| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Ekonomiści o pomyśle wprowadzenia nowych, unijnych podatków

Ekonomiści o pomyśle wprowadzenia nowych, unijnych podatków

Ekonomiści raczej krytycznie oceniają przedstawioną przez unijnego komisarza ds. budżetu Janusza Lewandowskiego propozycję wprowadzenia nowych podatków. Uważają, że budżet UE jest "rozdęty", a administracja brukselska powinna zacząć oszczędzać.

Według niego, zamiast opodatkowywać dochody ze sprzedaży praw do emisji CO2 należałoby raczej ograniczyć obrót tymi instrumentami do podmiotów, które emitują dwutlenek węgla. Ekonomista ostrzegł, że w przeciwnym razie instytucje finansowe wywindują ich ceny, co skończy się kolejną bańką spekulacyjną. Jego zdaniem, wzrost cen praw do emisji najbardziej uderzy w Polskę, która 95 proc. energii produkuje z węgla.

Natomiast główny ekonomista Business Center Club, prof. Stanisław Gomułka uważa, że propozycje Lewandowskiego mogą mieć sens. "Unia powinna zmierzać do pewnego ujednolicenia opłat w ramach jednolitego rynku europejskiego" - powiedział.

Zwrócił uwagę, że kwota ok. 20 mld rocznie, to w skali UE niewiele - ok. 0,2 proc. unijnego PKB. "Z punktu widzenia takich krajów jak Polska, ważne jest, by wiedzieć jak te pieniądze zostaną wydane. Czy zostaną wydane na projekty francuskie i niemieckie, czy też na projekty z krajów centralnej Europy" - powiedział.

Zdaniem Gomułki, jeżeli plany Lewandowskiego zmierzające do uzyskania przez budżet UE dodatkowych dochodów zostałyby połączone z propozycjami wydatków interesującymi Europę Centralną, to Polska powinna je poprzeć.

Rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos powiedziała w środę PAP, że resort finansów będzie mógł ustosunkować się do koncepcji nowych unijnych podatków, dopiero po tym jak zostaną przedstawione konkretne propozycje.

Zdaniem Lewandowskiego, obecnie, kiedy kraje UE zmagają się z deficytami i tną wydatki publiczne, panuje klimat, by zmienić obowiązujący system finansowania unijnego budżetu i rozpocząć debatę o ustanowieniu własnego źródła dochodu UE, tak by UE miała środki na realizację ambitnych projektów.

Deklarację tę krytykują Brytyjczycy, Niemcy i Francuzi. Podczas przesłuchania w Parlamencie Europejskim w styczniu 2010 r. Lewandowski opowiedział się przeciw utworzeniu unijnego podatku, z którego finansowany byłby unijny budżet.

"Europa nie jest gotowa na europejski podatek, bo mógłby on tylko zniszczyć więzi obywateli z Unią Europejską" - mówił Lewandowski europosłom. Przyznał jednocześnie, że należy poprawić obecny system finansowania unijnej kasy, tak, by zwiększyć środki własne, ale w dłuższym okresie, w "podejściu dwu-trzy fazowym".

Dopytywany przez europosłów, Lewandowski nie wykluczył, że takim nowym źródłem dochodów budżetu UE mogłyby być dochody ze sprzedaży praw emisji CO2 lub podatek od ponadgranicznych transakcji finansowych.

Źródło: PAP

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Pysz

Doradca podatkowy nr 11335

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »