Kiedy tańsze paliwo? Minister podaje datę i szczegóły zmian: są wyliczenia, że nawet 1,20 zł mniej na litrze!

REKLAMA
REKLAMA
To może być przełom dla kierowców. Rząd obniża VAT i akcyzę, wprowadza też ceny maksymalne. Minister finansów zapowiada: pierwsze niższe ceny na stacjach zobaczymy już za chwilę.
Niższe ceny paliw już od wtorku! Nowe przepisy już opublikowane – zaczynają działać
Od wtorku 31 marca powinniśmy zobaczyć niższe ceny paliw, zarówno benzyny jak i oleju napędowego - przekazał w sobotę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że potrzeba ok. dwóch dni, aby stacje benzynowe mogły dostosować się do zmiany przepisów.
REKLAMA
REKLAMA
W Dzienniku Ustaw w sobotę opublikowane zostały dwie ustawy oraz rozporządzenie mające obniżyć ceny paliw na stacjach. Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie wzrostu cen m.in. przez obniżkę akcyzy na paliwo i wprowadzenie ceny maksymalnej.
VAT i akcyza w dół – konkretne terminy zmian. Minister: „potrzeba dwóch dni, by ceny spadły”
W Dzienniku Ustaw opublikowano też dwa rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżenia stawek podatku od towarów i usług oraz akcyzy na paliwa. Obniżony VAT do 8 proc. ma obowiązywać od 31 marca do 30 kwietnia br. Obniżona akcyza - od 30 marca do 15 kwietnia.
„Już od wtorku powinniśmy zobaczyć na stacjach benzynowych niższe ceny, zarówno benzyny jak i oleju napędowego. Dzisiaj opublikowane zostały teksty ustaw oraz podpisałem rozporządzenia dotyczące obniżki stawki VAT. (...) Potrzebujemy około dwóch dni na to, aby stacje benzynowe mogły dostosować systemy do nowej stawki” - poinformował w TVN24 minister Domański.
REKLAMA
Nie wszędzie od razu – wszystko zależy od stacji. Surowe kary – nawet 1 mln zł
Pytany, o której godzinie we wtorek będzie można zaobserwować niższe ceny, minister wskazał, że „zależy to od tego, jaki jest poziom zatowarowania konkretnej stacji benzynowej”.
Zgodnie z przepisami dostawcy, którzy nie zastosują się do ceny maksymalnej, będą podlegać karom finansowym do 1 mln zł.
Państwo będzie monitorować rynek paliw. Cena maksymalna pod kontrolą
Jak przekazał Domański, za egzekwowanie przepisów będzie odpowiadać Krajowa Administracja Skarbowa. „Mam nadzieję, że nie będzie konieczności, aby te kary były egzekwowane, bo wszyscy powinni zdawać sobie sprawę, że jesteśmy w sytuacji wyjątkowej. Mamy wojnę na Bliskim Wschodzie, potężne wzrosty cen ropy, za którymi poszły wzrosty cen paliw. To ma przełożenie na sytuację gospodarczą w Polsce i wszyscy powinni zachowywać się w sposób odpowiedzialny” - podkreślił szef MF.
Według znowelizowanej ustawy o zapasach ropy, minister energii ma ustalać cenę maksymalną na podstawie średnich cen hurtowych. Domański pytany, czy ktoś będzie sprawdzać, na jakiej podstawie hurtownicy ustalają ceny, odpowiedział, że gdyby doszło sytuacji, w której ceny hurtowe zostałyby zawyżone, można będzie „importować taniej paliwo z innych państw”.
„Z jednej strony będą działały mechanizmy rynkowe, a z drugiej strony będzie twarda ręka państwa, aby nie dopuścić do tego, aby ceny były manipulowane. Zresztą pan minister Motyka (minister energii Miłosz Motyka) będzie wyznaczał cenę maksymalną, bazując też na międzynarodowych indeksach. (...) Będzie sprawdzał, czy hurtownicy go nie naciągają. Całość procesu będzie nadzorowana” - podkreślił Domański.
Co jeśli ropa jeszcze podrożeje? Rząd ma scenariusze
Pytany, czy resort finansów jest przygotowany na sytuację, w której baryłka ropy kosztowałaby 150 dol., co jeszcze nigdy nie miało miejsca, szef MF odpowiedział, że nie tylko resort, ale cale państwo „jest wyposażone w ośrodki analityczne, które budują scenariusze na różne potencjalne wydarzenia geopolityczne”. Jako przykład wymienił Ośrodek Studiów Wschodnich.
„Nie będę w tej chwili zdradzał, jakie są scenariusze, które oni kreślą. Natomiast mogę uspokoić: państwo jest przygotowane na różne scenariusze. Po to mamy rezerwy, zarówno ropy, paliw, gazu, aby móc z nich korzystać w sytuacjach absolutnie wyjątkowych” - przekazał szef MF.
Dodał, że rozwiązania prawne, które zostały opublikowane w sobotę, zakładają, że podwyższone ceny ropy mogą trwać kolejny miesiąc. „Będziemy dostosowywać nasze działania do zmieniającej się sytuacji. Dla mnie bardzo istotne było i temu też służyły te ustawy, aby zapewnić ministrowi finansów większą elastyczność, jeżeli chodzi na przykład o kształtowanie stawek akcyzy” - wskazał Domański.
Jak liczona będzie maksymalna cena paliwa? Kiedy dokładnie zmienią się ceny? Jest zapowiedź ministra energii
Opublikowana w sobotę ustawa zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej wprowadziła mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka będzie obowiązywać na stacjach. Cena będzie ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Jak powiedział w sobotę szef resortu energii Miłosz Motyka, zgodnie z ustawą, obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane najszybciej w poniedziałek, a ceny na stacjach zmienią się najwcześniej we wtorek.
Z kolei nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwiła czasowe obniżanie stawek akcyzy na paliwa. Będzie to dotyczyło tylko oleju napędowego i benzyn silnikowych.
Nawet 1,20 zł mniej na litrze? Są wyliczenia rządu
Wiceminister energii Wojciech Wrochna podkreślił, że obecnie resort zbiera dane od hurtowników po to, żeby w oparciu o te ceny móc wyznaczyć ceny maksymalne. „Wszyscy hurtownicy, którzy są wskazani w ustawie, są zobowiązani do tego, żeby podawać ceny hurtowe. I w oparciu o to jest specjalny algorytm, który doliczając dodatkowe marże i podatki, będzie wskazywał cenę maksymalną” - wyjaśnił Wrochna.
„We wtorek rano powinna już obowiązywać cena maksymalna, do której będą się musieli dostosować wszyscy sprzedający” - zaznaczył wiceszef ME. Przypomniał, że zgodnie z wyliczeniami rządu, po wejściu w życie przepisów dot. maksymalnych cen paliw ceny za ten surowiec powinny spaść o ok. 1,20 zł za litr.
Najważniejsze daty dla kierowców
W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowano również dwa rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżenia stawek podatku od towarów i usług oraz akcyzy na paliwa. Obniżony VAT do 8 proc. ma obowiązywać od 31 marca do 30 kwietnia br. Obniżona akcyza - od 30 marca do 15 kwietnia.
Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwa kosztować ma budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie. Rządowy pakiet CPN („Ceny Paliwa Niżej”) ma ograniczyć presję cenową i działać antyinflacyjnie, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw paliw.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA







