REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niepotrzebna nam rewolucja fakturowa – wywiad z profesorem Witoldem Modzelewskim

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
prof. Witold Modzelewski
prof. Witold Modzelewski

REKLAMA

REKLAMA

Ogólnie i w szczegółach o polskim systemie podatkowym oraz zmianach w VAT na 2013 rok. Profesor Witold Modzelewski odpowiada na pytania biznes.wieszjak.pl.

Paweł Huczko: Jakie najważniejsze inicjatywy ustawodawcze w zakresie podatków podjąłby Pan Profesor, gdyby w najbliższym czasie miał taką możliwość (np. objął tekę Ministra Finansów)? Innymi słowy: jakie są obecnie największe buble prawne polskiego systemu podatkowego?

REKLAMA

Prof. Witold Modzelewski: Przede wszystkim należy uchwalić nowe ustawy podatkowe prawa materialnego, co w obecnej sytuacji jest obiektywną koniecznością. 

REKLAMA

Po pierwsze, obowiązująca ustawa o podatku od towarów i usług, którą wprowadzono w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej i dostosowano – jak się później wielokrotnie okazało - jest jedynie częściowo dostosowana do wymagań stawianych przez prawo unijne. Obecna ustawa jest zbiorem przypadkowym rozwiązań, „przeklejek” z dyrektyw i sukcesów lobbingowych. Jest we wszystkich istotnych elementach tego podatku jest sprzeczna z prawem UE. Prowadzi to do omijania prawa i niestety konstytuują zorganizowaną przestępczość podatkową, która przybrała już bardzo duże rozmiary.

Po drugie, jeżeli idzie o podatki dochodowe, to zmiany muszą mieć charakter wręcz ustrojowy, gdyż obecnych patologii legislacyjnych nie da się już wyeliminować kolejnymi nowelizacjami. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest uchwalenie nowych, przemyślanych i przejrzystych ustaw. Trzeba pamiętać, że zarówno ustawy: o podatku dochodowym od osób fizycznych jak i o podatku dochodowym od osób prawnych były już setki razy nowelizowane, co całkowicie zamazało obraz praw i obowiązków ciążących na podatnikach. Co więcej, w tym podatkowym gąszczu gubią się organy podatkowe oraz sądy administracyjne, co powoduje, że nawet najdrobniejszy problem rozwiązywany jest przez wiele lat, gdyż nie można ustalić w obowiązujących przepisach stanu prawnego.

Podatki dochodowe w naszym kraju są w stanie dewastacji i katastrofy: koncepcyjnej, legislacyjnej, interpretacyjnej i fiskalnej. Nikt rozsądny nie będzie kontynuować tego stanu, a jedynymi jego obrońcami są lobbyści, dla których jest on źródłem dochodów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W jakim kierunku powinna iść reforma podatków dochodowych? Czy np. słuszny jest postulat niskiego PIT bez istotnych ulg i odliczeń z dużą kwotą wolną od podatku?

REKLAMA

- Jest to przykład problemów pozornych, które niepotrzebnie zajmują przestrzeń debaty. Zniesienie ulg i odliczeń z dużą kwotą wolną od podatku może nieść za sobą katastrofalne skutki, gdy władza publiczna otworzy tysiące spraw, które pogrążą dochody budżetowe.

Zamiast obniżać stawki tego podatku oraz likwidować kolejne ulgi i odliczenia należy się skupić na celach strategicznych, które przyczynią się do usunięcia tych wszystkich barier podatkowych tkwiących w obecnym prawodawstwie, które dyskryminują podmioty, które są nośnikiem przyszłych dochodów budżetowych: są nimi inwestycje i praca.

Koniecznym rozwiązaniem wydaje się wyłączenie dochodów inwestycyjnych z podstawy opodatkowania. Podatki dochodowe w obecnym kształcie dyskryminują inwestorów. Dziś wydatki o charakterze inwestycyjnym podatników prowadzących działalność gospodarczą nie mają wpływu na wielkość podstawy opodatkowania: wręcz przeciwnie – wydatki te w momencie  poniesienia z dochodu są opodatkowane, co powoduje, że podmiot gospodarczy inwestujący jest faktycznie wyżej opodatkowany od podmiotów, które nie wydatkują dochodu na te cele lub przeznaczają go na konsumpcję.

Obecny sposób uwzględniania wydatków inwestycyjnych w rachunku podatkowym nie stanowi jakiejkolwiek zachęty do zachowań proinwestycyjnych. Wręcz przeciwnie, podatek wspiera transfery o charakterze konsumpcyjnym, dzięki którym najłatwiej uchylać się od opodatkowania.

Dlatego należy stworzyć nową definicję dochodu z działalności gospodarczej jako podstawy opodatkowania, która obejmie wyłącznie dochód nieinwestowany. Istota podatku dochodowego powinna być właśnie taka - niezależnie od tego, w jakiej formie prawnej prowadzona jest ta działalność i w jakiej dziedzinie gospodarki dokonywane są inwestycje podatnika. Należy również maksymalnie ograniczyć dyskryminację po przez wprowadzenie rzeczywistych instrumentów uzyskania przychodów z tego tytułu.

Polecamy: Limity ulg i odliczeń w PIT

Polecamy: Najczęstsze błędy w PIT-ach


Wypowiadał się Pan ostatnio krytycznie o „optymalizacji podatkowej”. Przecież legalne unikanie opodatkowania z wykorzystaniem istniejących regulacji prawnych nie jest niczym nagannym. Czego dotyczy Pana krytyka w tym zakresie?

- „Legalne uchylanie się od podatków” jest dziś zjawiskiem powszechnym. Tworzy się fikcyjne rezydencje, pozorne usługi, tzw. wehikuły podatkowe, a głównym „beneficjentem” tych ustaw jest biznes podatkowy, który zajmuje się działalnością optymalizacyjną. Żyjemy w świecie fikcji, pozornie zalegalizowanej przez ustawodawcę.  Mówiąc kolokwialnie - w pustej kasie państwa hula wiatr zamiast pieniędzy, a ludzi zamożnych nie płacących podatków w Polsce z roku na rok przybywa.

Dochody budżetu państwa z tytułu podatków obniżają się nie tylko realnie, ale i nominalnie z roku na rok. Jak to możliwe? Spadek efektywności fiskalnej, kolejne nowelizacje tworzące luki w systemie, rosnąca lawinowo ilość interpretacji urzędowych, a z drugiej strony wzrost represyjności karnoskarbowej powodują, iż ustawodawca tworząc kolejne przepisy zgubił gdzieś interes publiczny, kreując coraz to więcej „bubli prawnych”, skrupulatnie wykorzystywanych są przez firmy lobbystyczne w celu legalnego lub quasi-legalnego uchylania się od ponoszenia ciężaru podatku, w sposób gospodarczo i celowościowo nieuzasadniony - niestety ze szkodą dla budżetu państwa i podmiotów rzetelnie deklarujących i plącących podatki.

Polecamy: Ile zapłacisz PIT przy sprzedaży domu, mieszkania lub działki?

Polecamy: Zwrot VAT za materiały budowlane - poradnik

Jaka jest opinia Pana Profesora odnośnie projektowanej nowelizacji ustawy o VAT – chodzi o projekt autorstwa Ministra Finansów z 10 sierpnia 2012 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Które z proponowanych w tym projekcie rozwiązań są rzeczywiście potrzebne a z których trzeba zrezygnować?

- Projektowana nowelizacja ustawy o podatku od towarów i usług zmienia istotę sytemu tego podatku – niestety, jest to kolejny przykład patologizacji procesu tworzenia prawa podatkowego, który doprowadzi do powstania bałaganu fakturowego, na którym stracą nie tylko podatnicy, ale również budżet państwa.

Projekt przewiduje, że w ustawie pojawi się cały nowy rozdział dotyczący fakturowania (art. 106a - 106r). Należy mieć na uwadze, że mimo wprowadzenia dużej liczby nowych przepisów, to i tak w rzeczywistości sposób fakturowania będzie zależał głównie od woli podatnika i jego kontrahentów - niezależnie od tego, czy faktury wystawiane będą w postaci papierowej czy też elektronicznej.

Kto będzie wystawiał faktury zależeć ma, zgodnie z projektem; nowelizacji od porozumienia zawartego miedzy kontrahentami. Będą to mogli być dostawcy (usługodawcy), nabywcy (usługobiorcy), a nawet czy też osoby trzecie. Art. 106d ust. 2 tego projektu przewiduje „procedurę zatwierdzania poszczególnych faktur przez podatnika dokonującego sprzedaży”, przy czym na podatniku będzie ciążył obowiązek zapienienia autentyczności pochodzenia, integralność treści i czytelności każdej faktury -niezależnie od jej formy a także osoby, która ją wystawiła.

Z kolei art. 106l ust. 1 tego projektu zdaje się pokazywać totalną bezmyślność tworzenia obecnego prawa podatkowego polegającego jedynie na kopiowaniu przepisów z Dyrektywy 112 do obecnej ustawy. Otóż przepis ten stanowi, że cechy autentyczności faktur będzie można zapewnić „za pomocą dokonywanych kontroli biznesowych, które ustalają wiarygodną ścieżkę audytu między fakturą a dostawą towarów i świadczenia usług”. Oznacza to nic innego jak to, że podatnik w porozumieniu z kontrahentami lub samodzielnie będzie musiał określić sposób weryfikacji prawidłowości i rzetelności wystawionych faktur.

Faktura VAT 2013

Implementacja tych przepisów przyczyni się jedynie do zwiększenia kosztów po stronie przedsiębiorców, którzy będą musieli opracować własne regulaminy fakturowania, stworzyć nowe programy fakturowe i ewidencyjne, a co za tym idzie - w istocie na nowelizacji ustawy zarobią przede wszystkim wszyscy gracze rynku podatkowego, a budżet jedynie może na tym ucierpieć.

Niepotrzebna nam jest rewolucja fakturowa. Tu ujawnił się cynizm procesu harmonizacji: nie służy on interesowi publicznemu państw członkowskich, lecz jest źródłem zarobku dla tych wszystkich, którzy żyją „przy Europie”.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
KSeF wchodzi na stałe – od 2026 roku faktury tylko elektroniczne. Szczegóły ustawy już znane!

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA

Krajowy System e-Faktur (KSeF). Prezydent podpisał ustawę

Prezydent Karol Nawrocki podpisał w środę zmianę ustawy o VAT, wprowadzającą Krajowy System e-Faktur (KSeF) - poinformowała kancelaria prezydenta. Co to oznacza dla firm?

Nierozwiązany problem ziemi po PGR-ach: czy minister Krajewski uratuje miejsca pracy i gospodarstwa indywidualne?

Nierozwiązane od lat kwestie zagospodarowania dzierżawionej ziemi państwowej powracają dziś z ogromną siłą. Na decyzje ministerstwa rolnictwa czekają zarówno pracownicy spółek gospodarujących na gruntach po dawnych PGR-ach, jak i rolnicy indywidualni, którzy chcą powiększać swoje gospodarstwa. W tle stoją dramatyczne obawy o przyszłość setek osób zatrudnionych w spółkach oraz widmo likwidacji stad bydła.

Dobra wiadomość dla rolników! Prezydent podpisał ustawę o przechowywaniu nawozów naturalnych – zmiany wejdą w życie błyskawicznie

Prezydent RP podpisał ustawę przygotowaną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która wprowadza istotne zmiany dla rolników w zakresie przechowywania nawozów naturalnych. Nowe przepisy wydłużają terminy dostosowania gospodarstw, upraszczają procedury budowlane i zapewniają dodatkowe wsparcie administracyjne.

Pracujący studenci, a ubezpieczenie w ZUS. Umowy o pracę, o dzieło i zlecenia - składki i świadczenia

Nie tylko latem wielu studentów podejmuje pracę, na podstawie kilku rodzajów umów. Różnią się one obowiązkiem odprowadzania składek a co za tym idzie, również prawem do świadczeń. Wyjaśniamy jakie umowy są podpisywane i jak są oskładkowane.

REKLAMA

Rekord: Ponad 1,24 mln cudzoziemców pracuje legalnie w Polsce i płaci składki do ZUS

Na koniec I półrocza 2025 r. liczba cudzoziemców legalnie pracujących i objętych ubezpieczeniami społecznymi w ZUS przekroczyła 1,24 mln osób. W województwie kujawsko-pomorskim było ich ponad 48,3 tys.W porównaniu z końcem 2024 roku wzrost odnotowano zarówno w skali kraju, jak i w regionie - informuje Krystyna Michałek, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie kujawsko-pomorskim.

Działalność nierejestrowana w 2025 roku - własny biznes bez składek ZUS i formalności [limit]. Kiedy rejestracja firmy jest już konieczna i jak to zrobić?

Rozpoczęcie działalności gospodarczej w Polsce może wydawać się skomplikowane – zwłaszcza dla osób, które dopiero testują swój pomysł na biznes. Dlatego działalność nierejestrowana (zwana też nieewidencjonowaną) to atrakcyjna forma dla początkujących przedsiębiorców. Jednak wraz z rozwojem działalności pojawia się pytanie: czy to już czas, by przejść na zarejestrowaną firmę? Przedstawiamy, kiedy warto podjąć ten krok, jakie są jego konsekwencje oraz jak się do tego przygotować.

REKLAMA