REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ulga mieszkaniowa w PIT - MF szykuje zmiany

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Ulga mieszkaniowa w PIT - MF szykuje zmiany
Ulga mieszkaniowa w PIT - MF szykuje zmiany

REKLAMA

REKLAMA

Kto nie będzie chciał zapłacić PIT od sprzedaży nieruchomości, będzie miał o rok więcej (czyli 3 lata) na ich wydanie na inne lokum. Preferencją mają być też objęte wydatki na przebudowę lub remont lokalu, nawet jeśli podatnik później stanie się jego właścicielem. Ministerstwo Finansów przedstawiło te propozycje 13 czerwca 2018 r. w pakiecie dotyczącym uproszczeń podatkowych.

Z ulgą mieszkaniową problemy są od lat, a co do tego, jak rozstrzygnąć niektóre wątpliwości, nie są w stanie zgodzić się nawet sądy.

REKLAMA

REKLAMA

Więcej czasu…

Wydłużenie czasu na skorzystanie z ulgi – z dwóch do trzech lat – dotyczy osób, które sprzedają np. mieszkanie przed upływem pięciu lat od nabycia. Zasadniczo powinni zapłacić 19-proc. PIT od przychodu ze sprzedaży, ale mogą go uniknąć, jeżeli w ciągu dwóch lat – liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym miało miejsce zbycie – przeznaczą pieniądze ze sprzedaży na własny cel mieszkaniowy (art. 21 ust. 1 pkt 131 w zw. z art. 21 ust. 25 ustawy o PIT).

Jednym z nich jest zakup kolejnej nieruchomości. Problem polega jednak na tym, że kupujący mieszkania na rynku pierwotnym podpisują najpierw umowy deweloperskie, a dopiero potem, po odbiorze mieszkania, podpisują akt notarialny, przenoszący własność. Często jest to już po upływie dwóch lat od sprzedaży poprzedniego mieszkania.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

REKLAMA

Polecamy: INFORLEX Biznes

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Fiskus uznaje w takich sytuacjach, że skoro podatnik nie nabył nieruchomości na podstawie umowy deweloperskiej, a umowę przenoszącą własność zawarł po dwóch latach od sprzedaży poprzedniej nieruchomości, to nie ma prawa do skorzystania z ulgi.

Z pomocą takim podatnikom przychodzą dopiero sądy. W wyroku z 7 lutego 2018 r. (sygn. akt II FSK 3510/17) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że kwoty płacone deweloperowi na podstawie umowy deweloperskiej są wydatkami na budowę własnego mieszkania w rozumieniu art. 21 ust. 25 pkt 1 lit. d ustawy o PIT, a więc są objęte ulgą. Podpisanie ostatecznego aktu notarialnego po upływie dwóch lat nie ma więc znaczenia.

NSA potwierdził to również 16 lutego 2018 r. (sygn. akt II FSK 413/16).

Jeszcze w ubiegłym roku sąd kasacyjny uważał inaczej – że samo zawarcie umowy deweloperskiej i wydatkowanie pieniędzy w ciągu dwóch lat nie wystarczą do skorzystania z ulgi. Konieczne jest bowiem podpisanie w tym czasie umowy przenoszącej własność. Ostatnio podobny wyrok wydał WSA w Warszawie (z 16 maja 2018 r., sygn. akt III SA/Wa 2091/17), ale na razie orzeczenie to jest nieprawomocne.

– Podatników powinna więc ucieszyć propozycja wydłużenia czasu na skorzystanie z ulgi mieszkaniowej do trzech lat. Pewnie jednak w praktyce w niewielkim stopniu to pomoże – komentuje Dominik Szczygieł, doradca podatkowy i radca prawny z MSDS LEGAL i MSDS TAX. Przewiduje bowiem, że jeśli podpisanie ostatecznej umowy przenoszącej własność nastąpi po upływie nowego, trzyletniego terminu, to fiskus nadal będzie kwestionował prawo do ulgi.

– Lepiej byłoby zmienić przepisy w taki sposób, aby podstawą zwolnienia z PIT było również zawarcie umowy deweloperskiej – uważa Grzegorz Grochowina, menedżer w KPMG w Polsce.

…i wydatków

MF chce też rozszerzyć katalog wydatków na cele mieszkaniowe, aby znalazły się w nim także wydatki na przebudowę lub remont lokalu, które podatnik poniesie, zanim stanie się jego właścicielem.

– W praktyce często zdarzają się takie sytuacje, w których najpierw remontujemy bądź adaptujemy lokal na własne potrzeby (np. najmowany), a dopiero późnej stajemy się jego właścicielem. Po zmianie takie wydatki pod pewnymi warunkami też będą korzystały z ulgi – mówi Artur Ratajczak, doradca podatkowy w Tax Corner.

Dziś z przepisów wynika jednoznacznie, że przebudowa lub remont muszą dotyczyć własnego budynku lub mieszkania, a – jak podkreśla fiskus – zanim podatnik nie podpisze aktu notarialnego, nie jest jeszcze właścicielem.

Liczy się akt notarialny

I w tej kwestii jednak sądy administracyjne są często skłonne stanąć po stronie podatników. Orzekają, że wydatek na remont czy przebudowę, poniesiony jeszcze przed nabyciem budynku lub lokalu, może być objęty ulgą, jeżeli rzeczywiście w ciągu dwóch lat zostanie podpisany akt notarialny przenoszący własność. Takie stanowisko znalazło się m.in. w wyrokach NSA z 7 lutego 2018 r. (sygn. akt II FSK 3510/17) oraz z 16 lutego 2018 r. (sygn. akt II FSK 413/16) – oba dotyczyły dziury w ziemi.

Problem pozostanie jednak, gdy mimo np. remontu nie uda się podatnikowi doprowadzić do nabycia własności nieruchomości. – Bardziej przewidujący podatnicy będą, jak sądzę, remontowali cudze obiekty budowlane po zawarciu umowy przedwstępnej. Niemniej mogą być i tacy, którzy stracą dwa razy. Raz – gdy właściciel nie sprzeda im obiektu pomimo poniesionych nakładów (będzie można oczywiście dochodzić ich równowartości na drodze cywilnej), drugi raz przez konieczność zapłaty podatku z odsetkami – wskazuje Jacek Drosik, doradca podatkowy w Ślązak, Zapiór i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych.

Co jeszcze do zmiany

Nadal mogą pozostać spory o to, czy można kupić – w ramach ulgi – nową nieruchomość, zanim jeszcze dojdzie do zbycia starej, jeśli zapłata będzie dopiero po sprzedaży. Fiskus twierdzi, że nie. Przekonuje, że liczą się daty podpisania aktów notarialnych. Słowem najpierw musi dojść do zbycia, a nabycie jest możliwe najwcześniej tego samego dnia.

W tej kwestii również sądy orzekają inaczej. Przykładowo w wyroku z 28 marca 2018 r. (sygn. akt II FSK 589/16) NSA uznał, że podatnik, który nabył nową nieruchomość na osiem miesięcy przed sprzedażą starej, ale zapłacił za nią dopiero po zbyciu poprzedniej, ma prawo do ulgi. Stwierdził, że liczy się to, z jakich środków następuje zapłata, a nie daty aktów notarialnych.

Podobny, bo korzystny wyrok zapadł niedawno w NSA w sprawie podatniczki, która spłaciła kredyt hipoteczny, jakim obciążony był lokal, w którym mieszkała wspólnie z rodziną, zadatkiem otrzymanym od przyszłego nabywcy jej nieruchomości. W tej sprawie również fiskus uważał, że najpierw powinna być sprzedaż, a dopiero później spłata kredytu. NSA się z tym nie zgodził. W wyroku z 24 stycznia 2018 r. (sygn. akt II FSK 1153/16) stwierdził, że nieracjonalne byłoby wstrzymanie się ze spłatą kredytu, bo przez ten czas bank naliczałby odsetki.

Tego jednak MF w swoich propozycjach dotyczących ulgi mieszkaniowej nie uwzględnił.

Zdaniem Artura Ratajczaka warto byłoby również doprecyzować przy okazji znaczenie niektórych pojęć, np. nabycia nieruchomości. ©℗


Interpretacja ogólna też rozwiałaby wątpliwości - opinia

Jacek Aninowski dyrektor generalny ds. obsługi postępowań w ISP Modzelewski

Wydłużenie terminu na poniesienie wydatków na własne cele mieszkaniowe powinno przede wszystkim pomóc w skorzystaniu z ulgi mieszkaniowej tym, którzy planują nabyć własne „M” na rynku pierwotnym. Dziś bowiem pojawia się problem, gdy dojdzie do opóźnienia w budowie i w podpisaniu aktu notarialnego przenoszącego własność. Wydaje się jednak, że w tym zakresie bardziej prawidłowe (i zarazem polepszające sytuację nabywców) byłoby jasne sprecyzowanie, że umowa deweloperska powinna być rozpatrywana w kontekście poniesienia wydatków na budowę własnego lokum, a nie jego nabycia (tak jak wyłożył to NSA w wyroku z 7 lutego 2018 r., sygn. akt II FSK 3510/17). Nie trzeba tego nawet robić nowelizacją, wystarczyłaby interpretacja ogólna.

Jak najbardziej pozytywnie należy również oceniać propozycję rozszerzenia katalogu wydatków na cele mieszkaniowe uprawniające do skorzystania z ulgi.

Oczywiście, bazujemy na razie na zapowiedziach, a jak zawsze w sprawach podatkowych liczą się szczegóły. ©℗

Łukasz Zalewski, Patrycja Dudek

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rewolucja w Ordynacji podatkowej. Skarbówka odpuści drobne kwoty, ale to dopiero początek dużych zmian dla podatników

Ministerstwo Finansów szykuje potężny pakiet deregulacyjny, który ma diametralnie zmienić relacje na linii urzędnik–podatnik. W projekcie nowej ustawy znalazł się zapis, na który Polacy czekali od lat: skarbówka nie będzie już ścigać za groszowe zaległości. Zmienią się też kluczowe terminy na odwołania, a kontrole zyskają sztywne ramy czasowe. Sprawdź, co dokładnie i od kiedy zmieni się w przepisach.

Rażąco niska cena oferty w zamówieniach publicznych – jak ją ocenić, wyjaśnić i badać także przy umowie ramowej

Rażąco niska cena to jeden z najważniejszych tematów w zamówieniach publicznych, ponieważ wpływa jednocześnie na wynik przetargu, bezpieczeństwo realizacji umowy i uczciwą konkurencję. W praktyce problem nie dotyczy wyłącznie klasycznego postępowania zakupowego, lecz także takich sytuacji jak umowa ramowa, postępowanie wykonawcze czy ponowne badanie ceny na dalszym etapie zamówienia. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest rażąco niska cena oferty, kiedy zamawiający powinien żądać wyjaśnień, jak wykonawca powinien przygotować kalkulację oraz czy badanie ceny trzeba powtarzać przy zamówieniach udzielanych na podstawie umowy ramowej.

Koniec z remontami bez rachunku? Rząd bierze się za polskie budowy

Ponad 32% Polaków płaci fachowcom bez żadnego dokumentu, co generuje miliardowe straty dla budżetu. Ministerstwo Finansów szykuje radykalne zmiany w przepisach, które uderzą w szarą strefę w budowlance. Zmiany dotkną nie tylko firmy, ale i zwykłych konsumentów.

KSeF i split payment. Organ skarbowy wyjaśnił, kiedy można oznaczyć fakturę jako MPP

Przedsiębiorcy korzystający z KSeF mają wątpliwości, czy oznaczenie „mechanizm podzielonej płatności” można stosować także wtedy, gdy przepisy tego nie wymagają. Dyrektor KIS wydał właśnie interpretację, z której wynika, że takie oznaczenie jest dopuszczalne również przy fakturach nieobjętych obowiązkowym split payment.

REKLAMA

Brak kar za błędy w KSeF w 2026 r. i 2027 r. nie oznacza braku sankcji za nieprawidłowe rozliczenia VAT

Przedsiębiorcy mają dostać więcej czasu na opanowanie zasad korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur. 16 września 2026 r. Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że chce przedłużyć odroczenie kar za naruszenia związane ze stosowaniem KSeF do końca 2027 r. To istotna wiadomość dla firm, które dopiero wdrażają nowe zasady wystawiania e-faktur. Na razie jest to jednak jedynie zapowiedź: aby zaczęła obowiązywać, potrzebna jest nowelizacja ustawy. Ale nawet jeżeli te przepisy wejdą w życie nie będzie to oznaczać braku obowiązku stosowania KSeF. - Obowiązek korzystania z systemu pozostaje, podobnie jak obowiązek prawidłowego rozliczania podatków. Brak kary za samo niewłaściwe wystawienie faktury nie oznacza więc braku konsekwencji, jeśli błędy przełożą się na nieprawidłowe rozliczenia – pisze Magdalena Kubiak, samodzielna księgowa w CashDirector S.A.

Kawa z INFORLEX: AI w pracy księgowego i kadrowego

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera specjalistów w codziennej pracy. Pomaga szybciej analizować informacje, porządkować wiedzę, przygotowywać odpowiedzi i automatyzować powtarzalne zadania. Jak korzystać z AI skutecznie i bezpiecznie w księgowości oraz kadrach opowiedzą podczas bezpłatnego spotkania online z cyklu Kawa z INFORLEX nasi eksperci: Katarzyna Wojciechowska Redaktor „Monitora księgowego” autorka licznych publikacji w zakresie podatków; Bożena Goliszewska-Chojdak Prawnik i ekonomista, ekspert prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz Marek Skałkowski Prawnik, ekspert z zakresu prawa pracy z ponad 25-letnim doświadczeniem zawodowym, redaktor naczelny Grupy Prawo pracy i ZUS w Infor PL S.A.

Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny napojów wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

REKLAMA

Limity podatkowe w 2027 r. Ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

Tak zmienią się podatki w 2027 r. Niektórzy Polacy zyskają tysiące, inni mocno dopłacą!

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA