REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w PIT w 2022 roku - wpływ na inflację

Zmiany w PIT w 2022 roku - wpływ na inflację
Zmiany w PIT w 2022 roku - wpływ na inflację

REKLAMA

REKLAMA

Przedstawione w ubiegłym tygodniu zmiany podatkowe (w PIT) nie są przyczynkiem do głębszych rewizji scenariuszy makro, ale stanowią kolejny impuls, który nakłada się na i tak już luźną politykę fiskalną - oceniają ekonomiści. Część z nich jest zdania, że pogarszające się nastroje konsumenckie mogą spowodować większą skłonność do oszczędzania, zatem proinflacyjny efekt zmian podatkowych może nie być znaczący.

Czy zmiany w podatku dochodowym PIT wpłyną na inflację?

"Dodatkowy impuls fiskalny będzie rozłożony na poszczególne miesiące w drugiej połowie tego roku, natomiast bardziej skumulowaną formę, poprzez zwroty nadpłaconego podatku, przyjmie w 2023 r. Jego oddziaływanie przypadnie na okres bardzo silnego oddziaływania innych czynników determinujących inflację – w perspektywie najbliższych miesięcy będą to głównie zmiany cen żywności i paliw, w 2023 r. inne zmiany administracyjne - prawdopodobne wygaszenie Tarczy Antyinflacyjnej. Na tle wymienionych elementów rewizja Polskiego Ładu będzie miała marginalne znaczenie z punktu widzenia inflacji" - powiedziała PAP Biznes kierownik zespołu analiz makroekonomicznych PKO BP Marta Petka-Zagajewska.

REKLAMA

REKLAMA

"Warto też zaznaczyć, że wybuch wojny w Ukrainie znacząco pogorszył koniunkturę konsumencką. Pesymizm konsumentów zwyczajowo prowadził do okresów zmniejszonej skłonności do dokonywania wydatków i zwiększonej preferencji dla oszczędzania. Jeśli pogorszenie nastrojów okaże się trwałe, jeszcze mniejsze będzie proinflacyjne oddziaływanie obniżki podatków" - dodała.

W ubiegłym tygodniu rząd zaproponował rewizję zmian podatkowych wprowadzonych od 1 stycznia 2022 r. w ramach Polskiego Ładu. Nowe propozycje, które mają wejść w życie od 1 lipca br., to m. in. obniżenie stawki PIT z 17 do 12 proc. dla podatników na skali podatkowej i wyłączenie składki na ubezpieczenie zdrowotne z podstawy opodatkowania dla podatników na podatku liniowym, ryczałcie i karcie podatkowej. Zlikwidowana ma zostać tzw. ulga dla klasy średniej.

Z oceny skutków regulacji projektu ustawy wynika, że koszt zmian podatkowych dla sektora finansów publicznych w 2022 r. to 6,8 mld zł, a w 2023 r. to 23,8 mld zł.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Zmiany podatkowe nie wpłyną istotnie na makroekonomię

Zdaniem ekonomistów mBanku, zaproponowane zmiany podatkowe nie są przyczynkiem do głębszych rewizji scenariuszy makroekonomicznych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Około 7 mld zł w cenach bieżących to +0,3 proc. PKB, a +24 mld zł w 2023 r. to około +0,8 proc. PKB. Pamiętajmy też, że mówimy tu o zmianie dochodów netto, a nie o samej konsumpcji. Gdyby nie dotykać efektów dystrybucyjnych (nie rozpędzalibyśmy się też z nimi nadmiernie, bo pozytywny aspekt reformy skupia się relatywnie bardziej właśnie wokół dochodów średnich), należałoby szacować efekt konsumpcyjny na +0,2 pkt. proc. teraz i pewnie +0,6 pkt. proc. w roku kolejnym. W obecnych warunkach i przy bieżącej niestabilności otoczenia makro obie liczby są mniejsze niż błąd prognozy i trudno, aby zmiany te traktować jako przyczynek do zmiany scenariusza makro" - oceniają ekonomiści.

"Nawet przed wprowadzeniem pierwszej tarczy antyinflacyjnej argumentowaliśmy, że istnieje bardzo duże ryzyko, iż środki 'zaoszczędzone' dzięki niej zostaną faktycznie zaoszczędzone, odłożone, a nie przeznaczone na dodatkową konsumpcję. Problem był tym bardziej trudny, że konsument zyskiwał w tym scenariuszu względem jakiegoś alternatywnego rozwoju świata, z którym de facto trudno było się porównać - świata, w którym ceny rosły szybciej, konsument nie miał okazji zobaczyć tego świata, bo wszedł w niego już z tarczami. W przypadku reformy podatkowej korzyści i koszty są dużo bardziej namacalne, ale sentyment konsumentów absolutnie nie sprzyja konsumpcji, lecz właśnie budowaniu oszczędności" - dodają.

Dodatkowy impuls fiskalny

Ekonomiści Citi Handlowego zwracają jednak uwagę, że zaprezentowany w ubiegłym tygodniu plan zmian podatkowych to kolejny impuls, który nakłada się na i tak już luźną politykę fiskalną w ostatnim czasie.

"Według naszych szacunków łączna skala obniżek podatków i wzrostu wydatków zapowiedzianych w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy to około 145 mld zł, a więc 4,8 proc. PKB. Skala tego impulsu fiskalnego byłaby bardzo duża nawet w przypadku gospodarki znajdującej się w recesji. Niemniej polska gospodarka nie jest w stagnacji, a znajduje się raczej bliżej punktu przegrzania - popyt krajowy rośnie w tempie dwucyfrowym, podczas gdy inflacja zbliżyła się do 10 proc. W takich warunkach dodatkowe wydatki będą w znacznym stopniu przekładać się na wzrost cen oraz pogorszenie w rachunku bieżącym, zamiast stymulować gospodarkę" - podkreślają ekonomiści.

"Brak koordynacji polityki fiskalnej i monetarnej może mieć daleko idące konsekwencje. Po pierwsze, polityka fiskalna może relatywnie szybko i skutecznie podnieść inflację. Ponieważ efekty działań NBP uwidaczniają się z opóźnieniem, dzisiejsze podwyżki zaczną obniżać inflację dopiero za kilka kwartałów. Im bardziej RPP będzie zmuszona kompensować efekt luźnej polityki fiskalnej podwyżkami stóp procentowych, tym większe ryzyko głębokiego tąpnięcia wzrostu w 2023 r. Po drugie, podwyżki stóp i luźniejsza polityka fiskalna mogą prowadzić do znacznego wzrostu kosztu obsługi długu" - dodają.

Jaki deficyt budżetowy w 2022 roku?

Część ekonomistów ocenia, że w związku z luźniejszą polityką fiskalną deficyt sektora finansów publicznych Polski już w tym roku może wzrosnąć powyżej 4 proc. PKB. Za wzrost deficytu będzie odpowiadał m.in. wzrost wydatków związanych z przyjęciem uchodźców, zbrojeniami, tzw. Tarczą Antyputinowską, a także obniżki podatków pośrednich w związku z tzw. Tarczą Antyinflacyjną i zapowiedziane ostatnio plany obniżek podatków bezpośrednich.

"Ograniczenie obciążeń podatkowych, łącznie z wcześniejszymi informacjami dot. przedłużenia rozwiązań tarczy antyinflacyjnej, wyższych wydatków zbrojeniowych oraz związanych z pomocą dla uchodźców mogą podwyższyć deficyt SFP w tym roku do ok. 4,5 proc. PKB, wobec szacowanego na 3,1 proc. PKB wyniku w 2021 r. W naszej ocenie, o ile nie dojdzie do silniejszej skali pogorszenia aktywności (tj. wzrost utrzyma się w kolejnych latach w okolicach 3,0 proc. rdr), sytuacja w finansach publicznych będzie stopniowo stabilizować się" - napisali w raporcie ekonomiści BOŚ.

"Większym problemem sytuacja w finansach publicznych stałaby się w scenariuszu silniejszego spowolnienia aktywności, pogorszenia sytuacji na rynku pracy i silniejszego ograniczenia konsumpcji prywatnej, co silniej i trwalej uderzyłoby w dochody budżetowe" - dodali.

Również ekonomiści ING Banku Śląskiego zakładają, że w 2022 deficyt sektora wyniesie ok. 4,5 proc. PKB, a w 2023 utrzyma się powyżej 4 proc. PKB.

Swoją prognozę deficytu finansów publicznych zrewidował w ostatnim czasie też Bank Pekao. Według szacunków banku, deficyt wzrośnie do 3,7 proc. w 2022 i 4,4 proc. w 2023 r., a w scenariuszu negatywnym - sięgnie nawet 5,4 proc. na koniec tego okresu.

Bardziej optymistyczna w tej kwestii pozostaje Marta Petka-Zagajewska z PKO BP. Ekonomistka prognozuje, że deficyt gg w latach 2022-2023 nie przekroczy progu 3 proc. PKB.

"Zaplanowane na lipiec modyfikacje Polskiego Ładu - m.in. obniżka stawki podatkowej PIT z 17 proc. do 12 proc. - będą mieć ograniczony wpływ na wynik fiskalny w tym roku (rzędu 0,4-0,5 proc. PKB), podobnie jak i w latach następnych. Kluczowe dla wyniku fiskalnego są teraz zmiany nominalnej dynamiki PKB, zakres i koszt pomocy uchodźcom, zmiany wydatków militarnych powyżej benchmarku 2 proc. PKB. Szacujemy, że w naszym scenariuszu bazowym wynik fiskalny (ESA) wyniesie -2,8 proc. PKB w 2022, a w kolejnym roku także pozostanie poniżej progu 3 proc. PKB" - powiedziała PAP Biznes ekonomistka.

Ekonomiści mBanku podkreślają, że w najbliższych latach utrzymanie rządu i finansowanie jego funkcji będzie droższe. Tymczasem proponowane zmiany podatkowe zmierzają w kierunku zmniejszenia wpływów do budżetu, co będzie oznaczać wyższe deficyty.

"Wojna w Ukrainie już prowadzi do przemodelowania strategii obronności całej Europy, w tym Polski, na najbliższe lata. Napływ uchodźców ponownie przypomni o wydolności systemu opieki zdrowotnej czy systemu edukacji. W wielkim skrócie, w najbliższych latach utrzymanie rządu i finansowanie jego funkcji jako dostarczyciela dóbr publicznych wszelkiej maści będzie trudniejsze i droższe. Tymczasem zmiany podatkowe idą w przeciwnym kierunku. Trudno uwierzyć w tym momencie w racjonalizację wydatków i idące z tego tytułu oszczędności. A więc idziemy - ceteris paribus - w większe deficyty" - zaznaczają. (PAP Biznes)

pat/ ana/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT w 2027 roku: będziesz dodatkowo opodatkowany za zakup tańszej usługi

Niedługo zostanie uchwalony kolejny potworek legislacyjny w ustawie o VAT – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zmiany te mają obowiązywać od 2027 roku.

Oprocentowanie nadpłaty po zastosowaniu się do błędnej interpretacji

Interpretacje indywidualne mają zapewniać podatnikom bezpieczeństwo i chronić ich przed negatywnymi skutkami błędnej wykładni przepisów. Powstaje jednak pytanie, czy ochrona ta obejmuje również sytuację, w której podatnik zastosował się do nieprawidłowej interpretacji, zapłacił nienależny podatek, a następnie, po jej uchyleniu przez sąd, wystąpił o zwrot nadpłaty wraz z oprocentowaniem. Do tej kwestii odniósł się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 czerwca 2026 r., sygn. II FSK 162/26 wskazując, że brak wyraźnej regulacji w Ordynacji podatkowej nie może prowadzić do pozbawienia podatnika należnej ochrony.

Opłata skarbowa po nowemu. Od 1 października 2026 r. zmienią się zasady zwrotu pieniędzy

Koniec z decyzją przy każdym zwrocie opłaty skarbowej? Nowe przepisy mają uprościć procedurę i wprowadzić termin 2 miesięcy na zwrot, ale zmienią się również obowiązki związane z dokumentowaniem zapłaty. Minister Finansów i Gospodarki przygotował projekt rozporządzenia, który ma zastąpić obowiązujące przepisy. Sprawdź, co dokładnie się zmieni.

Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

REKLAMA

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

Zmiany w VAT od 2027 roku – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA