REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w zamówieniach publicznych w 2025 r. Co czeka zamawiających i wykonawców? Projekt UZP dot. udziału firm z państw trzecich w przetargach

zmiany prawa
Zmiany w zamówieniach publicznych w 2025 r. Co czeka zamawiających i wykonawców? Projekt UZP dot. udziału firm z państw trzecich w przetargach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W dniu 3 lutego 2025 r. do Sejmu wpłynął projekt w formie druku nr 1041 o zmianie ustawy ¬- Prawo zamówień publicznych, który miał przewidywać szereg istotnych zmian w systemie zamówień publicznych w Polsce, został on jednak wycofany. Urząd Zamówień Publicznych stworzył jednak własny projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi, pod numerem UC88, w której poruszył istotną kwestię udziałów w przetargach firmy z państw trzecich, czyli pochodzących z krajów, z którymi Unia Europejska nie zawarła umowy międzynarodowej zapewniającej wzajemny i równy dostęp do unijnego rynku zamówień publicznych. Projekt ten został już przyjęty przez Radę Ministrów i przesłany do Sejmu.

Nowe ograniczenia dostępu wykonawców z państw trzecich

Z danych Urzędu Zamówień Publicznych wynika, że wykonawcy z tzw. państw trzecich coraz aktywniej uczestniczą w polskim rynku zamówień publicznych – w 2024 roku wartość realizowanych przez nich prac przekroczyła 20 mld zł. Tak duża liczba wynika z tego, że dotychczas w Polsce przyjmowano, że zasada równego traktowania i niedyskryminacji, wynikająca z przepisów Prawa zamówień publicznych, odnosi się do wszystkich wykonawców, niezależnie od kraju ich pochodzenia. Praktyka ta doprowadziła do stopniowego wzrostu wartości zamówień udzielanych podmiotom spoza Unii Europejskiej. Dlatego w odpowiedzi na tę tendencję UZP opracował projekt ustawy, którego celem jest ograniczenie udziału oferentów spoza Unii Europejskiej w postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych.

A o co w tym projekcie tak naprawdę chodzi?

Gdy projekt wejdzie w życie, zamawiający będzie musiał w dokumentach zamówienia określić, czy w jego postępowaniu będą mogli brać udział wykonawcy z państw trzecich, a także będzie mógł żądać dodatkowych dokumentów potrzebnych do oceny ich ofert.

Projekt przewiduje również dodanie podstaw prawnych odrzucania ofert składanych przez wykonawców z państw trzecich, jeśli nie zostali oni dopuszczeni do udziału w postępowaniu. Oznacza to, że jedynie w przypadku wprowadzenia przez zamawiającego w dokumentacji przetargowej zgody na udział w postępowaniu wykonawców z państw trzecich, będą oni uprawnieni do złożenia oferty. Milczenie zamawiającego w przedmiocie możliwości udziału wykonawców z państw trzecich również oznaczać będzie brak zgody na ich udział w postępowaniu. Projekt obejmuje też zmiany dotyczące zamówień sektorowych oraz w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa, umożliwiając zamawiającym formułowanie mniej korzystnych warunków zamówienia dla wykonawców spoza listy państw wskazanych w art. 404 ust. 1 ustawy PZP.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Cele nowego projektu UZP

 Projekt ma na celu ochronę rynku wewnętrznego i eliminowanie nieuczciwej konkurencji ze strony wykonawców z krajów, które nie respektują takich standardów jak ochrona środowiska, prawo pracy czy zasady przejrzystości przetargów. W uzasadnieniu projektu ustawy został przytoczony m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 22 października 2024 r. (sprawa C- 652/22 Kolin İnşaat), który potwierdził, że wykonawcy z państw trzecich nie mogą powoływać się na zasadę niedyskryminacji, jeśli ich państwo nie zawarło z UE odpowiednich porozumień. W efekcie zmiana ta: legalizuje praktykę selektywnego traktowania wykonawców z krajów trzecich; wzmacnia dzięki temu pozycję unijnych wykonawców, którzy zmagają się z kosztami przestrzegania restrykcyjnych regulacji środowiskowych i społecznych oraz zapobiega wypieraniu europejskich firm przez podmioty oferujące niższe ceny kosztem jakości, standardów czy praw pracowniczych.

Choć zmiana ta może zostać odczytana jako ograniczająca konkurencję, w praktyce służy ona przede wszystkim ochronie unijnych standardów i modelu gospodarczego. Nie jest to bowiem jednoznaczny zakaz udziału wykonawców z państw trzecich w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego, lecz zastosowanie bardziej rygorystycznych wymogów wobec nich, np. dotyczących doświadczenia, zabezpieczeń czy zgodności z europejskimi regulacjami środowiskowymi.

Dla zamawiających to realne narzędzie wpływu na jakość realizacji zamówień i bezpieczeństwo ich wykonania. Dla wykonawców z UE jest to duża szansa na wyrównanie poziomu w przetargach, w których dotychczas często przegrywali z podmiotami, które oferowały dumpingowe ceny.

Najczęstsze problemy wynikające z udziału państw trzecich w przetargach

Projekt ustawy ograniczający dostęp do zamówień wykonawcom z państw trzecich jest odpowiedzią na szereg problemów, z jakimi od lat mierzą się zarówno zamawiający, jak i wykonawcy na rynku zamówień publicznych. Problemy te wpływają nie tylko na jakość i efektywność realizacji zamówień, ale również na poziom konkurencyjności, bezpieczeństwo gospodarcze oraz rozwój krajowych przedsiębiorstw – zwłaszcza z sektora MŚP.

Jednym z kluczowych wyzwań jest nierówność warunków konkurencji. Wykonawcy z państw trzecich, którzy nie są objęci obowiązkiem stosowania unijnych standardów, m.in. w zakresie ochrony środowiska czy odpowiedzialności społecznej, mają możliwość oferowania usług i robót po niższych kosztach. Tym samym uzyskują przewagę nad wykonawcami z Unii Europejskiej, którzy ponoszą wyższe koszty dostosowania składanych ofert do unijnych regulacji.

Kolejnym zagrożeniem jest ryzyko obniżenia jakości realizowanych zamówień, szczególnie w obszarach infrastrukturalnych, energetycznych i technologicznych. Niezastosowanie w danych postępowaniu unijnych standardów technicznych i środowiskowych skutkuje obniżeniem poziomu jakości produktów i usług oferowanych przez wykonawców z państw trzecich.

Dodatkowo, rosnący udział wykonawców spoza UE ogranicza dostęp do zamówień publicznych dla przedsiębiorstw unijnych, w tym polskich. Skutkiem tego jest zmniejszenie liczby i wartości zamówień realizowanych przez lokalnych wykonawców, co przekłada się na ograniczenie ich szans rozwojowych i możliwości inwestycyjnych, szczególnie w sektorze MŚP, które często pełnią rolę podwykonawców większych podmiotów.

Projektowane regulacje mają na celu wyeliminowanie powyższych problemów poprzez uporządkowanie zasad dostępu wykonawców z państw trzecich do rynku zamówień publicznych oraz zapewnienie przejrzystości i spójności działań zamawiających.

Projekt nowelizacji ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych oraz ustawy z dnia 21 października 2016 r. o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi, przygotowany przez Urząd Zamówień Publicznych, implementujący prawo UE, stanowi odpowiedź na rosnące wyzwania wynikające z obecności wykonawców z państw trzecich w systemie zamówień publicznych. Dotychczasowa praktyka, oparta na otwartości rynku i zasadzie niedyskryminacji bez względu na kraj pochodzenia wykonawcy, prowadziła do szeregu niekorzystnych zjawisk – od nierówności konkurencyjnej, przez spadek jakości realizowanych zamówień, po wypieranie unijnych firm przez podmioty oferujące niższe ceny. Dlatego stworzony projekt ma na celu udzielenie zamawiającemu możliwości samodzielnego decydowania o dopuszczeniu wykonawców z państw trzecich do udziału w przetargu, określać warunki ich uczestnictwa, a także wprowadzać podstawy do odrzucenia ofert w przypadku niewyrażenia zgody na ich udział w postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych. Jednocześnie projekt nie nakazuje zamawiającym ograniczać dobór wykonawców jedynie do podmiotów unijnych i podmiotów z państw związanych z UE stosownymi umowami międzynarodowymi gwarantującymi równy dostęp do rynku zamówień publicznych, lecz uprawnia zamawiających do niedopuszczenie wykonawców z państw trzecich do postępowań o udzielenie zamówień publicznych i nakłada bardziej rygorystyczne wymogi, które mają na celu zapewnienie zgodności z unijnymi standardami. Dla zamawiających oznacza to większą pewność prawną i realne narzędzie do kształtowania jakości realizowanych zamówień. Dla unijnych wykonawców – w tym polskich przedsiębiorców – jest to szansa na bardziej wyrównane warunki konkurencji i wzmocnienie pozycji na rynku.

Kiedy zmiany przepisów wejdą w życie

Warto dodać, że omawiany projekt przewiduje wejście w życie tej nowelizacji po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, a więc najprawdopodobniej stanie się to w III kwartale 2025 roku. Aktualnie (28 maja 2025 r.) projekt został przyjęty przez Radę Ministrów i przesłany do Sejmu RP.

Autor: Aplikant radcowski Jan Dutka w kancelarii Brightspot Legal Katarzyna Orzeł, Maciej Jojczyk sp.k.

REKLAMA

Źródło: projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi (UC88)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

REKLAMA

Koniec automatycznych PIT-11? Ministerstwo Finansów odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

JPK-CIT pod presją krytyki. Eksperci alarmują: nowe obowiązki mogą uderzyć w najmniejsze firmy

Rozszerzanie obowiązków raportowych na mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa może oznaczać wyższe koszty działalności, więcej formalności i spadek konkurencyjności sektora MŚP. Takie wnioski płyną ze stanowiska Rady Naukowej przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców dotyczącego wdrażania JPK-CIT. Eksperci podkreślają, że cyfryzacja administracji jest potrzebna, ale nie może odbywać się kosztem najmniejszych firm.

Skarbówka potwierdza: od usług doradczych można odliczyć VAT. Dla firm to nawet tysiące złotych oszczędności

Przedsiębiorcy wydają na doradców dziesiątki, a czasem setki tysięcy złotych podczas poszukiwania inwestora lub finansowania. Powstaje pytanie: czy od takich usług można odliczyć VAT? Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej potwierdza, że tak — pod warunkiem spełnienia kilku istotnych warunków. Dla wielu firm oznacza to możliwość odzyskania znacznych kwot podatku i poprawę płynności finansowej.

Nadzwyczajny podatek od paliw. Stawka 60%. Obniżka z 75% [projekt ustawy]

Stawka 75% obniżona do 60%. Niższy podatek od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax) obciążający przedsiębiorców prowadzących działalność w obszarze rynku ropy naftowej, tj. podmiotów będących producentami lub dokonujących obrotu z zagranicą niektórymi paliwami ciekłymi.

REKLAMA

KSeF 2027. MF odpowiada na obawy przedsiębiorców dotyczące wysokich kar

Od 1 stycznia 2027 roku zaczną obowiązywać administracyjne kary pieniężne za naruszenia związane z Krajowym Systemem e-Faktur. W interpelacji poselskiej pojawiły się pytania o możliwość złagodzenia sankcji i większą ochronę podatników. Ministerstwo Finansów przekonuje jednak, że mechanizmy ochronne oraz zasady miarkowania kar zostały już uwzględnione w obowiązujących przepisach.

Od 1 stycznia 2027 r. początek stosowania kar w KSeF. Nie będzie złagodzenia bo przepisy są już łagodne. Wskaźnik 100% i 18,7%

Naczelnik urzędu skarbowego nakłada, w drodze decyzji, na podatnika karę pieniężną w wysokości do 100% kwoty podatku wykazanego na tej fakturze wystawionej poza Krajowym Systemem e-Faktur, a w przypadku faktury bez wykazanego podatku – karę pieniężną w wysokości do 18,7% kwoty należności ogółem wykazanej na tej fakturze wystawionej poza Krajowym Systemem e-Faktur. Minister Finansów nie zrealizuje postulatu obniżenia maksymalnych progów sankcji administracyjnych i wprowadzenie realnych mechanizmów miarkowania kar – według informacji rządu są już przewidziane w ustawie wdrażającej KSeF.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA