REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Brak budżetu firmowego to zarządzanie "na oko" - nawet jeśli przedsiębiorca dziś zarabia. Jak stworzyć prosty budżet dla swojej firmy?

Marta Kobińska
Zewnętrzna dyrektorka finansowa / Create the Flow
Brak budżetu to brak steru - nawet jeśli firma dziś zarabia. Jak stworzyć prosty budżet firmowy?
Brak budżetu to brak steru - nawet jeśli firma dziś zarabia. Jak stworzyć prosty budżet firmowy?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wielu właścicieli małych i średnich firm podejmuje decyzje finansowe intuicyjnie. Zakup nowego sprzętu? „Przyda się, więc bierzemy.” Rekrutacja kolejnej osoby? „Zespół nie wyrabia, trzeba kogoś dołożyć.” Kolejny wydatek? „Jakoś się to pokryje.” Tak wygląda codzienność tysięcy przedsiębiorstw, w których budżet jest pojęciem abstrakcyjnym, a zarządzanie finansami odbywa się „na oko”.

rozwiń >

Dopóki pieniądze regularnie wpływają na konto, nic nie wydaje się groźne. Firma funkcjonuje, klienci płacą, zobowiązania są regulowane. Problem w tym, że bez planu właściciel często nie wie, ile rzeczywiście powinien zarobić, by utrzymać rentowność, nie analizuje, które wydatki mają sens, ani nie potrafi ocenić, czy dzisiejsza decyzja inwestycyjna nie zachwieje płynnością za kilka tygodni. W praktyce oznacza to jedno: zarządzanie bez danych. A to jak prowadzenie samochodu bez wskaźników – można jechać szybko, ale ryzyko kolizji rośnie z każdym kilometrem.

REKLAMA

REKLAMA

Budżet to nie Excel dla księgowej. To narzędzie zarządcze

Wielu przedsiębiorców słysząc słowo „budżet”, myśli o korporacyjnych tabelkach, formalnościach i godzinach spędzonych w Excelu. Tymczasem budżet to nic innego jak plan finansowy przedsiębiorstwa, który pomaga podejmować lepsze decyzje i przewidywać skutki działań. To nie narzędzie księgowej, ale właściciela.

Dobrze przygotowany budżet pokazuje, ile firma powinna zarobić, by wyjść „na czysto”, a także ile może wydać, nie ryzykując utraty płynności. Ułatwia analizę, czy firma rozwija się zgodnie z planem, oraz pozwala zareagować, gdy coś zaczyna się rozjeżdżać. W praktyce to nie dokument formalny, lecz mapa finansowa, która pozwala prowadzić biznes świadomie.

Z danych PARP wynika, że aż 62% polskich mikro- i małych firm nie posiada żadnego budżetu rocznego. Co więcej, według badania BCC z 2024 roku, ponad połowa właścicieli firm nie potrafi wskazać swojego progu rentowności. To oznacza, że znacząca część przedsiębiorców nie ma świadomości, ile naprawdę kosztuje ich działalność.

Dlaczego przedsiębiorcy nie tworzą budżetu?

Powody są zaskakująco podobne, niezależnie od branży. Najczęściej wynikają z błędnych przekonań i obaw. Budżet kojarzy się z ograniczeniem. Wielu właścicieli firm unika budżetowania, ponieważ obawia się, że „zwiąże im ręce”. Uważają, że plan finansowy odbierze im elastyczność i zdolność do szybkiego reagowania. Tymczasem to właśnie brak budżetu jest największym ograniczeniem – zmusza do podejmowania decyzji w chaosie i niepewności. Budżet nie zamyka drogi do rozwoju, lecz ją wyznacza. To narzędzie, które pozwala świadomie decydować, gdzie warto inwestować, a gdzie należy się wstrzymać.

Kolejnym powodem jest przekonanie, że stworzenie budżetu wymaga zaawansowanej wiedzy finansowej. W praktyce wystarczy prosty plan obejmujący realistyczne przychody, listę kosztów stałych i zmiennych oraz regularne porównanie planu z rzeczywistością.

Nie trzeba do tego specjalnych programów. Wystarczy prosty arkusz kalkulacyjny lub nawet kartka papieru. Ważne, by dane były aktualne i odzwierciedlały faktyczne możliwości firmy.

„Bo i tak co miesiąc jest inaczej” – to argument, który często pojawia się w firmach usługowych

i sezonowych. Oczywiście – warunki rynkowe zmieniają się, przychody bywają nieregularne. Ale właśnie dlatego budżet jest potrzebny. Ustalony punkt odniesienia pozwala ocenić, czy spadek przychodów to efekt sezonowości, czy może rosnących kosztów. Budżet nie musi być sztywny – musi być elastyczny i aktualizowany.

REKLAMA

Złudne poczucie kontroli

Wielu właścicieli patrzy na saldo konta bankowego i zakłada, że wszystko jest w porządku. Jednak stan rachunku nie pokazuje struktury wydatków, przyszłych zobowiązań ani realnej rentowności. Można mieć dziś 100 tys. zł na koncie, ale już za tydzień zapłacić 60 tys. zł podatków, wynagrodzeń i faktur. Budżet pozwala przewidzieć te ruchy i uniknąć zaskoczenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co tracisz, gdy nie masz budżetu?

Z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że aż 40% upadłości firm w Polsce ma swoje źródło w braku kontroli nad przepływami finansowymi. Bez budżetu nie wiadomo, na co firmę stać, gdzie kończy się zysk, a zaczyna strata, i które wydatki generują realny zwrot. W praktyce wygląda to tak: przedsiębiorca widzi wzrost przychodów o 20%, ale nie zauważa, że koszty wzrosły o 35%. W efekcie firma „rośnie” – tylko na papierze.

Z drugiej strony brak budżetu nie zawsze oznacza braku pieniędzy. Częściej oznacza brak świadomości, co się z nimi dzieje.

Brak budżetu prowadzi też do podejmowania decyzji emocjonalnych. Gdy właściciel firmy działa na wyczucie, często inwestuje w momentach, gdy sytuacja finansowa na to nie pozwala. Przykład? Decyzja o kosztownym rebrandingu czy zakupie nowego sprzętu tuż przed okresem wysokich zobowiązań podatkowych.

Z kolei brak kontroli nad rentownością może sprawić, że firma „kręci się”, ale realny dochód właściciela nie rośnie. Właściciel usługowej firmy, który generuje 35 tys. zł przychodu miesięcznie i zostawia sobie 5 tys. zł zysku, może dopiero po stworzeniu budżetu odkryć, że próg rentowności zaczyna się dopiero przy 42 tys. zł. Bez tego planowania – rozwój pozostaje iluzją.

Jak zbudować prosty budżet firmowy?

Tworzenie budżetu nie musi być skomplikowane. Wystarczy określić planowane przychody – realistyczne, oparte na dotychczasowych danych – oraz podzielić wydatki na stałe i zmienne. Do kosztów stałych zaliczają się wynagrodzenia, składki ZUS, czynsz czy leasingi. Koszty zmienne to m.in. wydatki marketingowe, materiały, paliwo czy prowizje. Do tego warto dodać planowane inwestycje oraz rezerwy finansowe. Właściciel powinien również określić, jaki zysk chce osiągnąć – nie w ujęciu życzeniowym, ale realnym.

Kluczowe jest to, by co miesiąc porównywać plan z rzeczywistością. Analiza odchyleń pomaga zrozumieć, co działa, a co wymaga korekty. W wielu firmach taka regularna kontrola pozwala obniżyć koszty o 10–15% już po pierwszym kwartale.

Od czego zacząć?

Najprostszy sposób to pięć kroków:
1. Po pierwsze – określ cel finansowy. Ile chcesz, by firmie zostawało „na czysto” po wszystkich wydatkach.
2. Po drugie – przeanalizuj dane historyczne: przychody, koszty, sezonowość z ostatnich 6–12 miesięcy.
3. Po trzecie – rozdziel koszty stałe i zmienne, a następnie zaplanuj trzy kolejne miesiące działalności.
4. Po czwarte – wprowadź comiesięczną analizę planu względem wykonania.
5. Po piąte – reaguj na rozbieżności, zanim staną się problemem.

Tak prosty system już po kilku tygodniach daje realne efekty: większą kontrolę, przewidywalność i spokój decyzyjny.

Budżet to nie ograniczenie. To mapa i tarcza w jednym

Budżet nie ma ograniczać przedsiębiorcy, ale chronić jego decyzje. Daje spokój, bo pozwala wiedzieć, gdzie naprawdę jesteś. Daje kontrolę, bo wskazuje, gdzie uciekają pieniądze. I daje pewność, że możesz planować przyszłość bez strachu przed utratą płynności.

Z czasem budżet staje się nie biurokratycznym obowiązkiem, lecz narzędziem przewagi konkurencyjnej. Świadomość liczb daje większą siłę niż intuicja. Bo prowadzenie firmy bez budżetu jest jak jazda samochodem bez licznika paliwa. Można jechać – ale nie wiadomo, jak daleko i dokąd.

Marta Kobińska – zewnętrzna dyrektorka finansowa / Create the Flow. Wspiera właścicieli małych i średnich firm, którzy chcą uporządkować finanse, podejmować lepsze decyzje i działać bez chaosu. Jako zewnętrzna CFO łączy liczby, procesy i ludzi w spójny system, który pozwala firmie rosnąć – spokojnie, przewidywalnie i na własnych zasadach.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rażąco niska cena oferty w zamówieniach publicznych – jak ją ocenić, wyjaśnić i badać także przy umowie ramowej

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych tematów w zamówieniach publicznych, ponieważ wpływa jednocześnie na wynik przetargu, bezpieczeństwo realizacji umowy i uczciwą konkurencję. W praktyce problem nie dotyczy wyłącznie klasycznego postępowania zakupowego, lecz także takich sytuacji jak umowa ramowa, postępowanie wykonawcze czy ponowne badanie ceny na dalszym etapie zamówienia. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena oferty, kiedy zamawiający powinien żądać wyjaśnień, jak wykonawca powinien przygotować kalkulację oraz czy badanie ceny trzeba powtarzać przy zamówieniach udzielanych na podstawie umowy ramowej.

Koniec z remontami bez rachunku? Rząd bierze się za polskie budowy

Ponad 32% Polaków płaci fachowcom bez żadnego dokumentu, co generuje miliardowe straty dla budżetu. Ministerstwo Finansów szykuje radykalne zmiany w przepisach, które uderzą w szarą strefę w budowlance. Zmiany dotkną nie tylko firmy, ale i zwykłych konsumentów.

KSeF i split payment. Organ skarbowy wyjaśnił, kiedy można oznaczyć fakturę jako MPP

Przedsiębiorcy korzystający z KSeF mają wątpliwości, czy oznaczenie „mechanizm podzielonej płatności” można stosować także wtedy, gdy przepisy tego nie wymagają. Dyrektor KIS wydał właśnie interpretację, z której wynika, że takie oznaczenie jest dopuszczalne również przy fakturach nieobjętych obowiązkowym split payment.

Brak kar za błędy w KSeF w 2026 r. i 2027 r. nie oznacza braku sankcji za nieprawidłowe rozliczenia VAT

Przedsiębiorcy mają dostać więcej czasu na opanowanie zasad korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur. 16 września 2026 r. Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że chce przedłużyć odroczenie kar za naruszenia związane ze stosowaniem KSeF do końca 2027 r. To istotna wiadomość dla firm, które dopiero wdrażają nowe zasady wystawiania e-faktur. Na razie jest to jednak jedynie zapowiedź: aby zaczęła obowiązywać, potrzebna jest nowelizacja ustawy. Ale nawet jeżeli te przepisy wejdą w życie nie będzie to oznaczać braku obowiązku stosowania KSeF. - Obowiązek korzystania z systemu pozostaje, podobnie jak obowiązek prawidłowego rozliczania podatków. Brak kary za samo niewłaściwe wystawienie faktury nie oznacza więc braku konsekwencji, jeśli błędy przełożą się na nieprawidłowe rozliczenia – pisze Magdalena Kubiak, samodzielna księgowa w CashDirector S.A.

REKLAMA

Kawa z INFORLEX: AI w pracy księgowego i kadrowego

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera specjalistów w codziennej pracy. Pomaga szybciej analizować informacje, porządkować wiedzę, przygotowywać odpowiedzi i automatyzować powtarzalne zadania. Jak korzystać z AI skutecznie i bezpiecznie w księgowości oraz kadrach opowiedzą podczas bezpłatnego spotkania online z cyklu Kawa z INFORLEX nasi eksperci: Katarzyna Wojciechowska Redaktor „Monitora księgowego” autorka licznych publikacji w zakresie podatków; Bożena Goliszewska-Chojdak Prawnik i ekonomista, ekspert prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz Marek Skałkowski Prawnik, ekspert z zakresu prawa pracy z ponad 25-letnim doświadczeniem zawodowym, redaktor naczelny Grupy Prawo pracy i ZUS w Infor PL S.A.

Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

Limity podatkowe w 2027 r. Ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

REKLAMA

Tak zmienią się podatki w 2027 r. Niektórzy Polacy zyskają tysiące, inni mocno dopłacą!

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

Fizyczna rezerwa finansowa firmy poza bankiem: ile trzymać i gdzie, żeby to miało sens

W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA