REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy bloger może zaliczyć wydatki do kosztów i odliczyć od nich VAT

Bloger może zaliczyć do kosztów podatkowych wydatki na ubrania i odliczyć od nich VAT
Bloger może zaliczyć do kosztów podatkowych wydatki na ubrania i odliczyć od nich VAT

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem ekspertów wydatki zawodowego blogera, które ponosi on w związku z prowadzeniem bloga, mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Natomiast ustawa o VAT pozwala blogerowi odliczyć podatek naliczony wraz z zakupem towarów i usług pod warunkiem, jeżeli są one związane z czynnościami opodatkowanymi.

Zgodnie z prawem, prowadząc bloga podróżniczego, modowego czy urodowego, można odpowiednio wrzucić w koszty cenę nabycia biletów lotniczych, ubrań, torebek czy kosmetyków. Dotyczy to też aktywności zawodowej w tzw. social mediach. Według niektórych doradców podatkowych, suma wydatków może nawet przekraczać uzyskiwane przychody. Znaczenie ma jedynie cel poniesienia kosztu, a nie faktyczna dochodowość biznesu. Jednak niektórzy eksperci uprzedzają, że w przypadku kontroli podatkowej liczy się realny pomysł na generowanie zysków z tego typu pracy. Czasem urzędnikom trudno jest zrozumieć koncepcję biznesu opartego na prowadzeniu bloga. I w tym tkwi cały problem. Warto wcześniej złożyć wniosek o indywidualną interpretację do Krajowej Informacji Skarbowej.

REKLAMA

REKLAMA

Jak zapewnia Barbara Filemonowicz, radca prawny i doradca podatkowy z Kancelarii ADN Podatki, wszystkie wydatki zawodowego blogera, ponoszone w związku z prowadzeniem bloga, są jak najbardziej kosztami podatkowymi. Podstawą odliczenia jest art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, jeśli twórca ma działalność w formie spółki kapitałowej. W pozostałych przypadkach, np. jednoosobowej działalności gospodarczej, jest to art. 22 ust. 1 ustawy o PIT. Natomiast Radosław Maćkowski z Kancelarii Doradztwa Podatkowego MVP TAX wskazuje, że art. 86 ustawy o VAT pozwala blogerowi odliczyć podatek naliczony wraz z zakupem towarów i usług pod warunkiem, że są one związane z czynnościami opodatkowanymi VAT. Ma on więc co do zasady takie same uprawnienia jak inni właściciele firm w Polsce.

– Mając bloga lifestylowego, podróżniczego, modowego czy urodowego, można wrzucić w koszty cenę nabycia kosmetyków, biletów lotniczych, noclegów w hotelach, ubrań, butów czy torebek. Dotyczy to też aktywności zawodowej w social mediach, np. prowadzenia konta na Instagramie. Co istotne, nie trzeba nawet generować z tego dochodu. Oznacza to, że suma wydatków może przekraczać uzyskiwane przychody, co jest często spotykane na początku działalności. Istotny jest jedynie cel poniesienia kosztu, a nie faktyczna dochodowość biznesu – mówi Barbara Filemonowicz.

Z kolei Radosław Maćkowski, doradca podatkowy i autor bloga „Podatki na zdrowie”, podkreśla, że brak związku tego typu działalności z przychodami może stanowić podstawę do zakwestionowania rozliczeń w zakresie podatków dochodowych. Dobrym pomysłem jest, aby twórca, który dopiero zaczyna działać jako przedsiębiorca, posiadał profesjonalnie skonstruowany biznesplan. Może w nim wskazać, na czym zamierza zarabiać i jak ma mu w tym pomóc blog. W przypadku kontroli podatkowej będzie mógł przedstawić swoje cele biznesowe i uzasadnić związek wydatków z przyszłymi lub faktycznymi zyskami. Powinien również umieć scharakteryzować swoich klientów oraz czytelników, czyli grupę docelową.

REKLAMA

– Szerokie możliwości zaliczenia wydatków do kosztów oraz cienka granica między prywatnym a związanym z blogiem wydatkowaniem pieniędzy oczywiście nie podobają się fiskusowi. W mojej ocenie, stanowisko organów skarbowych jest w tym zakresie bezpodstawne i nadmiernie formalne. Wrzucając wydatki do kosztów, bloger ryzykuje, że do 6 lat później kontrola może zakwestionować jego rozliczenia i zażądać zaległego podatku wraz z odsetkami. A to zawsze jest bardzo bolesne – dodaje ekspert z Kancelarii ADN Podatki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według Radosława Maćkowskiego, bywa, że urzędnikom skarbowym trudno jest zrozumieć koncepcję biznesu opartego na prowadzeniu bloga. W tym tkwi cały problem. Barbara Filemonowicz uważa, że sądy wykazują w tej kwestii więcej rozsądku. I tak np. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 lipca 2017 roku, o sygnaturze akt SA/Gl 287/17, uznano za nieprawidłowe stanowisko fiskusa, odmawiające blogerce urodowej prawa odliczenia m.in. wydatków na kosmetyki.

– Chociaż przepisy wprost nie zabraniają zaliczania wydatków związanych z tego typu działalnością w koszty, to jednak bloger musi umieć je dobrze uzasadnić. W przypadku kontroli podatkowej czy celno-skarbowej warto też, aby wykazał się współpracą z firmami, których produkty promuje na swojej stronie internetowej. Oczywiście w razie negatywnej decyzji będzie mógł złożyć odwołanie. Jednak lepiej zawczasu zminimalizować takie ryzyko – zaleca ekspert z Kancelarii Doradztwa Podatkowego MVP TAX.

Polecamy: VAT 2019. Komentarz

Polecamy: PIT 2019. Komentarz

Barbara Filemonowicz przypomina, że prawo wymaga jedynie, aby wydatek był poniesiony w celu uzyskania przychodów i należycie udokumentowany, np. fakturą. Warto więc gromadzić wszelkiego rodzaju dokumenty, które udowodnią zawodową aktywność. Korzystanie z odpłatnych usług związanych z hostingiem stron, profesjonalne sesje zdjęciowe czy zamieszczanie reklam – to wszystko może pomóc przekonać fiskusa do tego, że nasze blogowanie to faktycznie działalność gospodarcza.

– W mojej opinii, najlepszym zabezpieczeniem jest złożenie wniosku o indywidualną interpretację do Krajowej Informacji Skarbowej. Należy w nim dokładnie opisać zarówno dotychczasowe działania, jak i plany biznesowe. Warto zrobić to w sposób jak najbardziej wyczerpujący, tj. niedający podstaw do wezwań o uzupełnienie pisma czy też pozostawienie go bez rozpatrzenia. Opłata za analizę jednego stanu faktycznego lub przyszłego zdarzenia wynosi 40 zł. Koszt przygotowania wniosku przez doradcę podatkowego może sięgać kilku tys. zł. To zależy od indywidualnego cennika i rodzaju sprawy – informuje Radosław Maćkowski.

Trzeba też zaakceptować to, że każda działalność gospodarcza, w tym blogerska, wiąże się z pewnym ryzykiem, również podatkowym. Jak podsumowuje Barbara Filemonowicz, granica między wydatkiem prywatnym a związanym z działalnością jest płynna, a opiera się na obiektywnie ocenianej możliwości przyczynienia się wydatku do osiągnięcia przychodu. Pomocny może okazać się więc publicznie widoczny efekt. Fiskusowi trudno będzie zakwestionować wrzucenie do kosztów np. biletów lotniczych, jeśli twórca internetowy opublikuje post z podróży i podpisze kontrakt z siecią hoteli, obejmujący ich promocję.

Źródło: MondayNews.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
KSeF a korekta danych nieliczbowych faktury. Problem większy niż sam błąd?

Paradoksalnie wiele problemów ujawnionych po wdrożeniu KSeF nie dotyczy dziś kluczowych elementów transakcji (kwot sprzedaży, asortymentu). Dotyczy danych, które przez lata traktowano jako drugorzędne lub do poprawienia przez nabywcę notą korygującą. W środowisku faktur ustrukturyzowanych takie elementy jak brak PO zamówienia, zły Incoterms, nieprawidłowy termin płatności, informacja o „odwrotnym obciążeniu”, czy brak przeliczonego VAT w PLN na samej fakturze stają się jednak częścią danych przetwarzanych automatycznie przez systemy podatników, kontrahentów i administracji skarbowej. W konsekwencji nawet przy całkowicie prawidłowych wartościach sprzedaży może pojawić się potrzeba wystawienia faktury korygującej.

Prezydent podpisał ważne zmiany dla kupujących. Koniec z podatkiem od drobnych zakupów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową nowelizację przepisów podatkowych, która przynosi rewolucyjne zmiany dla milionów Polaków. Zmiany dotkną zarówno osoby kupujące rzeczy z drugiej ręki, jak i wszystkich turystów oraz podmioty świadczące usługi zakwaterowania. Nowy limit zwolnienia z podatku PCC zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku, natomiast rewolucja w opłatach lokalnych wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową ustawę. Od 2027 roku zapłacimy więcej za noclegi, ale rewolucja dotyczy czegoś innego

Kancelaria Prezydenta poinformowała o podpisaniu kluczowych zmian w przepisach, które bezpośrednio uderzą w kieszenie osób podróżujących po Polsce. Nowelizacja drastycznie podnosi maksymalne stawki opłat doliczanych do rachunków za noclegi w hotelach, pensjonatach czy kwaterach prywatnych. Co kluczowe, rząd zdecydował się na całkowite zniesienie dotychczasowego, restrykcyjnego wymogu, który do tej pory blokował wielu gminom możliwość pobierania tych pieniędzy. Zmiany wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku, a zyskają na nich przedsiębiorcy, którzy wezmą na siebie nowy obowiązek. Nie wszyscy jednak będą musieli płacić.

Rząd idzie na wojnę z wyciekami danych Polaków. Te firmy czekają teraz masowe kontrole i milionowe kary

Ministerstwo Cyfryzacji zmienia strategię i wprowadza bezkompromisowe przepisy w odpowiedzi na kolejne cyberataki w Polsce. Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział nie tylko drastyczne kary finansowe dla podmiotów, które zaniedbały procedury, ale także nową, bolesną dla wizerunku firm metodę dyscyplinowania. Na celowniku urzędników znalazły się przede wszystkim podmioty przetwarzające jeden konkretny rodzaj wrażliwych informacji. Oto co dokładnie czeka przedsiębiorców i jakie nowe prawa zyskają obywatele.

REKLAMA

Kolejny wyrok korzystny dla pracowników. Koszty zakwaterowania nie stanowią przychodu, pracodawca nie musi pobierać zaliczki na podatek [NSA]

Czy każde świadczenie, które pracownik uzyskuje od pracodawcy stanowi przychód i trzeba je opodatkować? Odpowiedź na to pytanie wciąż dzieli podatników i organy podatkowe. Również sądy nie są w tym zakresie jednomyślne, jednak NSA pozostaje w wydawanych wyrokach konsekwentny. Potwierdza to jedno z najnowszych orzeczeń.

Polska ma kilka lat przewagi nad resztą świata. KSeF to rewolucja, której zachodnie firmy mogą nam zazdrościć

Podczas gdy polscy przedsiębiorcy narzekają na Krajowy System e-Faktur, globalny rynek patrzy na nas z podziwem. W Niemczech czy USA działy finansowe wciąż toną w manualnym przepisywaniu PDF-ów, a Unia Europejska wprowadzi wspólny standard dopiero za kilka lat. Polskie firmy zyskały unikalną szansę na całkowitą automatyzację biznesu – pod jednym warunkiem: muszą przestać traktować KSeF wyłącznie jako kolejny obowiązek wobec fiskusa.

Nastroje księgowych w 2026 roku. INK - pierwszy rynkowy wskaźnik kondycji polskiej branży księgowej

Coraz większe wymogi sprawozdawcze, nadchodzące wdrożenia struktur JPK_CIT oraz utrzymujący się deficyt kadr wyznaczają aktualne tło operacyjne w polskiej księgowości. Zaprezentowany podczas konferencji „Cyfrowy Księgowy 3.0” syntetyczny Indeks Nastrojów Księgowych (INK) – opracowany przez firmę e-file we współpracy ze Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce (SKwP) – wyniósł 38,3 pkt w 100-punktowej skali. Ogłoszony po raz pierwszy wskaźnik stanowi ustrukturyzowany punkt odniesienia dla oceny kondycji sektora finansowo-księgowego.

Rewolucja w VAT i koniec drogich kas fiskalnych. Ministerstwo szykuje darmową aplikację dla firm i automatyczne rozliczenia

Szykuje się gigantyczny przewrót w rozliczeniach podatkowych, który dotknie tysiące polskich przedsiębiorców. Resort finansów w ramach pakietu „Deregulacja 2.0” i projektu ustawy nr UD473 planuje wprowadzenie e-VAT-u, czyli automatycznego wypełniania deklaracji JPK_VAT przez fiskusa, oraz KeKR – darmowej aplikacji ministerstwa zastępującej tradycyjne kasy rejestrujące. Zmiany mają przynieść koniec z biurokracją i ogromne oszczędności, ale wymuszą też skrócenie terminów wystawiania faktur oraz wymianę starych urządzeń.

REKLAMA

Koniec z drożyzną i absurdalnym podatkiem? Szykują się wielkie zmiany w sklepach z e-papierosami

Legalny rynek e-papierosów w Polsce niemal przestał istnieć, a ponad połowa sprzedaży przeniosła się do szarej strefy. Wszystko przez kontrowersyjną, 40-złotową akcyzę, która zamiast zasilić budżet, sparaliżowała uczciwych przedsiębiorców. Parlament przyjął już jednak nowelizację przepisów ratującą branżę – teraz losy cen i dostępności popularnych urządzeń zależą wyłącznie od decyzji prezydenta.

Co trzeci nowy przedsiębiorca zakładał firmę na papierze. Od 1 listopada zrobi to sam, bez urzędnika

Za nieco ponad 2 tygodnie, 1 listopada 2026 r., urzędy gmin przestaną przyjmować papierowe wnioski o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Dla wielu osób to większa zmiana, niż się wydaje. Jeszcze w 2024 r. co trzeci wniosek o wpis nowej firmy do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) trafiał do urzędu na papierze. Przy ok. 289 tys. takich wniosków rocznie to blisko 100 tys. osób, które od listopada muszą przesiąść się do internetu i samodzielnie przejść przez formularz, w którym zapadają pierwsze decyzje o podatkach, ZUS i VAT.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA