REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Fundusz zagraniczny a zwolnienie z CIT

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Fundusz zagraniczny a podatek dochodowy w Polsce
Fundusz zagraniczny a podatek dochodowy w Polsce

REKLAMA

REKLAMA

Fundusz zagraniczny a podatek dochodowy w Polsce. WSA w Lublinie uchylił decyzję naczelnika urzędu skarbowego odmawiającą stwierdzenia nadpłaty nienależnie pobranego przez spółkę podatku dochodowego od funduszu z tytułu wypłaconych mu dywidend. W jego opinii spółka dostarczyła dowody na to, że fundusz był uprawniony do wypłaty dywidend.

Przedsiębiorcy niekiedy w swojej działalności wykorzystują struktury zagranicznych funduszy, które nie podlegają opodatkowaniu w Polsce w zakresie osiąganych tu dochodów. W sprawie jednego z takich funduszy inwestycyjnych fiskus robił wszystko, by jednak podatek pobrać. Próbował wykazać, że fundusz nie był akcjonariuszem spółki, z której wypłacił dywidendę, a i sama spółka nie uiściła podatku, o którego zwrot wystąpiła. Sąd, uchylając 10 marca 2021 r. jego decyzję, pouczył organ podatkowy, że: „…zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia zostanie zrealizowana, gdy strona pozna motywy rozstrzygnięcia sprawy” (wyrok WSA w Lublinie, sygn. akt I SA/Lu 570/20).

Autopromocja

Fundusz zagraniczny a podatek dochodowy w Polsce

W grudniu 2017 r. spółka wystąpiła do naczelnika urzędu skarbowego o stwierdzenie nadpłaty w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób prawnych za lata 2012-2015. Jak wskazywał przedsiębiorca, w okresie tym nienależnie pobrał ten podatek jako płatnik od zagranicznego funduszu inwestycyjnego z tytułu wypłaconych mu dywidend. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych zwalnia się od tego podatku instytucje wspólnego inwestowania posiadające siedzibę w innym niż Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, spełniające określone w tym przepisie warunki (m.in. podlegają w tym zagranicznym państwie siedziby opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania).

CIT z tytułu wypłaconej dywidendy

Naczelnik urzędu skarbowego stwierdził jednak, że za lata 2012-2014 podatnikiem CIT w zakresie spornej dywidendy był kto inny, a mianowicie pełniący rolę depozytariusza bank. Według jego ustaleń fundusz nie był w tamtych latach właścicielem akcji spółki, stąd też nie można mu było wypłacić dywidend. Z kolei za rok 2015 nie złożono dokumentu IFT-2R i nie dokonano wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego z tytułu dywidendy wypłaconej przez spółkę.

Składając odwołanie, spółka przedstawiła potwierdzenia zapłaty, z których wynikało, że beneficjentem wypłaconych dywidend był fundusz zagraniczny, oraz że na dzień ustalenia prawa do dywidendy posiadał on określoną ilość akcji spółki. W opinii organu z zaświadczenia o płatności dywidend realizowanych przez spółkę w 2015 r. wynika co prawda, że właścicielem akcji w spółce był fundusz, ale dokument ten sporządzono po uzyskaniu przez bank komunikatu SWIFT MT599, wskazującego nazwę beneficjenta i kwotę wypłaty. Niemniej ani spółka, ani fundusz nie przedłożyli informacji IFT-2R za 2015 r., która potwierdzałaby, że w roku tym podatnikiem był fundusz inwestycyjny, a należny podatek został pobrany. Ani taka informacja, ani też ujawniony w niej podatek do organu nigdy nie wpłynęły.

