REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sprzedaż przez internet - obowiązki przedsiębiorcy

Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Ustawa o prawach konsumenta / fot. Fotolia
Ustawa o prawach konsumenta / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa o prawach konsumenta, obowiązująca od 25 grudnia 2014 roku, nakłada na przedsiębiorców prowadzących sprzedaż przez internet szereg obowiązków, w szczególności cały katalog zobowiązań informacyjnych. Ustawa rozszerza zakres informacji, jakie mają być przekazane konsumentowi zawierającemu umowę.

Polski ustawodawca, w ślad za prawem unijnym, zdaje się postrzegać konsumentów jako osoby mocno nieporadne. Potwierdza to w dużej mierze ustawa o prawach konsumenta, która weszła w życie w dniu 25 grudnia 2014 roku i stanowi implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE, z dnia 25 października 2011 roku, w sprawie praw konsumentów.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Ustawy z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta

Ustawie tej warto przyjrzeć się pod kątem umów zawieranych przez Internet, które w omawianym akcie prawnym, mieszczą się pod pojęciem umów zawieranych na odległość. Warto dodać, iż z dniem wejścia w życie wspomnianej ustawy, straciła moc ustawa z dnia 2 marca 2000 roku, o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę, wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz ustawa z dnia 27 lipca 2002 roku, o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego.

Szerokie obowiązki informacyjne

Ustawa o prawach konsumenta nakłada na przedsiębiorców prowadzących sprzedaż przez Internet szereg obowiązków, w szczególności cały korowód zobowiązań  informacyjnych. W pierwszej kolejności ustawa znacznie rozszerza zakres informacji, jakie mają być przekazane konsumentowi zawierającemu umowę przez Internet, najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się taką umową. O ile uchylana ustawą o prawach konsumenta ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, określała w jedenastu punktach informacje, jakie mają być przekazywane konsumentom, o tyle nowa ustawa zawiera już dwadzieścia jeden  takich punktów. Odnośnie katalogu nowych informacji, jakie przedsiębiorca ma przekazywać konsumentowi pojawia się pytanie: czy faktycznie koniecznym jest uzmysławianie konsumenta, iż przedsiębiorca ma obowiązek dostarczenia rzeczy bez wad (art. 12 ust. 1 pkt 13) lub informowania konsumenta o możliwości skorzystania z pozasądowych sposobów rozpatrywania reklamacji i dochodzenia roszczeń oraz zasadach dostępu do tych procedur (art. 12 ust. 1 pkt 21)?

REKLAMA

Obniżenie kosztów i uproszczenie procedury rejestracji działalności gospodarczej

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ustawa o prawach konsumenta wymaga od przedsiębiorcy, także nadzwyczajnej dbałości, aby bardzo szczegółowo poinformował konsumenta, iż w związku z zakupem towaru lub usługi, ciąży na nim obowiązek zapłaty. Zgodnie z art. 17 ust. 2 analizowanego aktu normatywnego, przedsiębiorca zapewnia, aby konsument w momencie składania zamówienia wyraźnie potwierdził, że zdaje sobie sprawę z obowiązku zapłaty. Z kolei art. 17 ust. 3 ustawy o prawach konsumenta wskazuje, że jeżeli do złożenia zamówienia używa się przycisku lub podobnej funkcji, muszą być one oznaczone w czytelny sposób słowami „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub innego równoważnego jednoznacznego sformułowania. Odnośnie obowiązku określonego w art. 17 ust. 2, polski ustawodawca wydaje się iść dalej niż wymaga tego unijna dyrektywa. W myśl  art. 8 ust. 2  przedsiębiorca zapewnia, aby konsument w momencie składania zamówienia  przyjął do wiadomości, że zamówienie pociąga za sobą obowiązek zapłaty. Bez wątpienia czym innym jest zapewnienie, aby konsument przyjął do wiadomości fakt płatności zamówienia, czym innym zaś, wyraźne potwierdzenie – jak nakazuje polski prawodawca – przez konsumenta, iż wie, że zamówienie pociąga za sobą obowiązek zapłaty. W dalszej kolejności wątpliwości budzi stosunek art. 17 ust. 3 do art. 17 ust. 2 ustawy o prawach konsumenta. Powstaje bowiem pytanie, czy kliknięcie na przycisk oznaczony treścią „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” jest równoznaczne z potwierdzeniem przez nabywcę, że z zamówieniem wiąże się obowiązek zapłaty.

Pojęcie trwałego nośnika

Kolejny obowiązek dla przedsiębiorców przewiduje art. 21 ust. 1 ustawy o prawach konsumenta.  Zgodnie z przepisem przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku w rozsądnym czasie po jej zawarciu, najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem świadczenia usługi. Dodatkowe wymagania nie omijają przedsiębiorców także w razie odstąpienia od umowy przez klienta.  Art. 30 ust 3 i 4 ustawy o prawach konsumenta stanowi, iż jeśli przedsiębiorca zapewnia możliwość złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy drogą elektroniczną, konsument może złożyć oświadczenie albo z wykorzystaniem wzoru formularza o odstąpieniu stanowiącego załącznik do ustawy albo poprzez złożenie takiego oświadczenia na stronie internetowej przedsiębiorcy. Przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie przekazać odbiorcy  na trwałym nośniku potwierdzenie otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy złożonego w jednej z form, o których mowa wyżej. W świetle obowiązku potwierdzenia zawarcia umowy przez Internet oraz potwierdzenia otrzymania oświadczenia o odstąpieniu, pojawia się pojęcie trwałego nośnika. Nie jest to pojęcie nowe w polskim ustawodawstwie, pojawiało się już między innymi w ustawie o kredycie konsumenckim. Ustawodawca polski, w uzasadnieniu do projektu ustawy o prawach konsumenta, daje swego rodzaju istotną wykładnię pojęcia trwałego nośnika wskazując, iż „(…) Na tle tej definicji należy wyjaśnić, że jakkolwiek poczta elektroniczna nie jest ani „materiałem” ani „urządzeniem”, o których mowa w ww. definicji, to przy komunikowaniu się przy pomocy poczty elektronicznej przekazywane informacje są utrwalane na trwałych nośnikach, np. na serwerze odbiorcy, co w praktyce oznacza, że posłużenie się pocztą elektroniczną do przekazywania informacji, co do których projekt wymaga, aby były utrwalone na trwałym nośniku, będzie spełniać ten wymóg (…)”. Jakkolwiek powyższa wykładnia wydaje się dosyć ekwilibrystyczna w kontekście ustawowej definicji trwałego nośnika, należy mieć nadzieję, iż w praktyce stosowania ustawy o prawach konsumenta, w szczególności przez sądy, powyższa interpretacja zostanie zaakceptowana. Znacznie ułatwia ona przedsiębiorcom spełnianie obowiązków, jakie nakłada na nich analizowany akt prawny i wydaje się odpowiadać charakterowi transakcji dokonywanych via Internet.

Polecamy: Samochód w firmie 2015 - multipakiet

Ponadto ustawa kreuje obowiązek, aby na stronach internetowych służących do prowadzenia handlu elektronicznego wskazane zostały w sposób wyraźny, najpóźniej na początku składania zamówienia, jasne i czytelne informacje o ograniczeniach dotyczących dostarczania oraz akceptowanych sposobach płatności.


Odstąpienie od umowy zawartej przez Internet

W kontekście możliwości odstąpienia od umowy zawartej przez Internet przez konsumentów, istotne, z punktu widzenia przedsiębiorców, są wyłączenia prawa odstąpienia od umowy określone w art. 38 ustawy o prawach konsumenta, w szczególności ujęte w pkt 1 i w pkt 13 tegoż artykułu. Zgodnie z tymi przepisami prawo odstąpienia nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umów: 1) o świadczenie usług, jeżeli przedsiębiorca wykonał w pełni usługę za wyraźną zgodą konsumenta, który został poinformowany przed rozpoczęciem świadczenia, że po spełnieniu świadczenia przez przedsiębiorcę utraci prawo odstąpienia od umowy; 2) o dostarczanie treści cyfrowych, które nie są zapisane na nośniku materialnym, jeżeli spełnienie świadczenia rozpoczęło się za wyraźną zgodą konsumenta przed upływem terminu do odstąpienia od umowy i po poinformowaniu go przez przedsiębiorcę o utracie prawa odstąpienia od umowy. Powyższe oznacza, iż przy niektórych transakcjach, na przykład przy sprzedaży kodów do gier, które są przeprowadzane w kilka minut i, de facto, nabywca od razu ma możliwość uruchomienia takich treści cyfrowych, konsument nie będzie miał prawa odstąpienia od umowy – pod warunkiem spełnienia warunków z art. 38 pkt 13 ustawy o prawach konsumenta. Termin na realizację prawa odstąpienia od umowy przez konsumenta został w analizowanej ustawie wydłużony względem aktualnie obowiązujących 10 dni do 14 dni. Termin ten liczy się  w przypadku sprzedaży rzeczy od dnia objęcia  jej w posiadanie przez  nabywcę, zaś w przypadku pozostałych umów od dnia zawarcia umowy.

Ustawa o prawach konsumenta wprowadza także uregulowania stanowiące pewne novum, które precyzuje kwestie związane ze zwrotem rzeczy w razie odstąpienia od umowy i koszty z tym związane. W świetle nowego aktu prawnego, przedsiębiorca ma obowiązek zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności, w tym koszty dostarczenia rzeczy, w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy. Jeżeli przedsiębiorca nie zaproponował, że sam odbierze rzecz od konsumenta, może wstrzymać się ze zwrotem płatności otrzymanych od konsumenta do chwili otrzymania rzeczy z powrotem lub dostarczenia przez konsumenta dowodu jej odesłania, w zależności od tego, które zdarzenie nastąpi wcześniej. W razie odstąpienia od umowy przez konsumenta ma on obowiązek zwrotu rzeczy na rzecz przedsiębiorcy, z tym, że konsument ponosi tylko bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów. Istotnym jest więc, aby przedsiębiorcy informowali konsumentów, że to na nich będą spoczywały koszty zwrotu rzeczy w razie odstąpienia od umowy, w przeciwnym razie przedsiębiorcy będą narażeni na straty.

Wyłączenie stosowania ustawy

W art. 3 ustawy zostały wskazane przypadki, do których jej przepisy nie mają zastosowania. Przepisów tego aktu nie stosuje się m.in. do umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa, jeżeli konsument jest zobowiązany do zapłaty kwoty nieprzekraczającej pięćdziesięciu złotych. Umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa stanowią odrębną kategorię umów niż umowy zawierane na odległość (w tym umowy zawierane przez Internet). Trudno powiedzieć, dlaczego ustawodawca unijny, a tym samym i polski nie wprowadził właśnie do transakcji zawieranych w sieci. Wydaje się, że przy zakupie np. książki za 19 zł., zabezpieczenia w postaci całego szeregu obowiązków dla przedsiębiorców są zbyt daleko idące.


Należy zwrócić uwagę że  zgodnie z art. 51 ustawy o prawach konsumenta do umów zawartych przed dniem wejścia w życie analizowanej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Powyższe będzie w praktyce oznaczać, iż spora część przedsiębiorców będzie musiała posługiwać się  dwoma regulaminami (i posiadać na stronie internetowej), z których jeden będzie dotyczył umów zwartych przed 25 grudnia 2014 roku i jeszcze nie zakończonych, zaś drugi będzie wiązał strony umów zawartych poprzez Internet po  25 grudnia 2014 roku.

Udostępnianie filmików z sieci jest legalne – orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE

Ocena nowej regulacji

Znakomita większość przepisów ustawy o prawach konsumenta ma swoje uzasadnienie i ich wdrożenie do systemu prawnego jest w pełni słuszne. Nie zmienia to jednak faktu, iż wymagania stawiane przedsiębiorcom i obowiązek pieczołowitego informowania konsumenta o znaczeniu każdego jego kroku w toku procedury zakupu przez Internet oraz potwierdzania wszystkich czynności konsumenta, z jednej strony wydaje się nie do końca odpowiadać charakterowi Internetu, z drugiej strony zaś, każe na nowo zastanawiać się nad modelem przeciętnego konsumenta. Model ten  zakłada, iż przeciętny konsument to osoba dobrze poinformowana, uważna i ostrożna. Taka definicja przeciętnego konsumenta obowiązuje również na gruncie polskiego ustawodawstwa, w szczególności została zawarta expressis verbis w art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Ustawa o prawach konsumenta jest kolejnym – jak się wydaje – przejawem zmiany oceny przeciętnego konsumenta, na taką, która raczej każe traktować go jako osobę nieporadną, nieostrożną i nieświadomą zagrożeń związanych między innymi z transakcjami dokonywanymi w świecie Internetu, zbliżając nieco europejskiego konsumenta do takiego, któremu trzeba pisać ostrzeżenie na kubku z kawą zakupionym w sieci fast food, iż w środku znajduje się gorący płyn.

Tomasz Brolski, Robert Nogacki

Radca Prawny Robert Nogacki jest właścicielem Kancelarii Prawnej Skarbiec, która specjalizuje się w przeciwdziałaniu bezprawiu urzędniczemu i w kontrolach podatkowych

Kancelaria Prawna Skarbiec, specjalizuje się w kompleksowej obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych.

Podyskutuj o tym na naszym FORUM

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Paradoks rentowności: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Nowe Repozytorium Dokumentów Finansowych w praktyce – najczęstsze problemy techniczne przy składaniu dokumentów w 2026 roku

Od wielu lat przedsiębiorcy wpisani do KRS zobowiązani są do składania dokumentów finansowych (w szczególności sprawozdań finansowych) przez system teleinformatyczny Ministerstwa Sprawiedliwości, tj. Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF). Natomiast od lutego 2026 r. przedsiębiorcy korzystają z nowej wersji Repozytorium Dokumentów Finansowych (RDF), działającej w oparciu o przebudowaną architekturę informatyczną, zintegrowaną z Portalem Rejestrów Sądowych (PRS). Nowy system ma zapewniać większe bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz stabilność działania. Ponadto, nowy RDF obsługuje nowe rodzaje dokumentów (np. tzw. raporty ESG oraz dokumenty podatkowe). Z perspektywy użytkowników zmiana ta oceniana jest zasadniczo pozytywnie – nowy system jest bardziej spójny, nowocześniejszy i lepiej powiązany z innymi usługami rejestrowymi. Jednocześnie jednak pierwsze miesiące funkcjonowania nowego RDF pokazują, że składanie dokumentów finansowych w praktyce wiąże się z szeregiem wyzwań technicznych, które wcześniej albo nie występowały, albo miały marginalne znaczenie.

Skarbówka zaciska pętlę na podatnikach. 12,4 mln cichych kontroli i rekordowe 11 mld zł zaległości

W latach 2021–2025 organy skarbowe przeprowadziły ponad 12,4 mln czynności sprawdzających, z czego zdecydowana większość dotyczyła VAT, PIT, CIT i akcyzy. Najnowszy raport MDDP i Konfederacji Lewiatan pokazuje, że skarbówka coraz częściej rezygnuje z klasycznych kontroli na rzecz szybkich, masowych weryfikacji, które stały się jej głównym narzędziem odzyskiwania pieniędzy.

REKLAMA

Przez jeden błąd poczty stracił szansę na walkę z fiskusem. NSA musiał interweniować

Sąd odrzucił skargę przedsiębiorcy na decyzję VAT, bo uznał, że nie uzupełnił braków formalnych w terminie. Problem w tym, że termin w ogóle nie powinien zacząć biec. NSA stwierdził poważne nieprawidłowości przy doręczeniu korespondencji i uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie.

Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

Koniec automatycznych PIT-11? Ministerstwo Finansów odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA