REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Największe firmy będą musiały informować o swojej polityce podatkowej

Największe firmy będą musiały informować o swojej polityce podatkowej /fot.shutterstock
Największe firmy będą musiały informować o swojej polityce podatkowej /fot.shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Największe firmy mają informować o swojej polityce podatkowej - przewiduje projekt, nad którym pracuje resort finansów. Będą mogły np. wyjaśnić rozbieżności między skalą osiąganych przychodów a wysokością płaconych w Polsce podatków - tłumaczy wiceminister finansów Jan Sarnowski. Nowy obowiązek ma dotyczyć firm o przychodach rocznych ponad 50 mln euro.

REKLAMA

REKLAMA

Chodzi o umieszczony w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw.

Przewiduje on m.in., że największe firmy będą musiały informować o swojej polityce podatkowej. Jak wyjaśnił wiceminister Sarnowski, od kilku lat w Polsce obowiązują przepisy obligujące największe firmy do ujawniania informacji o osiągniętych w poprzednich latach przychodach, dochodach i kwotach zapłaconego podatku lub o stracie. Są one publikowane na stronie Ministerstwa Finansów.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Dzięki temu każdy ma łatwy dostęp do informacji, czy podatek płacony w Polsce przez największe firmy znacząco nie odbiega od skali ich działalności w naszym kraju. To rozwiązanie wprowadzone na wzór brytyjski, gdzie miało na celu poprawę społecznej kontroli nad dużymi korporacjami. Jest ona realizowana przez opinię publiczną, media, ale i analityków oraz naukowców, dla których podatkowe dane wielkich koncernów są ważnym przedmiotem badań" - powiedział wiceminister.

"To też sygnał dla dużych firm, aby dostrzegły, że odpowiedzialność za kraj, w którym prowadzą działalność, jest istotnym czynnikiem ich wizerunku" - dodał Sarnowski.

Zauważył, że Wielka Brytania poszła o krok dalej - wprowadziła nie tylko obowiązek podawania danych o rozliczeniach, ale także udzielania informacji o strategii podatkowej przedsiębiorcy.

„Podobnie będzie w Polsce. Oprócz już podawanych danych, podatnicy będą musieli opatrzyć je komentarzem" - wyjaśnił przedstawiciel MF.

W projekcie MF założono, że informacje o rozliczeniach podatnika nie muszą być ograniczone jedynie do odpowiedzi na pytania z formularza. Będą mogły być poszerzone o wyjaśnienia dotyczące określonych wydatków.

"Przedsiębiorstwa będą mogły wytłumaczyć, skąd bierze się np. istotna rozbieżność pomiędzy skalą osiąganych przez nie przychodów a wysokością płaconych w Polsce podatków. Wyjaśnią też, jakie jest źródło wykazywanej przez nie straty, która przecież często nie ma nic wspólnego z optymalizacją podatkową, a może być wynikiem decyzji bardzo korzystnych dla polskiej gospodarki, np. intensywnego inwestowania" - mówi Sarnowski.

To, jego zdaniem, rozszerzy możliwość interpretacji danych publikowanych na stronie Ministerstwa Finansów, które bez takiego komentarza mogą być niekiedy źle zrozumiane.

"Chcemy, by publikowanie takich komentarzy, podobnie jak ma to miejsce w Wielkiej Brytanii, postrzegane było przez wielkie korporacje jako część ich polityki CSR, czyli odpowiedzialności społecznej przedsiębiorstwa" - podkreślił wiceminister.

Jak zaznaczył, większość dużych firm nie stosuje dyskusyjnych praktyk podatkowych. Niektóre z nich z własnej inicjatywy przygotowują tego typu informacje i udostępniają je opinii publicznej, tak by osoby analizujące publikowane przez Ministerstwo Finansów liczby znały ich rzeczywiste znaczenie i gospodarczy kontekst.

Zwrócił uwagę na - według niego - świetne inicjatywy w zakresie transparentności podatkowej podejmowane przez różne organizacje zrzeszające przedsiębiorców, takie jak The B-Team.

"Bazując na doświadczeniu Wielkiej Brytanii chcemy uczynić krok dalej w kierunku transparentności podatkowej dużych rynkowych graczy. Warto, aby społeczeństwo znało podejście do podatków nie tylko tych, którzy sami chcą się tym pochwalić, ale także tych, którzy wolą nie afiszować się ze swoją polityką podatkową” – powiedział.

Polecamy: CIT 2020. Komentarz

Nowy obowiązek ma dotyczyć firm o przychodach rocznych ponad 50 mln euro. Zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów, takich spółek jest w Polsce 2,7 tysiąca - to ok. pół procenta podatników CIT. Do tego dochodzi 66 działających w Polsce podatkowych grup kapitałowych.

Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2021 r. Projekt zawiera pakiet uszczelniający, służący efektywniejszej walce z rajami podatkowymi i unikaniem opodatkowania; jedną z głównych propozycji jest objęcie CIT-em spółek komandytowych. Przewidziano także ułatwienia dla firm, np. podwyższenie limitu uprawniającego do korzystania z 250 tys. euro do 2 mln euro, czy zwiększenie z 1,2 mln euro do 2 mln euro limitu przychodów pozwalającego skorzystać z 9-proc. stawki CIT.

Autor: Marcin Musiał
mmu/ pad/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

REKLAMA

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Pracownik może dostać odszkodowanie, ale podatek będzie musiał zapłacić. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Dlaczego?

Od odszkodowania nie trzeba płacić podatku – takie jest powszechne przekonanie. Jednak odszkodowanie odszkodowaniu nierówne i nie każde tego rodzaju przysporzenie będzie mogło skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia podatkowego.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA