REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co bardziej realne: wysoka kwota wolna w PIT, czy wyższe podatki?

Krzysztof Oflakowski
Przedsiębiorca, manager, komentator globalnego sektora TSL i ekspert ds. komunikacji biznesowej
Co bardziej realne: wysoka kwota wolna w PIT, czy  wyższe podatki?
Co bardziej realne: wysoka kwota wolna w PIT, czy wyższe podatki?

REKLAMA

REKLAMA

W polskim sejmie zapanowała ostatnio moda na kwotę wolną od podatku, jakby jej podniesienie było panaceum na bolączki całego systemu podatkowego. Podwyższenia kwoty chce większość ugrupowań posługując się często przykładem Wielkiej Brytanii. Tymczasem wzór brytyjski jest póki co nieosiągalny i rzadko się przy tym wspomina, że każde znaczące podniesienie kwoty wolnej oznacza proporcjonalną podwyżkę innych podatków, chyba że rząd znajdzie nagle 21,5 mld zł. Mało tego, resort finansów chce wycisnąć to, co jeszcze w podatnikach zostało.

Kwota wolna od PIT w Polsce i Wielkiej Brytanii

Kwota wolna od podatku w Polsce pozostaje w stagnacji już ponad dwie dekady. Przed wyborami prezydenckimi (maj 2015 r.) nie wzbudzała większego entuzjazmu wśród parlamentarzystów i każda próba znaczącego podniesienia progu zwalniającego od płacenia dochodowej daniny kończyła się fiaskiem. Kwota wolna pozostaje więc na tym samym poziomie już 7 rok i wynosi dziś 3 091 zł. Ostatni raz zwiększono ją o 2 zł w 2008 roku, a rok wcześniej o 75,63 zł, co w perspektywie 23-letniej historii kwoty wolnej i tak można uznać za znaczący wzrost.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

W 1992 roku, kiedy Polacy pierwszy raz składali zeznania podatkowe, kwota wolna od podatku stanowiła 3-krotność płacy minimalnej, obecnie nie osiąga nawet 2-krotności, bo płaca minimalna w 2015 roku wynosi 1750 zł. Proporcjonalnie do dochodów wysokość kwoty wolnej nie ulega więc polepszeniu, a wręcz pogorszeniu. Jak to się ma do tak chętnie przywoływanego przez polityków przykładu Wielkiej Brytanii, gdzie próg wzrasta systematycznie i znacząco? Skąd pomysły i budżet potrzebny do ustalenia nowych kwot na poziomie 6, 8, a nawet 12 tys. zł?

Koszty pracy po zmianach - multipakiet: książka, program, CD, teleporadnia

Brytyjską kwotę wolną od podatku przez ostatnich 15 lat zwiększano 13 razy i obecnie wynosi ona 10 600 funtów (ponad  60 tysięcy złotych). Już teraz zapowiadany jest wzrost o kolejne 2000 funtów do roku 2020. Do dziś, z poziomu 4 385 funtów w 2000 roku, uzyskano wzrost o 6 215 funtów, czyli ponad dwukrotność. W analogicznym okresie w Polsce wzrost był praktycznie niezauważalny i wyniósł tylko 795,21 zł. Stabilność i przyjazność systemu z wysoką kwotą wolną od podatku i realnym jej wzrostem każdego roku, oznaczają nie tylko oszczędności dla brytyjskich pracowników i przedsiębiorców, ale czynią z Wielkiej Brytanii atrakcyjną destynację dla zagranicznych biznesów - mówi Bolko Fuchs z firmy doradczej Admiral Tax, specjalizującej się w optymalizacji podatkowej firm z sektora MSP.

REKLAMA

Dlaczego kwotą wolną w Polsce nie zajmowano się wcześniej, przez ostatnie 23 lata, kiedy był na to czas i można było podwyższać ją stopniowo, tak jak w Wielkiej Brytanii? Teraz natomiast co krok pojawiają się zapowiedzi rewolucyjnych zmian i wskazywanie absurdalnie niskiej kwoty, jako źródła niesprawności systemu podatkowego. Odpowiedź jest prosta – zbliżają się wybory. I tak oto trwa w Polsce polityczny festiwal kwoty wolnej od podatku z podwyżkami do 6, 8, a nawet 12 tys. złotych. Kto da więcej?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Partie agitują rewolucją kwoty wolnej, tymczasem z opiniotwórczych środowisk ekonomicznych płynie krytyka i opinie, że w Polsce tak duży, jednorazowy skok jest możliwy wyłącznie przy jednoczesnym podwyższeniu innych podatków, na przykład ujednoliceniu stawki podatku konsumpcyjnego VAT na poziomie ok 18 proc. Inną alternatywą mogłoby być podniesienie podstawowej stawki podatków o 3 proc., z 18 do 21, ale przy jednoczesnym podniesieniu innych progów. Oczywistym rozwiązaniem jest wprowadzenie zupełnie nowych podatków, ale taki postulat od razu wykorzystałyby partie konkurencyjne. Najlepiej jest więc mówić, że podatki będą po prostu niższe, jak przy każdych wyborach. Rachunek ekonomiczny to jedno, ale poza tym, rząd nie na wolnych 21,5 mld zł, bo tyle, jak szacuje Fundacja Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA będzie kosztowało budżet podniesienie kwoty wolnej do 8 tys. zł. Jakby tego było mało, Polsce właśnie udało się wyjść z procedury nadmiernego deficytu i rząd raczej nie zaryzykuje ponownego trafienia pod lupę Brukseli.

VAT po zmianach od 1 lipca 2015 r.

Czy naprawdę mamy niskie podatki?

Minister finansów Mateusz Szczurek otwarcie przyznaje, że podniesienie kwoty nic znaczącego  nie wniesie. Poza tym, jak sam mówi: w Polsce podatki w ogóle są niskie, a podatki dochodowe i majątkowe wręcz bardzo niskie. Warto przy tym dodać, że kwota zwalniająca od płacenia podatku dochodowego dla parlamentarzystów to 27 tys. zł, a nie 3 091 zł, jak dla reszty społeczeństwa i przedsiębiorców. Czy podatki są rzeczywiście niskie?

Centrum im. Adama Smitha wyliczyło w czerwcu 2015 r. ile zarobków zabiera nam państwo. Wyszło 44 proc., co oznacza, że do 11 czerwca 2015 roku przeciętny Polak pracował wyłącznie na potrzeby państwa, a do końca roku będzie pracował już na swoje. Jeśli praca na rzecz państwa przez prawie połowę roku to mało, to ile według ministra Szczurka powinniśmy pracować, może przez 70 proc. roku? Tyle właśnie, wraz ze wszystkimi składakami; emerytalną, rentową, wypadkową, chorobową, zdrowotną, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wynosi opodatkowanie pracy w przypadku osób średnio zarabiających. To też podatki, tyle że ukryte, czy to wciąż nisko?

Wystarczająco nisko, aby rząd upomniał się o podatki, które mogłyby być zapłacone w maksymalnie przewidzianych stawkach. Temu właśnie miała służyć tzw. klauzula o unikaniu opodatkowania lub jak wolą przedsiębiorcy, możliwość skorzystania z optymalizacji podatkowej, która umożliwia płacenie niższych podatków. Ministerstwo twierdzi, że miał to być zapis uniemożliwiający wyprowadzanie pieniędzy przez wielkie korporacje, ale żaden przepis nowego prawa dobitnie na to nie wskazywał.

Jeśli ktoś nie płaci maksymalnych wysokości podatków, tak jak życzyłby sobie tego rząd, to  takie osoby lub firmy powinny być ścigane i karane. Tak w skrócie można opisać propozycję rządu. Na szczęście, po miażdżącej krytyce pomysłu przez ekspertów i przedsiębiorców klauzulę o ściganiu firm korzystających z optymalizacji  wykreślono z projektu nowej ordynacji podatkowej. Jeśli taki przepis wejdzie kiedyś w życie, to w sposób znaczący zwiększy władzę urzędników skarbowych i odstraszy przedsiębiorców od rozwijania lub zakładania biznesu w Polsce - dodaje Bolko Fuchs z Admiral Tax.

Na propozycji wprowadzającej klauzulę o unikaniu opodatkowania ekonomiści i eksperci nie pozostawili suchej nitki. Krytykę pomysłu wyraziła także Rada Legislacyjna przy Prezesie Rady Ministrów, która oceniła, że klauzula jest sprzeczna z konstytucją. Zapisu ostatecznie nie wprowadzono, a winą za to w dużej mierze obarczono media, które oceniały projekt, jako kolejny bat na podatników. Ministerstwo finansów nie poddaje się jednak tak łatwo i już zapowiedziało, że klauzula o unikaniu opodatkowania wróci wraz z kompleksową zmianą ordynacji, co powinno nastąpić w sierpniu 2015 r.

50 Ściąg Księgowego z aktualizacją online


Jak tu więc mówić o próbach uzdrawiania polskiego systemu podatkowego, skoro z jednej strony mamy mało realne obietnice podniesienia kwoty wolnej do 8 czy 12 tys. zł, po to aby odciążyć podatników i obniżyć wpłacane przez nich daniny. Z drugiej strony natomiast widzimy próby wprowadzania przepisów, które mają ścigać i karać tych, którzy płacą niższe podatki, bo korzystają z optymalizacji podatkowej, czyli z przysługujących im praw, które gwarantuje konstytucja.

Z modelu brytyjskiego w Polsce nic raczej nie wyjdzie, bo Polski na to nie stać. Rządzący powinni raczej pomyśleć o odchudzeniu biurokracji publicznej, bo jak wskazują eksperci obcięcie aparatu biurokratycznego o mniej więcej jedną trzecią pozwoliłoby zaoszczędzić ok 15 mld zł rocznie, a z taką kwotą w budżecie można by poważnie podejść do tematu podwyższania kwoty wolnej od podatku.

Krzysztof Oflakowski

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Od 8 lipca PIP będzie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. Skarbówka może upomnieć się od zaległe podatki, a ZUS o składki

Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Polscy rolnicy dostaną więcej pieniędzy z UE. Do Polski trafi ponad 40 mld euro

Polska ma otrzymać co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. To więcej niż w obecnej perspektywie finansowej. Dodatkowo całkowita pula środków związanych z rolnictwem może przekroczyć 40 mld euro. Komisja Europejska zapowiada również większe wsparcie dla młodych rolników oraz działania osłonowe wobec rosnących cen nawozów.

MFiG: wymiana całego dachu nie może być odliczona w PIT w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Tylko wydatki na ocieplenie wskazane w rozporządzeniu

W dniu 7 maja 2026 r. Minister Finansów i Gospodarki wydał ogólną interpretację podatkową w sprawie odliczania i wydatków na pokrycia dachowe w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Minister uznał, że można odliczyć jedynie wydatki na ocieplenie (docieplenie) dachu a nie na wykonanie pokrycia (poszycia) dachowego.

Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

REKLAMA

Paradoks rentowności biur rachunkowych: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Nowe Repozytorium Dokumentów Finansowych w praktyce – najczęstsze problemy techniczne przy składaniu dokumentów w 2026 roku

Od wielu lat przedsiębiorcy wpisani do KRS zobowiązani są do składania dokumentów finansowych (w szczególności sprawozdań finansowych) przez system teleinformatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości, tj. Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF). Natomiast od lutego 2026 r. przedsiębiorcy korzystają z nowej wersji Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF), działającej w oparciu o przebudowaną architekturę informatyczną, zintegrowaną z Portalem Rejestrów Sądowych (PRS). Nowy system ma zapewniać większe bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz stabilność działania. Ponadto, nowy RDF obsługuje nowe rodzaje dokumentów (np. tzw. raporty ESG oraz dokumenty podatkowe). Z perspektywy użytkowników zmiana ta oceniana jest zasadniczo pozytywnie – nowy system jest bardziej spójny, nowocześniejszy i lepiej powiązany z innymi usługami rejestrowymi. Jednocześnie jednak pierwsze miesiące funkcjonowania nowego RDF pokazują, że składanie dokumentów finansowych w praktyce wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych, które wcześniej albo nie występowały, albo miały marginalne znaczenie.

Skarbówka zaciska pętlę na podatnikach. 12,4 mln cichych kontroli i rekordowe 11 mld zł zaległości

W latach 2021–2025 organy skarbowe przeprowadziły ponad 12,4 mln czynności sprawdzających, z czego zdecydowana większość dotyczyła VAT, PIT, CIT i akcyzy. Najnowszy raport MDDP i Konfederacji Lewiatan pokazuje, że skarbówka coraz częściej rezygnuje z klasycznych kontroli na rzecz szybkich, masowych weryfikacji, które stały się jej głównym narzędziem odzyskiwania pieniędzy.

REKLAMA

Przez jeden błąd poczty stracił szansę na walkę z fiskusem. NSA musiał interweniować

Sąd odrzucił skargę przedsiębiorcy na decyzję VAT, bo uznał, że nie uzupełnił braków formalnych w terminie. Problem w tym, że termin w ogóle nie powinien zacząć biec. NSA stwierdził poważne nieprawidłowości przy doręczeniu korespondencji i uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie.

Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA