REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

50 tys. USD za 1 bitcoina w styczniu 2024 roku? To możliwe, i to może nie być koniec wzrostów

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
50 tys. USD za 1 bitcoina w styczniu 2024 roku? To możliwe, i to może nie być koniec wzrostów
50 tys. USD za 1 bitcoina w styczniu 2024 roku? To możliwe, i to może nie być koniec wzrostów

REKLAMA

REKLAMA

Wielu analityków rynkowych prognozuje, że cena bitcoina może osiągnąć poziom 50 tys. dolarów do stycznia 2024 roku. Ale ma to być tylko początek dużych wzrostów. Obecny spadek kursu tej kryptowaluty nie zmienia przewidywań, że przed bitcoinem otwiera się nowy rozdział życia. Przełom ma nastąpić w styczniu przyszłego roku i wówczas cyfrowa waluta będzie jeszcze bardziej zyskiwała na wartości. [Aktualizacja: 5 marca 2023 r. ok. 16.10 czasu polskiego notowania Bitcoina wzrosły o 2,5 proc., osiągając historyczny rekord na poziomie 69.191,95 USD - wynika z notowań podawanych przez agencję Bloomberg. Kryptowaluta przebiła poprzedni rekord z 10 listopada 2021 r., gdy osiągnęła 68.982,20 USD.]

Bitcoin - notowania na przełomie 2023/2024. Bitcoin zyskuje, traci. Krytpowalutowy rollercoster

Rzut okiem na notowania. Jeszcze 7 grudnia 2023 r. bitcoin kosztuje ponad 43,2 tys. dolarów. Jak mówi Marcin Wituś, prezes Geco Capital OU, firmy zarządzającej funduszami alternatywnymi, w tym aktywami cyfrowymi, która legalnie działa na podstawie estońskiej licencji, sprawdziły się przewidywania analityków. – Bitcoin zaczął mocno zyskiwać na wartości – komentuje.

REKLAMA

Tymczasem 11 grudnia bitcoin zanotował 6,5-procentowy spadek wartości i kosztował już mniej niż 41 tys. dolarów. Potaniało także ethereum – o 8,9 procent. 

Dla bitcoina, najpopularniejszej kryptowaluty świata oznacza to pierwszy spadek od ponad miesiąca w czasie, gdy zyskał na wartości 12 proc. w zaledwie 40 dni. 

REKLAMA

Nie zmienia to jednak faktu, że od początku 2023 roku kurs urósł o 150 procent. Dlatego analitycy są zdania, że obecna zmiana kursu nie jest jakimś tąpnięcie. To raczej zwykła korekta kursu. Te zmiany nie wpływają też na dotychczasowe przewidywania rynku, a ten na razie jest zgodny. Bitcoin będzie zyskiwał na wartości. I to bardzo dużo.

Jeszcze latem tego roku Reuters, nieśmiało przewidywał, że bitcoin będzie zyskiwał na wartości. Jako powód wskazywał decyzje, jakie mają zapaść w USA. Ale o tym za chwilę, bo wróćmy do samej wartości bitcoina.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Marcin Wituś przypomina, że historycznie stawka kryptowaluty była znacznie większa, bo w 2021 roku było to ok. 65 tysięcy dolarów. Ale potem nadeszły kłopoty.

W połowie 2022 roku bitcoin, stracił nawet 65 proc. swojej wartości. Największa cyfrowa waluta wpadła do dołka, z którego trudno było wyjść choćby przez kiepski globalny nastrój gospodarczy i powszechną inflację. W czasach, gdy ludzie muszą martwić się bieżące wydatki, nie są skłonni wchodzić w nowe projekty – jak inwestycje cyfrowe. Do tego trzeba dodać upadek największej giełdy kryptowalut FTX (i postawienie przed sądem założyciela giełdy Sama Bankman-Frieda) co mocno nadszarpnęło wizerunkiem cyfrowych aktywów. Jednak już na początku tego roku bitcoin zaczął łapać wiatr w swoje cyfrowe żagle i całkiem niedawno kosztował już 37 tys. dolarów.

Rola USA

REKLAMA

Chodzi o to, że eksperci finansowi na chwilę przed skokiem wartości tej kryptowaluty wydali arcyważny osąd (i nikt go nie odwołuje). Bloomberg – największa na świecie agencja prasowa, specjalizująca się w dostarczaniu informacji na temat rynków finansowych –  stwierdziła, że w momencie gdy bitcoin przekroczy wartość 42 tys. dolarów będzie to początek nowego supercyklu kryptowalut. A ten wypchnie Bitcoina nawet powyżej 500 tys. dolarów.

– To był trzeci z rzędu miesiąc wzrostów – analizuje prezes Geco Capital OU, a Bloomberg dodaje, że na początku grudnia całkowita kapitalizacja rynkowa Bitcoina przekroczyła 800 miliardów dolarów. I na tym może się nie skończyć, bo spodziewany jest kolejny wzrost tej kryptowaluty. – I nie tylko tej, bo sytuacja może się odbić bardzo pozytywnie na innych cyfrowych aktywach. Słowem: inne kryptowaluty też mogą zyskiwać.

500 tys. jest realne?

Pytanie jednak, czy kwota jaka pada, jest do osiągnięcia? Przecież te 500 tys. dolarów brzmi wręcz kosmicznie. Ale zdaniem ekspertów to możliwe. Jeszcze nie teraz, ale skok na wartość 3-cyfrową Bitcoin może zacząć się wiosną 2024 roku.

Zbliża się halving (mowa o maju 2024), czyli zmniejszenie wydobycia, a to zapewnia niedobór bitcoina i uodparnia kryptowalutę na inflację. Ten moment daje też dużą szansę na zwiększenie wartości cyfrowych monet.

– Jeżeli w zaledwie sześć dni bitcoin podrożał o 16 procent, to mogę zgodzić się ze stwierdzaniami, że do stycznia, mimo chwilowego, obecnego spadku, będzie kosztował 50 tys. dolarów. I potem może się to jeszcze nie zatrzymać – mówi Marcin Wituś z Geco Capital OU, która przecież zajmuje się aktywami cyfrowymi.

Halving nie będzie jedynym powodem tego cyfrowego szaleństwa. Dobre notowania cyfrowych aktywów zależeć będą od decyzji Komisji Papierów Wartościowych i Giełd Stanów Zjednoczonych (SEC) o zatwierdzeniu ETFa na bitcoina.

Będzie to przełom w świecie kryptowalut i w ogóle w finansach. Spot Bitcoin ETF to mechanizm, dzięki któremu można nabywać, a także sprzedawać akcje równoważne z własnością bitcoina, ale nie trzeba posiadać samej kryptowaluty.

To otwiera cyfrowy rynek dla wielu inwestorów, którzy trzymają się teraz od niego z daleka. To także daje nowe możliwości wykorzystania bitcoina. I będzie można wykorzystać kryptowalutę na szerszą skalę.

– Będzie to połączenie sektora tradycyjnych finansów z domeną cyfrowych aktywów. Znacznie więcej osób może chcieć zainwestować w bitcoina. To jeden z powodów, dla których teraz zyskuje na wartości – mówi Wituś.

Ekspert Bloomberg Intelligence, James Seyffart wskazuje, że Komisja może zatwierdzić spot Bitcoin ETF między 8 a 10 stycznia.

– Wtedy zacznie się nowa epoka dla kryptowalut i trzeba się spodziewać, że bitcoin nadal będzie zyskiwał na wartości – ocenia Marcin Wituś, prezes Geco Capital OU.

Markus Thielen z portalu Matrixport pod koniec listopada przewidywał, że do kwietnia 2024 bitcoin przekroczy 60 tys. dolarów, a do końca 2024 roku będzie to już 125 tys. dolarów. Ostrzega jednak przed 3-letnim cyklem hossy, po której następował spadek wartości. Tak też może być, w jego ocenie, tym razem. Ale jeżeli wziąć pod uwagę, że hossa zaczęła się w tym roku, to bitcoin ma zyskiwać do 2026 roku. 

Marcin Wituś, CEO Geco.one OU – spółka regulowana przez FIU oraz Geco Capital OU – spółka regulowana przez estońską FSA.
Od 2006 roku aktywny trader na rynku FX Spot, FX Forward i FX Options. W latach 2010-2016 współpracował z wieloma partnerami takimi jak FXPro, SaxoBank, Dukascopy Bank, XTB, Nordea Bank, gdzie doskonalił praktyczne zastosowanie wiedzy inwestycyjnej w zakresie tradingu. Od 2017 r. był traderem – ekspertem rynków finansowych w Citi Banku. Do jego obowiązków należało: zawieranie transakcji walutowych i transakcji na stopę procentową; FX Spot, FX Forward / NDF, FX Option, analiza techniczna i fundamentalna głównych par walutowych oraz nadzór nad globalną pozycją banku. 

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Każda faktura VAT w 2026 r. obowiązkowo wystawiana aż w sześciu formach. Ryzyko powstania wielu oryginałów tej samej faktury. Czy ktoś się w tym połapie?

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2025 r. nowelizująca ustawę o VAT w zakresie obowiązkowego modelu KSeF została już podpisana przez Prezydenta RP i musimy jeszcze poczekać na rozporządzenia wykonawcze, gdzie m.in. uregulowane będą szczegóły informatyczne (kody, certyfikaty). Ale to nie koniec – musi się jeszcze pojawić oprogramowanie interfejsowe, a zwłaszcza jego „specyfikacja”. Ile będziemy na to czekać? Nie wiadomo. Ale czas płynie. Wiemy dziś, że obok dwóch faktur w postaci tradycyjnej (papierowe lub elektroniczne), pojawiają się w tych przepisach aż cztery nowe formy - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

REKLAMA

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

REKLAMA

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

Krajowy System e-Faktur (KSeF). Prezydent podpisał ustawę

Prezydent Karol Nawrocki podpisał w środę zmianę ustawy o VAT, wprowadzającą Krajowy System e-Faktur (KSeF) - poinformowała kancelaria prezydenta. Co to oznacza dla firm?

REKLAMA