Fundusz transparentny podatkowo

Organ rozpoznający odwołanie przedsiębiorcy stwierdził, że wykazane przez niego potwierdzenie wypłat dywidend na rzecz funduszu zagranicznego wskazuje jedynie na dokonanie między podmiotami rozliczeń w zakresie wypłaty dywidendy z określonych akcji, nie wskazuje natomiast, aby ich właścicielem był fundusz. Przedłożone dowody nie pozwalają na ustalenie zasad funkcjonowania i nadzoru oraz przepływu kapitału pomiędzy funduszem, podmiotem nadzorującym i depozytariuszem. A skoro fundusz inwestycyjny jest w kraju swojej siedziby transparentny podatkowo, oznacza to, że nie jest podatnikiem podatku dochodowego. Uzyskiwane dochody opodatkowane są bowiem na poziomie wspólników, stąd podatnikiem w zakresie wypłacanych takiemu podmiotowi należności jest właściciel tego podmiotu, jego udziałowiec.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dyskryminacja zagranicznego funduszu przez organ podatkowy

Spółka, wnosząc skargę do sądu administracyjnego, zarzuciła dyskryminację funduszu ze względu na jego formę prawną, a także jego siedzibę zagraniczną. Przedsiębiorca wskazał bowiem, że polskie fundusze inwestycyjne korzystają ze zwolnienia podatkowego w CIT, a w tej sprawie fundusz zagraniczny, mimo że transparentny podatkowo, to pozostawał zgodny z unijną dyrektywą UCITS (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/65/WE z dnia 13 lipca 2009 r. w sprawie koordynacji przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych odnoszących się do przedsiębiorstw zbiorowego inwestowania w zbywalne papiery wartościowe).

Odnosząc się do ustaleń organu, jakoby to depozytariusz miał być podatnikiem podatku CIT w zakresie wypłaconych funduszowi dywidend, spółka podniosła, że depozytariusz jedynie przechowywał należące do funduszu aktywa. To fundusz posiadał na dzień ustalenia prawa do dywidendy akcje, które uprawniły go do jej otrzymania, o czym zaświadcza dokument potwierdzenia wypłaty dywidendy. Przedsiębiorca zarzucił organowi, że jego stanowisko stoi w sprzeczności z przepisami dyrektywy UCTIS, jak i komunikatu Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w zakresie obowiązków depozytariuszy funduszy inwestycyjnych. Również wyrok sądu administracyjnego o sygn. akt III SA/Wa 629/07 potwierdza, że wypłata środków na rzecz depozytariusza, ale należnych innemu uprawnionemu, nie decyduje o tym, komu zostaje przypisany status podatnika.

Fiskus nie dostał informacji IFT-2R, ale otrzymał ZPP-1

Co do zarzutów odnośnie do niezłożenia informacji IFT-2R za 2015 r. potwierdzającej, że fundusz był w tym roku podatnikiem spornego CIT, spółka wskazała, że podmiot prowadzący rachunek zbiorczy przedłożył fiskusowi zaświadczenie ZPP-1, czyli informację o wysokości osiągniętego dochodu i wysokości pobranego podatku. Wynika z niego, że zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych sporny podatek został pobrany i wpłacony na rachunek urzędu skarbowego właściwego ze względu na siedzibę banku.

Jednakże w opinii dyrektora izby administracji skarbowej fundusz zagraniczny poprzez dostarczone do organu wyciągi z dokumentów i ich niepełne tłumaczenie nie zrealizował warunków art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy o CIT. A to na nim, a nie na organie, spoczywał ciężar dowodu, czyli wykazania zasad funkcjonowania i nadzoru oraz przepływu kapitału pomiędzy funduszem, spółką i depozytariuszem.

Kto beneficjentem dywidendy?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie przywołał wyrok NSA, sygn. akt II FSK 1455/13, w którym orzekł, że o możliwości skorzystania przez zagraniczne fundusze inwestycyjne z przedmiotowego zwolnienia z CIT decyduje podobieństwo tych funduszy do funduszy polskich, którym zwolnienie to przysługuje. Jednak błędne jest stanowisko, jakoby instytucje wspólnego inwestowania, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy, musiały mieć takie same podstawy prawne powstania, działania, ustrój i status organizacyjno-prawny, co fundusze polskie. Stąd też nic nie stoi na przeszkodzie, by za instytucję wspólnego inwestowania, o której mowa w tym przepisie, można było uznać podmiot funkcjonujący jako połączenie osoby prawnej, np. takiej jak spółka, i funduszu nieposiadającego osobowości prawnej. W relacji tej spółka zaradzająca, jako zastępca pośredni funduszu, działa na jego rachunek, a zatem zobowiązana jest również przenieść na niego nabyte przez siebie prawa.

Spółka i fundusz dostarczyły dowody potwierdzające ich stanowisko

W opinii sądu potwierdzenia przelewów pomiędzy spółką i bankiem oraz funduszem, a także zaświadczenie ZPP-1 nie pozostawiają wątpliwości, że właścicielem akcji był fundusz. I choć organ podważył wiarygodność tego zaświadczenia, podnosząc, że zostało sporządzone dopiero w 2018 r., a i nie dołączono do niego dokumentu IFT-2R, to nie był już łaskaw wyjawić, w jaki sposób kwestie te wpływają na negatywną ocenę przedłożonych przez przedsiębiorcę dowodów.

Organ jest również w błędzie, twierdząc, że za 2015 r. nie odprowadzono CIT od wskazanych w zaświadczeniu ZPP-1 dywidend. Bo choć podatek ten nie został wpłacony do tegoż naczelnika urzędu skarbowego, to zgodnie z art. 26 ust. 2a ustawy o CIT został on pobrany przez bank i odprowadzony do innego, właściwego ze względu na siedzibę banku urzędu.

Organ nie dał wiary przedsiębiorcy, choć nie uzasadnił dlaczego

WSA w Lublinie uchylił decyzję naczelnika urzędu skarbowego odmawiającą stwierdzenia nadpłaty nienależnie pobranego przez spółkę podatku dochodowego od funduszu z tytułu wypłaconych mu w latach 2012-2015 dywidend. W jego opinii spółka dostarczyła dowody na to, że fundusz był uprawniony do wypłaty dywidend. Natomiast zachowanie organów w tej sprawie, negowanie przez nie dowodów przedstawionych przez przedsiębiorcę jest niezrozumiałe, lub co najmniej słabo uzasadnione:

„Niewątpliwie naruszono też zasady związane z prawidłowym przedstawieniem motywów, które legły u podstaw decyzji. (…) celem uzasadnienia jest m.in. realizacja (…) obowiązku wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy (…) zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia zostanie zrealizowana, gdy strona pozna motywy rozstrzygnięcia sprawy” (wyrok WSA w Lublinie z 10 marca 2021 r., sygn. akt I SA/Lu 570/20).

Czy ktoś jeszcze może mieć wątpliwości co do motywów działania fiskusa, który sam nie potrafi nawet ich uzasadnić? W opisanej sprawie stawką była kwota podatku, jaką nienależnie spółka pobrała od wypłaconych funduszowi dywidend za okres 4 lat. Kwota, którą dzięki skutecznej walce w sądzie, fiskus będzie musiał przedsiębiorcy zwrócić.

Autopromocja

Autor: radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Dlaczego gospodarka strefy euro słabnie wobec USA od czasu wprowadzenia waluty euro?

    W ciągu 25 lat od wprowadzenia euro przewaga gospodarcza Stanów Zjednoczonych nad strefą euro zwiększyła się niemal trzykrotnie. W 1999 r. roku, kiedy wprowadzono walutę euro, gospodarka USA była o 11% większa niż gospodarka strefy euro pod względem parytetu siły nabywczej. Od tego czasu różnica ta wzrosła do 30% - piszą eksperci Allianz Trade w obszernym opracowaniu Allianz Research: „Europa wydaje się pozostawać w tyle za Stanami Zjednoczonymi na wielu frontach” w lutym 2024 r.

    Masz czteroletnie obligacje skarbowe indeksowane inflacją? Opłaca się teraz sprzedać i kupić nowe takie same

    Czteroletnie obligacje indeksowane inflacją otrzymają w marcu 2024 r. oprocentowanie niższe niż Ministerstwo Finansów oferuje za nowe papiery tego samego typu. Ze strony inwestorów racjonalnym działaniem byłoby umorzenie starszych serii i zakup nowych papierów. Konwersja może dotyczyć papierów o wartości około…  84 mld zł. Tak radzi w komentarzu z 23 lutego 2024 r. Emil Szweda z Obligacje.pl,

    Zakup startupu - jak nie kupić kota w worku? Kluczowe: due dilligence. Poradnik dla inwestora

    Akwizycja firmy jest inwestycją, która ma się opłacać. To oczywiste twierdzenie staje się jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku nabycia startupu, który kupuje się po to, by rozwijać biznes z pomysłem, mający duży potencjał. Zakup startupu zazwyczaj jest łatwiejszy niż założenie firmy od zera, szczególnie takiej, która ma się okazać jednorożcem w świecie biznesu. Jednak podjęcie takiego kroku jest obarczone sporym ryzykiem. Aż 9 na 10 nowo tworzonych startupów upada, z czego 20 proc. kończy działalność w ciągu pierwszego roku, a kolejne 50 proc. nie utrzymuje się na rynku dłużej niż 5 lat [Źródło: Startup Genome]. Można dyskutować z tymi statystykami, ale jeżeli nawet są prawdziwie tylko w połowie, to i tak wskazują na pewne negatywne zjawisko. Ryzyka biznesowego przy zakupie startupu nie da się zupełnie wyeliminować, ale można zadbać o to, by ograniczyć je do minimum. 

    Żądanie zmniejszenia kary umownej – sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania. Orzeczenie Sądu Najwyższego

    Występując o zmniejszenie kary umownej dłużnik jest zobligowany wskazać, do jakiej wysokości zmniejszenia żąda. Wyinterpretować to może również sąd, pod warunkiem, że taką możliwość daje całokształt działań procesowych dłużnika. Sąd nie może sam z urzędu podejmować się miarkowania, jeśli z działań strony nie wynika chęć zgłoszenia żądania o to - orzekł w wyroku z 16 listopada 2022 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSKP 578/22).

    Przekształcenie, połączenie, wniesienie aportu a możliwość stosowania estońskiego CIT

    Estoński CIT staje się coraz bardziej popularną formą opodatkowania spółek. Warto jednak wskazać, że wiąże się z nią szereg ograniczeń i warunków, jakie musi spełnić spółka, aby móc korzystać z dobrodziejstw estońskiego CIT.

    MF: Kasowy PIT od 2025 roku. Niedługo pojawi się projekt

    W Ministerstwie Finansów toczą się już prace nad projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dot. wdrożenia w polskim systemie podatkowym kasowego PIT. W najbliższych dniach projekt ten ma zostać wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Takie informacje przekazał 22 lutego 2024 r. w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman. Ale te nowe przepisy wejdą w życie nie wcześniej niż od 2025 roku.

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe?

    Jakie są kary za wykroczenia i przestępstwa skarbowe w 2024 roku? Od czego zależy wysokość kary?

    Składka zdrowotna na ryczałcie - progi przychodów w 2024 roku

    O wysokości składki zdrowotnej dla podatników na ryczałcie decydują progi osiąganych przychodów oraz wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jak prawidłowo obliczyć składkę zdrowotną dla ryczałtu w 2024 roku?

    Ulga dla seniorów przed otrzymaniem emerytury - co mówi prawo?

    Czy seniorzy mogą korzystać z ulgi podatkowej w PIT przed otrzymaniem emerytury, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego? Chodzi o zwolnienie w podatku dochodowym nazywane „ulgą dla pracujących seniorów”.

    Niestaranny pracodawca zapłaci podatek za oszustwo pracownika. Wyrok TSUE nie usuwa wszystkich wątpliwości i nie daje wytycznych

    Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 30 stycznia 2024 r. orzekł, że pracownik wykorzystujący dane swego pracodawcy do wystawiania fałszywych faktur jest zobowiązany do zapłaty wskazanej w nich kwoty podatku  Ale takie konsekwencje powinny dotknąć pracownika pod warunkiem, że pracodawca (podatnik VAT) dochował należytej staranności, rozsądnie wymaganej w celu kontrolowania działań swojego pracownika. Jeżeli pracodawca takiej staranności nie dochował, to poniesie konsekwencje sam i będzie musiał zapłacić podatek.

    REKLAMA