REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Stal

Nowe obowiązki przy imporcie stali. Już od 1 października kluczowy będzie kraj „wytapiania i wylewania”

Unijny system ochrony rynku stali przeszedł w 2026 r. istotną zmianę. Sam mechanizm ceł ochronnych nie jest dla importerów nowością – środki ochronne dotyczące przywozu określonych wyrobów stalowych funkcjonują w Unii Europejskiej od lat. Nowe regulacje znacząco jednak zmieniają zarówno poziom ochrony rynku, jak i obowiązki dokumentacyjne po stronie importerów. Jednym z najważniejszych nowych elementów jest obowiązek ustalenia i udokumentowania państwa „wytapiania i wylewania” stali (country of melt and pour). Od 1 października 2026 r. informacja ta przestaje mieć wyłącznie charakter handlowy czy techniczny – staje się informacją wymaganą przy przywozie stali do Unii Europejskiej. Pod koniec sierpnia Komisja Europejska przyjęła długo oczekiwane przepisy wykonawcze, które precyzują, jakimi dokumentami importer będzie mógł wykazać kraj wytapiania i wylewania.

Nowa era ochrony europejskiego rynku stali - Unia Europejska przyjmuje nowe regulacje w zakresie ceł ochronnych i kontyngentów

W dniu 8 czerwca 2026 r. Rada Unii Europejskiej zatwierdziła nowe przepisy mające na celu wzmocnienie ochrony unijnego rynku stali przed skutkami globalnej nadprodukcji. Przyjęte rozwiązania stanowią odpowiedź na utrzymującą się od wielu lat nadwyżkę mocy produkcyjnych w światowym sektorze hutniczym oraz rosnącą presję importową wywieraną na producentów unijnych. Nowe regulacje mają zastąpić obowiązujące od 2019 r. środki ochronne dotyczące przywozu wyrobów stalowych, które wygasają z końcem czerwca 2026 r. Choć proces legislacyjny został już zasadniczo zakończony, na dzień przygotowania niniejszego artykułu tekst rozporządzenia nie został jeszcze opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Oznacza to, że przedsiębiorcy znają już kierunek zmian, jednak nadal oczekują na publikację ostatecznej treści nowych przepisów.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA