REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Usługi niematerialne jako koszt

Małgorzata Rymarz
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Niematerialny charakter można przypisać różnym rodzajom usług. Czy potrzebne są dodatkowe dokumenty dla zaliczenia wydatków na usługi niematerialne do kosztów?

Pojęcie „usługi niematerialne” nie ma ustalonej prawnie definicji. Przyjmuje się, że obejmuje ono tego rodzaju świadczenia, które nie mają postaci rzeczowej. W tym sensie, niematerialny charakter można przypisać usługom doradczym, prawnym, reklamowym, detektywistycznym, zarządzania, przetwarzania danych, pozyskiwania personelu i wielu innym. W kontekście rozliczeń podatkowych przedsiębiorcy zakupujący owe usługi mogą spotkać się z dwoma podstawowymi problemami: niemożnością należytego udokumentowania zakupu oraz trudnościami w wykazaniu, że usługa została rzeczywiście wykonana przez podmiot na rzecz którego nastąpiła zapłata.

REKLAMA

REKLAMA

Skutek nie przesądza o celowości wydatku

Jak wynika z treści art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. oraz art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. kosztem podatkowym są wszelkie wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła tych przychodów, jeżeli nie zostały wprost wyłączone przez ustawodawcę. W związku z tym, że usługi niematerialne nie zostały ujęte na „liście negatywnej”, wyznaczonej treścią art. 23 u.p.d.o.f. i art. 16 u.p.d.o.p., ich podatkowa kwalifikacja opierać się będzie na związku z przychodem lub jego źródłem.

Przyjmuje się, że w przypadku zakupu usług niematerialnych ów związek jest zazwyczaj pośredni, tzn. nie jest związany z konkretnym przychodem, lecz z całokształtem funkcjonowania danego organizmu gospodarczego. Już w piśmie MF z 22 marca 1996 r. (nr PO 4/AS-722-240/96) czytamy, że „często te koszty związane są z przychodami w sposób pośredni. Do takich kosztów zaliczyć można np. korzystanie z obsługi prawnej, usług księgowych czy też tzw. wywiadowni, świadczących usługi w zakresie oceny zdolności finansowej ewentualnych kontrahentów”.

Do przypisania wydatkowi kosztowego charakteru wystarczy jego racjonalne ukierunkowanie na możliwość osiągnięcia przychodu, natomiast faktyczne wystąpienie owego przychodu, jako skutku podjętego działania, nie jest już niezbędne.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Trafnie ujął to NSA w ciągle aktualnym wyroku z 4 sierpnia 1999 r. (sygn. akt III SA 7803/98): „dążenie podatnika ma przymiot >celowości<, jeżeli na podstawie dostępnej wiedzy o związkach przyczynowo-skutkowych można zasadnie uznać, że poniesiony koszt może przynieść oczekiwane następstwo (przychód). Dlatego też momentem decydującym o możliwości zaliczenia danego wydatku do kosztów uzyskania przychodów jest moment dokonania wydatku, a nie moment osiągnięcia przychodu. (...) Nieuzyskanie przez podatnika przychodów nie może być jedynym kryterium kwalifikowania wydatków do kosztów”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W świetle cytowanego orzeczenia o możliwości zaliczenia wydatków poniesionych na zakup usług niematerialnych nie przesądza uzyskany efekt ekonomiczny.

Kłopotliwa praktyka

I choć przepisy nie nakładają na podatników żadnych szczególnych obowiązków w związku z zakupem usług niematerialnych, to w praktyce tworzone są dodatkowe bariery w rozliczaniu omawianych nakładów. Podstawową z nich jest konieczność udokumentowania, pod rygorem odrzucenia wydatku jako kosztu, że zakupiona usługa została rzeczywiście wykonana przez podmiot, na rzecz którego nastąpiła zapłata.

Wątek ten pojawia się w licznych orzeczeniach sądów administracyjnych, np. w wyroku z 26 listopada 2003 r. (sygn. akt SA/Sz 2487/02) NSA stwierdził, że „chociaż działania marketingowe czy konsultingowe mogą mieć różną formę, a ich wymierne skutki mogą zaistnieć w odległym czasie, to zaliczenie ich, po myśli art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p., do kosztów uzyskania przychodów musi opierać się na konkretnych zdarzeniach, choćby np. przez wskazanie rodzaju podjętych działań. Sam fakt zawarcia umowy i wypłaty wynagrodzenia oraz ogólne stwierdzenie, że zostały poszerzone kontakty handlowe - nie są dowodem na osiągnięcie przychodu nawet w przyszłości”.

W praktyce organów skarbowych domaganie się od podatników materiału dowodowego potwierdzającego wykonanie usług niematerialnych, zwłaszcza szeroko rozumianych usług doradczych, stało się już regułą. Zgodnie z opinią Izby Skarbowej w Krakowie: „Zaliczenie określonych wydatków na usługi niematerialne do kosztów uzyskania przychodów musi mieć oparcie w konkretnych zdarzeniach. Podstawowym kryterium pozwalającym na stwierdzenie, że usługa została wykonana, jest wykonanie czynności świadczonych w ramach danego typu usługi. Sama faktura, np. w przypadku wydatków na usługi marketingowe, nie jest wystarczającym dowodem, potwierdzającym faktyczne poniesienie tego typu wydatków. Aby można było stwierdzić, że dany wydatek został poniesiony w celu uzyskania przychodu, musi być uwidoczniony efekt (wynik) zawartych umów” (pismo z 24 czerwca 2004 r., nr PD1/005/2-215/04/WK).

PRZYKŁAD

Właściciel biura rachunkowego, podejrzewając jednego ze swoich pracowników o naruszanie zakazu konkurencji przez „przejmowanie” klientów, zgłosił się do agencji detektywistycznej o dyskretne sprawdzenie tej osoby. Przedsiębiorca oprócz faktury za wykonaną usługę otrzyma także sprawozdanie końcowe. Do sporządzenia takiego dokumentu obliguje detektywa treść art. 13 ustawy z 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych (Dz.U. z 2002 r. Nr 12, poz. 110 z późn.zm.). W jego treści znajdą się następujące dane: data zawarcia umowy, opis przedmiotu umowy, określenie zakresu i przebiegu przeprowadzonych czynności, opis stanu faktycznego, data zakończenia czynności w sprawie. Sprawozdanie to powinno stanowić wystarczający dla organów podatkowych dowód wykonania usługi.

Nie zawsze jednak sytuacja nabywcy usług niematerialnych przedstawia się tak klarownie jak w powyższym przykładzie. Dlatego zawczasu należy pomyśleć o gromadzeniu różnorodnych dowodów, które mogłyby przekonać organ podatkowy, że usługa została zrealizowana. W pierwszym rzędzie nabywca powinien domagać się umowy na piśmie z możliwie szczegółowo określonym przedmiotem świadczenia. Kontrakt ten nie dokumentuje wprawdzie wykonania usługi, ale stanowi znamię rzetelności kontrahentów. Jeśli w efekcie wykonania umowy nie pozostaje pisemna opinia, raport lub ekspertyza, wskazanym jest, aby sam usługobiorca sporządził sprawozdanie z przebiegu jej wykonania, ze wskazaniem, co było jej zakresem, jakie czynności zostały wykonane, gdzie i przez kogo.

Kwestią otwartą pozostaje sprawa przedstawienia organowi podatkowemu opinii sporządzonej w wykonaniu usługi doradczej. Jej treść może przecież obejmować różnorodne „wrażliwe” dane, których przedsiębiorca wolałby nie ujawniać, np. dotyczące uchybień w zakresie rozliczeń podatkowych lub przyjętej strategii w toczącym się postępowaniu podatkowym.

Na podstawie art. 196 § 2 w związku z art. 199 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (j.t. Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 z późn.zm.) podatnik jest uprawniony do odmowy przedstawienia takich dokumentów, jednak wówczas może spotkać go swoista sankcja, w postaci nieuznania wydatku poniesionego na opracowanie opinii za koszt podatkowy.

Inną drażliwą kwestią w stosunkach pomiędzy urzędami a podatnikami jest ocena użyteczności danej usługi. I tak przedsiębiorca, który zatrudnia radcę prawnego, może mieć trudności z uzasadnieniem celowości zlecenia pewnych czynności innemu prawnikowi: „Jeżeli zatem podatnik ponosi np. stale wydatki związane z utrzymaniem komórki, która zajmuje się obsługą prawną, ponoszenie dodatkowych wydatków związanych z prawną obsługą transakcji może zostać uznane za nieracjonalne i nieuzasadnione, a zatem wyłączone z kosztów uzyskania przychodów” (pismo Izby Skarbowej w Krakowie z 9 lutego 2004 r., nr PD 1/005/2-377/03/WK). Trzeba także pamiętać, że cena, jaką zapłacono za wykonanie usługi powinna odzwierciedlać jej rynkową wartość.

Dokumenty - ale jakie?

Bezspornym jest, że aby dany wydatek mógł zostać rozliczony w rachunku podatkowym, powinien być udokumentowany. Ustawy o podatkach dochodowych nie określają sposobu dokumentowania, nakazują jedynie podatnikom prowadzenie urządzeń księgowych zgodnie z odrębnymi przepisami, w sposób umożliwiający wyliczenie należnego podatku.

Organy aparatu skarbowego oraz część judykatury wysnuwa z regulacji tej wniosek, że aby wydatek mógł obciążyć koszty podatkowe przedsiębiorcy, powinien być udokumentowany w sposób, o jakim mowa w rozporządzeniu MF z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (Dz.U. Nr 152, poz. 1475 z późn.zm.) albo - w przypadku podatników prowadzących pełną księgowość - w ustawie z 29 września 1994 r. o rachunkowości (j.t. Dz.U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694 z późn.zm.).

 

I tak podstawą zapisów w podatkowej księdze przychodów i rozchodów będą w pierwszym rzędzie faktury (także faktury korygujące oraz noty księgowe), dokumenty celne, i rachunki. Paragraf 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia dopuszcza także innego rodzaju dowody stwierdzające fakt dokonania operacji gospodarczej zgodnie z jej rzeczywistym przebiegiem, jeżeli zawierają co najmniej:

1) wiarygodne określenie wystawcy lub wskazanie stron (nazwę i adresy) uczestniczących w operacji gospodarczej, której dowód dotyczy,

2) datę wystawienia dowodu oraz datę lub okres dokonania operacji gospodarczej, której dowód dotyczy, z tym że jeżeli data dokonania operacji gospodarczej odpowiada dacie wystawienia dowodu, wystarcza podanie jednej daty,

3) przedmiot operacji gospodarczej i jego wartość oraz ilościowe określenie, jeżeli przedmiot operacji jest wymierny w jednostkach naturalnych,

4) podpisy osób uprawnionych do prawidłowego udokumentowania operacji gospodarczych.

Wśród tych „innych” dowodów, dokumentujących poniesienie wydatków, znajdują się dowody wewnętrzne, których wystawcą jest sam podatnik. Niestety, tego rodzaju potwierdzenie zdarzenia gospodarczego dopuszczalne jest w ściśle określonych przypadkach, np. regulowania czynszu i opłat za media w części przypadającej na działalność gospodarczą, rozliczania kosztów podróży służbowych, uiszczenia opłat sądowych i notarialnych, detalicznych zakupów materiałów pomocniczych.

Z powyższego wynika, że dowody wewnętrzne są nieprzydatne do dokumentowania niektórych „nietypowych” zdarzeń gospodarczych.

PRZYKŁAD

Podatnik prowadzi firmę detektywistyczną. Ze względu na charakter działalności przedsiębiorca korzysta z pomocy płatnych informatorów. Oczywistym jest, że osoby, z którymi współpracuje, nie chcą ujawniać swoich danych osobowych, co powoduje trudności w wykazaniu, że wydatek został rzeczywiście poniesiony. Podatnik postanowił więc wystawiać dowody wewnętrzne, jednakże ten sposób dokumentowania kosztów nie znalazł uznania w oczach organu podatkowego, do którego przedsiębiorca zwrócił się o opinię. W uzasadnieniu pisma z 26 października 2006 r. (nr SD/415-50/06) Urząd Skarbowy Poznań-Jeżyce stwierdził: „Przepisy rozporządzenia w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów w § 14 ust. 2 wymieniają bowiem dokładnie przypadki, w których poniesione koszty uzyskania przychodów mogą być udokumentowane dowodami wewnętrznymi. Katalog tych zdarzeń jest zamknięty. Wśród nich nie wyszczególniono zdarzenia gospodarczego związanego z pozyskiwaniem informacji.

Brak odpowiedniego dowodu księgowego wymaganego przepisami prawa, który w sposób rzetelny odzwierciedla rzeczywisty przebieg transakcji gospodarczej, uniemożliwia uznanie poniesionego wydatku za koszt uzyskania przychodu prowadzonej działalności gospodarczej. Poza tym należy także zauważyć, że sposób udokumentowania, jaki wskazuje strona w złożonym wniosku, w postaci dowodu wewnętrznego nie potwierdza również poniesienia wydatku (kosztu) w sensie ekonomicznym”.

Przytoczona powyżej opinia urzędowa wskazuje, że racjonalność poniesionego wydatku i oczywisty związek z przychodem nie wystarczą do jego rozliczenia w kosztach uzyskania przychodów. Tego zdania jest też przeważnie judykatura. W wyroku NSA z 5 lipca 1999 r. (sygn. akt I SA/Ka 2423/97) czytamy: „Dowód księgowy traktuje się jako dowód szczególny, który nie może być zastąpiony innymi dowodami, i w rezultacie wydatków wyszczególnionych w dokumentach, które nie odpowiadają wymaganiom określonym w przepisach o rachunkowości, nie uznaje się za udowodnione. Innymi słowy, wadliwy dokument pozbawia podatnika ex lege prawa zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodu”.

Podejście liberalne

Z przedstawioną opinią na temat dokumentowania wydatków konkuruje pogląd, że poniesienie kosztu może być skutecznie wykazane każdym dowodem. Punktem wyjścia dla tej koncepcji jest na ogół twierdzenie, że przepisów regulujących kwestie czysto księgowe nie należy stosować wprost do rozstrzygania o zakresie obowiązku podatkowego. Prócz tego zwraca się uwagę, że ustawy o podatkach dochodowych nie zawierają zapisów, zgodnie z którymi, w razie braku lub wadliwości dowodów księgowych poniesione wydatki wyłączone byłyby z kategorii kosztów uzyskania.

Orzeczenia prezentujące tę „liberalną” linię interpretacyjną pojawiają się już od lat.

„Wydatki faktycznie poniesione, a jedynie wadliwie czy też w sposób niepełny udokumentowane, nie mogą być w całości pominięte przy określeniu podstawy opodatkowania, jeśli ich poniesienie może być udowodnione innymi środkami dowodowymi, zasługującymi na wiarę” - uznał NSA w wyroku z 18 września 1996 r. (sygn. akt SA/Ka 1460/95).

Ostatnio szerokim echem na łamach wielu publikatorów odbił się wyrok WSA w Białymstoku (wydany 21 maja 2008 r., sygn. akt I SA/Bk 64/08), w którym sąd przyznaje wprawdzie, że poprawne sporządzenie dokumentów i właściwe ich księgowanie jest obowiązkiem podatnika, ale równocześnie dodaje, iż przepisy określające sposób dokumentowania transakcji nie mogą zmieniać zasad zaliczania poszczególnych wydatków do kosztów, te bowiem wynikają wprost z treści art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. „Brak dokumentów księgowych, dotyczących kosztów uzyskania przychodów nie stanowi zatem podstawy do zakwestionowania tych kosztów” - uważa sąd. W dalszej części uzasadnienia słusznie zauważono, że odmowa zaliczenia do kosztów wydatków wyłącznie z powodu braków w dokumentacji stanowi swoistą i nieuprawnioną sankcję.

Upowszechnienie się powyższej interpretacji dawałoby podatnikom szansę na skuteczne wykazanie poniesionych wydatków także za pomocą zeznań świadków, opinii biegłych oraz wszelkich innych dowodów, czyli na zasadzie art. 180 § 1 ordynacji podatkowej. Trzeba przyznać, że organy podatkowe bardzo niechętnie przyjmują taką możliwość, nie należy się więc spodziewać, że szybko złagodzą swoje wymagania wobec podatników.

Podstawa prawna:

• art. 22 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (j.t. Dz.U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 z późn.zm.),

• art. 15 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (j.t. Dz.U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 z późn.zm.).

Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Mały podatnik CIT – jak obliczyć limit przy transakcjach reverse charge?

Podatnicy korzystający z preferencyjnej 9% stawki CIT powinni zweryfikować sposób ustalania limitu uprawniającego do statusu małego podatnika. Dyrektor KIS uznał, że przy transakcjach rozliczanych w mechanizmie reverse charge do limitu należy uwzględniać również kwotę podatku należnego, mimo że obowiązek jego rozliczenia spoczywa na nabywcy.

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

REKLAMA

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

REKLAMA

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA