REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy państwo może kontrolować ceny paliw? Obniżka VAT i akcyzy „najbardziej oczywistą opcją”?

ceny paliw obniżka VAT i akcyzy
Czy państwo może kontrolować ceny paliw? Obniżka VAT i akcyzy najbardziej oczywistą opcją?
INFOR

REKLAMA

REKLAMA

Cena ropy gwałtownie rośnie po atakach na Iran, a kierowcy w Polsce już widzą podwyżki na stacjach. Eksperci wskazują kilka możliwych działań rządu – od kontroli marż firm paliwowych, przez podatek od ponadnadmiarowych zysków, po obniżkę VAT i akcyzy czy przyspieszenie rozwoju elektromobilności.

rozwiń >

Podatek od ponadnadmiarowych zysków nałożony na firmy zajmujące się importem, przetwórstwem i dystrybucją paliw, ale także obniżka VAT i akcyzy oraz przyspieszenie rozwoju elektromobilności - to zdaniem ekspertów niektóre sposoby na przeciwdziałanie wzrostowi cen paliw, wywołanemu wojną w Iranie.

REKLAMA

REKLAMA

Ropa gwałtownie drożeje po atakach na Iran

Od rozpoczęcia ataków Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran cena ropy na świecie stale rośnie. O ile przed nimi za baryłkę ropy Brent płacono poniżej 70 dol., to w poniedziałek około godz. 13 kosztowała ona prawie 104 dol., podczas gdy w poniedziałek nad ranem cena ta dochodziła do 117 dol. Poszły za tym znaczące wzrosty cen paliwa na stacjach benzynowych w Polsce.

PAP zapytała ekspertów zajmujących się rynkiem paliw, jakie instrumenty mógłby mieć do dyspozycji rząd, by ograniczyć ewentualny duży wzrost cen paliw.

Czy firmy paliwowe zawyżają ceny?

Michał Hetmański z Fundacji Instrat zwrócił uwagę, że rząd przede wszystkim powinien sprawdzić, czy dystrybutorzy i sprzedawcy paliw nie windują cen w nieuzasadniony sposób.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

„Wzrost cen ropy powyżej 100 dol. za baryłkę dotyczy przede wszystkim rynków azjatyckich, które kupują na bieżąco. My kupujemy w dużym wolumenie ropę z Arabii Saudyjskiej z portami oddalonymi od Iranu, Norwegii oraz z USA, w długoterminowych kontraktach. Obecny wzrost cen nie powinien się więc przekładać na aż takie podwyżki na stacjach” – zauważył Hetmański.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodał, że jeśli firma paliwowa w swoim wolumenie posiada ropę kupowaną częściowo na bieżąco, to jedynie w takim zakresie powinien proporcjonalnie odzwierciedlać ewentualny wzrost cen lub problemy z dostępnością surowca, a nie „windować marże kosztem gospodarki i Polaków”.

Stąd – zdaniem eksperta – taka działalność powinna podlegać kontroli instytucji państwa. „Liczę, że UOKiK i rząd będą monitorować ten rynek, bo te wzrosty cen w ostatnich dniach na pewno nie mają uzasadnienia w tej skali, bo zapasy mamy bezpiecznie” – powiedział Hetmański.

Jego zdaniem wiele wskazuje na to, że dochodzi po prostu do windowania marż przez firmy paliwowe zarówno w sprzedaży hurtowej, jak i detalicznej, bo wszyscy uczestnicy łańcucha dostaw chcą skorzystać z obecnej sytuacji i więcej zarobić.

Podatek od nadmiarowych zysków dla firm paliwowych

Hetmański przyznał, że jeśli sytuacja ta będzie utrzymywać się dłużej, rząd powinien wprowadzić odcinkowo podatek od ponadnadmiarowych zysków w odniesieniu do podmiotów zajmujących się importem, przetwórstwem ropy i dystrybucją.

Elektromobilność jako sposób na tańsze paliwo

Drugą formą reakcji powinno być odblokowanie inwestycji w elektromobilność. „Program wspierania elektromobilności został niestety wyhamowany. Ja sam jeżdżę zwykłym samochodem elektrycznym typowym dla klasy średniej i moje rachunki spadły o połowę. Gdy ładuję swój samochód, ponoszę koszt odpowiadający opłatom 3 zł za litr paliwa” – zwrócił uwagę Hetmański, którego zdaniem w przypadku odblokowania inwestycji w ładowarki realne jest osiągnięcie ok. 2030 roku liczby miliona samochodów elektrycznych.

„Na wielu zachodnich rynkach, gdzie liczba samochodów elektrycznych znacząco wzrosła, zapotrzebowanie na benzynę spadło do tego stopnia, że benzyna potaniała, bo nie ma na nią tylu klientów” – powiedział Hetmański.

Innym czynnikiem, który wpłynąłby na zmniejszenie zapotrzebowania na paliwo, a zatem obniżenie cen, mogłoby być – jego zdaniem – ograniczenie maksymalnej prędkości na drogach ekspresowych i autostradach. Zaś ewentualne obniżenie VAT i akcyzy nie musiałoby, w opinii eksperta, doprowadzić do obniżki cen, bo nie zmniejszyłoby ilości kupowanego paliwa.

Obniżka VAT i akcyzy „najbardziej oczywistą opcją”?

Z kolei Jakub Wiech z serwisu Energetyka24 ocenił, że obniżka VAT i akcyzy to „najbardziej oczywista opcja” w obecnej sytuacji, jeśli rząd chce ograniczyć wzrost cen paliw. Decyzje takie podpowiada zresztą również opozycja. Wiech przypomniał, że z takich właśnie instrumentów skorzystał rząd w 2022 r., po wybuchu poprzedniego kryzysu energetycznego, związanego m.in. z wojną w Ukrainie. Ekspert zwrócił jednocześnie uwagę, że realizacja takich decyzji wymagałaby zmian na poziomie ustawodawczym, co musiałoby potrwać. Tymczasem sytuacja, która doprowadziła do wzrostu cen paliw, może ustabilizować się wcześniej.

„Biorąc pod uwagę stopień destabilizacji Zatoki Perskiej, możemy zakładać, że nawet jeśli dzisiaj sytuacja wokół Iranu by się rozwiązała, jeszcze co najmniej miesiąc potrwa dochodzenie rynku do normy. Biorąc pod uwagę tempo prac legislacyjnych, te terminy mogą być więc zbieżne” – powiedział Wiech.

„Życzyłbym sobie, żeby rząd i prezydent ustalili swoimi kanałami, jakie są plany USA w sprawie dalszej interwencji w Iranie. Pan prezydent sam wskazywał, że był o niej poinformowany. Dobrze, że mamy taki kanał dostępu do naszych sojuszników, ale pytanie, czy możemy z tego skorzystać właśnie w taki sposób” – zwrócił uwagę ekspert.

Czy państwo może kontrolować ceny paliw?

Czy jednak państwo może coś zrobić, by skontrolować ekonomiczne uzasadnienie dla wprowadzanych przez spółki paliwowe podwyżek? Wiech zaznaczył, że wzrost cen jest w takich sytuacjach w jakimś stopniu uzasadniony, bo sprzedawcy paliw cały czas muszą odtwarzać zapasy. Gdy dochodzi do poważnych zaburzeń na rynku międzynarodowym, muszą przygotować się na sytuację, że to odtwarzanie będzie droższe, zatem podnosić ceny.

Niemniej – według eksperta – kiedy sytuacja się uspokaja i sprzedawcom zostaje zapas paliwa kupiony po wyższej cenie, to nawet gdy mają perspektywę kupna nowych zapasów po niższej, chcąc maksymalizować zysk, nie są skłonni do szybkiego obniżania cen. Pewnym remedium na takie sytuacje, dodał, jest podatek od ponadnadmiarowych zysków.

Ekspert przyznał zarazem, że Orlen jako spółka ze znaczącym udziałem skarbu państwa był niejednokrotnie traktowany jak „maszyna regulacyjna” i np. nakłaniany do rezygnacji z części marży. „To jest jednak spółka akcyjna, która odpowiada przed akcjonariuszami. Zaś akcjonariusz ma święte prawo dochodzić, dlaczego spółka prawa handlowego kieruje się innymi kryteriami niż zysk” – zaznaczył Wiech.

„Cud przy dystrybutorach” przed wyborami

W 2023 r., w czasie kampanii wyborczej, doszło do tzw. „cudu przy dystrybutorach”. Na stacjach paliw należących do Orlenu, kierowanego wtedy przez obecnego europosła PiS Daniela Obajtka, w okresie przedwyborczym utrzymywały się zaskakujące niskie ceny, choć tendencja cen na rynkach europejskich była wzrostowa.

Na przykład w sierpniu i wrześniu 2023 r. Orlen obniżył o 12 proc. ceny oleju napędowego, podczas gdy ropa w tym czasie zdrożała o 20 proc. Na stacjach Orlenu było zarazem znacznie taniej niż na stacjach innych koncernów w Polsce.

W wyniku takiej polityki w pewnym momencie na Orlenie zaczęło brakować paliwa. Komunikowano to ogłoszeniami o awarii dystrybutorów. Wszystko zaczęło wracać do normy po przeprowadzonych 15 października 2023 r. wyborach.

W kwietniu 2024 roku Obajtek przyznał w Radiu ZET, że konsultował ceny paliw na stacjach jesienią 2023 roku z premierem Mateuszem Morawieckim i spotykał się z nim w tej sprawie.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Wyciek danych z MyDr a bezpieczeństwo finansów firmy. Jak działać, gdy dane już wyciekną?

Wyciek danych z MyDr jest potężnym ostrzeżeniem dla biznesu. To zdarzenie pokazało, że cyberprzestępcy coraz rzadziej atakują same firmy, a uderzają w ich zewnętrznych dostawców. W obszarze księgowości i kadr taki atak to nie tylko kryzys wizerunkowy, ale natychmiastowy paraliż operacyjny, brak wypłat i ryzyko wysokich kar od UODO czy KAS. Słowne obietnice i deklaracje o „dbaniu o bezpieczeństwo” przestały mieć znaczenie. W świecie cyfrowym i pracy zdalnej liczą się twarde normy (ISO 27001, ISO 9001), zasada Zero Trust oraz sprawdzone procedury reagowania na kryzys. Jak więc chronić finanse, kadry i księgowość przed atakami łańcucha dostaw i jak krok po kroku działać, gdy dane już wyciekną?

Skarbówka wydała właśnie korzystną interpretację. Studia podyplomowe można zaliczyć do kosztów

Aplikant adwokacki prowadzący jednoosobową działalność chciał ująć w kosztach czesne, opłatę rekrutacyjną, dojazdy na uczelnię i podręczniki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu rynków kapitałowych. Dyrektor KIS potwierdził, że to koszt podatkowy. Kluczowe jest jednak spełnienie pewnych warunków.

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

REKLAMA

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Estoński CIT: trzy sytuacje, w których zamiast oszczędności pojawia się dopłata podatku

Estoński CIT kojarzy się przede wszystkim z możliwością odroczenia opodatkowania do momentu wypłaty zysku wspólnikom. I słusznie – jest to jedna z najważniejszych zalet ryczałtu od dochodów spółek. Nie oznacza to jednak, że spółka, która nie wypłaca dywidendy, automatycznie nie płaci podatku.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

REKLAMA

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA