REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Akcyza na samochody 2017 - nowy wzór obliczania podatku

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Akcyza na samochody 2017 - nowy wzór obliczania podatku
Akcyza na samochody 2017 - nowy wzór obliczania podatku

REKLAMA

REKLAMA

O wysokości podatku akcyzowego od samochodów mają decydować: pojemność silnika, emisja spalin wyrażona normą Euro i wskaźnik deprecjacji wartości samochodu. Taką koncepcję przedstawiło 15 listopada 2016 r. Ministerstwo Finansów na posiedzeniu połączonych komisji senackich.

Pierwotna propozycja resortu zmierzała do uzależnienia wysokości podatku wyłącznie od pojemności silnika i od wieku auta (pisaliśmy o tym w artykule „Koniec sporów o akcyzę od aut” DGP nr 206/2016).

REKLAMA

REKLAMA

To wywołało ogromne kontrowersje, bo oznaczało, że skutki nowego podatku najbardziej odczuliby nabywcy, których nie stać na nowe auto z salonu samochodowego. Zasada miała być bowiem taka, że im auto starsze, tym akcyza wyższa.

Pojawiły się też obawy, że taki system będzie niezgodny z przepisami unijnymi (pisaliśmy o tym w artykule „Nowa akcyza może być niezgodna z prawem UE”, DGP nr 215/2016).

Zgodność z prawem UE

Resort zmienił teraz swoje założenia. To sukces DGP, który pierwszy poinformował, że plany Ministerstwa Finansów mogą być niezgodne z prawem unijnym

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Nie będzie więc zasady, że im samochód straszy, tym podatek wyższy. Akcyza ma być wyliczana przez pomnożenie właściwej stawki (określonej w tabeli) przez wskaźnik deprecjacji wartości auta.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Stawka będzie ustalona w zależności od pojemności silnika i normy Euro, przy czym będą to zupełnie inne wartości, niż wynikało z pierwotnej propozycji resortu.

Wiceminister finansów Wiesław Jasiński wyjaśnił wczoraj, że wskaźnik deprecjacji jest konieczny ze względu na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 2007 r. w sprawie Brzeziński przeciwko Izbie Celnej w Warszawie (sygn. akt C-313/05). Trybunał zakwestionował wówczas uzależnienie stawki akcyzy od wieku samochodu (chodziło o auta starsze niż dwa lata).

Zaproponowany przez MF wskaźnik deprecjacji ma uwzględniać utratę wartości samochodów. W pierwszym roku, gdy wartość auta najbardziej spada, stawka podatku będzie obniżana o 20 proc. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że nie zadziała tu prosta zasada: im starszy samochód, tym podatek będzie coraz niższy. Nie musi więc być tak, że właściciele wiekowych pojazdów zapłacą najmniej. Na posiedzeniu wiceminister Jasiński odniósł się też do zarzutu, że na zmianach zyskają najbogatsi, którzy kupują auta luksusowe. Wskazał, że w praktyce unikają oni opodatkowania w Polsce, rejestrując je w innych krajach, np. Czechach.

Polecamy: Nowe umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne od 1 stycznia 2017 r.

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

3,5 tony z wyjątkami

Nadal ma być utrzymana pierwotna propozycja MF mówiąca o tym, że akcyzą mają być objęte pojazdy o masie całkowitej poniżej 3,5 tony. To oznacza, że od wielu samochodów dostawczych, które dziś nie są opodatkowane, trzeba byłoby zapłacić akcyzę.

Pomysł ten na etapie konsultacji krytykowało m.in. Stowarzyszenie Forum Recyklingu Samochodów. Wskazywało, że na takiej zmianie stracą mikro i małe przedsiębiorstwa, dla których samochód jest głównym narzędziem pracy.

Senatorowie chcą, aby akcyzy nie było od motocykli, aut zabytkowych i elektrycznych. Z opodatkowania mają być też wyłączone autobusy, ponieważ są one objęte podatkiem od środków transportowych.

Pojawiła się też propozycja, aby niższy podatek płacili nabywcy aut z silnikiem hybrydowym.

Importerzy już próbują zarobić. Na razie na zamieszaniu

Na zmiany w opodatkowaniu aut z niepokojem patrzą importerzy pojazdów używanych. Niektórzy próbują wykorzystać zamieszanie na rynku i zwiększyć swoje obroty, zamieszczając w mediach reklamy zachęcające do kupna zagranicznych używanych samochodów jeszcze przed zmianami.

Zdaniem Macieja Szymajdy, eksperta z branży importującej pojazdy używane, to tylko „sztuczne nakręcanie popytu”. – Nie zaobserwowaliśmy wyraźnie zwiększonego zainteresowania klientów tylko z powodu zmian w akcyzie – mówi.

Przyznaje jednak, że branża przeżywa okres sporej niepewności, koncepcja nowej akcyzy co chwila się zmienia, a wywołany tym chaos mogą wykorzystywać niektórzy importerzy.

Podobnie widzi to Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. – Reklamy importu samochodów używanych to sztuczne nakręcanie popytu przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, odnoszą się one do nieaktualnej już sytuacji, ponieważ w najbliższym czasie upubliczniona zostanie treść nowej wersji projektu, która będzie uwzględniać spadek wartości samochodów (deprecjacji). Po drugie, reklamy nie mówią o tym, że po wprowadzeniu zmian w akcyzie opodatkowanie znacznej części samochodów używanych realnie by spadło – tłumaczy ekspert.

Inni nasi rozmówcy zwracają uwagę na to, że popyt na samochody używane i tak jest wysoki, m.in. z powodu programu „500 plus”. Pieniądze, które dostają rodzice, często są wykorzystywane na zakup używanego auta.

Mariusz Szulc,

Agnieszka Pokojska

agnieszka.pokojska@infor.pl

Etap legislacyjny

Senacki projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym – prace w komisjach sejmowych nad ostatecznym kształtem projektu

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe będą ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

REKLAMA

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

REKLAMA

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – wyższe stawki maksymalne. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali wykorzystywanych do działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA