REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opłaty za żłobki pozwolą na stworzenie kolejnych miejsc

REKLAMA

Opłaty za żłobki pozwolą na tworzenie i finansowanie kolejnych miejsc - chcemy zachęcać do tworzenia prywatnych placówek, proponując dotacje do każdego dziecka - powiedział dyrektor Biura Polityki Społecznej Urzędu m.st. Warszawy Bogdan Jaskołd.

Agata Kwiatkowska: Ilu miejsc brakuje w warszawskich żłobkach?

REKLAMA

REKLAMA

Bogdan Jaskołd, dyrektor Biura Polityki Społecznej Urzędu m.st. Warszawy: 6 tys. W żadnym innym mieście nie ma takich braków. Nawet gdyby co roku szły duże pieniądze na budowę i utrzymanie żłobków, ten brak mógłby być zlikwidowany w ciągu 4-5 lat.

A.K.: Czy ustawa żłobkowa pomoże rozwiązać ten problem?

B.J.: Liczymy na to, że rozwój nowych form opieki nad dziećmi, które wprowadziła ustawa, pozwoli na uruchomienie w Warszawie nowych miejsc. Tym bardziej że prognozowany jest spadek urodzeń mniej więcej od 2015 r., więc gdybyśmy wybudowali dużo nowych żłobków, znowu mogłoby się za jakiś czas okazać, że nie są potrzebne.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

A.K.: Czy jest zainteresowanie tworzeniem prywatnych żłobków i klubów dziecięcych?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

B.J.: Wpływają do nas pytania na ten temat, ale dotyczą przede wszystkim kwot dofinansowania. Myślę, że na razie ludzie obserwują i czekają, chcąc się zorientować, jak to będzie funkcjonować.

A.K.: A co nowa ustawa zmieniła, czy może dopiero zmieni, w funkcjonowaniu żłobków publicznych?

B.J.: Najważniejsze jest to, że żłobki przestały być zakładami opieki zdrowotnej, co ma duże znaczenie, bo inne są chociażby wymogi sanitarne czy lokalowe dla tych placówek.

Inna ważna sprawa: dotychczas oplata za żłobek publiczny kształtowała się na poziomie 200 zł i była to opłata tylko za wyżywienie, a to dlatego, że był to zoz, a nasza konstytucja gwarantuje bezpłatny dostęp do publicznych zoz-ów, więc nie można było wprowadzić żadnej opłaty za pobyt dziecka. A żłobek jest placówką, w której dziecko przebywa 8-10 godzin i koszty jego pobytu są znaczne. Warszawa w tej chwili dysponuje 4120 miejscami w publicznych żłobkach i na utrzymanie ich wydaje 50 mln zł rocznie, nie biorąc pod uwagę kosztów inwestycyjnych. W związku z wejściem w życie ustawy pojawiła się możliwość, żeby rodzice partycypowali w kosztach pobytu dzieci w żłobkach. Samorząd warszawski nie udźwignie sam kosztów tworzenia kolejnych brakujących miejsc.

A.K.: Jakiego rzędu byłyby to opłaty?

B.J.: Projekt uchwały Rady Warszawy, który przyjęła Komisja Polityki Społecznej i Przeciwdziałania Patologiom, przewiduje, że opłata będzie zależna od dochodu. Koszt miejsca w żłobku to 1170 zł, najbiedniejsi - o dochodzie 700 zł brutto na osobę w rodzinie - będą płacić 17 proc. tej kwoty, czyli 200 zł. Kolejne progi to: 32 proc., czyli 380 zł dla osób z dochodem 701-1450 zł, 51 proc., czyli 600 zł dla rodzin z dochodem 1451-2100 zł, 74 proc., czyli 860 zł w przypadku osób o dochodach 2101-2800 zł. Najbardziej zamożne rodziny, z dochodem przewyższającym 2800 zł na osobę, zapłacą 100 proc. Jest to mniej niż w prywatnych placówkach, gdzie opłaty wynoszą ok. 1,5 tys.- 2,5 tys. zł.

To projekt, który musi zaakceptować jeszcze Rada Warszawy.

Samotni rodzice, np. matki, które muszą pracować i mają pensję na poziomie płacy minimalnej, mają dochód na poziomie ok. 700 zł na osobę - opłata dla nich nie wzrośnie. Kolejne progi są dla tych, którym się powodzi lepiej aż do stawek pełnopłatnych dla najlepiej zarabiających.

Orientowaliśmy się, że najwięcej rodziców będzie w grupie z najniższymi opłatami. Minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak, która poparła tę inicjatywę, wypowiadała się, że osób płacących pełne stawki byłoby ok. 5 proc.

 

Rozumiem, że osoby lepiej sytuowane, które chciałyby posłać dziecko do publicznego żłobka, mogą się przeciwko tym opłatom buntować. Ale tu trzeba powiedzieć o jakimś solidaryzmie społecznym. Wiele miast w Polsce nie poradzi sobie samodzielnie. Warszawa potrzebuje 6 tys. miejsc, zorganizowanie ich jest naprawdę trudne. Były takie głosy, że wiele młodych małżeństw spłaca kredyty. Można by się zastanowić, czy dla tych osób nie wprowadzić mniejszych opłat, ale tu pojawiają się kolejne problemy: czy brać pod uwagę kredyty na dwa pokoje, czy na domek też? Różne są kredyty, różny okres ich spłacania. Ale można te opłaty pomniejszać, jeśli Rada tak zdecyduje.

Pamiętajmy jednak, że wprowadzenie tych opłat ma czemuś służyć, my chcemy tym coś załatwić.

A.K.: Na co przeznaczone będą te pieniądze?

B.J.: Na tworzenie kolejnych miejsc w żłobkach. Chcemy zachęcać do tworzenia prywatnych placówek, proponując dotacje do każdego dziecka. Jednak jeśli opłat od rodziców nie będzie, to nie wiem, jak miasto sobie poradzi.

A.K.: Czy w przed wejściem w życie ustawy miasto dotowało prywatne żłobki?

B.J.: Była możliwość wykupu miejsc. W Białołęce, gdzie nie było innej możliwości, żeby zorganizować dzieciom opiekę, miasto wykupywało miejsca od dwóch żłobków prywatnych, płacąc pełną kwotę 1170 zł. Wcześniej przepisy na to pozwalały, teraz, po wejściu ustawy, takiej możliwości nie ma, może być tylko dofinansowanie. Podpisaliśmy umowę z tymi placówkami do końca sierpnia. Jeśli przez wakacje Rada podejmie uchwałę o dopłatach, wtedy będziemy mogli te miejsca współfinansować na nowych zasadach.

A.K.: Czy wszystkie prywatne placówki będą mogły otrzymać dotację?

B.J.: Takie dofinansowanie mogą otrzymać kluby dziecięce i żłobki prywatne. Ale muszą być na to środki.

Chcemy, żeby głosowanie nad wysokością opłat odbyło się najpóźniej w czerwcu. Jeśli radni zgodzą się ich wprowadzenie, w lipcu lub w sierpniu będzie można przygotować uchwałę o wysokości dotacji, tak żeby od września mogły obowiązywać. Wtedy w sierpniu zorganizowalibyśmy konkurs dla tych placówek, które chcą je otrzymać, tak żeby mogły organizować nabór od września.

Tu jest jeszcze jedna kwestia: w przypadku niepublicznych placówek opłatę określa podmiot prowadzący. Pojawia się pytanie, czy nie powinno być zasady, że opłata od rodziców musi być mniejsza o wysokość dotacji. Żeby nie było sytuacji, że miasto współfinansuje, a prowadzący i tak pobiera wysokie opłaty. Rada może określić, kto może otrzymać dotację i np. zaznaczyć, że dotacja powinna pomniejszać opłatę. Wtedy rodzicom byłoby lżej, a podmioty prowadzące byłyby zainteresowane tworzeniem placówek.

A.K.: A jaki będzie koszt pobytu dziecka u opiekuna dziennego?

B.J.: Taki sam jak w publicznych żłobkach. Opiekunowi pensję płacić będzie miasto, będzie też dawać pieniądze na żywienie dzieci. Projekt uchwały przewiduje, że wynagrodzenie dla opiekuna wyniesie 2,5 tys. zł brutto.

A.K.: A czy zgłaszają się już chętni na opiekunów dziennych?

B.J.: Nie mamy jeszcze zgłoszeń od kandydatów na opiekunów. Opiekun dzienny to dobra forma, ale budzi pewne wątpliwości, np. co będzie, gdy zachoruje. Chcemy, żeby opiekunom pomagali wolontariusze, wtedy byłaby dodatkowa opieka. Na początek chcemy też, żeby ten opiekun był "w zasięgu" jakiegoś żłobka i w razie choroby na kilka dni żłobek przejąłby opiekę. Mamy dane, że żłobki wykorzystywane są dziennie w 60 proc., więc piątka dzieci znajdzie tam tymczasowe miejsce.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Nowe podatki od 2027 roku. Firmy powinny przeliczyć i przemyśleć cały swój model finansowy – budżet, marża, płynność i ryzyka kolejnych zmian przepisów

Planowane przez rząd zmiany w PIT, CIT i ryczałcie będą miały dla przedsiębiorców znaczenie wykraczające poza samą wysokość podatku. Podniesienie progu PIT, wprowadzenie nowej stawki 24 proc., wyższy CIT dla największych firm oraz zmiany dotyczące ryczałtu oznaczają konieczność ponownego spojrzenia na sposób planowania wynagrodzeń, inwestycji, kosztów i przepływów pieniężnych. Dla części przedsiębiorców zmiany mogą oznaczać niższe obciążenia, dla innych wzrost kosztów. W obu przypadkach kluczowe będzie odpowiednio wczesne policzenie ich wpływu na biznes.

Wynagrodzenia w górę, zatrudnienie odbija. Najnowsze dane GUS zaskoczyły rynek

Lipiec przyniósł wyraźny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, a także pierwszy od siedmiu miesięcy wzrost zatrudnienia. Dane GUS okazały się lepsze od oczekiwań ekonomistów. Czy to początek trwalszej poprawy na rynku pracy?

Nowy CIT dla największych firm. Projekt zakłada podwyżkę stawki do 22 proc.

Najwięksi podatnicy CIT mogą zapłacić wyższy podatek. Projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych zakłada wprowadzenie stawki CIT na poziomie 22 proc. dla określonej grupy największych przedsiębiorstw. Obecnie podstawowa stawka wynosi 19 proc.

Ryczałt po nowemu. Projekt zakłada niższy limit i wyższą stawkę dla części przedsiębiorców

Minister Finansów i Gospodarki przygotował projekt zmian w przepisach dotyczących ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Najważniejsza propozycja zakłada obniżenie limitu przychodów uprawniającego do korzystania z tej formy opodatkowania z 2 mln euro do 250 tys. euro. Projekt przewiduje również nową, 17-procentową stawkę dla nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie roku.

REKLAMA

Podatki 2027. Pierwszy próg PIT wzrośnie do 130 tys. zł, ale rząd podniesie też daninę solidarnościową

Rząd opublikował projekt zmian podatkowych, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Pierwszy próg PIT zostanie podniesiony do 130 tys. zł, a stawka dla kolejnego przedziału dochodów spadnie do 24 proc. Jednocześnie osoby z dochodami powyżej 1 mln zł zapłacą wyższą daninę solidarnościową, przedsiębiorców czekają zmiany w ryczałcie, a największe firmy zostaną objęte 22-proc. stawką CIT.

Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

REKLAMA

Do 3600 zł niższy PIT w 2027 r. ale dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Dla osób z pensją do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA