REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Oprocentowanie lokat bankowych i kont oszczędnościowych – październik/listopad 2022 [Tabela]

Najlepiej oprocentowane lokaty bankowe i konta oszczędnościowe październik-listopad 2022
Najlepiej oprocentowane lokaty bankowe i konta oszczędnościowe październik-listopad 2022
HRE Investments

REKLAMA

REKLAMA

Jakie oprocentowanie lokat bankowych i kont oszczędnościowych oferują banki na przełomie października i listopada 2022 r.? W październiku banki wciąż jeszcze poprawiały ofertę depozytową, ale wzrost oprocentowania był najniższy od listopada 2021 roku – wynika z danych zebranych przez HRE Investments. Ponad 15% realnie stracili posiadacze rocznych lokat, którzy zanieśli swoje oszczędności do banku w październiku 2021 roku. Winna jest oczywiście inflacja, którą GUS wstępnie oszacował na 17,9% w październiku 2022 r.
rozwiń >

Oprocentowanie lokat bankowych i kont oszczędnościowych w październiku 2022 r.

Choć oszczędzający przez ostatnie kilka miesięcy przyzwyczaili się do uatrakcyjniania ofert depozytów to wydaje się, że największe wzrosty oprocentowania mogą być już za nami. Co prawda październik 2022 r. przyniósł kolejne pozytywne zmiany w ofercie lokat i rachunków oszczędnościowych, ale oprocentowanie depozytów nie wzrasta już tak szybko jak miało to miejsce wiosną czy wczesnym latem. Największą poprawę można było odczuć w czerwcu, kiedy to oprocentowanie najlepszych depozytów poszło w górę o 1,3 pkt. proc. Od tego momentu choć zmiany szły w tym samym kierunku to nie były one aż tak duże. W tym miesiącu średnie oprocentowanie najlepszych lokat i rachunków oszczędnościowych wzrosło z 6,83% do 6,89%.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Średnie oprocentowanie depozytów i lokat bankowych 2021-2022 - Wykres

HRE Investments

Przypomnijmy, że w ramach naszego rankingu zbieramy co miesiąc informacje o najlepiej oprocentowanych lokatach i rachunkach oszczędnościowych. Skupiamy się na takich, w ramach których powierzamy pieniądze na maksymalnie 12 miesięcy. Kluczowe jest dla nas bezpieczeństwo, a więc lokata lub rachunek oszczędnościowy muszą podlegać pod gwarancję BFG (lub identycznej instytucji z innego kraju UE). I choć przyjmujemy oferty, w ramach których trzeba skorzystać z produktów dodatkowych (konta, karty, a nawet ubezpieczenia), to robimy to tylko wtedy, gdy można z nich zrezygnować lub uniknąć kosztów aktywnie korzystając z karty lub konta.

Najlepsze lokaty i rachunki oszczędnościowe

Nazwa banku

REKLAMA

Nazwa produktu

Oprocen- towanie w skali roku

Max kwota z danym oprocen- towaniem

Okres lokaty lub promocyjnego oprocentowania

Oferta dla nowych klientów lub środków?

Wymagane produkty dodatkowe

Bank Pekao

Lokata negocjowana

8,00%

1 mln zł

12 miesięcy

nie

konto

Credit Agricole

Lokata mobilna dla nowego klienta

8,00%

75 tys. zł

9 miesięcy

tak

konto

Bank Pekao

Konto oszczędnościowe

8,00%

400 tys. zł

6 miesięcy

tak

konto

Nest Bank

Lokata Witaj

8,00%

20 tys. zł

6 miesięcy

tak

konto 

BFF

Lokata Facto

8,00%

bez limitu

3 miesiące

nie

konto

Getin Noble Bank*

Elastyczne Konto Oszczędnościowe

8,00%

400 tys. zł

3 miesiące

nie

konto

ING Bank Śląski

OKO

8,00%

400 tys. zł

3 miesiące

tak

konto

mBank

Moje cele – oferta prom.

8,00%

50 tys. zł

3 miesiące

nie

konto

mBank

Lokata na nowe środki

7,60%

500 tys. zł

12 miesięcy

nie

konto

BFF

Lokata Facto

7,50%

bez limitu

12 miesięcy

nie

konto

Inbank

Lokata Standardowa

7,50%

1 mln zł

6 miesięcy

nie

-

PKO BP

Lokata na nowe środki

7,50%

bez limitu**

3 miesiące

tak

konto

BOŚ

EKOkonto Oszczędnościowe

7,20%

200 tys. zł

do 30.11.2022

Nie

-

Alior Bank

Lokata terminowa

7,00%

bez limitu

12 miesięcy

nie

konto

BOŚ

Ekolokata Promocyjna

7,00%

500 tys. zł

12 miesięcy

nie

-

Santander Consumer Bank

Lokata online Nowe Środki

7,00%

400 tys. zł

12 miesięcy

nie

-

Bank Millennium

Konto Oszczędnościowe Profit

7,00%

400 tys. zł

100 dni

tak

konto

Credit Agricole

Lokata na nowe środki

7,00%

200 tys. zł

12 miesięcy

tak

konto

Alior Bank

Konto Mega Oszczędnościowe

7,00%

200 tys. zł

4 miesiące

tak

konto

Getin Noble Bank*

Lokata na Nowe Środki

7,00%

150 tys. zł

6 miesięcy

nie

-

Santander

Konto Max Oszczędnościowe

7,00%

300 tys. zł

do 30.01.2023

tak

konto

Toyota Bank PL

Lokata Plus

6,50%

10 x 40 tys. zł

9 miesięcy

nie

konto

Bank Millennium

Lokata Horyzont

6,50%

bez limitu

6 miesięcy

tak

konto

Santander

Lokata mobilna

6,25%

100 tys. zł

4 miesiące

nie

aplikacja mobilna

BNP Paribas

Lokata na Nowe Środki

6,10%

bez limitu

12 miesięcy

tak

konto

BNP Paribas

Lokata Gomobile

6,00%

50 tys. zł

5 miesięcy

nie

konto

PKO BP

Lokata Mobilna

6,00%

50 tys. zł

3 miesiące

nie

konto

Citi Bank Handlowy

Konto Super Oszczędnościowe

6,00%

20 tys. zł

-

nie

konto

Bank Pocztowy

Lokata w Porządku

5,00%

20 tys. zł

3 miesiące

nie

konto

Aion Bank

Aion (light) Oszczędności

5,00%

bez limitu

do 31.12.2022

nie

aplikacja mobilna

Nest Bank

Rodzinne oszczędności (rodzina 3-os.)

0,001% + bonus 3% (bez PIT)

wpłata do 600 zł miesięcznie

5-15 lat, ale można zamknąć wcześniej

nie

konto

*30 września 2022 roku Getin Noble Bank został poddany procesowi przymusowej restrukturyzacji. Z punktu widzenia klientów bank dalej prowadzi działalność oraz obsługę klientów, a docelowo zmieni nazwę na VeloBank.

**Maksymalną kwotę oznacza nadwyżkę ponad pieniądze zgromadzone na produktach depozytowych w dniu 14.10.2022

Opracowanie HRE Investments na podstawie danych z banków (termin nadsyłania informacji 25.10.2022) i stron internetowych banków

Za stopami procentowymi idzie oprocentowanie depozytów

Powodów tego, że banki nie podnoszą już tak chętnie oprocentowania lokat i rachunków oszczędnościowych jest co najmniej kilka. Jednym z nich jest niepewność dotycząca zmian stóp procentowych w Polsce. Trzeba mieć bowiem świadomość, że oprocentowanie lokat jest pochodną kosztu pieniądza w gospodarce, a ten powinien być nierozerwalnie związany ze stopami procentowymi NBP. Z jednej strony rynek spodziewa się wzrostu stopy procentowej w Polsce. Potwierdzają to notowania kontraktów terminowych na stopę procentową (FRA) sugerujące, że docelowo wzrośnie ona do poziomu około 8%. Tak przynajmniej sugerują notowania rynkowe pod koniec października 2022 roku. Z drugiej jednak strony mamy wypowiedzi części członków Rady Polityki Pieniężnej, które sugerują, że dalsze intensywne zacieśnianie polityki monetarnej nie jest dobrym rozwiązaniem. Dopiero na początku listopada dowiemy się jaki kierunek polityki monetarnej zostanie obrany, co jest kluczowe z punktu widzenia dalszego rozwoju sytuacji na rynku depozytów.

Banki nie potrzebują tylu naszych oszczędności

Kolejnym argumentem przemawiającym za tym, że największe wzrosty oprocentowania depozytów już za nami to ograniczenie akcji kredytowej. Gdyby było inaczej to wtedy banki musiałyby ściągać z rynku więcej naszych oszczędności poprzez podwyższanie oprocentowania. Obecnie depozytów w bankach jest więcej niż kredytów. Tak więc nasze oszczędności nie są tym instytucjom potrzebne w aż takiej masie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trzeba ponadto pamiętać, że sektor bankowy mierzy się właśnie z wysokimi kosztami. Idą one w miliardy złotych. Składają się na nie m.in. darmowe wakacje kredytowe, dodatkowe składki na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców oraz System Ochrony Banków Komercyjnych, wysokie koszty sporów z klientami czy na przykład pogarszanie się jakości portfeli niektórych kredytów. Jest to o tyle ważne, że uderza to w kapitały banków, tworzy dla nich nowe obszary ryzyka i może skłaniać do podnoszenia opłat bankowych i oprocentowania nowoudzielanych kredytów, ale też do obniżania oszczędniejszego gospodarowania w kwestii oprocentowania depozytów właśnie.

Do tego dochodzi mniejsza konkurencja o nasze oszczędności ze strony Ministra Finansów. Dziś już wiemy, że oprocentowanie detalicznych obligacji skarbowych w listopadzie nie będzie wyższe niż było w październiku. W bieżącym roku banki starały się konkurować o względy oszczędzających tak by ich pieniądze trafiały na depozyty, a nie na zakup obligacji. W momencie gdy oprocentowanie obligacji nie wzrasta, banki nie czują aż takiej presji, aby uatrakcyjniać swoje produkty.

Oskar Sękowski, Bartosz Turek, HRE Investments

Ponad 15% straty na lokacie bankowej w ciągu roku

Wyższa inflacja oznacza, że ci z nas, którzy rok temu zanieśli do banku swoje pieniądze na roczną lokatę, realnie stracili ponad 15%. Tak dużych realnych strat depozyty nie dawały od co najmniej końcówki 1996 roku – sugerują szacunki HRE Investments oparte o dane GUS i NBP. Stosownymi danymi za wcześniejsze lata niestety nie dysponujemy.
Spójrzmy jednak na szczegóły. Jeśli w październiku 2021 roku chcieliśmy założyć przeciętną roczną lokatę, to banki oferowały nam oprocentowanie na poziomie zaledwie 0,24% (dane NBP na temat lokat o okresie zapadalności przekraczającym 6 miesięcy do roku włącznie). Mimo tego Polacy zakładali takie depozyty i wpłacili na nie prawie 400 milionów złotych – wynika z danych banku centralnego.

Realne zyski z rocznej lokaty bankowej po uwzględnieniu podatku i inflacji - 1996-2022

HRE Investments

Dziś rodacy ci odbierają z banków pieniądze, za które mogą kupić znacznie mniej niż rok temu. Winne są tu nie tylko skromne oprocentowanie depozytów, ale przede wszystkim inflacja. Wstępny odczyt inflacji (za październik) sugeruje, że ceny dóbr i usług kupowanych przez Polaków wzrosły w ciągu roku przeciętnie aż o 17,9%. Dla porównania lokaty zakładane dokładnie rok wcześniej były oprocentowane na trochę ponad 0,2%. To znaczy, że w okresie trwania takich depozytów ceny w sklepach rosły prawie 75 razy szybciej niż banki dopisywały odsetki do oszczędności. Efekt tego jest taki, że jeśli w październiku 2021 roku powierzyliśmy bankowi 10 tysięcy złotych na rok, to po wyjęciu tych pieniędzy z banku mogliśmy za nie kupić tylko tyle rzeczy, co za niecałe 8500 złotych w dniu zakładania depozytu. Realna strata z rocznej inwestycji wyniesie w tym wypadku trochę ponad 1500 złotych. Tak złego wyniku nie notowaliśmy od co najmniej końcówki 1996 roku, czyli od kiedy dostępne są odpowiednie dane.

Maleje skłonność banków do podnoszenia oprocentowania lokat i depozytów

Jest szansa, że osoby, które zakładają lokaty dziś będą w lepszej sytuacji niż te, którym depozyty właśnie się kończą. Wrześniowe dane NBP sugerują bowiem, że przeciętne oprocentowanie lokaty wzrosło do około 5,4%, a w przypadku depozytów rocznych nawet 6,25%. Najlepsze promocyjne depozyty bankowe pozwalają po spełnieniu dodatkowych wymagań zarobić nawet 7-8% w skali roku. Jeśli więc zgodnie z przewidywaniami inflacja będzie w 2023 roku wytracała swój impet, to realne straty na lokatach zakładanych np. dziś będą już mniejsze niż te notowane w przypadku obecnie kończących się depozytów. Niestety z dostępnych obecnie danych i prognoz (przy założeniu utrzymania tarczy antyinflacyjnej do końca 2023 roku) wyłania się mało optymistyczna prognoza dla oszczędzających. Wszystko wskazuje bowiem na to, że przeciętne roczne lokaty zakładane w latach 2022-23 nie pozwolą uchronić siły nabywczej kapitału przed inflacją.

Wiele wskazuje też na to, że banki przestają aż tak walczyć o względy oszczędzających. Po części wynika to z faktu, że banki sprzedają mniej kredytów, a więc potrzebują też mniej depozytów na finansowanie akcji kredytowej. Do tego banki ponoszą dodatkowe koszty (np. darmowych wakacji kredytowych, składek na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców oraz System Ochrony Banków Komercyjnych, sporów z klientami czy na przykład te wynikające z pogarszania się jakości portfeli niektórych kredytów). Jest to o tyle ważne, że uderza to w kapitały banków, tworzy dla nich nowe obszary ryzyka i może skłaniać do podnoszenia opłat bankowych i oprocentowania nowoudzielanych kredytów, ale też do oszczędniejszego gospodarowania w kwestii oprocentowania depozytów właśnie. Bardzo ważne w tym kontekście jest jednak to co zrobi Rada Polityki Pieniężnej. Od poziomu stóp procentowych zależy przecież oprocentowanie lokat. Jeśli stopy procentowe znacznie już nie wzrosną, to i banki stracą kolejny powód, dla którego w ostatnich miesiącach podnosiły oprocentowanie lokat i rachunków oszczędnościowych.

Odczuwalna inflacja jest wyższa. Co zdrożało najbardziej?

Trzeba przy tym mieć świadomość, że GUS, aby wyliczyć o ile wzrosły ceny (inflacja), zbiera informacje na temat cen około 1500 różnych dóbr i usług konsumpcyjnych. W tej grupie są zarówno rzeczy, które kupujemy częściej (np. mleko, masło, pieczywo), jak i takie, które kupujemy raz na kilka miesięcy lub kilka lat (AGD, elektronika, samochody). Dziś z tego wynikać może fakt, że w ostatnim czasie duża część z nas odczuwa wzrost cen bardziej dotkliwie niż wynika z wyliczeń prezentowanych przez GUS.
Jeśli bowiem spojrzymy na dobra i usługi, które w ostatnim czasie drożały najmocniej (o od 30% do ponad 170%) – to w zestawieniu opublikowanym przez GUS za wrzesień znajdziemy opał, cukier, tłuszcze roślinne, mąkę, mięso drobiowe, gaz, masło, olej napędowy, mięso wołowe, mleko czy pieczywo. Dominują tu towary, które kupujemy często (no może z wyłączeniem opału). Za to w gronie towarów i usług, które w ostatnim roku zdrożały o co najwyżej kilka procent, albo nawet staniały mamy sprzęt elektroniczny, opłaty za wodę, usługi telekomunikacyjne, wyroby tytoniowe i farmaceutyczne, ale też usługi finansowe, gazety, czasopisma, odzież, obuwie, sprzęt terapeutyczny, AGD, samochody czy usługi związane z kulturą. Mamy w tym gronie więcej towarów i usług, których nie musimy kupować codziennie.

GUS liczy inflację dla przeciętnego konsumenta. Każdy inaczej odczuwa inflację.

Do tego dochodzi fakt, że GUS liczy inflację dla przeciętnego konsumenta. Chodzi o to, że urząd najpierw zbiera dane na temat faktycznych wydatków bardzo wielu gospodarstw domowych, a potem wylicza jak dużo statystyczny Kowalski spożywa np. mąki, mięsa, warzyw, jaj, masła, olejów, leków ale też jaki odsetek osób korzysta z najmu mieszkań, czy jak często korzystamy z transportu publicznego, usług stomatologicznych czy fryzjerskich albo jak często kupujemy lodówki, pralki czy samochody. W ten sposób tworzy się obraz wydatków przeciętnego Kowalskiego i jego koszyk dóbr i usług. W uproszczeniu znając cenę tego koszyka sprzed miesiąca i sprawdzając ile za taki sam koszyk należałoby zapłacić dziś, dowiemy się z jaką inflacją mamy do czynienia.

Jasnym jest, że każdy z nas wydaje swoje pieniądze na inne rzeczy. Zależy to od diety, stylu życia, upodobań, statusu majątkowego, stanu zdrowia i szeregu innych uwarunkowań. Nie dziwne więc, że każdy z nas inaczej odczuwa inflację. Jeśli więc ktoś ostatnio kupował opał, który wg GUS jest 2-3 razy droższy niż przed rokiem, cukier (dwa razy droższy) i regularnie chodzi do sklepu po mięso, masło, mąkę, czy pieczywo (droższe o ponad 30% r/r), to może odczuwać inflację na poziomie co najmniej dwukrotnie wyższym niż ta, o której mówią oficjalne dane GUS.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

Źródło: HRE Investments

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Przez jeden błąd poczty stracił szansę na walkę z fiskusem. NSA musiał interweniować

Sąd odrzucił skargę przedsiębiorcy na decyzję VAT, bo uznał, że nie uzupełnił braków formalnych w terminie. Problem w tym, że termin w ogóle nie powinien zacząć biec. NSA stwierdził poważne nieprawidłowości przy doręczeniu korespondencji i uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie.

Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

Koniec automatycznych PIT-11? Ministerstwo Finansów odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

JPK-CIT pod presją krytyki. Eksperci alarmują: nowe obowiązki mogą uderzyć w najmniejsze firmy

Rozszerzanie obowiązków raportowych na mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa może oznaczać wyższe koszty działalności, więcej formalności i spadek konkurencyjności sektora MŚP. Takie wnioski płyną ze stanowiska Rady Naukowej przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców dotyczącego wdrażania JPK-CIT. Eksperci podkreślają, że cyfryzacja administracji jest potrzebna, ale nie może odbywać się kosztem najmniejszych firm.

Skarbówka potwierdza: od usług doradczych można odliczyć VAT. Dla firm to nawet tysiące złotych oszczędności

Przedsiębiorcy wydają na doradców dziesiątki, a czasem setki tysięcy złotych podczas poszukiwania inwestora lub finansowania. Powstaje pytanie: czy od takich usług można odliczyć VAT? Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej potwierdza, że tak — pod warunkiem spełnienia kilku istotnych warunków. Dla wielu firm oznacza to możliwość odzyskania znacznych kwot podatku i poprawę płynności finansowej.

REKLAMA

Nadzwyczajny podatek od paliw. Stawka 60%. Obniżka z 75% [projekt ustawy]

Stawka 75% obniżona do 60%. Niższy podatek od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax) obciążający przedsiębiorców prowadzących działalność w obszarze rynku ropy naftowej, tj. podmiotów będących producentami lub dokonujących obrotu z zagranicą niektórymi paliwami ciekłymi.

KSeF 2027. MF odpowiada na obawy przedsiębiorców dotyczące wysokich kar

Od 1 stycznia 2027 roku zaczną obowiązywać administracyjne kary pieniężne za naruszenia związane z Krajowym Systemem e-Faktur. W interpelacji poselskiej pojawiły się pytania o możliwość złagodzenia sankcji i większą ochronę podatników. Ministerstwo Finansów przekonuje jednak, że mechanizmy ochronne oraz zasady miarkowania kar zostały już uwzględnione w obowiązujących przepisach.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA