Mit miliardów z VAT pęka. Nowy raport: budżet nie zarobi fortuny na domykaniu luki

REKLAMA
REKLAMA
Rząd nie powinien liczyć na spektakularne miliardy z uszczelniania VAT – wynika z raportu, do którego dotarła „Rzeczpospolita”. Eksperci wskazują, że luka podatkowa jest dziś znacznie mniejsza niż się powszechnie uważa, a jej dalsze ograniczanie może przynieść zaledwie symboliczne wpływy do budżetu.
Debata o luce VAT od lat wraca w polskiej polityce jak bumerang. Kolejne rządy zapowiadają jej uszczelnianie, a w przestrzeni publicznej często pojawia się przekonanie, że z likwidacji tej luki budżet państwa może zyskać ogromne miliardy złotych. Najnowsze analizy podważają jednak ten obraz. Z raportu przygotowanego przez Instytut Finansów Publicznych we współpracy z Fundacją Przyjazny Kraj wynika, że rzeczywista skala problemu jest dziś znacznie mniejsza, niż sugerują polityczne narracje. Autorzy opracowania wskazują, że luka VAT w Polsce w ostatnich latach wyraźnie się zmniejszyła, a możliwości jej dalszego ograniczania są coraz bardziej ograniczone.
REKLAMA
REKLAMA
Raport: luka VAT w Polsce jest znacznie mniejsza niż się uważa
Rząd nie zyska miliardów. Luka VAT nie może być traktowana jako istotne źródło redukcji deficytu, a jej dalsze ograniczenie jako polityczny pretekst do nowych wydatków - oto główne wnioski raportu, do którego dotarła czwartkowa „Rzeczpospolita”.
„Luka VAT w Polsce 2000–2025: przyczyny, działania i efekty" - to publikacja Instytutu Finansów Publicznych przygotowana we współpracy z Fundacją Przyjazny Kraj.
Jak czytamy w „Rz ”- wielka luka VAT w Polsce okazuje się być mitem. Na koniec 2025 r. – według autorów raportu – wynosiła 6,9 proc. potencjalnych wpływów (0,6 proc. PKB) wobec 10,9 proc. na koniec 2024 r.
REKLAMA
„Im niższa luka, tym mniejsza przestrzeń dla dalszego jej domykania i ‘zysków’ budżetu” – mówi „Rzeczpospolitej” Ludwik Kotecki, członek RPP, jeden z autorów raportu.
Ile można jeszcze zyskać? Zaskakująco niewiele
Przykładowo, dalsza redukcja polskiej luki VAT do 6,5 proc. potencjalnych wpływów, czyli do poziomu historycznie najniższej mediany luki w UE, przyniosłaby co najwyżej 0,04 proc. PKB dodatkowych dochodów, czyli około 1,5 mld zł - podaje „Rz”.
„Nasza analiza pokazuje, że państwo nie może liczyć na to, iż z likwidacji luki VAT osiągnie nadzwyczajne dochody” – komentuje dla „Rzeczpospolitej” Konrad Walczyk, ekspert IFP, wicedyrektor Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH, współautor raportu.
Luka VAT to nie tylko przestępczość podatkowa
„Luka VAT to nie tylko wynik działalności przestępczej, oszustw podatkowych, wyłudzeń czy istnienia tzw. „czarnej strefy”. – Jest ona skutkiem unikania podatku, które jest działaniem zgodnym z literą prawa, błędów popełnianych przez podatników, ich upadłości, opóźnień w płatności podatku czy uchylania się od niego w różnych formach, np. poprzez ukrywanie części lub całości przychodów” – zaznacza w „Rz” Konrad Walczyk.
„Nawet najbardziej sprawna administracja nie wyeliminuje tych zjawisk całkowicie” – dodaje.
Gospodarka ma kluczowe znaczenie dla luki VAT
Ludwik Kotecki wskazuje w „Rz” na kolejny ważny wniosek z badań, tj. obalenie mitu, jakoby luka VAT była odporna na czynniki gospodarcze. Rośnie w fazach spowolnienia i kryzysu (tak było np. po 2008 r.), a spada w okresach dobrej koniunktury.
Silny spadek luki VAT w 2024 r. i kontynuacja tego trendu w 2025 r. są powiązane właśnie z mocniejszym wzrostem PKB (odpowiednio 3 proc. i 3,6 proc.). Prognozy na 2026 r. mówią o nawet 4 proc. wzroście PKB, co będzie sprzyjać dalszemu obniżeniu luki.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA








