REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Spółka komandytowa - pułapki przy zmianie umowy
Spółka komandytowa - pułapki przy zmianie umowy

REKLAMA

REKLAMA

Zmiana umowy spółki komandytowej. Do 1 maja 2021 roku spółki komandytowe, które zdecydowały się przesunąć moment objęcia ich podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT), mogą zadecydować o wprowadzeniu modyfikacji w swojej strukturze, tak aby dostosować się do zmian fiskalnych. Jednak przepisy prawne odnoszące się do takich podmiotów, jak spółka komandytowa, czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, wbrew pozorom nie są jednoznaczne. Stąd uprawnienia i obowiązki z nich wynikające mogą, i słusznie, wydawać się skomplikowane i nieoczywiste.
rozwiń >

Czasu na wprowadzenie niezbędnych zmian nie zostało zbyt wiele – pamiętajmy jednak, aby dobrze się przygotować, zanim podejmiemy konkretne działania. Regulacje dotyczące spółek potrafią być zawiłe i pełne niuansów – dobrze więc, abyśmy mieli pewność, że właściwie je rozumiemy.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Zmiana umowy spółki komandytowej - praktyczne pułapki

Jednym ze sposobów zmiany umowy jest zmiana statusu w spółce przez jej wspólników: dotychczasowy komplementariusz staje się komandytariuszem, zaś komandytariusz staje się komplementariuszem i na nowo ustala się ich partycypację w zyskach i stratach spółki. Stosowanym praktycznym rozwiązaniem jest również przystąpienie do spółki nowych komandytariuszy i przez to zwiększenie uczestników przy podziale wypracowywanego zysku.

Zmiana składu osobowego spółki komandytowej wiąże się ze zmianą umowy i wymaga zgody wszystkich wspólników, chyba że odmiennie stanowi umowa spółki komandytowej i np. takie uprawnienie przewiduje tylko dla niektórych wspólników. O ile więc w spółce istnieje zgodne przekonanie w zakresie konieczności wprowadzenia zmian, to jednakże w praktyce proces takiej zmiany może „utknąć w miejscu” lub zakończyć się fiaskiem, gdy nie zostaną zachowane niezbędne wymogi prawne – a tych jest dość sporo.

Spółka z o.o. jako komplementariusz – kto jest reprezentantem?

Spółkę z o.o. zasadniczo reprezentuje jej zarząd zgodnie z zasadami reprezentacji określonymi w umowie spółki, czyli np. jednoosobowo lub wieloosobowo, przy uczestnictwie kilku członków zarządu spośród całego jego składu. Zasada ta doznaje ograniczenia w zakresie zawierania umów pomiędzy spółką, a jej członkiem zarządu. Z taką zaś sytuacją spotykamy się, gdy członkami zarządu spółki z o.o. będącej komplementariuszem w spółce komandytowej są osoby, które jednocześnie w tej spółce posiadają status komandytariuszy. Wówczas zmiana umowy spółki komandytowej traktowana jest właśnie jako zmiana umowy zawieranej pomiędzy spółką z o.o., a jej członkiem/członkami zarządu.

REKLAMA

Zgodnie z dominującym poglądem, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością będąca komplementariuszem spółki komandytowej nie może być reprezentowana przez swój zarząd przy zmianie umowy spółki komandytowej, jeśli komandytariuszem jest choć jeden z członków zarządu. Nie jest istotne czy skład osobowy zarządu sp. z o.o. jest w 100% tożsamy ze składem osobowym wspólników (komandytariuszy) w spółce komandytowej. Wystarczy, że jedna osoba spośród grona członków zarządu jest komandytariuszem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie można ominąć tej zasady „wyznaczając” do zawarcia zmiany umowy spółki komandytowej osoby z jej zarządu, które nie są komandytariuszami. Co to oznacza w praktyce? Dla przykładu:

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością ma zarząd składający się z 2 osób: Pana X i Pani Y oraz obowiązuje zasada jednoosobowej reprezentacji. W spółce komandytowej, w której spółka z o.o. jest wspólnikiem, drugim ze wspólników jest Pan X. Spółki z o.o., NIE MOŻE samodzielnie reprezentować Pani Y przy zmianie umowy spółki komandytowej.

Pełnomocnik spółki do zawierania umów z członkami jej zarządu (art. 210 § 1 ksh)

Zmiana umowy w podmiotu, jakim jest spółka komandytowa wymaga poza podjęciem uchwały przez jej wspólników w przedmiocie wprowadzanych zmian w tej umowie, również złożenia przez wszystkich wspólników oświadczenia zawierającego zgodę na taką zmianę umowy spółki komandytowej. Taka zgoda wynika wprost z treści przepisu art. 9 ustawy kodeks spółek handlowych (dalej ksh). W imieniu spółki z o.o. jako jej komplementariusza zasadniczo takie oświadczenie powinien złożyć jej zarząd. W praktyce jest jednak inaczej.

Zmiana umowy spółki komandytowej, w tym złożenie przez wspólników spółki oświadczenia obejmującego zgodę na taką zmianę, traktowana jest jako zmiana umowy zawieranej pomiędzy spółką z o.o., a jej członkiem/członkami zarządu. Znajdzie zatem zastosowanie przepis art. 210 § 1 ksh, zgodnie z którym przy realizacji takich czynności spółkę z o.o. powinien reprezentować pełnomocnik powołany uchwałą wspólników (alternatywnie jej rada nadzorcza, choć w praktyce w sp. z o.o. to raczej rzadkość). Regulacja art. 210 § 1 ksh nie odnosi się do rodzajów zawieranych umów, należy zatem uznać, że chodzi o jakąkolwiek umowę, również niezwiązaną z wykonywaniem funkcji członka zarządu. Potwierdzeniem słuszności takiej praktyki jest uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2018 roku w sprawie o sygn. akt: III CZP 42/18. Zgodnie ze stanowiskiem, jeśli członek zarządu spółki z o.o. jest razem z tą spółką wspólnikiem spółki komandytowej, do wyrażenia przez spółkę z o.o. zgody na zmianę umowy spółki komandytowej – wymaganej na podstawie art. 9 ksh – ma zastosowanie art. 210 § 1 ksh.

A jakie są skutki naruszenia przepisu art. 210 § 1 ksh?

Konsekwencje wadliwej reprezentacji sp. z o.o. będącej komplementariuszem spółki komandytowej są bardzo dotkliwe, gdyż skutkują nieważnością bezwzględną czynności zmiany umowy spółki komandytowej – co istotne nie da się jej konwalidować, czyli „naprawić”. Umowa zawarta niezgodnie z art. 210 § 1 ksh jest bezwzględnie nieważna na podstawie art. 58 kodeksu cywilnego i nie ma możliwości potwierdzenia takiej czynności w trybie art. 103 kodeksu cywilnego, do którego odsyła przepis art. 39 kodeksu cywilnego. Uzasadnieniem tego stanowiska jest fakt, że oba te przepisy (art. 39 oraz 103 kodeksu cywilnego) regulują przypadek, gdy zawierający umowę na rzecz osoby prawnej (spółki kapitałowej) jako jej organ nie jest nim albo przekracza zakres umocowania takiego organu. Tymczasem członek zarządu reprezentując spółkę w umowie z jej członkiem zarządu, jest należycie umocowany do reprezentacji spółki i nie przekracza swoich uprawnień.

Mamy zatem do czynienia nie z brakiem umocowania, czy też z przekroczeniem zakresu umocowania, lecz z naruszeniem bezwzględnej normy zawartej w przepisie art. 210 § 1 ksh, a która wskazuje, że przy tego rodzaju umowach zarząd jako organ spółki nie może jej reprezentować.

Forma notarialna pełnomocnictwa w trybie art. 210 § 1 ksh

Kolejną praktyczną pułapką reprezentacji spółki z o.o. przy zmianie umowy spółki komandytowej jest… forma, w jakiej zostanie udzielone pełnomocnictwo w trybie art. 210 § 1 ksh. Konkretnie czy wystarczy zwykła forma pisemna, czy też pełnomocnictwo powinno być udzielone w formie aktu notarialnego. Dobrej podpowiedzi do rozwiązania tej „zagadki” nie stanowi niestety przepis art. 2 ksh, który jedynie ogólnie wskazuje, że:

  • w sprawach, których nie reguluje kodeks spółek handlowych stosuje się wprost przepisy kodeksu cywilnego
  • w sprawach, w których wymaga tego właściwość stosunku prawnego spółki, przepisy kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio, a więc z niezbędnymi zmianami.

Nie jest zatem jasnym czy na potrzeby wyboru formy dla ustanowienia pełnomocnika spółki z o.o. powinno się stosować przepisy kodeksu cywilnego wprost, czy odpowiednio.

Praktyczną wskazówkę możemy znaleźć w orzecznictwie Sądu Najwyższego:
Przykładowo w postanowieniu z dnia 27 lutego 2009 roku (sygn. akt: II CSK 509/08) Sąd Najwyższy stwierdził, że: „zgodnie z art. 106 ksh umowa spółki komandytowej powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Przyjęcie formy aktu notarialnego dla umowy spółki powoduje, że niezachowanie tej formy skutkuje bezwzględną nieważnością dokonanej czynności prawnej. W formie aktu notarialnego pod rygorem nieważności umowy powinni zatem złożyć oświadczenia tak komandytariusze, jak i komplementariusze. Na tle umowy założycielskiej spółki komandytowej pojawia się występujące w sprawie zagadnienie dotyczące formy podejmowanej uchwały o udzieleniu pełnomocnictwa do jej zawarcia. (…) kodeks spółek handlowych nie zawiera regulacji tej kwestii. Oznacza to, że należy poprzez art. 2 ksh sięgnąć do unormowań zawartych w kodeksie cywilnym, w szczególności do art. 99 k.c., który znajduje tu zastosowanie wprost, gdyż nie sprzeciwia się temu właściwość (natura) stosunku spółki”.

Przepis art. 99 § 1 kodeksu cywilnego stanowi zaś, że jeżeli do ważności czynności prawnej potrzebna jest szczególna forma, pełnomocnictwo do dokonania tej czynności powinno być udzielone w tej samej formie. Reasumując, uchwała o powołaniu pełnomocnika do reprezentacji spółki z o.o. przy czynności zmiany umowy spółki komandytowej powinna mieć formę kwalifikowaną jako akt notarialny, pod rygorem nieważności.

Gdy Wspólnik jest za granicą

Utrudnieniem w zachowaniu formy dokumentu jakim jest akt notarialny do powołania pełnomocnika spółki z o.o. może być przebywanie jej wspólników poza granicami kraju. Sytuacji nie upraszcza trwająca pandemia wywołana wirusem COVID-19, skutkiem czego są wprowadzone znaczne ograniczenia w przemieszczaniu się oraz restrykcje w postaci przymusowej kwarantanny dla osób podróżujących pomiędzy krajami środkami zbiorowej komunikacji. Przepisy kodeksu spółek handlowych dotyczące spółki z ograniczoną odpowiedzialnością dają możliwość odbycia zgromadzenia wspólników w trybie zdalnym z udziałem polskiego notariusza. Jednocześnie należy zaznaczyć, że wykluczona jest w tym przypadku forma obiegowego zbierania pisemnych głosów pod uchwałami. Wynika to stąd, że wybór pełnomocnika powinien odbyć się w trybie tajnym, a czego nie można zapewnić zbierając pisemne głosy.

Innym prostszym i zdecydowanie szybszym rozwiązaniem jest udzielenie przez wspólnika przebywającego za granicą pełnomocnictwa osobie, która może stawić się stacjonarne na zgromadzenie wspólników. Dla takiego pełnomocnictwa wystarczająca jest zwykła forma pisemna. Należy jednak pamiętać, że przepis art. 243 § 3 ksh wprowadza ograniczenia i takim pełnomocnikiem nie może być ani członek zarządu spółki, ani pracownik spółki.

Czy członek zarządu może być pełnomocnikiem Sp. z o.o.?

O ile przepis art. 243 § 3 ksh zakazuje członkowi zarządu spółki bycia pełnomocnikiem wspólnika na zgromadzeniu wspólników spółki, to jednakże ciekawym zagadnieniem jest to, czy członek zarządu nie będący komandytariuszem spółki komandytowej może zostać powołany jako pełnomocnik w trybie art. 210 § 1 ksh. Co znamienne zagadnienie to do tej pory nie znalazło jednoznacznego rozstrzygnięcia, a zatem przy podjęciu decyzji kto może być pełnomocnikiem spółki z o.o. przy zmianie umowy spółki komandytowej, powinny zaważyć nie tylko względy praktyczne, ale przede wszystkim „niewzruszalności” czynności podejmowanych przez takiego pełnomocnika.

Zgodnie z jednym z poglądów, członek zarządu spółki może działać jako pełnomocnik powołany na podstawie przepisu art. 210 § 1 ksh gdyż przepis ten nie zawiera katalogu osób – na wzór przepisu art. 243 § 3.- które nie mogą być pełnomocnikiem.

A zatem co nie jest zakazane, to jest dozwolone.

Drugi pogląd stanowi, że powołanie członka zarządu na pełnomocnika podmiotu jakim jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest obejściem przepisu art. 210 § 1 ksh Ten argument w mojej opinii nie wydaje się być przekonujący, skoro to decyzją wspólników powoływany jest pełnomocnik i akurat ma nim być członek zarządu nie będący komandytariuszem. To zatem wspólnikom powinna zostać pozostawiona decyzja. Na chwilę obecną wydaje się, że rozwiązanie tego zagadnienia przesądził Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 30 stycznia 2019 roku w sprawie o sygn. akt: III CZP 71/18). Stwierdził, że:

  1. „przy zawieraniu umowy w sporze z członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółkę tę może reprezentować – na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników – pełnomocnik umocowany rodzajowo albo do określonej umowy lub określonego sporu (art. 210 § 1 ksh)”
  2. Jeżeli jednak w spółce komandytowej komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, jej pełnomocnikiem na podstawie art. 210 § 1 ksh nie może być osoba będąca jednocześnie komandytariuszem w tej spółce komandytowej i członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – komplementariusza; takie powiązanie sprzeciwia się naturze spółki komandytowej.”

Milana Krzemień, adwokat, Partner Zarządzający KZ Legal (Krzemień Zaliwska Adwokaci i Radcowie Prawni sp.p.), autorka publikacji na blogu prawniczym Tozalezy.com

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Darowizna na konto dewelopera bez utraty ulgi? Sądy po stronie podatników, RPO apeluje do ministra

Sądy administracyjne uznają, że przekazanie darowizny bezpośrednio na rachunek wierzyciela obdarowanego – np. dewelopera – nie powinno pozbawiać prawa do zwolnienia podatkowego dla najbliższej rodziny. Rzecznik Praw Obywatelskich krytykuje praktykę fiskusa i apeluje o zmianę podejścia, wskazując, że obecna interpretacja prowadzi do nierównego traktowania podatników.

KSeF: Wynajmujesz lokal firmie? Możesz być podatnikiem, nawet jeśli nie masz działalności gospodarczej

KSeF obejmie także część osób, które nie mają firmy i korzystają ze zwolnienia z VAT. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że kobieta wynajmująca magazyn przedsiębiorcy musi wystawiać faktury ustrukturyzowane, mimo że nie prowadzi działalności gospodarczej, nie jest czynnym podatnikiem VAT, a przychody z najmu rozlicza ryczałtem. O obowiązku zdecydował charakter najmu, a nie formalny wpis do CEIDG.

Skarbówka 2.0. W 2027 roku algorytmy AI prześwietlą każdy przelew i fakturę z obowiązkowego KSeF w czasie rzeczywistym

Rok 2027 przejdzie do historii jako ten, w którym fiskus poszerzy cyfrowy wgląd w rozliczenia. Dzięki unijnym dyrektywom, rozwijanym systemom informatycznym KAS i obowiązkowemu KSeF kontrola skarbowa przestanie być wyrywkowa. To algorytmy sztucznej inteligencji zadecydują, kto zostanie sprawdzony, analizując miliony transakcji bankowych, faktur i portfeli kryptowalutowych w czasie rzeczywistym.

Zadłużenie państwa rośnie. Najnowsze dane Ministerstwa Finansów

Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec czerwca 2026 roku wzrosło do około 2,19 bln zł. To o 53,7 mld zł więcej niż miesiąc wcześniej. Najnowsze szacunkowe dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów pokazują, że tempo wzrostu zadłużenia pozostaje wysokie, a jedna piąta długu przypada na zobowiązania w walutach obcych.

REKLAMA

Będzie (r)ewolucja w KSeF: z narzędzia fiskalnego w platformę wymiany danych komercyjnych. Nowa struktura logiczna najwcześniej w 2027 r.

Polscy podatnicy mają za sobą pierwsze miesiące pełnego, obligatoryjnego fakturowania w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF). Ponad 2 miliony podatników przesłało już do rządowej bazy 340 milionów dokumentów. Analizy z systemu SmartKSeF ujawniają jednak, że wystawcy mają problem z wystawieniem dokumentów, szczególnie faktur korygujących, których prawie 20 proc. zawiera błędy strukturalne lub logiczne. Exorigo-Upos, powołując się na najnowsze dane i wnioski z rozmów z Ministerstwem Finansów i Gospodarki, stwierdza, że czas na kolejny etap ewolucji. Sam fakt, że system działa nie wystarcza, kluczowe są jego przepustowość, wydajność i elastyczność w reagowaniu na nieplanowane sytuacje oraz automatyzacja obiegu dokumentów.

Ministerstwo Finansów zapowiada zmiany w KSeF. Docelowo obejmie akceptację i księgowanie faktur oraz rozliczanie płatności

Po pół roku funkcjonowania KSeF można wyciągnąć pierwsze praktyczne wnioski z wdrożenia systemu. Na początku najwięcej trudności przedsiębiorcom sprawiały: logowanie, uwierzytelnienie i nadawanie uprawnień. Z czasem jednak fakturowanie w nowym modelu zaczęło działać stabilniej, a firmy nadal dostosowują wewnętrzny obieg faktur do nowych zasad. Ministerstwo Finansów zapowiada kolejne zmiany w KSeF, także w obszarach, w których problemy ujawniły się dopiero po uruchomieniu systemu. Dla przedsiębiorców oznacza to, że po etapie wdrożenia zaczyna się czas porządkowania zasad i dopracowywania rozwiązań, które mają ułatwić codzienną pracę z fakturami ustrukturyzowanymi.

Nowy obowiązek przy zakupie domu na wsi. Kupujący złożą oświadczenie o kurach, hałasie i zapachach

Kupujący dom lub działkę poza miastem będą musieli liczyć się z nowym obowiązkiem. Przy zakupie nieruchomości pojawi się oświadczenie dotyczące świadomości możliwych uciążliwości związanych z działalnością rolniczą. Chodzi m.in. o hałas, zapachy czy odgłosy zwierząt gospodarskich. Zmiany mają ograniczyć konflikty między rolnikami a nowymi mieszkańcami terenów wiejskich.

Pranie pieniędzy coraz częściej wykrywane. GIIF pokazuje skalę zagrożeń i skuteczniejszą walkę z fraudami

Najnowsze sprawozdanie Generalnego Inspektora Informacji Finansowej pokazuje wyraźny wzrost liczby zgłaszanych podejrzanych transakcji, większą skalę blokowania środków oraz nowe metody działania przestępców. Choć statystyki mogą wyglądać alarmująco, eksperci wskazują, że rosnąca liczba wykrytych przypadków jest także dowodem na skuteczniejsze mechanizmy ochrony finansowej.

REKLAMA

Podatek cyfrowy coraz bliżej. Rząd rusza z konsultacjami. USA też zapłacą nową daninę

W lipcu rozpoczną się konsultacje i uzgodnienia rządowe projektu ustawy o tzw. podatku cyfrowym. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapowiada, że nowe przepisy obejmą największe firmy działające w Polsce, w tym również koncerny ze Stanów Zjednoczonych. Budżet państwa może zyskać nawet kilka miliardów złotych rocznie.

E-TOLL 2026: auta do 3,5 t z przyczepą bez opłat. Jak odzyskać pieniądze z konta [nowe przepisy]

Prezydent podpisał 17 lipca 2026 r. nowelizację ustawy o drogach publicznych. Pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t, inne niż autobusy, nie będą już podlegały opłacie w systemie e-TOLL tylko dlatego, że wraz z przyczepą lub naczepą przekraczają 3,5 t. Firmy i kierowcy, którzy mają niewykorzystane środki w trybie przedpłaty, będą mogli odzyskać pieniądze, ale jest warunek.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA