| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > „Duża” nowelizacja ustawy o VAT: gratulacje dla lobbystów

„Duża” nowelizacja ustawy o VAT: gratulacje dla lobbystów

Po ponad roku od podania do publicznej wiadomości przez Komitet Wyborczy PiS projektu nowej ustawy o podatku od towarów i usług resort finansów opublikował wreszcie swoje, całkowicie odmienne pomysły nowelizacyjne dotyczące starej ustawy.

Zgodnie z przewidywaniami, najważniejszym pomysłem na „uszczelnienie” tego podatku, podobnie jak za czasów rządów Platformy, ma się stać… likwidacja opodatkowania pod postacią tzw. „odwróconego VAT-u”, czyli inaczej nazwanej stawki 0%.

Do tego przywileju ustawiła się długa kolejka aspirujących, a największą aktywnością medialną wykazali się lobbyści z branży elektronicznej, chcąc objąć nim kolejną grupę wyborców. O co lobbowali? O brak opodatkowania tzw. procesorów (elektrycznych układów scalonych).

Ich działania były jawne: w gazetach była wielokrotnie o tym mowa. Czy okazali się skuteczni? Oczywiście: lista towarów w załączniku nr 11 do ustawy, czyli objętych „odwróconym VAT-em” ma być poszerzona o te towary. Gratuluję skuteczności.

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

Co napisano w uzasadnieniu do tego resortowego projektu ustawy? Ano nic: powiedziano tylko, że objęto tym przywilejem owe „procesory”. A dlaczego? Ani słowa. Poza tym pojawiło się ogólnikowe stwierdzenie, które nawet warto zacytować „(…) przeprowadzone w grudniu 2015 r. analizy na potrzeby sporządzenia ex post funkcjonowania ustawy (…) w zakresie, w jakim wprowadziła ona mechanizm odwróconego obciążenia podatkiem na niektóre wyroby stalowe, potwierdziły skuteczność wprowadzonego rozwiązania”.

Ciekawe, na czym polegała owa „skuteczność”? Od kwietnia 2011 r., gdy stale rozszerzano ten przywilej (złom, surowce wtórne, odpady, wyroby stalowe, metale kolorowe i elektronika), nastąpił najgłębszy w historii spadek efektywności tego podatku a luka (utracone dochody) wzrosła o 100%. Ciekawe, ile resort finansów zapłacił za owe „analizy”?

Przewiduje się, że – obok procesorów – od przyszłego roku kolejne grupy towarów i usług zostaną objęte tym przywilejem: srebro, złoto, pozostałe metale nieżelazne, biżuteria, a przede wszystkim usługi i roboty budowlane – nowy załącznik nr 14 do ustawy.

Co szczególnie zabawne, usługi nie będą opodatkowane, gdy usługodawca będzie świadczył je jako „podwykonawca”. Trudno wymyślić lepszy przepis optymalizacyjny: jeżeli nie chcesz płacić VAT-u, to nie bądź „wykonawcą” tylko „podwykonawcą” usługi budowlanej – formalnie będzie ją fakturować podstawiona firma, która oczywiście nic nie zapłaci do budżetu, mimo że wystawi fakturę z 8% czy 23%. Ale to problem inwestora, który utraci prawo do odliczenia. Ciekawe, kto wylobbował ten przepis? Jedno jest pewne, owi „podwykonawcy” uzyskają gigantyczne zwroty podatków, gdyż będą kupować materiały budowalne ze stawką 23%, a następnie dzięki „odwróconemu VAT-owi” w pełni legalnie uzyskają prawo do zwrotu różnicy podatku.

Polecamy: Biuletyn VAT

To nie koniec resortowych pomysłów na „uszczelnienie” VAT-u: limit zwolnienia podmiotowego w art. 113 tej ustawy ulegnie zwiększeniu ze 150 tys. do 200 tys. zł. Był to pomysł jeszcze z czasów, gdy u władzy była Platforma – jak widać rządzi ona dalej. Jak uzasadnia się rozszerzenie tego przywileju? Otóż „pozwoli stosować uproszczenia dla większej ilości podatników osiągających niewielkie obroty z tytułu wykonywanej działalności gospodarczej” (tak w oryginale). Czyli jak nie będzie podatku, to będzie więcej pieniędzy w budżecie: to chyba jakieś żarty.

Projekt przewiduje również jakieś dodatkowe komplikacje przy rejestracji podatników i przywrócenie sankcji podatkowych, które zlikwidowano w 2008 r., co jest oczywiście istotne, ale przy pomocy kar nie zwiększa się bezpośrednio dochodów budżetowych. To tylko środek prewencyjny.

Jak ocenić wartość powyższego projektu z punktu widzenia celu, który wyznacza projekt budżetu państwa na przyszły rok, przewidując aż 143 mld zł z tego podatku? Tegoroczna, bardzo niska prognoza (128 mld zł) może być wykonana (zaawansowanie za osiem miesięcy wynosi ponad 86 mld zł), ale wielką niewiadomą jest ujemny dla budżetu skutek przymusowej „centralizacji” rozliczeń VAT-u w jednostkach samorządu terytorialnego. Jedno jest pewne: przyrost dochodów budżetu państwa o kilkanaście miliardów złotych w 2017 r. na podstawie tak zmienionej ustawy o VAT jest nierealny.

Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw

Witold Modzelewski

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego

Instytut Studiów Podatkowych

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni

Polska Kancelaria świadcząca kompleksową obsługę prawną.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »