REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Listopadowy komentarz gospodarczy Dawida Pachuckiego, głównego ekonomisty PZU

Listopadowy komentarz gospodarczy Dawida Pachuckiego, głównego ekonomisty PZU
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie dni przynoszą wysyp alarmujących komentarzy sugerujących zły stan finansów publicznych w Polsce i nierealność założeń przyjętych na potrzeby konstrukcji przyszłorocznego budżetu państwa. Warto w tym kontekście odstawić emocje na bok i w oparciu o dostępne informacje pokusić się o próbę rzetelnej oceny sytuacji.

Wśród wysuwanych zarzutów pojawia się m.in. ten dotyczący rozwoju gospodarczego Polski w tym i przyszłym roku. Zdaniem krytykujących założenia budżetowe, scenariuszem spójnym z aktualnymi prognozami instytucji międzynarodowych dla Polski jest ten, zakładający zerowy wzrost PKB w tym roku i zaledwie 2,0% wzrost w roku przyszłym. Argument o spójności prognoz jest jednak nieprawdziwy. Prognozy Komisji Europejskiej opublikowane 11 września 2023 r. wskazują, że PKB w Polsce w tym roku ma zwiększyć się realnie o 0,5%, a w przyszłym roku o 2,7%. Eksperci Banku Światowego w aktualizacji prognoz z początku października br. szacują realne zmiany PKB w Polsce na odpowiednio 0,7% i 2,6% w latach 2023-2024. Najbardziej pesymistyczną obecnie prognozą dla Polski z tych przygotowanych przez poważne międzynarodowe instytucje wydaje się opublikowana w październiku prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Przewiduje ona, że gospodarka Polski będzie rozwijać się w tempie 0,6% w tym i 2,3% w przyszłym roku. Pomimo tych dość pesymistycznych założeń, nawet w przypadku prognozy MFW różnica w skumulowanej zmianie PKB w latach 2023-2024 względem scenariuszy formułowanych we wspominanych alarmujących komentarzach sięga 1 pkt. proc. To znaczący poziom dla oceny wyniku sektora finansów publicznych - wyższy PKB oznacza m.in. większą bazę dla gromadzenia dochodów budżetowych.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Autorzy bijący na alarm zdają się nie dostrzegać odbicia aktywności gospodarczej w Polsce na przełomie trzeciego i czwartego kwartału tego roku, w tym kilkumiesięcznych z rzędu wzrostów sprzedaży detalicznej czy produkcji sprzedanej przemysłu (zmiany w ujęciu m/m po odsezonowaniu). To, plus spodziewana poprawa wyników realnych konsumpcji gospodarstw domowych (bardzo dobra sytuacja na rynku pracy w Polsce i szybko postępująca dezinflacja), istotnie wpłynie na polepszenie uwarunkowań dla gromadzenia dochodów przez finanse publiczne w Polsce w 2024 r. Rozwojowi gospodarczemu naszego kraju sprzyjać też będzie zakładana poprawa w bezpośrednim otoczeniu gospodarczym. Zdaniem wspomnianych wyżej ekspertów MFW, realny wzrost PKB w krajach strefy euro ma w przyszłym roku przyspieszyć do 1,2% z 0,7% w 2023 r. To głównie efekt prognozowanego przyspieszenia realnego tempa wzrostu konsumpcji gospodarstw domowych Eurozony, z 0,7 do 1,6%, czemu, podobnie jak i w Polsce, sprzyjać będzie ograniczenie inflacji przy wciąż silnym rynku pracy. Strefa euro to nasz największy partner handlowy. Szybszy wzrost aktywności gospodarczej tamże będzie wspierał również wzrost PKB w naszym kraju.

Wśród alarmujących komentarzy często pojawia się zarzut rekordowego deficytu sektora finansów publicznych zaplanowanego na przyszły rok, który, zdaniem bijących na alarm może sięgnąć nawet 277 mld zł. Jak zostało wskazane, podstawą dla takich szacunków jest bardzo pesymistyczny scenariusz makroekonomiczny. Co więcej, pewnie by zrobić większe wrażenie, podaje się kwotę w mld zł, nie w relacji do skali aktywności gospodarczej, co pozwala złapać właściwy punkt odniesienia. Jeszcze w 2015 r. poziom PKB w Polsce wynosił ok. 1,8 bln zł. W przyszłym roku będzie to najprawdopodobniej gdzieś w okolicy 3,8 bln zł, tj. ponad dwukrotnie więcej. Rząd w projekcie ustawy budżetowej na 2024 r. przekazanym do Sejmu przyjął, że deficyt sektora rządowego i samorządowego, co jest najszerszym ujęciem (obejmującym poza budżetem państwa również i inne jednostki i fundusze zaliczane do sektora finansów publicznych), wyniesie ok. 4,5% PKB. Czy to dużo? Jak sami alarmujący zauważają, taki wynik uwzględnia wzrost wydatków na zbrojenia w wysokości ok. 2% PKB. Bez tych dodatkowych wydatków deficyt spokojnie zmieściłby się w unijnym limicie 3% PKB. Ale nawet z tymi dodatkowymi wydatkami 4,5% deficyt, choć wysoki na tle ostatnich 8 lat, jest o 0,5 pkt. proc. niższy niż średnio w latach 2009-2015. Co więcej, dług do PKB, ten liczony zgodnie z metodologią unijną, zgodnie z najnowszą strategią zarządzania długiem ma w przyszłym roku sięgnąć 53,9% PKB, pozostając jednym z najniższych w Unii Europejskiej (Komisja Europejska szacuje, że przeciętne zadłużenie krajów unijnych w przyszłym roku przekroczy 80% ich PKB).

Warto pamiętać, że w Polsce w 2015 r., po konsolidacji OFE, relacja długu do PKB była na poziomie 51,3%, a kraj nie musiał mierzyć się w międzyczasie na największymi od drugiej wojny światowej szokami w postaci pandemii Covid-19, czy konsekwencjami zbrojnej rosyjskiej agresji na Ukrainę w lutym ubiegłego roku.

REKLAMA

Źródło informacji: PZU

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Były wiceminister finansów ma zarzut działania na szkodę Skarbu Państwa. Prokuratura: podjął decyzję o wykreśleniu z projektu nowelizacji zapisy mające zapobiec wyłudzeniom VAT

Prokuratura Regionalna w Białymstoku skierowała 15 stycznia 2026 r. do sądu w Warszawie akt oskarżenia dotyczący zarzutu niedopełnienia obowiązków przez b. wiceministra finansów Macieja Hipolita G. Wieloletnie śledztwo dotyczyło przeciwdziałania wyłudzeniom VAT w latach 2008-2015.

Obowiązkowy KSeF w transakcjach z gminami i innymi jednostkami samorządu terytorialnego. Jak wystawiać faktury dla JST? Wyjaśnienia Ministra Finansów i Gospodarki

 W odpowiedzi na interpelację poselską Minister Finansów i Gospodarki udzielił 12 stycznia 2026 r. kilku ważnych wyjaśnień odnośnie fakturowania przy użyciu Krajowego Systemu e-Faktur transakcji realizowanych na rzecz jednostek samorządu terytorialnego (JST).

Czy będzie przesunięcie KSeF do 2028 r. dla firm z obrotem poniżej 2 mln zł? Zapytał poseł KO i stwierdził, że "program wymaga dopracowania". Jest odpowiedź Ministra Finansów i Gospodarki

Poseł na Sejm RP Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki w interpelacji do ministra finansów i gospodarki zapytał w drugiej połowie grudnia 2025 r. m.in.: Czy Ministerstwo Finansów planuje przesunięcie wdrożenia Krajowego Systemu e-Faktur na rok 2028 dla firm z obrotem do 2 milionów złotych? W dniu 12 stycznia 2026 r. resort finansów udzielił odpowiedzi na tę interpelację.

PIT-11 za 2025 rok do urzędu skarbowego najpóźniej 2 lutego 2026 r.

Krajowa Administracja Skarbowa przypomina płatnikom podatku PIT i innym zobowiązanym do tego podmiotom, że muszą do 2 lutego 2026 r. przesłać do urzędów skarbowych informacje PIT-11, PIT-R, PIT-8C i PIT-40A/11A oraz deklaracje PIT-4R, PIT-8AR za 2025 rok. Skarbówka uczula, by w tych formularzach wpisywać prawidłowe dane, w tym dane identyfikacyjne i adres zamieszkania podatnika. Bo nie ma możliwości przesłania tych informacji z nieprawidłowym identyfikatorem podatkowym PESEL albo NIP. KAS informuje ponadto, że płatnicy powinni uwzględnić w tych PIT-ach informacje o zastosowanych zwolnieniach z podatku, w tym wynikających z oświadczeń podatników, dotyczących np. uprawnienia do skorzystania z ulgi dla rodzin 4+. Dokumenty należy wysłać drogą elektroniczną na aktualnych wersjach formularzy. Można to łatwo zrobić w e-Urzędzie Skarbowym (e-US) bez konieczności podpisywania dokumentów.

REKLAMA

Obniżki stóp NBP tylko odłożone. Ekonomiści wskazują możliwy termin powrotu cięć

Oczekiwania dotyczące kontynuacji obniżek stóp procentowych pozostają w mocy, jak ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do decyzji RPP. Według nich, Rada Polityki Pieniężnej prawdopodobnie obniży stopy procentowe w marcu 2026 roku.

Nowość w podatkach od skarbówki po raz pierwszy w 2026 roku: odliczysz nawet 36000 zł rocznie - nie przegap tego terminu, bo ulga jest do rozliczenia już za 2025

W 2025 roku ta duża grupa otrzymała prezent od skarbówki - nową ulgę. Do systemu podatkowego weszła nowa zasada pomniejszenia podstawy opodatkowania w związku z zatrudnianiem konkretnej grupy pracowników. Mamy kompletne omówienie zasad nowej ulgi wraz z praktycznymi zasadami jej rozliczania. Z ulgi pierwszy raz skorzystasz teraz w 2026 roku, więc lepiej się pospiesz, bo trzeba zebrać dokumenty.

ZUS: od 26 stycznia 2026 r. nowy certyfikat w programie Płatnik. Jest opcja automatycznego pobrania

W komunikacie z 12 stycznia 2026 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że od 26 stycznia 2026r. w komunikacji z ZUS należy korzystać z nowego certyfikatu ZUS w programie Płatnik oraz oprogramowaniu interfejsowym.

Faktura wystawiona poza KSeF od lutego 2026 r. a koszty uzyskania przychodu. Interpretacja skarbówki

Czy faktura wystawiona poza Krajowym Systemem e-Faktur może pozbawić firmę prawa do kosztów podatkowych (kosztów uzyskania przychodu)? Wraz ze zbliżającym się obowiązkiem stosowania KSeF od 1 lutego 2026 r. to pytanie staje się jednym z najczęściej zadawanych przez przedsiębiorców. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej przynosi jasną odpowiedź, na którą czeka wielu podatników CIT.

REKLAMA

Ulga na dziecko po rozwodzie. Skarbówka rozwiewa wątpliwości dotyczące podziału

Rozwód, opieka naprzemienna i podatki coraz częściej spotykają się w jednym punkcie. Skarbówka regularnie dostaje pytania od rodziców, którzy po rozstaniu nadal wspólnie wychowują dzieci, dzielą koszty i próbują zrozumieć, jak w takiej rzeczywistości działa ulga prorodzinna.

Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r. Prezes Glapiński: docelowo stopy mogą zejść do 3,5 proc.; obniżenie inflacji w Polsce jest trwałe

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 13-14 stycznia 2026 r. postanowiła pozostawić wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Najważniejsza stopa referencyjna wynosi nadal 4,0 proc. - podał w komunikacie Narodowy Bank Polski. Taka decyzja RPP była zgodna z przewidywaniami większości analityków finansowych i ekonomistów. W dniu 15 stycznia na konferencji prasowej prezes NBP prof. dr hab. Adam Glapiński ocenił, że poziom docelowy stóp proc. powinien wynosić 3,5 proc., przy realnej stopie 1-1,5 proc. Prezes Glapiński zauważył, że stopy NBP nie mogą zejść za nisko, żeby potem ich szybko nie podnosić. Glapiński nie wykluczył ani nie zapowiedział obniżek stóp w lutym lub marcu br.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA