REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Raport końcowy komisji ds. VAT

Raport końcowy komisji ds. VAT /Fot. Shutterstock
Raport końcowy komisji ds. VAT /Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Sejmowa komisja śledcza do spraw podatku VAT przyjęła raport końcowy ze swych prac. Wskazuje on na rozszczelnienie systemu podatkowego w latach 2007-2015.

Raport przyjęto 6 września br. wraz z autopoprawkami zgłoszonymi wcześniej przez przewodniczącego komisji Marcina Horałę. Za przyjęciem raportu głosowało sześciu posłów, trzech było przeciw - złożyli oni zdanie odrębne.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Po głosowaniu Horała ocenił - zamykając obrady - że prace komisji zakończyły się "dużym sukcesem".

W raporcie znalazło się kilka jego autopoprawek. Do raportu dodano podrozdział "Działania służb skarbowych", dotyczący praktyki ich działania, w tym braku przepływu informacji między tymi służbami. W innej przyjętej poprawce opisano historię Jednolitego Pliku Kontrolnego z oceną, że wprowadzono go zbyt późno. Kolejna dotyczy ewentualnej odpowiedzialności ówczesnych posłów opozycji za "takie, a nie inne głosowanie nad projektami rządowymi" wskazując, że stroną odpowiedzialną za dostarczenie informacji o zagrożeniach i ich analizę jest ministerstwo finansów, a te działania w znacznej mierze nie były realizowane.

Na wniosek Kazimierza Smolińskiego (PiS) dopisano podrozdział o "rozszczelnieniu systemu podatkowego w latach 2011-2015" poprzez wprowadzenie odwrotnego obciążenia VAT na niektóre towary.

REKLAMA

Polecamy: Najnowsze zmiany w VAT. Sprawdź!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Praktyczny przewodnik po zmianach w VAT. Sprawdź!

Komisja przyjęła też niektóre poprawki, zgłoszone przez Błażeja Pardę (Kukiz15), np. o uwzględnieniu w raporcie niezrealizowania przez MSWiA strategii walki z przestępstwami podatkowymi.

Odrzucono natomiast poprawkę autorstwa Mirosława Pampucha i Zbigniewa Konwińskiego (obaj z PO-KO) oraz Genowefy Tokarskiej (PSL-KP). Pampuch podczas omawiania poprawki mówił, że "po prezentacji raportu osoby nas słuchające mogą odnieść takie wrażenie, że nie walczono z wyłudzeniami podatku od towarów i usług, że przestępstwa VAT-owskie to to samo co luka VAT-owska".Według niego "komisja zmarnowała ten rok czasu", a z raportu "nie wynikają żadne zaniechania, ani zaniedbania".

Horała komentował zarzuty posłów opozycji, że - jak powiedział - komisja traktowała wystąpienia prof. Witolda Modzelewskiego jak "bullę papieską". "Otóż nic bardziej mylnego, w wielu punktach raport komisji jest różny od wniosków pana profesora" - tłumaczył Horała. Polemizował też z oceną, że jedynym świadkiem wskazującym na rozszczelnienia systemu VAT była wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch. Przewodniczący mówił, że większość świadków, to osoby pełniące w badanym okresie wysokie funkcje w państwie, które mogły poczuwać się do odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zaistniały stan rzeczy. Według Horały w swoich zeznaniach siłą rzeczy starały się "obronić, wybielić"

W ostatnich wystąpieniach przed głosowaniem część członków komisji odniosła się do ostatecznego projektu dokumentu. Genowefa Tokarska (PSL) określiła go mianem "propagandy politycznej obecnie rządzących". "Raport daje fałszywy obraz sytuacji wokół podatku VAT, jest tendencyjny, nie daje odpowiedzi na podstawowe pytanie: co zrobić, by zlikwidować lukę" - mówiła. Zarzucała też dokumentowi, że stawiane w nim zarzuty oparte są na szacunkach, a nie na "twardych danych", jak stosunek wpływów z VAT do PKB.

W odpowiedzi Horała stwierdził, że to co proponuje Tokarska to "jeden z gorszych wskaźników", nie uwzględniający np. zmian stawek VAT, dodatkowo - według niego - "skala oszustw wpływa na zafałszowanie wskaźników", w tym i na wielkość PKB.

Zbigniew Konwiński (PO-KO) oświadczył, że raport powstał "do celów propagandowych", a porównuje się w nim wpływy podatkowe bez uwzględniania takich czynników jak wzrost PKB, konsumpcji, deflacji czy procykliczności. "Cel komisji od początku był polityczny" - dodał.

Wojciech Murdzek (PiS) ocenił z kolei, że gdyby nie prace komisji, Polacy nie usłyszeli by tyle o sprawach podatkowych, uczciwym funkcjonowaniu przedsiębiorców, odpowiedzialności w państwie. "To przesłanie kształtuje świadomość" - dodał.

Kazimierz Smoliński (PiS) stwierdził, że w raporcie pokazano zaniedbania, które były dla Polski zagrożeniem. "Państwo przez wiele lat było pozbawione bezpieczeństwa z powodu braku wpływów z podatku VAT" - oświadczył.

Z kolei Radosław Parda z Kukiz'15 oświadczył, że "jeszcze wiele przed nami w kwestii uszczelnienia". "Pewna praca została wykonana, ale mam nadzieję, że kolejne rządy będą to kontynuować" - powiedział.

W raporcie napisano m.in., że "Donald Tusk (...) z całą pewnością powinien posiadać (wiedzę - PAP) na temat nieszczelności systemu podatkowego oraz pogłębiającej się z roku na rok luki podatkowej. Wskazywały na to zarówno oficjalne dokumenty sporządzane przez urzędników Ministerstwa Finansów, raporty przygotowywane przez Komisję Europejską jak i apele pochodzące z branż szczególnie narażonych na negatywne skutki nadużyć".

"Donald Tusk jako szef rządu kierował do Sejmu projekty nowelizacji ustawy o VAT, które pod pozorem znoszenia zbędnych barier administracyjnych rozszczelniały system podatkowy, a następnie nie inicjował prac legislacyjnych nad środkami prawnymi, które w innych państwach Unii Europejskiej prowadziły do zahamowania przestępczości podatkowej" - wskazano w raporcie.

Podobne zarzuty sformułowano pod adresem premier Ewy Kopacz, oceniając, że reformy, proponowane przez jej rząd miały charakter jedynie fragmentaryczny, a nie systemowy i były wprowadzane w życie ze znacznym opóźnieniem.

W dokumencie stwierdza się też, że rząd Donalda Tuska od samego początku miał wiedzę na temat nieprawidłowości na rynku paliw ciekłych, od 2009 r. miał wiedzę o skali patologii występującej w branży złomowej, ale działania zapobiegawcze były powolne.

Jak wyjaśnił Konwiński, zdanie odrębne przygotowane przez opozycję pokazuje okoliczności, w których działał rząd PO-PSL i jak wówczas zachowywała się ws. zmian w prawie ówczesna opozycja, która - jak zaznaczył - "większość tych zmian uszczelniających system podatkowy jednak nie popierała".

Polecamy: VAT 2019. Komentarz

"Żeby problem dokładnie zbadać, należałoby badać go bez ograniczeń czasowych, czyli nie tylko lata 2008-2015, ale szerzej" - podkreślił. "Według kontroli skarbowej np. w 2006 roku luka w podatku VAT była wyższa niż w 2007, 2008, 2009 i 2010 roku, ale tego okresu wcześniejszego oczywiście komisja nie badała" - podkreślił. Według niego problem z luką VAT istnieje cały czas.Poseł podkreślił też, że przed komisją nie stanął minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, który był szefem CBA.

Komisja śledcza ds. VAT została powołana na początku lipca 2018 roku. Badała prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie - w okresie od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ wkr/ drag/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka odmówiła zwolnienia z podatku. Matka kupiła córce mieszkanie, ale jeden przelew przekreślił ulgę

Rodzinne darowizny od lat uchodzą za jedną z najbezpieczniejszych form przekazywania majątku. Wielu Polaków jest przekonanych, że jeśli pieniądze przekazuje matka, ojciec, dziecko czy rodzeństwo, a cała operacja jest uczciwa, udokumentowana i zgłoszona do urzędu skarbowego, to zwolnienie z podatku jest praktycznie gwarantowane. Najnowsza interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.

Fiskus zagląda do firm bez kontroli. Rekordowa liczba sprawdzeń i miliardy złotych wykrytych zaległości

Administracja skarbowa coraz skuteczniej kontroluje przedsiębiorców bez konieczności wizyt w firmach. Dzięki danym z Jednolitego Pliku Kontrolnego i Krajowego Systemu e-Faktur liczba czynności sprawdzających rośnie z roku na rok, a wykrywane zaległości podatkowe liczone są już w miliardach złotych. Eksperci ostrzegają jednak, że rozwój cyfrowych narzędzi może oznaczać niemal stały monitoring działalności gospodarczej.

Korekta faktury w KSeF: kiedy „wyzerowanie” faktury może oznaczać spór ze skarbówką i problemy z VAT

W Krajowym Systemie e-Faktur każda faktura, która została przesłana do systemu i otrzymała numer KSeF, trafia do obrotu prawnego. Oznacza to, że nie można jej po prostu edytować, usunąć ani anulować. Jeżeli na fakturze pojawi się błąd, należy go poprawić przez wystawienie faktury korygującej. Nie oznacza to jednak, że każdy błąd można naprawić w ten sam sposób. W praktyce coraz częściej pojawia się pytanie, czy w przypadku pomyłki na fakturze podatnik może wystawić fakturę korygującą „do zera”, a następnie wystawić nową, poprawną fakturę z nowym numerem. Odpowiedź wymaga ostrożności. Taki sposób postępowania może być prawidłowy w niektórych sytuacjach, ale nie powinien być stosowany automatycznie - szczególnie wtedy, gdy błąd nie dotyczy nabywcy, a transakcja faktycznie miała miejsce.

Od 8 lipca PIP będzie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. Skarbówka może upomnieć się od zaległe podatki, a ZUS o składki

Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Polscy rolnicy dostaną więcej pieniędzy z UE. Do Polski trafi ponad 40 mld euro

Polska ma otrzymać co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. To więcej niż w obecnej perspektywie finansowej. Dodatkowo całkowita pula środków związanych z rolnictwem może przekroczyć 40 mld euro. Komisja Europejska zapowiada również większe wsparcie dla młodych rolników oraz działania osłonowe wobec rosnących cen nawozów.

Ceny transferowe nie tylko dla dużych firm. Kiedy te obowiązki obejmują także małych i średnich przedsiębiorców (MŚP). Jak uniknąć najczęstszych błędów?

Mimo że przepisy dotyczące cen transferowych obowiązują w Polsce już od ponad 20 lat, przez długi czas były postrzegane jako obszar istotny głównie dla dużych, międzynarodowych grup kapitałowych. W praktyce utrwaliło się przekonanie, że małe i średnie przedsiębiorstwa pozostają poza zakresem tych regulacji. Tymczasem wielu podatników nadal nie ma świadomości ciążących na nich obowiązków. W praktyce przekłada się to na brak identyfikacji powiązań, niemonitorowanie wartości transakcji oraz pomijanie obowiązków dokumentacyjnych i raportowych. W efekcie przedsiębiorcy nieświadomie narażają się na zakwestionowanie rozliczeń przez organy podatkowe, doszacowanie dochodu oraz dodatkowe sankcje. Warto przy tym podkreślić, że o powstaniu obowiązków w zakresie cen transferowych nie decyduje wielkość przedsiębiorstwa, lecz istnienie powiązań oraz wartość realizowanych transakcji.

Wymieniłeś dach i chcesz skorzystać z ulgi podatkowej? Minister Finansów: do odliczenia tylko wydatki na docieplenie wskazane w rozporządzeniu

W dniu 7 maja 2026 r. Minister Finansów i Gospodarki wydał ogólną interpretację podatkową w sprawie odliczania i wydatków na pokrycia dachowe w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Minister uznał, że można odliczyć jedynie wydatki na ocieplenie (docieplenie) dachu a nie na wykonanie pokrycia (poszycia) dachowego.

Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

REKLAMA

Paradoks rentowności biur rachunkowych: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA