REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ulga na Internet w rozliczeniu rocznym

Anna Welsyng
Anna Welsyng
Radca prawny i doradca podatkowy. Prowadzi swoją kancelarię w Warszawie, specjalizuje się w kompleksowej obsłudze podatkowo-księgowej firm i innych podatników. Autorka kilkuset publikacji o tematyce podatkowej.

REKLAMA

Kto, kiedy i jak może skorzystać z ulgi na Internet? Przedstawiamy praktyczne rozwiązania z przykładami z zakresu tej ulgi podatkowej.


Autopromocja

Ulga ta polega na odliczeniu od dochodu (a nie od podatku) kwoty wydatków ponoszonych przez podatnika z tytułu użytkowania sieci Internet w lokalu (budynku) będącym jego miejscem zamieszkania. Maksymalny limit odliczenia wynosi 760 zł. Wydatki podlegające odliczeniu muszą być udokumentowane fakturą VAT. Odliczenie to nie jest możliwe, jeżeli wydatki na Internet zostały wcześniej zaliczone do kosztów uzyskania przychodów lub zostały odliczone od przychodu na podstawie ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym lub od dochodu na podstawie ustawy o podatku tonażowym lub zostały zwrócone w jakiejkolwiek formie. To zastrzeżenie ma zapobiec podwójnemu odliczeniu wydatków na Internet.

PRZYKŁAD

Pan Jerzy Osiński został zatrudniony w spółce jako telepracownik. Swoją pracę pan Jerzy wykonuje w domu, wykorzystując własne szerokopasmowe łącze internetowe. Spółka w 2007 r. wypłacała panu Osińskiemu ekwiwalent z tego tytułu pokrywający 50% miesięcznych opłat za Internet. Chociaż pan Jerzy dysponuje fakturami za Internet na własne nazwisko i dowodami ich opłacenia w całości, nie ma prawa w pełni skorzystać z ulgi internetowej. Odliczyć w ramach tej ulgi może wyłącznie tę część wydatków, która nie została pokryta ekwiwalentem.

Przedsiębiorca prowadząc w domu działalność gospodarczą, może zaliczyć do kosztów podatkowych opłaty za Internet. Dodajmy, że kosztów nie ogranicza limit 760 zł. Nie może jednak po raz drugi odliczyć kwoty zaliczonej do kosztów w ramach ulgi.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ulgę na Internet należy wykazać w załączniku do zeznania rocznego PIT-O. Podatnicy podatku liniowego oraz giełdowego nie mogą z niej skorzystać poprzez odliczenie w PIT-36L lub PIT-38. Jeżeli jednak podatnicy ci osiągnęli także dochody opodatkowane według zasad ogólnych, to mogą skorzystać z ulgi na Internet, rozliczając te dochody.

PRZYKŁAD

W 2007 r. Roman Paczkowski osiągnął dochody z umowy o pracę opodatkowane według stawki 40%. Osiągnął także dochody z działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem liniowym. Wydatki na Internet w łącznej kwocie 700 zł miał możliwość zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu z prowadzonej działalności gospodarczej. Uznał jednak, że korzystniejsze będzie odliczenie ich od podstawy opodatkowania w PIT-37 z uwagi na 40% podatek dochodowy. Korzyść podatkowa w postaci mniejszego dochodu do opodatkowania i tym samym podatku płaconego według zasad ogólnych wyniosła 280 zł (40% z 700 zł). W przypadku zaliczenia 700 zł do kosztów firmy opodatkowanej podatkiem liniowym pan Paczkowski obniżyłby wysokość podatku o 133 zł (19% z 700 zł).

Limit 760 zł dla jednej osoby

Wspomniany limit odliczenia wynosi 760 zł rocznie. Niewykorzystany nie „przechodzi” na następny rok. Jest to limit dla osoby, a nie na łącze internetowe lub mieszkanie. Zatem internauta, który jednocześnie korzystał z Internetu na podstawie dwóch umów o dostęp do Internetu, nie ma prawa odliczyć 1520 zł (2 × 760 zł).

PRZYKŁAD

W 2007 r. Piotr Halski podpisał umowę o dostęp do internetowego łącza szerokopasmowego, które użytkuje we własnym mieszkaniu w Krakowie. Mieszkanie to jest jego miejscem zamieszkania. Jednocześnie pan Halski podpisał umowę z operatorem telefonii komórkowej na korzystanie z dostępu do Internetu za pośrednictwem modemu bezprzewodowego. Otrzymał też w promocyjnej cenie notebooka umożliwiającego korzystanie z tej usługi. W zeznaniu za 2007 r. Piotr Halski ma prawo do odliczenia maksymalnie 760 zł, a nie 1520 zł.

Natomiast mąż i żona albo np. matka i córka, korzystając z jednego łącza internetowego w swoim miejscu zamieszkania, mogą po spełnieniu warunków ustawowych skorzystać osobno ze swojego limitu - czyli każda z nich odliczy w swoim zeznaniu kwotę poniesionych wydatków w wysokości nieprzekraczającej limitu 760 zł.

Potwierdził to Naczelnik Urzędu Skarbowego Poznań-Nowe Miasto w piśmie z 16 marca 2006 r., nr ZF/415-16/06/LUG/18793:

Ulga nie dotyczy lokalu, a podatnika. Jeżeli zatem w lokalu zamieszkuje kilka osób i każda z nich swoje wydatki udokumentuje prawidłową fakturą VAT (art. 26 ust. 7 pkt 1 updof) wystawioną na osobę korzystającą z ulgi, to każda z osób może z ulgi skorzystać do wysokości poniesionych przez siebie wydatków, jednak w kwocie nie większej niż 760 zł. Okoliczność ta wprost wynika z faktu, iż ulga przysługuje podatnikowi, a nie dotyczy samego przyłącza sieci. Stąd każdej osobie ponoszącej wydatki z tytułu dostępu do sieci Internet w lokalu miejsca swojego zamieszkania - przy założeniu, że wydatki te są udokumentowane fakturą VAT - przysługuje oddzielny limit w wysokości 760 zł.

Takie samo stanowisko zajął Naczelnik Urzędu Skarbowego w Szamotułach w piśmie z 6 września 2006 r., nr ZN-DF-II/406-2/2006.

Autopromocja

Miejsce zamieszkania

W katalogu warunków korzystania z ulgi nie wymienia się posiadania przez podatnika tytułu prawnego do lokalu (budynku). Z ulgi mogą więc skorzystać osoby mieszkające w wynajętym mieszkaniu bez tymczasowego meldunku. Miejsce to musi być jednak ich miejscem zamieszkania w myśl Kodeksu cywilnego. Podpisanie umowy z dostawcą Internetu w sytuacji wynajmu mieszkania nie sprawia trudności. W praktyce często się zdarza, że można podpisać umowę z dostawcą Internetu, nie przedstawiając nawet umowy najmu mieszkania, a wpłacając tylko kaucję zwracaną po zakończeniu umowy. Aby mieć możliwość skorzystania z ulgi, należy więc udowodnić organowi podatkowemu, że wynajęte mieszkanie stanowi miejsce zamieszkania.

Jak wspomnieliśmy, oceniając prawo do ulgi na Internet, należy ustalić, czy podatnik korzystał z Internetu w swoim miejscu zamieszkania. Nie należy go utożsamiać nie tylko z miejscem zameldowania, ale także z miejscem pobytu. Problem mają ci podatnicy, którzy są właścicielami kilku mieszkań i w każdym z nich korzystają z Internetu. Wolno im wówczas odliczyć wydatki z tytułu używania Internetu w jednym mieszkaniu. Podatnicy w takiej sytuacji muszą samodzielnie ustalić, które jest to mieszkanie.

Takie właśnie stanowisko zajął Naczelnik Urzędu Skarbowego Poznań-Nowe Miasto w piśmie 16 marca 2006 r., nr ZF/415-16/06/ LUG/18793, odpowiadając na zapytanie podatnika mającego dwa mieszkania - w Zgorzelcu oraz we Wrocławiu. Podatnik uważał, że mieszka w obu tych mieszkaniach jednocześnie i pozwala mu to dokonać podwójnego odliczenia. Organ podatkowy nie zgodził się z tym, powołując się na przepisy Kodeksu cywilnego:

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie definiuje pojęcia „miejsca zamieszkania” (od 1 stycznia 2007 r. ta definicja już jest w ustawie - przyp. aut.). Dlatego też należy posługiwać się definicją zawartą w art. 25 ustawy z dnia 23.04.1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Zgodnie z powyższą normą prawną miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Tym samym o miejscu zamieszkania decydują dwa elementy: 1. przebywanie w danej miejscowości, 2. zamiar stałego pobytu. O stałości pobytu w danym miejscu decyduje przede wszystkim takie przebywanie, które ma na celu założenie tam pewnego rodzaju centrum interesów życiowych. Art. 28 Kodeksu cywilnego stanowi natomiast, iż można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. W związku z powyższym, zdaniem tutejszego organu podatkowego, przebywanie Pani X pod adresem wrocławskim nie stanowi miejsca zamieszkania. Z treści wniosku wynika, iż pobyt Pani X we Wrocławiu związany jest tylko z leczeniem, więc nie charakteryzuje go zamiar stałego pobytu. Nie powoduje on zmiany ośrodka osobistych i majątkowych interesów, mających istotne znaczenie dla ustalenia miejsca zamieszkania.

Podobny kłopot mają osoby wynajmujące mieszkanie, np. w czasie roku akademickiego i wracające na wakacje do rodzinnego miasta. Jest jednak możliwe odliczenie od dochodu wydatków na Internet opłacanych w związku z zamieszkiwaniem w 2007 r. w kilku lokalach lub domach. Należy wykazać, że w ciągu roku miejsce zamieszkania się zmieniało. Kwota do odliczenia i tak nie może jednak przekroczyć u podatnika 760 zł.

PRZYKŁAD

Małżonkowie Andrzej i Mariola Kurowscy w połowie 2007 r. kupili nowe mieszkanie w Warszawie. Do czerwca 2007 r. płacili za korzystanie z Internetu w mieszkaniu na Woli. Mieszkanie to zostało sprzedane. Od lipca 2007 r. płatności dotyczyły ich nowego mieszkania na Mokotowie. Opłacone faktury, wystawione na każdy z tych dwóch adresów zamieszkania małżonków, są podstawą do skorzystania z ulgi na Internet. Maksymalna kwota do odliczenia przy skorzystaniu z ulgi przez oboje małżonków wynosi 1520 zł.

Osoby wynajmujące mieszkania, pomimo zamieszkiwania w 2007 r. w kilku mieszkaniach, mogą skorzystać z ulgi na Internet na podobnych zasadach. Warunkiem jest wykazanie, że pobyt w wynajętym mieszkaniu jest pobytem stałym, zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, i tym samym miejscem zamieszkania. Tego warunku bardzo często nie spełniają osoby pracujące w Warszawie lub innym dużym mieście. Nawet jeżeli nie widują się one z rodzinami, przebywając poza rodzinnym domem prawie cały rok, organy podatkowe mogą zakwestionować prawo do ulgi internetowej.

PRZYKŁAD

Paweł Kiliński studiuje w Krakowie. Jest tu zameldowany na pobyt czasowy w wynajętym mieszkaniu. Jego rodzinny dom znajduje się w Białymstoku. Z powodu odległości przyjeżdża w odwiedziny do rodzinnego domu tylko na święta. W wakacje pracuje za granicą. W zeznaniu rocznym za 2007 r. Paweł Kiliński odliczył 760 zł z tytułu wydatków na Internet, poniesionych w związku z użytkowaniem Internetu w Krakowie. Musi jednak liczyć się z próbą zakwestionowania przez organy podatkowe tego odliczenia w razie kontroli. Fiskus postara się podważyć fakt przebywania w Krakowie z zamiarem stałego pobytu. Dlatego pan Kiliński powinien przygotować się do tego, aby móc wykazać, że w 2007 r. Kraków był dla niego centrum życiowych interesów. Zadecyduje o tym stopień powiązań Pawła Kilińskiego z Krakowem, mierzony takimi kryteriami, jak: praca, nauka czy też powiązania rodzinne.

Wbrew mylnemu przekonaniu części podatników, o uznaniu danej miejscowości za „centrum życiowych interesów” nie decyduje zameldowanie. Organy podatkowe akceptują to, że podatnik ma inne miejsce zamieszkania niż to, które wynika ze stałego meldunku.

Świadczy o tym pismo z 21 lutego 2006 r., nr PB/OPD/415-65/05/MC, wydane przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Wejherowie. Stanowi ono odpowiedź na zapytanie podatnika, czy podatnik może skorzystać z odliczenia wydatków za usługi internetowe od dochodu, w sytuacji gdy korzysta z Internetu zainstalowanego w mieszkaniu stanowiącym jego własność, ale w którym nie jest zameldowany:

Zameldowanie (...) stanowi dopełnienie obowiązku o charakterze ewidencyjno-administracyjnym i samo przez się nie przesądza o rzeczywistym miejscu zamieszkania danej osoby, aczkolwiek razem z innymi okolicznościami może być brane pod uwagę przy określeniu miejsca zamieszkania. Z przedstawionego na wstępie stanu faktycznego wynika, że Podatnik ma miejsce zameldowania w L. i pod tym adresem również zamieszkuje. Codziennie przebywa także w W. w mieszkaniu stanowiącym Jego własność, w którym korzysta z Internetu. Z tytułu korzystania z usług internetowych otrzymuje faktury wystawione na Jego nazwisko. Podatnik nie deklaruje jednak zamiaru stałego przebywania (generowania swojego centrum życiowego) w W. Zatem należy uznać, iż W. nie jest miejscem zamieszkania Podatnika, a jedynie miejscem Jego przebywania.

Jeśli nie jesteśmy przedsiębiorcami, to o zmianie miejsca zamieszkania mamy obowiązek poinformować urząd skarbowy w terminie 30 dni od dnia zaistnienia tej zmiany. Niedopełnienie tego obowiązku zagrożone jest sankcją karną skarbową. Można jej uniknąć, składając najszybciej jak to możliwe zgłoszenie aktualizacyjne na formularzu NIP-3 wraz z czynnym żalem. Czynny żal „zadziała”, jeśli fiskus nie zorientował się wcześniej, że zgłoszenie nie zostało złożone w terminie ustawowym.

WAŻNE!

Jeśli nie jesteśmy przedsiębiorcami, to o zmianie miejsca zamieszkania mamy obowiązek poinformować urząd skarbowy w terminie 30 dni od dnia zaistnienia tej zmiany. Niedopełnienie tego obowiązku zagrożone jest sankcją karną skarbową.

Udokumentowanie i odliczenie poniesionego wydatku

Jednym z warunków skorzystania z ulgi na Internet jest udokumentowanie wydatków na ten cel fakturą VAT, wystawioną przez dostawcę usług internetowych, zawierającą imię i nazwisko osoby uprawnionej do odliczenia.

W przypadku gdy w związku z płatnością za jedno łącze internetowe na fakturze widnieje kilka nazwisk odbiorców tej usługi, każda z tych osób ma prawo odliczyć poniesione wydatki w granicach limitu 760 zł.

Często tylko jedna osoba opłaca fakturę wystawioną na kilka osób. Wtedy do odliczenia z tytułu ulgi na Internet ma prawo tylko osoba, która dokonała płatności. Dlatego ze względów bezpieczeństwa warto, aby każda z osób wymienionych na fakturze potrafiła wykazać, że w roku podatkowym zapłaciła co najmniej 760 zł za Internet. W przypadku małżonków płatności za faktury wystawione na obojga małżonków wystarczy dokonać ze wspólnego konta lub konta jednego z małżonków (jeśli mają wspólność majątkową).

28 marca 2006 r. Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w Koszalinie wydał pismo nr ZN-II-1/415-10/06/WL, odpowiadając w nim na zapytanie, czy można odliczyć od dochodu wydatki na Internet, udokumentowane fakturami wystawionymi na podatnika, które faktycznie poniosła inna osoba zameldowana w lokalu mieszkalnym podatnika, dokonując płatności przez Internet z własnego konta?

Ze stanu faktycznego przedstawionego w piśmie wynika, że podatnik dysponuje fakturami za użytkowanie sieci Internet wystawionymi na własne imię i użytkuje sieć Internet w lokalu będącym miejscem zamieszkania, jednakże podatnik nie poniósł wydatku na powyższy cel, gdyż wydatek na sieć Internet został poniesiony przez przyszłego męża córki. W związku z powyższym podatnik nie może skorzystać z odliczenia wydatków ponoszonych z tytułu użytkowania sieci Internet.

Z pisma tego wynika, że samo posiadanie prawidłowo wystawionej faktury nie pozwala na skorzystanie z ulgi na Internet. Niezbędny jest dowód poniesienia wydatku (potwierdzający zapłatę).

WAŻNE!

Samo posiadanie prawidłowo wystawionej faktury nie pozwala na skorzystanie z ulgi na Internet. Niezbędny jest dowód poniesienia wydatku (potwierdzający zapłatę).

Podkreślił to Naczelnik Urzędu Skarbowego w Kędzierzynie-Koźlu w piśmie z 26 marca 2007 r., nr PDIB/415-3/07, określając w nim elementy, które powinny się znaleźć w dowodzie zapłaty:

(...) w celu skorzystania z odliczeń z tytułu użytkowania sieci Internet podatnik musi posiadać fakturę potwierdzającą uiszczenie należności, z widniejącym na niej jego imieniem i nazwiskiem (jako nabywcy usługi). W przypadku regulowania należności za użytkowanie sieci Internet za pomocą przelewu, potwierdzenie faktu poniesienia wydatku będzie stanowić faktura VAT wraz z dowodem wpłaty potwierdzonym przez bank lub pocztę, dyspozycje przelewów lub wyciągi bankowe, na których przelewy będą widniały jako zrealizowane. Dowód wpłaty winien zawierać kwotę dokonanej wpłaty, imię i nazwisko wpłacającego, datę zapłaty oraz że zapłata została dokonana tytułem użytkowania sieci Internet.

Zasada, zgodnie z którą odlicza się poniesiony wydatek, skutkuje tym, że uiszczenie w 2007 r. należności za 2008 r. z tytułu użytkowania sieci Internet pozwala odliczyć ten wydatek w zeznaniu za 2007 r.

PRZYKŁAD

Maciej Gruszczyński zwrócił się do dostawcy Internetu z prośbą o wystawienie w grudniu 2007 r. faktury za pierwsze 3 miesiące 2008 r. Motywował to planami wyjazdu z Polski w I kwartale 2008 r. i chęcią opłacenia z góry usługi dostępu do Internetu. Fakturę otrzymał 18 grudnia 2007 r. Należności wynikające z niej uregulował 20 grudnia 2007 r. Poniesiony wydatek ma prawo odliczyć w ramach ulgi na Internet w zeznaniu za 2007 r.

Telefon komórkowy lub modem bezprzewodowy

Organy podatkowe akceptują, że z ulgi na Internet mogą skorzystać również użytkownicy telefonów komórkowych. Korzystają oni z dostępu do Internetu na dwa sposoby. Pierwszy polega na łączeniu się z Internetem za pośrednictwem telefonu komórkowego. Korzystanie z Internetu odbywa się za pośrednictwem telefonu komórkowego lub komputera, dla którego telefon pełni funkcję modemu.

Drugi sposób to łączenie się z Internetem za pośrednictwem komputera (w praktyce zazwyczaj notebooka) z zainstalowanym modemem. Organy podatkowe podkreślają, że przepisy nie uzależniają prawa do skorzystania z ulgi na Internet od rodzaju urządzeń, za pomocą których podatnik zainteresowany ulgą powinien korzystać z Internetu, aby możliwe było skorzystanie z ulgi. Jest tu jednak pewna pułapka. Organy podatkowe przerzucają bowiem na podatników obowiązek udowodnienia faktu korzystania z Internetu za pośrednictwem telefonu komórkowego lub modemu bezprzewodowego w miejscu zamieszkania.

To nie koniec kłopotów podatników z pojęciem „miejsce zamieszkania”, jakie mają osoby łączące się z Internetem za pośrednictwem telefonu komórkowego lub modemu bezprzewodowego. Tzw. mobilny Internet pozwala na korzystanie z Internetu w wielu miejscach. Organy podatkowe nie zgadzają się na to, aby podatnik mógł w takim przypadku korzystać z Internetu w kilku miejscach, np. mieszkając w okresie studiów w Warszawie, a w okresie wakacji wyjeżdżając np. do rodziny w Rzeszowie. Powołują się tu na Kodeks cywilny, który stanowi, że w tym samym czasie można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania (zob. pismo z 5 października 2007 r. Naczelnika Urzędu Skarbowego w Olsztynie, nr US.VII-415-29-X/07).

• art. 6 ust. 4-5, art. 26 ust. 1 pkt 6a, ust. 7 i 13a, art. 27 ust. 1, art. 27f ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - j.t. Dz.U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176; ost.zm. Dz.U. z 2007 r. Nr 211, poz. 1549

Anna Welsyng

radca prawny, doradca podatkowy

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Monitor Księgowego
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Dlaczego gospodarka strefy euro słabnie wobec USA od czasu wprowadzenia waluty euro?

    W ciągu 25 lat od wprowadzenia euro przewaga gospodarcza Stanów Zjednoczonych nad strefą euro zwiększyła się niemal trzykrotnie. W 1999 r. roku, kiedy wprowadzono walutę euro, gospodarka USA była o 11% większa niż gospodarka strefy euro pod względem parytetu siły nabywczej. Od tego czasu różnica ta wzrosła do 30% - piszą eksperci Allianz Trade w obszernym opracowaniu Allianz Research: „Europa wydaje się pozostawać w tyle za Stanami Zjednoczonymi na wielu frontach” w lutym 2024 r.

    Masz czteroletnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją? Opłaca się teraz sprzedać i kupić nowe takie same

    Czteroletnie obligacje indeksowane inflacją otrzymają w marcu 2024 r. oprocentowanie niższe niż Ministerstwo Finansów oferuje za nowe papiery tego samego typu. Ze strony inwestorów racjonalnym działaniem byłoby umorzenie starszych serii i zakup nowych papierów. Konwersja może dotyczyć papierów o wartości około…  84 mld zł. Tak radzi w komentarzu z 23 lutego 2024 r. Emil Szweda z Obligacje.pl,

    Zakup startupu - jak nie kupić kota w worku? Kluczowe: due dilligence. Poradnik dla inwestora

    Akwizycja firmy jest inwestycją, która ma się opłacać. To oczywiste twierdzenie staje się jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku nabycia startupu, który kupuje się po to, by rozwijać biznes z pomysłem, mający duży potencjał. Zakup startupu zazwyczaj jest łatwiejszy niż założenie firmy od zera, szczególnie takiej, która ma się okazać jednorożcem w świecie biznesu. Jednak podjęcie takiego kroku jest obarczone sporym ryzykiem. Aż 9 na 10 nowo tworzonych startupów upada, z czego 20 proc. kończy działalność w ciągu pierwszego roku, a kolejne 50 proc. nie utrzymuje się na rynku dłużej niż 5 lat [Źródło: Startup Genome]. Można dyskutować z tymi statystykami, ale jeżeli nawet są prawdziwie tylko w połowie, to i tak wskazują na pewne negatywne zjawisko. Ryzyka biznesowego przy zakupie startupu nie da się zupełnie wyeliminować, ale można zadbać o to, by ograniczyć je do minimum. 

    Żądanie zmniejszenia kary umownej – sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania. Orzeczenie Sądu Najwyższego

    Występując o zmniejszenie kary umownej dłużnik jest zobligowany wskazać, do jakiej wysokości zmniejszenia żąda. Wyinterpretować to może również sąd, pod warunkiem, że taką możliwość daje całokształt działań procesowych dłużnika. Sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania, jeśli z działań strony nie wynika chęć zgłoszenia żądania o to - orzekł w wyroku z 16 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSKP 578/22).

    Przekształcenie, połączenie, wniesienie aportu a możliwość stosowania estońskiego CIT

    Estoński CIT staje się coraz bardziej popularną formą opodatkowania spółek. Warto jednak wskazać, że wiąże się z nią szereg ograniczeń i warunków, jakie musi spełnić spółka, aby móc korzystać z dobrodziejstw estońskiego CIT.

    MF: Kasowy PIT od 2025 roku. Niedługo pojawi się projekt

    W Ministerstwie Finansów toczą się już prace nad projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dot. wdrożenia w polskim systemie podatkowym kasowego PIT. W najbliższych dniach projekt ten ma zostać wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Takie informacje przekazał 22 lutego 2024 r. w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman. Ale te nowe przepisy wejdą w życie nie wcześniej niż od 2025 roku.

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe?

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe w 2024 roku? Od czego zależy wysokość kary?

    Składka zdrowotna na ryczałcie - progi przychodów w 2024 roku

    O wysokości składki zdrowotnej dla podatników na ryczałcie decydują progi osiąganych przychodów oraz wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jak prawidłowo obliczyć składkę zdrowotną dla ryczałtu w 2024 roku?

    Ulga dla seniorów przed otrzymaniem emerytury - co mówi prawo?

    Czy seniorzy mogą korzystać z ulgi podatkowej w PIT przed otrzymaniem emerytury, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego? Chodzi o zwolnienie w podatku dochodowym nazywane „ulgą dla pracujących seniorów”.

    Niestaranny pracodawca zapłaci podatek za oszustwo pracownika. Wyrok TSUE nie usuwa wszystkich wątpliwości i nie daje wytycznych

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 30 stycznia 2024 r. orzekł, że pracownik wykorzystujący dane swego pracodawcy do wystawiania fałszywych faktur jest zobowiązany do zapłaty wskazanej w nich kwoty podatku  Ale takie konsekwencje powinny dotknąć pracownika pod warunkiem, że pracodawca (podatnik VAT) dochował należytej staranności, rozsądnie wymaganej w celu kontrolowania działań swojego pracownika. Jeżeli pracodawca takiej staranności nie dochował, to poniesie konsekwencje sam i będzie musiał zapłacić podatek.

    REKLAMA