REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Oświadczenie o prawie do nieruchomości na cele budowlane a tzw. postępowanie naprawcze

REKLAMA

Dnia 10 stycznia 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę, zgodnie z którą art. 51 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, z późn. zm.) nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek złożenia przewidzianego w art. 32 ust. 4 pkt 2) ustawy Prawo budowlane oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (sygn. II OPS 2/10).

Powołany w tezie Uchwały przepis art. 51 ust. 1 pkt 2) ustawy Prawo budowlane przewiduje możliwość nałożenia w drodze decyzji obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, z jednoczesnym określeniem terminu ich wykonania. Powyższe dotyczy przy tym przypadków, kiedy uprzednio wydane zostało postanowienie o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych, o którym mowa w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Postanowienie, o którym mowa w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, dotyczy zaś mniej typowych przypadków tzw. samowoli budowlanej, tzn. przypadków innych niż wykonywanie obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego pozwolenia na budowę (którego to przypadku dotyczy art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane), albo wykonywanie obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ (którego to przypadku dotyczy art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane). Chodzi tu zatem o samowolę dotyczącą przebudowy, montażu, remontu lub rozbiórki obiektu budowlanego. Przepisy art. 50 ust. 1 i art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, mogą dotyczyć także przypadków niestanowiących samowoli, jeśli roboty budowlane są dotknięte wadami określonymi w art. 50 ust. 1 pkt 2) - 4) ustawy Prawo budowlane, tzn. są wykonywane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, są wykonywane na podstawie nieprawidłowego zgłoszenia, lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach.

REKLAMA

REKLAMA

Postępowanie mające na celu wydanie decyzji, o której mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2) ustawy Prawo budowlane, jest nazywane postępowaniem naprawczym. Na gruncie stosowania powyższego przepisu, w orzecznictwie pojawiły się rozbieżności, dotyczące kwestii, czy może być on podstawą do nałożenia obowiązku złożenia przewidzianego w art. 32 ust. 4 pkt 2) ustawy Prawo budowlane oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Art. 32 ust. 4 pkt 2) ustawy Prawo budowlane przewiduje, że powyższe oświadczenie jest składane pod rygorem odpowiedzialności karnej.

NSA jednoznacznie rozstrzygnął powyższy problem prawny, stwierdzając, że art. 51 ust. 1 pkt 2) ustawy Prawo budowlane, nie może stanowić podstawy nałożenia obowiązku złożenia oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W uzasadnieniu Uchwały NSA przede wszystkim słusznie zauważył, że złożenie takiego oświadczenia nie prowadzi do „doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem”, a tylko czynności mające na celu doprowadzenie robót do takiego stanu, mogą być przedmiotem nałożenia obowiązków określonych w decyzji wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2) ustawy Prawo budowlane. Złożenie oświadczenia określonego w art. 32 ust. 4 pkt 2) ustawy Prawo budowlane ma tylko znaczenie dowodowe, tzn. pozwala w uproszczony sposób ustalić, że określony podmiot rzeczywiście posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jego złożenie nie skutkuje jednak powstaniem takiego prawa po stronie podmiotu, który złożył oświadczenie. Tym samym złożenie powyższego oświadczenia nie może być uznawane za element doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem. Istnienie bądź brak prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, może być przedmiotem ustaleń faktycznych w toku postępowania administracyjnego, nie można jednak nałożyć obowiązku złożenia oświadczenia dotyczącego dysponowania nieruchomością na cele budowlane w treści decyzji administracyjnej, wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2) ustawy Prawo budowlane.

 

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Powyższą argumentację przedstawioną przez NSA, można uzupełnić zwracając uwagę, że dopuszczenie nałożenia obowiązku złożenia oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane prowadziłoby do poważnych wątpliwości, co do charakteru takiego obowiązku. W takim przypadku bowiem, organ administracji przymuszałby w pewnym sensie adresata decyzji do złożenia oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane. Powyższe prowadziłoby do sprzeczności w sytuacji, w której adresat decyzji w rzeczywistości nie ma prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane a pomimo to, został zobowiązany do złożenia oświadczenia o dysponowaniu takim prawem, w drodze decyzji administracyjnej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podsumowując, stanowisko przyjęte przez NSA w Uchwale należy ocenić pozytywnie, ponieważ jest ono przejawem konsekwentnego zastosowania podstawowej dla prawa administracyjnego zasady, zgodnie z którą przepisy kompetencyjne umożliwiające organom władzy publicznej nakładanie obowiązków na obywateli, nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Tendencje do takiej rozszerzającej interpretacji, pojawiają się zaś często w praktyce wielu organów administracji. Konsekwentne zastosowanie przez NSA powyższej zasady, zwanej zasadą legalizmu, ma zresztą umocowanie konstytucyjne, zgodnie bowiem z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78 poz. 483 z późn. zm.), organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

Krzysztof Niepytalski

aplikant radcowski

M. Szulikowski i Partnerzy Kancelaria Prawna

 

Źródło: M. Szulikowski i Partnerzy Kancelaria Prawna

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA