REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Wspólne przejazdy (car-pooling) a podatki
Wspólne przejazdy (car-pooling) a podatki

REKLAMA

REKLAMA

Rośnie popularność car-poolingu, czyli wspólnych przejazdów prywatnymi samochodami osób nawet nie znających się wzajemnie, kojarzonych przez serwisy internetowe (np. BlaBlaCar). Kierowca, będący osobą prywatną, który aby zaoszczędzić na paliwie szuka przez internet chętnych do wspólnej jazdy, nie musi zawiadamiać o tym fiskusa, ani tym bardziej nie ma obowiązku rejestrować w tym celu własnej firmy.

O ile kierowca oferujący przejazdy za pomocą aplikacji Uber to w oczach fiskusa rasowy przedsiębiorca, o tyle kierowca, oferujący przez internet wspólny przejazd własnym samochodem w zamian za podział kosztów tego przejazdu już nie. Jeśli kierowca działa jako osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej i używa samochodu do celów prywatnych, otrzymana zapłata od pasażera nie rodzi obowiązku podatkowego ani na gruncie PIT ani VAT.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Wspólne przejazdy nie generują zarobku

Dobrym przykładem internetowej platformy pośredniczącej w takich wspólnych przejazdach jest BlaBlaCar. To internetowy portal społecznościowy, na którym mogą się odnaleźć wybierający się w dłuższą podróż kierowcy i osoby potrzebujące tzw. podwózki. Portal pozwala kierowcy zaoszczędzić na kosztach podróży, a pasażerowi znaleźć bardzo tani transport – przykładowa cena za połączenie Warszawa-Katowice to 37 zł.

Zasadą działania portalu jest współdzielenie się przez kierowców kosztami przejazdu z innymi użytkownikami portalu. Kierowca jako osoba prywatna, bez celu zarobkowego, oferuje miejsce w swoim samochodzie w zamian za to, że pasażer „dorzuca się” do benzyny i innych koniecznych opłat (np. za autostradę).

W przypadku BlaBlaCar, sam portal zobowiązuje kierowców do pobierania odpowiednio niskich stawek za przejazd – takich, które nie będą większe niż faktyczny koszt przejazdu, czyli nie pozwolą kierowcy osiągnąć jakiegokolwiek zysku. Jak czytamy w regulaminie BlaBlaCar, „Serwis Usługodawcy dostępny jest dla Usługobiorców wyłącznie dla celów niekomercyjnych. W szczególności zabronione jest oferowanie lub korzystanie z Usług w celach zarobkowych lub związanych z działalnością zawodową Usługobiorców, w tym osiąganie z tytułu Podróży dochodu”.

REKLAMA

Sprawdź: INFORLEX SUPERPREMIUM

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie ma zarobku, nie ma podatku

W powyższych okolicznościach, jeśli kierowca i pasażer występują na portalu jako osoby prywatne, kierowca wykorzystuje swój samochód tylko do celów prywatnych, a pasażer jedynie partycypuje w kosztach transportu, po stronie kierowcy nie pojawia się żaden przychód. Już jakiś czas temu resort finansów zajął stanowisko, że wspólne przejazdy oparte na zasadzie podziału kosztów podróży nie podlegają opodatkowaniu. Zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy o PIT opodatkowaniu podlega bowiem dochód stanowiący nadwyżkę przychodów nad kosztami ich uzyskania.

Opodatkowaniu podlegałby natomiast, zdaniem resortu, dochód kierowcy, jeśli ten pobierałby od pasażerów opłaty za przejazd przewyższające faktyczny koszt wspólnej podróży przypadający na każdego z pasażerów.

Przejazd „przy okazji” nie jest działalnością

Kropką nad „i” przesądzającą o tym, że wspólne przejazdy powinny znajdować się poza zainteresowaniem fiskusa jest fakt, że kierowca podwozi pasażera zawsze przy okazji własnej, zaplanowanej wcześniej podróży. Kierowca nie zabiera pasażera w miejsce, które wybiera pasażer, tylko tam, gdzie akurat jedzie sam, w osobistym celu. Świadczy to o tym, że przejazd jest okazjonalny, zatem nie może być traktowany jako stała działalność gospodarcza, która co do zasady wymaga rozliczania podatku od towarów i usług.

Przyszłość współdzielących się nie jest przesądzona

Warto jednak pamiętać, że póki co, ani ustawa o PIT ani ustawa o VAT nie przewidują szczególnych rozwiązań dotyczących opodatkowania transakcji zawieranych w ramach tzw. ekonomii współdzielenia. Z tych względów ustawodawca często zaleca traktowanie każdego przypadku współdzielenia indywidualnie i ostrożnie. Rynkowi usług prywatnych bazujących na zasadzie współdzielenie cały czas przygląda się nie tylko Ministerstwo Gospodarki, ale i sama Komisja Europejska. Komisja zaleca rozróżniać okazjonalne oferty od regularnego biznesu, innymi słowy – aktywności obywateli opartych na dzieleniu się kosztami od tych, w których celem jest zarabianie na udostępnianych innym zasobach.

Katarzyna Miazek, Tax Care

Tax Care
Lider wśród biur księgowych dla mikro- i małych firm
Źródło: Tax Care

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA