REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dłużnicy alimentacyjni w Krajowym Rejestrze Długów

Dłużnicy alimentacyjni w Krajowym Rejestrze Długów
Dłużnicy alimentacyjni w Krajowym Rejestrze Długów
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

200 zł jest średnio winien swojemu dziecku dłużnik alimentacyjny wpisany do Krajowego Rejestru Długów. To nawet kilka lat uchylania się od płacenia. Co prawda w ciągu ostatnich 6 lat spłacalność długów alimentacyjnych wzrosła do kilkunastu procent, ale to nadal daleko do standardów zachodnioeuropejskich. Póki co, alimenty wypłacane są z kieszeni podatników.

W bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej znajduje się 190 tys. zobowiązań alimentacyjnych, o łącznej wartości 5 miliardów złotych. Rekordzista, za swój dług, który wynosi blisko 400 tys. zł, kupiłby dziecku mieszkanie w dużym mieście albo zapewniłby mu studia na bardzo dobrej, zagranicznej uczelni.

REKLAMA

REKLAMA

Utrudnić życie dłużnikowi

1 lipca 2015 r. w życie wchodzi Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, która rozwieje wątpliwości interpretacyjne wcześniejszych przepisów o dopisywaniu dłużników alimentacyjnych do biur informacji gospodarczej.

To bardzo dobra zmiana, ale to kropla w morzu potrzeb. Zmian wymaga cała ustawa o alimentacji, której zapisy zamiast pomagać uprawnionym do alimentów, w pewnym stopniu chronią dłużników – mówi Beata Mirska-Piworowicz, prezes Stowarzyszenia Damy Radę.

Podatek od spadków i darowizn 2015 - PDF

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Choć ustawodawcy wymyślają coraz to nowe narzędzia do dyscyplinowania alimenciarzy, urzędnicy twierdzą, że mają związane ręce. Niepłacący są bowiem bardzo sprytni.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dłużnicy są biegli w przepisach. Nasze prawo jest za mało surowe, większość zapisów można obejść, a dłużnicy alimentacyjni doskonale wiedzą, jak to zrobić – tłumaczy Rafał Kasprzak z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Olsztynie.

Nie do końca zgadza się z tym mecenas Lesław Szcześniak z kancelarii prawnej Via Lex.

Wąskim gardłem wcale nie są przepisy, tylko ich egzekucja. Możliwości, które daje nam ustawodawca jest wiele, ale trzeba pamiętać, że nie ma złotego środka. Na każdego dłużnika działa inna motywacja. Jeden przestraszy się umieszczenia w  Krajowym Rejestrze Długów, innego do zapłaty może zmotywować utrata uprawnień do kierowania samochodem, a jeszcze innego wyrok sądowy w postępowaniu karnym. Im więcej jednak utrudnień, z którymi dłużnik musi się zmierzyć, tym większa szansa, że spłaci zadłużenie – wyjaśnia mecenas.

Nie zawsze więc to przepisy są ograniczeniem. Często wystarczy dobrać odpowiednie narzędzie motywujące dłużnika do spłaty zadłużenia.

- Niepłacenie alimentów to raczej problem kulturowy niż prawny. Gdyby konsekwentnie stosować istniejące przepisy, odsetek wyegzekwowanych alimentów byłby znacznie wyższy. Mimo tego, że od 2008 roku odzyskaliśmy na rzecz poszkodowanych dzieci 3 mld zł, co stanowi 25% zobowiązań alimentacyjnych wpisanych do Krajowego Rejestru Długów, to często słyszymy od pracowników ośrodków pomocy społecznej, że mają opory przed wpisywaniem dłużników do KRD, bo w ten sposób zablokują im dostęp do kredytów, telefonów itp. Bardziej martwimy się losem dłużnika niż pokrzywdzonego dziecka – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Jesienią 2008 roku Krajowy Rejestr Długów wspólnie ze stowarzyszeniami Damy Radę i Pozwól żyć oraz fundacją MaMa zorganizował kampanię społeczną „I wszyscy się dowiedzą”. W jej ramach dzieci, które nie otrzymywały alimentów, miały wysyłać do swoich niepłacących rodziców specjalną kartkę pocztową wydrukowaną na zlecenie KRD z informacją jak wygląda życie dziecka pozbawionego pieniędzy na utrzymanie. Interweniował ówczesny Rzecznik Praw Obywatelskich zwracając uwagę, że wysłanie takiej kartki może stanowić naruszenie prawa do prywatności dłużnika alimentacyjnego, a w konsekwencji stanowić dla niego podstawę roszczeń wobec nadawcy.

Spadki - testament, zachowek, dziedziczenie. Zmiany w prawie spadkowym 2015 – PDF

Karta dużej rodziny - PDF (wersja elektroniczna)

Sposób na alimenciarza

Po zmianie przepisów w ruchu drogowym, w wyniku których kierowcy po przekroczeniu prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym tracą prawo jazdy na 3 miesiące, od razu można zauważyć, że bardziej stosują się do ograniczeń prędkości. Utracić prawo jazdy można również za to, że nie płaci się za alimenty.

To narzędzie mogłoby być bardzo skuteczne, ale w praktyce o zatrzymanie prawa jazdy z tytułu niepłacenia alimentów jest bardzo trudno. Wystarczy, że dłużnik wykaże się minimalną chęcią współpracy, a więc chociażby zgłosi się na wywiad alimentacyjny, czy dokona jakichkolwiek wpłat z tytułu zadłużenia i już nie ma mowy o przesłance uporczywego uchylania się od alimentacji - a to ona warunkuje ewentualny wniosek o zatrzymanie prawa jazdy oraz wniosek do prokuratury o przestępstwie niealimentacji. Ponadto wielu dłużników zwyczajnie nie posiada wcale praw jazdy lub też już dawno je utracili z innych powodów. Dodatkowo cały proces jest bardzo kosztowny – dodaje Kasprzak.

Bezwzględne stosowanie tego przepisu jednak nie zawsze przynosi wymierne korzyści.

Każdy kij ma dwa końce i tak jest również w tym przypadku  – mówi mecenas Szcześniak. - Jeśli zabierzemy prawo jazdy osobie, która pracuje w tak zwanej „szarej strefie”, a do pracy dojeżdża autem, może być to dla niej odpowiednia motywacja, jeśli zaś która będzie to osoba, która szuka pracy, ograniczymy szanse na jej znalezienie i tym samym spłatę zadłużenia – wyjaśnia.

Świadczenia rodzinne 2015 - PDF

Czas na zmiany

Nawet milion dzieci pozbawionych jest zasądzonych alimentów i opieki ze strony państwa – wyliczyła niedawno wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka podczas konferencji „Fundusz do poprawki”. Liczba ta z roku na rok rośnie, bowiem zmienia się sytuacja gospodarcza, a progi uprawniające do otrzymywania pieniędzy z funduszu alimentacyjnego, pozostają te same od 2007 roku. Według Ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, dochód osoby uprawnionej do otrzymywania pieniędzy z tego tytułu nie może przekroczyć 725 zł w przeliczeniu na osobę. Inaczej mówiąc, kobieta, która ma zasądzone alimenty na jedno dziecko, nie może zarabiać wiele więcej niż pensję minimalną. To jednak często za mało na godne życie. Gdy ich zarobki są wyższe, w walce z nierzetelnymi ojcami, muszą radzić sobie same.

Kontrowersji jest więcej i można by je wymieniać w nieskończoność.  Najwięcej jednak budzą warunki, które trzeba spełnić, by ubiegać się o pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego – m.in. maksymalne zarobki, wypłaty nie wyższe niż 500 zł na jedno dziecko, dochód liczony na podstawie średniej z 12 miesięcy.

To bardzo krzywdzące dla osób, które lepiej radzą sobie w życiu. Takie osoby również powinny mieć wsparcie ze strony państwa – uważa mecenas Szcześniak. – Gdy jednak nie otrzymujemy takiej pomocy, najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług prawnika, który wie, jak poradzić sobie z  problemem. Mając wyrok sądowy, można też wpisać dłużnika do Krajowego Rejestru Długów, co utrudni mu zawieranie umów czy branie pożyczek – dodaje mecenas.

Jak sprowadzić auto z Niemiec – PDF


Alimenciarz wykluczony społecznie

Samorządy wskazują, że podstawowym problemem w egzekwowaniu alimentów jest ukrywanie dochodów i majątku przez zobowiązanych do płacenia. Oprócz zmiany prawa, należy więc uświadomić społeczeństwu, że dłużnik alimentacyjny okrada własne dzieci. Zwrócić na to uwagę powinni głównie pracodawcy, którzy chronią interesy dłużnika, dając im możliwość pracy „na czarno”.

W wielu krajach europejskich osoby niepłacące alimentów są wykluczane społecznie, traktowane jak przestępcy.

- Niepłacenie alimentów jest przejawem przemocy ekonomicznej tym dotkliwszej, że dotyczy bezpośrednio dzieci. Jest to przestępstwo i okradanie własnych dzieci zwraca uwagę Iwona Janeczek ze Stowarzyszenia „Dla naszych dzieci”.

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Wyciek danych z MyDr a bezpieczeństwo finansów firmy. Jak działać, gdy dane już wyciekną?

Wyciek danych z MyDr jest potężnym ostrzeżeniem dla biznesu. To zdarzenie pokazało, że cyberprzestępcy coraz rzadziej atakują same firmy, a uderzają w ich zewnętrznych dostawców. W obszarze księgowości i kadr taki atak to nie tylko kryzys wizerunkowy, ale natychmiastowy paraliż operacyjny, brak wypłat i ryzyko wysokich kar od UODO czy KAS. Słowne obietnice i deklaracje o „dbaniu o bezpieczeństwo” przestały mieć znaczenie. W świecie cyfrowym i pracy zdalnej liczą się twarde normy (ISO 27001, ISO 9001), zasada Zero Trust oraz sprawdzone procedury reagowania na kryzys. Jak więc chronić finanse, kadry i księgowość przed atakami łańcucha dostaw i jak krok po kroku działać, gdy dane już wyciekną?

Skarbówka wydała właśnie korzystną interpretację. Studia podyplomowe można zaliczyć do kosztów

Aplikant adwokacki prowadzący jednoosobową działalność chciał ująć w kosztach czesne, opłatę rekrutacyjną, dojazdy na uczelnię i podręczniki związane ze studiami podyplomowymi z zakresu rynków kapitałowych. Dyrektor KIS potwierdził, że to koszt podatkowy. Kluczowe jest jednak spełnienie pewnych warunków.

Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

REKLAMA

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

Estoński CIT: trzy sytuacje, w których zamiast oszczędności pojawia się dopłata podatku

Estoński CIT kojarzy się przede wszystkim z możliwością odroczenia opodatkowania do momentu wypłaty zysku wspólnikom. I słusznie – jest to jedna z najważniejszych zalet ryczałtu od dochodów spółek. Nie oznacza to jednak, że spółka, która nie wypłaca dywidendy, automatycznie nie płaci podatku.

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

REKLAMA

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA