REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatnicy stracili ulgę przez upór ministra

Ewa Matyszewska
Ewa Matyszewska

REKLAMA

Interpretacja dotycząca ulgi meldunkowej nie uwzględnia podatników, którym fiskus uniemożliwił skorzystanie z niej. Podatnicy, którzy w ciągu 14 dni od zbycia domu lub mieszkania nie złożyli oświadczenia, stracili prawo do ulgi. Resort finansów powinien przedłużyć termin do złożenia oświadczenia, a podatnicy mogą domagać się przywrócenia ulgi.

Jak już informowaliśmy na łamach GP, Ministerstwo Finansów wydało interpretację w sprawie ulgi meldunkowej. Mimo rocznej zwłoki w ogłoszeniu swojego stanowiska resort wydał interpretację korzystną dla podatników. Radość wielu osób, które sprzedały w 2007 roku mieszkanie lub dom, zapewne była ogromna. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy zameldowani byli w nieruchomości np. od urodzenia, a w ubiegłym roku stali się jej właścicielami i ją sprzedali. Z interpretacji ministerialnej wynika, że takie osoby mogą nie płacić podatku od takiej transakcji, jeśli były zameldowane w zbywanej nieruchomości przez 12 miesięcy, licząc wstecz od momentu jej sprzedaży. Wcześniej organy podatkowe twierdziły, że okres zameldowania należy liczyć od momentu nabycia nieruchomości. Niestety, radość z korzystnego stanowiska MF trwała krótko. Dlaczego?

Autopromocja

Jednym z warunków, który jest niezbędny do skorzystania z ulgi, jest złożenie przez podatnika oświadczenia o przysługującym prawie do ulgi w urzędzie skarbowym w terminie 14 dni od dnia sprzedaży nieruchomości. W praktyce nikt takiego dokumentu nie złożył. Po pierwsze dlatego, że urzędy informowały podatników, że nie mogą skorzystać z ulgi meldunkowej. Po drugie, urzędnicy nie przyjmowali oświadczeń, nawet gdy podatnicy chcieli je złożyć. Co więcej, dziś informują, że jeśli podatnik w ustawowym terminie nie złożył wymaganego oświadczenia, stracił ulgę bezpowrotnie.

Po co zatem minister finansów tracił cenny czas na stworzenie oczekiwanego przez podatników pisma, skoro nie uwzględnił w nim wszystkich aspektów sprawy?

Zdaniem ekspertów są dwa wyjścia z tej sytuacji. Z jednej strony inicjatywa znów leży po stronie MF. Minister może wydać rozporządzenie, w którym przedłuży termin na złożenie oświadczenia uprawniającego do ulgi. Może też zaniechać poboru podatku od tych podatników, którzy oświadczenia nie złożyli. Zwłaszcza że stało się tak z winy podległych ministrowi organów.

Z drugiej strony, podatnicy muszą być wytrwali w walce o swoje prawa. Mogą składać do urzędów wnioski o zwrot nadpłaty podatku, jeśli już go zapłacili. Do tego wniosku powinni dołączać oświadczenia o prawie do ulgi meldunkowej. Jest jeszcze droga cywilna i walka o odszkodowanie. Ale w tym przypadku stroną pozywaną będzie już Skarb Państwa, a nie urząd skarbowy. Pojawia się tylko pytanie, jakich argumentów mogą użyć podatnicy w swoich odwołaniach. Argumentem takim może być wprowadzenie w błąd przez ministra finansów. Podatnicy mogą powoływać się na wcześniejsze stanowisko MF dotyczące ulgi meldunkowej. Mimo że nie jest ono wiążącą interpretacją podatkową, lecz jedynie odpowiedzią na interpelację poselską, resort finansów twierdził, że okres zameldowania potrzebny do skorzystania z ulgi meldunkowej należy liczyć od momentu nabycia nieruchomości. Zatem to samo ministerstwo najpierw ulgę wprowadziło, potem ją ograniczyło, a dziś przywraca jej właściwe rozumienie, choć nie odnosi jej do wszystkich uprawnionych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ustne pouczenie

Izby skarbowe powinny w swoich interpretacjach uwzględnić stanowisko MF w sprawie ulgi meldunkowej, zwłaszcza że interpretacja ta powołuje się również na orzecznictwo sądów administracyjnych.

Według Elżbiety Muchy, byłej wiceminister finansów, jeśli podatnik został źle pouczony przez organ podatkowy i stosując się do takiego pouczenia nie złożył oświadczenia w terminie, które uprawniało do ulgi, i jednocześnie nie składał wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji, to organ podatkowy na skutek ogólnej interpretacji powinien uwzględnić oświadczenie podatnika złożone po terminie.

- Trudno przypisywać winę za niedotrzymanie terminu podatnikowi, który zastosował się do pouczenia właściwego organu podatkowego. Należałoby przyjąć, że interpretacja ogólna dotyczy wszystkich sytuacji, które miały miejsce po wejściu w życie przepisów dotyczących ulgi meldunkowej, także tych, które zaistniały do czasu wydania interpretacji MF - dodaje Elżbieta Mucha.

Zdaniem naszej rozmówczyni, gdy stanowisko MF zawarte w ogólnej interpretacji jest korzystne dla podatnika, to nie powinno się na podatnika przerzucać skutków błędnej interpretacji organów podległych ministrowi.

Zakaz na piśmie

Przy niezłożeniu oświadczenia uprawniającego do skorzystania z ulgi meldunkowej trzeba rozpatrzeć jeszcze jedną sytuację - gdy podatnik ma indywidualną interpretację, odmawiającą mu prawa do ulgi meldunkowej, mimo że obecna ministerialna interpretacja to prawo mu przyznaje.

Elżbieta Mucha tłumaczy, że interpretacja ogólna nie zmienia interpretacji indywidualnych.

W przypadku tych podatników, którzy wystąpili o wydanie indywidualnej interpretacji w sprawie ulgi meldunkowej (i nie zaskarżyli niekorzystnego stanowiska do sądu) - nawet jeśli ta interpretacja jest niezgodna z interpretacją ogólną MF, minister może z urzędu zmienić niekorzystną interpretację indywidualną.

- Również podatnicy mogą wystąpić z wnioskiem o zmianę takiej interpretacji indywidualnej, powołując się na interpretację ogólną - wskazuje była wiceminister finansów.

Autopromocja

Wniosek o zwrot

Wszyscy nasi rozmówcy są zgodni, że wydana przez ministra interpretacja zasługuje na aprobatę.

- Przepisy dotyczące ulgi meldunkowej nie zawierają żadnych wymogów co do początkowej daty, od której należy liczyć 12-miesięczny okres uprawniający do zwolnienia. Nie można ich zatem uzupełniać w drodze profiskalnej wykładni pozbawionej jakichkolwiek podstaw w warstwie językowej przepisów, co starały się robić niektóre urzędy - uważa Marcin Panek, doradca podatkowy w White & Case.

Stwierdza, że minister potwierdził, że 12-miesięczny okres może uwzględniać zarówno czas zameldowania przypadający na okres przed 1 stycznia 2007 r., jak również czas zameldowania przed nabyciem własności lokalu.

- Osoby, które zostały przymuszone do zapłaty podatku od sprzedaży mieszkania czy domu, powinny zwrócić się do właściwego urzędu skarbowego z wnioskiem o zwrot nadpłaty podatku - radzi Marcin Panek.

Ryzyko sporu

Sytuacja podatników, którzy nie złożyli w ciągu 14 dni oświadczenia, jest o tyle trudna, że termin ten - jako termin prawa materialnego, jeśli upłynął - nie podlega ani przywróceniu, ani odroczeniu. Na ten aspekt zwraca uwagę Hanna Filipczyk, menedżer w Accreo Taxand, stwierdzając, że osoby, które polegając na informacji swojego urzędu, zdążyły już zapłacić podatek, mogą wystąpić o zwrot nadpłaty, powołując się na zasadę zaufania do organów podatkowych.

Można jednak w tej sprawie spodziewać się sporu. Dlatego zapłata i późniejsze wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty jest najbezpieczniejszym wyjściem również dla tych, którzy dotąd podatku nie uregulowali.

- Z zapłatą, której termin w zakresie dochodu za 2007 rok mija 30 kwietnia 2008 r., nie należy jednak się spieszyć. Skoro wina za chaos w tej sprawie leży po stronie administracji skarbowej, zasadne jest oczekiwanie, by minister pilnie wydał rozporządzenie o przedłużeniu terminu na złożenie oświadczenia lub zaniechaniu poboru podatku od osób, które nie złożyły oświadczenia.

- W razie potrzeby ulga mogłaby zostać skierowana jedynie do osób, które zameldowały się w mieszkaniu przed jego nabyciem lub przed 1 stycznia 2007 r., bo to ich sytuacji dotyczyły wątpliwości - argumentuje Hanna Filipczyk.

Dodaje, że osobną kwestią jest naganna praktyka odmowy przyjęcia pisma, które podatnik chce złożyć w urzędzie.

- Urzędnik pracujący w okienku uzurpuje sobie w ten sposób prawo do orzekania o dopuszczalności pisma. Praktycznym rozwiązaniem tego problemu byłoby wysłanie niechcianego pisma pocztą - radzi Hanna Filipczyk.

Skutki dla podatnika

Przemysław Gelert, konsultant w PricewaterhouseCoopers, twierdzi, że przy próbie korzystania przez podatników z ulgi meldunkowej mogło zdarzyć się tak, że podatnik zgłaszał się do urzędu z oświadczeniem, ale otrzymał informację, że zwolnienie go nie dotyczy, i urząd takiego pisma od niego nie przyjął, lub otrzymał on negatywną interpretację i założył, że ulga mu się nie należy.

- Odpowiedzialność w tym zakresie ciąży na podatniku, ponieważ przepisy nakładają na niego wymóg złożenia oświadczenia. W związku z tym podatnicy, którzy nie dotrzymali 14-dniowego terminu, będą mieli poważny problem ze skorzystaniem ze zwolnienia. Termin ten nie podlega przywróceniu - tłumaczy Przemysław Gelert.

Według niego w takich przypadkach urzędy skarbowe, pomimo zmiany interpretacji ministra finansów, prawdopodobnie zostaną niewzruszone. Podatnicy mogą zawsze złożyć wniosek do urzędu skarbowego o przywrócenie terminu wraz z wymaganym oświadczeniem o uldze, przy czym wątpliwe będzie pozytywne rozpatrzenie sprawy przez urząd, choć w przypadku fali takich wniosków może to spowodować reakcję MF i zastosowanie jakiejś formy odstąpienia od opodatkowania.

- Pamiętajmy, że każdy urząd administracji państwowej ma obowiązek dokument przyjąć i rozpatrzyć. Ewentualnie ostatecznym rozwiązaniem będzie dochodzenie swoich praw w postępowaniu podatkowym lub z powództwa cywilnego - podsumowuje Przemysław Gelert.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Jacek Dominik

Fot. Wojciech Górski

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Elżbieta Chojna-Duch

Fot. Wojciech Górski

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Skorzystanie z prawa do ulgi meldunkowej

POSTULUJEMY

Ministerstwo Finansów powinno poprawić interpretację w sprawie ulgi meldunkowej, uwzględniając w niej podatników, którzy w ciągu 14 dni nie złożyli lub nie mogli złożyć oświadczenia o prawie do ulgi. Resort finansów powinien także w drodze rozporządzenia przedłużyć termin na złożenie oświadczenia lub zaniechania poboru podatku przy braku tego dokumentu.

Ważne!

Minister finansów, zwlekając z wydaniem ogólnej interpretacji podatkowej w sprawie ulgi meldunkowej na rok, faktycznie uniemożliwił korzystanie z tego zwolnienia

Ewa Matyszewska

ewa.matyszewska@infor.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Dlaczego gospodarka strefy euro słabnie wobec USA od czasu wprowadzenia waluty euro?

    W ciągu 25 lat od wprowadzenia euro przewaga gospodarcza Stanów Zjednoczonych nad strefą euro zwiększyła się niemal trzykrotnie. W 1999 r. roku, kiedy wprowadzono walutę euro, gospodarka USA była o 11% większa niż gospodarka strefy euro pod względem parytetu siły nabywczej. Od tego czasu różnica ta wzrosła do 30% - piszą eksperci Allianz Trade w obszernym opracowaniu Allianz Research: „Europa wydaje się pozostawać w tyle za Stanami Zjednoczonymi na wielu frontach” w lutym 2024 r.

    Masz czteroletnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją? Opłaca się teraz sprzedać i kupić nowe takie same

    Czteroletnie obligacje indeksowane inflacją otrzymają w marcu 2024 r. oprocentowanie niższe niż Ministerstwo Finansów oferuje za nowe papiery tego samego typu. Ze strony inwestorów racjonalnym działaniem byłoby umorzenie starszych serii i zakup nowych papierów. Konwersja może dotyczyć papierów o wartości około…  84 mld zł. Tak radzi w komentarzu z 23 lutego 2024 r. Emil Szweda z Obligacje.pl,

    Zakup startupu - jak nie kupić kota w worku? Kluczowe: due dilligence. Poradnik dla inwestora

    Akwizycja firmy jest inwestycją, która ma się opłacać. To oczywiste twierdzenie staje się jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku nabycia startupu, który kupuje się po to, by rozwijać biznes z pomysłem, mający duży potencjał. Zakup startupu zazwyczaj jest łatwiejszy niż założenie firmy od zera, szczególnie takiej, która ma się okazać jednorożcem w świecie biznesu. Jednak podjęcie takiego kroku jest obarczone sporym ryzykiem. Aż 9 na 10 nowo tworzonych startupów upada, z czego 20 proc. kończy działalność w ciągu pierwszego roku, a kolejne 50 proc. nie utrzymuje się na rynku dłużej niż 5 lat [Źródło: Startup Genome]. Można dyskutować z tymi statystykami, ale jeżeli nawet są prawdziwie tylko w połowie, to i tak wskazują na pewne negatywne zjawisko. Ryzyka biznesowego przy zakupie startupu nie da się zupełnie wyeliminować, ale można zadbać o to, by ograniczyć je do minimum. 

    Żądanie zmniejszenia kary umownej – sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania. Orzeczenie Sądu Najwyższego

    Występując o zmniejszenie kary umownej dłużnik jest zobligowany wskazać, do jakiej wysokości zmniejszenia żąda. Wyinterpretować to może również sąd, pod warunkiem, że taką możliwość daje całokształt działań procesowych dłużnika. Sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania, jeśli z działań strony nie wynika chęć zgłoszenia żądania o to - orzekł w wyroku z 16 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSKP 578/22).

    Przekształcenie, połączenie, wniesienie aportu a możliwość stosowania estońskiego CIT

    Estoński CIT staje się coraz bardziej popularną formą opodatkowania spółek. Warto jednak wskazać, że wiąże się z nią szereg ograniczeń i warunków, jakie musi spełnić spółka, aby móc korzystać z dobrodziejstw estońskiego CIT.

    MF: Kasowy PIT od 2025 roku. Niedługo pojawi się projekt

    W Ministerstwie Finansów toczą się już prace nad projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dot. wdrożenia w polskim systemie podatkowym kasowego PIT. W najbliższych dniach projekt ten ma zostać wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Takie informacje przekazał 22 lutego 2024 r. w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman. Ale te nowe przepisy wejdą w życie nie wcześniej niż od 2025 roku.

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe?

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe w 2024 roku? Od czego zależy wysokość kary?

    Składka zdrowotna na ryczałcie - progi przychodów w 2024 roku

    O wysokości składki zdrowotnej dla podatników na ryczałcie decydują progi osiąganych przychodów oraz wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jak prawidłowo obliczyć składkę zdrowotną dla ryczałtu w 2024 roku?

    Ulga dla seniorów przed otrzymaniem emerytury - co mówi prawo?

    Czy seniorzy mogą korzystać z ulgi podatkowej w PIT przed otrzymaniem emerytury, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego? Chodzi o zwolnienie w podatku dochodowym nazywane „ulgą dla pracujących seniorów”.

    Niestaranny pracodawca zapłaci podatek za oszustwo pracownika. Wyrok TSUE nie usuwa wszystkich wątpliwości i nie daje wytycznych

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 30 stycznia 2024 r. orzekł, że pracownik wykorzystujący dane swego pracodawcy do wystawiania fałszywych faktur jest zobowiązany do zapłaty wskazanej w nich kwoty podatku  Ale takie konsekwencje powinny dotknąć pracownika pod warunkiem, że pracodawca (podatnik VAT) dochował należytej staranności, rozsądnie wymaganej w celu kontrolowania działań swojego pracownika. Jeżeli pracodawca takiej staranności nie dochował, to poniesie konsekwencje sam i będzie musiał zapłacić podatek.

    REKLAMA