REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Problemy finansowe w firmie: kiedy księgowy powinien ostrzec zarząd? 5 sygnałów nadchodzącego kryzysu

Problemy finansowe w firmie: kiedy księgowy powinien ostrzec zarząd? 5 sygnałów nadchodzącego kryzysu
Problemy finansowe w firmie: kiedy księgowy powinien ostrzec zarząd? 5 sygnałów nadchodzącego kryzysu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W każdej firmie, niezależnie od skali działania, dział finansowy powinien być pierwszą linią obrony przed kryzysem. To tam symptomy nadchodzących problemów będą widoczne jako pierwsze: w danych, w zestawieniach, w cash flow. Rola księgowego, czy dyrektora finansowego nie powinna ograniczać się do zamykania miesiąca i rozliczeń podatkowych. To na nich spoczywa odpowiedzialność za reakcję, zanim będzie za późno. A warto wskazać, że wg danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, od stycznia do września bieżącego roku ogłoszono już 3864 postępowania restrukturyzacyjne i zgodnie z tą dynamiką w 2025 roku po raz pierwszy w Polsce przekroczona zostanie liczba 5000 postępowań restrukturyzacyjnych.

rozwiń >

Dlaczego dział finansowy musi patrzeć w przyszłość a nie tylko analizować przeszłość

Nikt nie kwestionuje tego, że jednym z fundamentów każdego biznesu jest proaktywność, zarówno na polu wewnętrznym i zewnętrznym. Proaktywność w finansach firmowych powinna pokazywać, dlaczego tak ważne jest, by finanse mówiły do zarządu nie tylko wtedy, gdy „wszystko się pali”, ale przede wszystkim wtedy, gdy dopiero zaczyna iskrzyć. Jest to istotne z tej przyczyny, że czujność w tym zakresie pozwala wyłapać konkretne, mierzalne i powtarzalne sygnały ostrzegawcze, które – jeśli zostaną zignorowane – prowadzą firmę prosto na ścianę. Jednak, jeśli zostaną właściwie rozpoznane, mogą uruchomić proces naprawczy, zanim pojawią się nieodwracalne szkody.

Zadaniem księgowego oraz CFO (z ang. Chief Financial Officer – dyrektor finansowy) powinno być nie tylko monitorowanie przeszłości, lecz przede wszystkim aktywne patrzenie w przyszłość. Niestety, w wielu firmach te kluczowe funkcje finansowe nadal pełnią wyłącznie rolę sprawozdawczą – ograniczoną do VAT-u, ZUS-u i bilansu. Tymczasem ich rzeczywista odpowiedzialność powinna obejmować również analizę trendów, ocenę konsekwencji decyzji zarządu oraz identyfikację czynników ryzyka, zanim te staną się faktem. Do tego potrzebne są odpowiednie narzędzia – od raportów przepływów pieniężnych, przez wskaźniki płynności i dashboardy controlingowe, aż po analizy scenariuszowe. Ale narzędzia nie wystarczą, jeśli zabraknie kluczowej kompetencji: efektywnej, terminowej i odważnej komunikacji z zarządem. Komunikacji, która nie tylko informuje, ale inicjuje działanie. Oto 5 kluczowych sygnałów nadchodzącego kryzysu.

REKLAMA

REKLAMA

Pogarszająca się płynność finansowa

Pierwszym i najbardziej wymownym sygnałem zagrożenia jest pogarszająca się płynność finansowa. Mówiąc najprościej – czy firma ma z czego zapłacić rachunki? Czy środki, które ma aktualnie na koncie i te, które powinna wkrótce otrzymać od klientów, wystarczą na pokrycie zobowiązań, które zbliżają się do terminu płatności? Jeśli zaczyna ich brakować – mamy do czynienia z pierwszym realnym ostrzeżeniem. Pomocny jest tu wskaźnik bieżącej płynności, który pokazuje, czy aktywa obrotowe przewyższają zobowiązania krótkoterminowe. Jeśli nie – firma balansuje na granicy niewypłacalności operacyjnej. Jeszcze ostrzejszym miernikiem jest wskaźnik szybkiej płynności, który uwzględnia wyłącznie środki dostępne natychmiast, bez potrzeby sprzedaży zapasów. Jeżeli jego wartość zbliża się do poziomów ostrzegawczych lub krytycznych – to oznacza, że firma nie ma buforu bezpieczeństwa. Jeśli ten trend utrzymuje się przez kilka okresów sprawozdawczych lub osiąga wartości krytyczne, dział finansowy nie może milczeć. Alarm jest obowiązkiem, nie opcją.

Spadek rentowności

Drugim sygnałem jest spadek rentowności – często trudniejszy do wychwycenia, bo nie zawsze towarzyszy mu spadek przychodów. Czasem firma sprzedaje więcej, a mimo to zarabia mniej. Spada marża brutto i maleje marża operacyjna. Zysk netto się kurczy, mimo że obroty są stabilne. To oznacza, że koszty rosną szybciej niż przychody, że rentowność działalności się rozmywa. Może to wynikać z presji cenowej, błędów w zarządzaniu kosztami, słabości operacyjnej lub zmian na rynku. Jeśli pomimo prób optymalizacji marże dalej spadają, to nie jest chwilowe zawirowanie. To sygnał systemowy, który wymaga interwencji zarządu i zmiany kierunku.

Problemy z przepływami pieniężnymi

Trzeci obszar to problemy z przepływami pieniężnymi. Niejedna firma osiąga zysk netto jednocześnie cierpiąc z powodu braku środków na koncie. Jeśli stajemy przed koniecznością opóźnień w płatnościach dla dostawców, wypychania terminów zobowiązań, wstrzymywania inwestycji z powodu braku gotówki – nie jest dobrze. Gdy coraz częściej pojawiają się sytuacje, w których firma nie jest w stanie zrealizować podstawowych płatności bez sięgania po dodatkowe finansowanie, sytuacja zaczyna przypominać próbę gaszenia pożaru wodą z cieknącego wiadra. Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej muszą być stabilne i dodatnie. Jeżeli nie są – alarm powinien być natychmiastowy. To jeden z najczęstszych przedsionków stanu niewypłacalności.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Trudności w obsłudze zadłużenia

Czwartym sygnałem są trudności w obsłudze zadłużenia. Jeśli rosną wskaźniki zadłużenia, a jednocześnie spada zdolność firmy do obsługi długu, to pojawia się realne zagrożenie. Koszt finansowania zaczyna zjadać zyski, banki podchodzą ostrożnie do dalszego kredytowania, a refinansowanie staje się coraz trudniejsze. Zwłaszcza niebezpieczne jest finansowanie bieżącej działalności nowym długiem. To strategia przetrwania na kredyt – dosłownie i w przenośni. Jeśli firma zaczyna żyć z pieniędzy, których jeszcze nie ma, a zarazem nie jest w stanie regulować zobowiązań, które już istnieją – czas zatrzymać ten proces. I natychmiast rozmawiać z zarządem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Problemy operacyjne

Piąty, często pomijany, a niezwykle istotny obszar to problemy operacyjne – które prędzej czy później odbijają się na wynikach finansowych. Wzrost rotacji pracowników, rosnąca liczba reklamacji, przestarzałe procesy, obniżenie jakości usług, a także spadająca satysfakcja klienta – to nie tylko problemy „miękkie”. To sygnały twarde, które bezpośrednio przekładają się na koszty, przychody i reputację.
Jeżeli problemy operacyjne mają charakter chroniczny, a ich skutki widać już w sprawozdaniach – księgowy i CFO muszą stanąć na wysokości zadania. Nie można czekać, aż jakość „sama się poprawi”. Trzeba nazwać rzeczy po imieniu, zanim utracimy zaufanie zespołu oraz rynku.

Alarmować czy nie?

Ale jak skutecznie zaalarmować zarząd? Przede wszystkim szybko i precyzyjnie. Czasem liczy się tydzień, a czasem dzień. Ale szybkość nie może iść w parze z chaosem. Komunikat musi być jasny i oparty na faktach. Najlepszą formą jest raport zarządczy lub bezpośrednia prezentacja, która pokazuje cztery kluczowe elementy: co się dzieje, dlaczego to się dzieje, co się stanie, jeśli nic nie zrobimy, i jakie działania możemy podjąć już teraz. Ważne jest zachowanie obiektywizmu – nie chodzi o sianie paniki, lecz o przyjęcie odpowiedzialności. Dobry CFO to ten, który mówi prawdę – nawet jeśli jest niewygodna – i robi to w taki sposób, by zespół zarządzający zrozumiał, że tu nie chodzi o szukanie winnych, lecz o ratowanie przyszłości firmy.

Wczesne alarmowanie to nie defetyzm. To wyraz dojrzałości organizacyjnej. To sygnał, że firma jest świadoma ryzyka i gotowa na działanie zanim zrobi się naprawdę źle. A jeśli zarząd i dział finansowy potrafią działać razem – jeśli CFO i księgowy są traktowani jak partnerzy w budowaniu strategii, a nie tylko wykonawcy budżetu – wtedy nawet największy kryzys staje się szansą. Ale tylko wtedy, gdy ktoś odważy się nacisnąć przycisk alarmowy na czas.

Mateusz Haśkiewicz - kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, radca prawny, prezes zarządu Haśkiewicz Dyła Restrukturyzacje Upadłości sp. z o.o., twórca kanału na You Tube "Biznes w kryzysie".

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA