czy węgla.

Napędzana drożejącymi surowcami inflacja osiągnęła poziomy nienotowane od dziesięcioleci. Gospodarka zaczęła wykazywać wyraźne oznaki spowolnienia. Ze wskaźników ekonomicznych wynikało, że pogorszyły się nastroje zarówno przedsiębiorców, jak i konsumentów. Na czołówki serwisów informacyjnych przebiły się tytuły o tym, że „stagflacja zbliża się do nas wielkimi krokami”.

Zadanie dla banków centralnych

Ekonomiści są dość zgodni, że stagflacja może stać się bardzo poważnym problemem nie tyle na miesiące, ile na lata. Zjawisko napędza bowiem strach konsumentów przed kryzysem i podwyżkami cen. Towary drożeją, ludzie ich nie kupują, gospodarka zwalnia – to przepis na pułapkę niemal bez wyjścia.

Gdy spada konsumpcja, pogarsza się sytuacja m.in. producentów, dostawców, handlowców, po prostu bardzo wielu firm. Następstwem są ograniczenia zatrudnienia czy wręcz bankructwa. Rośnie bezrobocie, co dodatkowo zaostrza konsekwencje stagflacji, ponieważ ludzie pozbawieni posad czy też obawiający się o ich utratę stają się jeszcze bardziej ostrożni i oszczędni, a gospodarka nie ma szans, by przyspieszyć.

Remedium na wyjście z regresu w jakiejś mierze tkwi w rękach przedstawicieli banków centralnych. Poprzez podwyżki stóp procentowych, czyli zwiększenie kosztów pożyczanego pieniądza, mogą oni dodatkowo ograniczać popyt, sprowadzając inflację do celu, który zwykle jest umiejscowiony na poziomie ok. 2 proc. Gospodarka zyskuje wówczas szansę, aby na nowo nabrać rozpędu.

Trudność polega jednak na tym, by tłamsząc inflację podwyżkami stóp procentowych, nie zrujnować rynku pracy. Skazanie przedsiębiorców na zbyt drogie kredyty stanowi prostą drogę do ograniczenia inwestycji i zatrudnienia. Dlatego cały proces wychodzenia ze stagflacji może być długi, żmudny i dotkliwy.

Jaka jest różnica między stagflacją a recesją?

Słownikowa definicja recesji mówi o okresie spadku i zastoju w rozwoju gospodarczym. O ile w stagflacji z reguły utrzymuje się powolny wzrost PKB, o tyle w recesji produkcja gospodarcza wręcz spada.

Kolejna różnica między tymi zjawiskami sprowadza się do zmian cen. W stagflacji ich wzrost znacznie przekracza cel banków centralnych, przybierając czasami wartości dwucyfrowe. Tymczasem recesję cechuje niska inflacja. Bywa nawet, że ceny towarów i usług spadają.

Ważne!
Droga do wyjścia ze stagflacji prowadzi jednak właśnie przez recesję, czyli powstrzymanie inflacji kosztem stagnacji rozwoju gospodarczego i zwiększenia bezrobocia
. W recesji bank centralny może obniżać stopy, by pobudzić gospodarkę. W stagflacji często ma związane ręce, bo nie pozwala na to wysoka inflacja.

W ogólnym rozrachunku poświęcenie wprowadzenia gospodarki w stan recesji wydaje się uzasadniać przewidywalna perspektywa jej zwalczenia. Szybciej i łatwiej przychodzi w gospodarkach rozwiniętych (czyli np. w Niemczech, USA, Japonii czy Wielkiej Brytanii), a znacznie dłużej i w sposób bardziej skomplikowany może przebiegać w krajach wschodzących i rozwijających się, czyli choćby w Polsce. Między innymi dlatego, że są one podatne na ryzyko i mocno zależne od inwestycji zagranicznych.

Nawet jeśli źródłem recesji jest szok zewnętrzny związany z cenami energii i wysoką inflacją (a tak może się dziać obecnie), to w późniejszym czasie przyczynia się on do dezinflacji poprzez ograniczenie dochodu do dyspozycji gospodarstw domowych i w efekcie ich wydatków konsumpcyjnych.

Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Nowe podatki od 2027 roku. Firmy powinny przeliczyć i przemyśleć cały swój model finansowy – budżet, marża, płynność i ryzyka kolejnych zmian przepisów

Planowane przez rząd zmiany w PIT, CIT i ryczałcie będą miały dla przedsiębiorców znaczenie wykraczające poza samą wysokość podatku. Podniesienie progu PIT, wprowadzenie nowej stawki 24 proc., wyższy CIT dla największych firm oraz zmiany dotyczące ryczałtu oznaczają konieczność ponownego spojrzenia na sposób planowania wynagrodzeń, inwestycji, kosztów i przepływów pieniężnych. Dla części przedsiębiorców zmiany mogą oznaczać niższe obciążenia, dla innych wzrost kosztów. W obu przypadkach kluczowe będzie odpowiednio wczesne policzenie ich wpływu na biznes.

Wynagrodzenia w górę, zatrudnienie odbija. Najnowsze dane GUS zaskoczyły rynek

Lipiec przyniósł wyraźny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, a także pierwszy od siedmiu miesięcy wzrost zatrudnienia. Dane GUS okazały się lepsze od oczekiwań ekonomistów. Czy to początek trwalszej poprawy na rynku pracy?

Nowy CIT dla największych firm. Projekt zakłada podwyżkę stawki do 22 proc.

Najwięksi podatnicy CIT mogą zapłacić wyższy podatek. Projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych zakłada wprowadzenie stawki CIT na poziomie 22 proc. dla określonej grupy największych przedsiębiorstw. Obecnie podstawowa stawka wynosi 19 proc.

Ryczałt po nowemu. Projekt zakłada niższy limit i wyższą stawkę dla części przedsiębiorców

Minister Finansów i Gospodarki przygotował projekt zmian w przepisach dotyczących ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Najważniejsza propozycja zakłada obniżenie limitu przychodów uprawniającego do korzystania z tej formy opodatkowania z 2 mln euro do 250 tys. euro. Projekt przewiduje również nową, 17-procentową stawkę dla nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie roku.

REKLAMA

Podatki 2027. Pierwszy próg PIT wzrośnie do 130 tys. zł, ale rząd podniesie też daninę solidarnościową

Rząd opublikował projekt zmian podatkowych, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Pierwszy próg PIT zostanie podniesiony do 130 tys. zł, a stawka dla kolejnego przedziału dochodów spadnie do 24 proc. Jednocześnie osoby z dochodami powyżej 1 mln zł zapłacą wyższą daninę solidarnościową, przedsiębiorców czekają zmiany w ryczałcie, a największe firmy zostaną objęte 22-proc. stawką CIT.

Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

REKLAMA

Do 3600 zł niższy PIT w 2027 r. ale dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Dla osób z pensją do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA