REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ile może trwać kontrola podatkowa w firmie?

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Ile może trwać kontrola (np. kontrola podatkowa) w firmie
Ile może trwać kontrola (np. kontrola podatkowa) w firmie
Własne

REKLAMA

REKLAMA

W wyroku 19 lutego 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że limit czasu na przeprowadzenie kontroli podatkowej u mikroprzedsiębiorcy to 12 kolejno następujących po sobie dni roboczych. Organy podatkowe uważały, że liczą się tylko te dni, w których kontrolerzy przebywają w siedzibie firmy.
rozwiń >

Fiskus ma zdecydowanie mniej czasu na kontrolę, niż sam sądzi

Eksperci są zgodni – wyrok NSA to prawdziwa rewolucja. Dotychczas sąd kasacyjny orzekał tak jak fiskus – że do limitu kontroli wlicza się jedynie dni przebywania kontrolerów w siedzibie przedsiębiorcy. Takie stanowisko można spotkać m.in. w orzeczeniach z 6 września 2018 r. (sygn. akt II FSK 385/18) czy z 7 czerwca 2017 r. (sygn. akt II FSK 1418/15).

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

W najnowszym wyroku – z 19 lutego 2020 r. (sygn. akt I FSK 2243/19) – sąd kasacyjny orzekł jednak inaczej.

– W przeciwnym wypadku kontrola u mikroprzedsiębiorcy mogłaby się ciągnąć nawet przez 12 miesięcy – zauważył sędzia Krzysztof Wujek. Wskazał, że wystarczyłoby, aby kontrolujący przebywali w siedziby firmy przez jeden dzień roboczy każdego miesiąca.

Sędzia przypomniał, że o tym, kiedy kontrola się rozpoczyna, a kiedy kończy, mówią wprost inne przepisy. Z ordynacji podatkowej wynika, że początkiem kontroli jest okazanie podatnikowi upoważnienia przez osobę przystępującą do kontroli. Natomiast końcem jest dzień wręczenia mu protokołu z kontroli.

REKLAMA

W związku z tym limit powinien być liczony w ten sposób, żeby pomiędzy początkiem a końcem upływało nie więcej niż 12 dni roboczych – stwierdził sędzia Krzysztof Wujek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Ulga dla podatnika, problem dla fiskusa

– Dotychczasowe podejście czyniło ustawowe gwarancje iluzorycznymi i wypaczało ich sens. Miejmy nadzieję, że najnowszy wyrok NSA odwróci ten niekorzystny trend – komentuje Gerard Dźwigała, radca prawny w Kancelarii Dźwigała, Ratajczak i Wspólnicy.

Zwraca uwagę na to, że kontrola zawsze utrudnia prowadzenie bieżącej działalności, niezależnie od tego, czy urzędnik oczekuje od podatnika stawienia się w urzędzie lub przesłania dokumentów e-mailem, czy przychodzi do siedziby firmy i prosi o informacje na miejscu.

Nowa wykładnia NSA oznacza natomiast ogromne wyzwanie dla urzędników.

– Jeżeli stanowisko to zostanie utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych, to urzędnicy będą musieli zebrać materiał dowodowy, przeanalizować go i przygotować protokół z kontroli w ciągu 12 dni – zauważa Jarosław Józefowski, radca prawny w Enodo Advisors. Przyznaje, że przy bardziej skomplikowanych sprawach może być z tym kłopot.

Jakie są limity

Maksymalny czas trwania kontroli u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym określa obecnie art. 55 ust. 1 ustawy – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1292 ze zm.). Wcześniej regulacja ta znajdowała się w art. 83 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2168 ze zm.).

Z przepisu wynika, że kontrola w ciągu jednego roku nie może przekroczyć:

12 dni roboczych – u mikroprzedsiebiorców;

18 dni roboczych – u małych przedsiębiorców;

24 dni roboczych – u średnich przedsiębiorców;

48 dni roboczych – u pozostałych przedsiębiorców.

Od tej zasady przewidziano liczne wyjątki polegające na niestosowaniu ograniczeń do niektórych typów kontroli, możliwości przedłużania kontroli oraz jej przerywania.

Sprawa, która trafiła na wokandę NSA, nie dotyczyła żadnego z tych wyjątków.

Jak to liczyć

Chodziło o mikroprzedsiębiorcę, u którego w trakcie kontroli podatkowej sprawdzano rozliczenia w VAT. Nie trwała ona zbyt długo. Urząd skarbowy rozpoczął ją 12 listopada i zamierzał zakończyć 29 listopada.

Dzień przed planowanym zakończeniem firma złożyła sprzeciw – podniosła, że organ przekroczył już przewidziany w przepisach czas na kontrolę. Wskazała, że 12 dni roboczych liczonych od momentu wszczęcia kontroli upłynęło 27 listopada.

Fiskus wyjaśnił jej jednak, że do limitu kontroli wlicza się tylko te dni, w których kontrolujący fizycznie przebywali w siedzibie spółki. A tych dni było w całym okresie raptem dziewięć. Podał przy tym precyzyjnie, że urzędnicy byli w firmie: 12, 13, 15, 19, 20, 25, 26, 27 i 28 listopada.

Urząd też czeka

O tym, że czas na kontrolę nie został przekroczony, przekonany był również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wyjaśnił, że nie ma żadnych podstaw do tego, by do okresu trwania kontroli wliczać czas, gdy kontrolujący nie przebywali w siedzibie przedsiębiorcy. Wyjaśnił, że limit wprowadzono po to, by zmniejszyć uciążliwość kontroli, a uciążliwości nie ma, gdy kontrolujący wykonują czynności w siedzibie organu podatkowego – stwierdził WSA. Uznał więc, że czas przeznaczony na zebranie materiału dowodowego, analizowanie dokumentów czy przygotowanie protokołu z kontroli nie wlicza się do limitu.

Sąd przypomniał, że celem kontroli podatkowej jest sprawdzenie, czy kontrolowany wywiązuje się z nałożonych na niego obowiązków. A to można zrobić tylko wtedy, gdy pracownicy skarbówki mają realną możliwość przeprowadzenia czynności kontrolnych z zachowaniem przewidzianych dla niej warunków – stwierdził.

Wyjaśnił, że chodzi np. o możliwość przesłuchania świadka. W takiej sytuacji musi być zachowany termin na powiadomienie strony (czyli podatnika) o dacie przesłuchania.

Gdyby zgodzić się z tym, że w ustawowym limicie chodzi o kolejno następujące po sobie dni, to jak kontrolujący mieliby z tym zdążyć? – pytał WSA retorycznie.

Identyczny argument podnosiła na rozprawie przed NSA pełnomocniczka fiskusa. Zwracała uwagę na to, że często urząd czeka miesiącami na wyegzekwowanie dokumentów od podatników. – Jak zatem miałby się zmieścić z kontrolą w ciągu 12 dni roboczych? – pytała.

Krócej niż zakładano

Argumentacja ta nie przekonała jednak sądu kasacyjnego. Sędzia Krzysztof Wujek wyjaśnił, że przepis należy czytać literalnie. – A literalnie wynika z niego, że czas trwania wszystkich kontroli nie może przekroczyć dla mikroprzedsiębiorców 12 dni roboczych – tłumaczył sędzia.

W ustnym uzasadnieniu sędzia nie odniósł się do argumentów fiskusa i sądu I instancji, że tak liczony termin nie pozwoli na weryfikację poprawności rozliczeń podatnika w ustawowym czasie. ©℗

Skutki najnowszego wyroku NSA

Kontrolerzy mają narzędzia i liczne wyłączenia - opinia
Dr Michał Wilk, radca prawny i doradca podatkowy w Kancelarii Wilk Latkowski Łokaj:

Termin 12 dni na przeprowadzenie kontroli wydaje się krótki, szczególnie w porównaniu z obecną praktyką prowadzenia kontroli przez wiele miesięcy, a nawet lat. Trzeba jednak zauważyć, że Krajowa Administracja Skarbowa dysponuje dziś tak dużą ilością danych o podatniku (w pewnym zakresie także w czasie rzeczywistym), że przy wykorzystaniu narzędzi analitycznych kontrola może być przeprowadzona w stosunkowo krótkim okresie. 
Na marginesie warto zauważyć, podatnik ma jedynie 14 dni –
i to kalendarzowych – na przygotowanie zastrzeżeń do protokołu z kontroli lub np. na odwołanie. Tak jest również w sprawach bardzo skomplikowanych, gdy decyzja podatkowa liczy np. 150–200 stron. Podatnik musi sobie z tym poradzić.
Warto też zwrócić uwagę na to, że przepisy i
tak wprowadzają wiele wyjątków od ustawowych limitów, pozwalając w praktyce na znaczne przedłużanie czasu kontroli. Dotyczy to np. kontroli zasadności zwrotu VAT czy sytuacji, w której przeprowadzenie kontroli jest niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu m.in. przestępstwa bądź wykroczenia skarbowego lub zabezpieczenia dowodów. W
praktyce ta ostatnia przesłanka bywa nadużywana przez organy podatkowe, nierzadko brak jest jakiegokolwiek uzasadnionego podejrzenia popełnienia takiego czynu zabronionego.
Ponadto limitów czasu trwania kontroli nie stosuje się do kontroli celno-skarbowych
.
©℗

Patrycja Dudek

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka potwierdza. Te wydatki na samochód można odliczyć od podatku nawet do 2280 zł

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej rozwiał wątpliwości dotyczące ulgi rehabilitacyjnej. Z najnowszej interpretacji wynika, że osoby z niepełnosprawnością mogą odliczyć wydatki na używanie samochodu nawet wtedy, gdy pojazd stanowi współwłasność małżonków lub jest zarejestrowany tylko na jednego z nich. Wyjaśniamy, jakie warunki trzeba spełnić i jakie wydatki obejmuje limit 2280 zł.

Przedsiębiorca może zaliczyć koszty studiów do kosztów uzyskania przychodów. Muszą być jednak spełnione określone warunki

Czy przedsiębiorca podnosi kwalifikacje w celach osobistych czy firmowych? Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Podatnicy i organy podatkowe najczęściej odmiennie oceniają tego typu sytuacje. Czasami jednak organ podatkowy przyjmuje racjonalne argumenty.

Co szczególnie kontroluje skarbówka w 2026 r. Tematy wysokiego ryzyka wg ekspertów i przedsiębiorców (raport)

Głównym obszarem zainteresowania organów podatkowych pozostaje VAT, choć systematycznie rośnie liczba działań weryfikacyjnych w zakresie podatków dochodowych, w szczególności CIT. WHT nadal jest jednym z kluczowych obszarów kontroli, natomiast w cenach transferowych kontrole są rzadsze, lecz coraz bardziej selektywne, wyspecjalizowane i oparte na danych. Kontrole organów podatkowych w Polsce wyraźnie zmieniają charakter. Administracja skarbowa w coraz większym stopniu opiera działania na analizie danych i precyzyjnym identyfikowaniu obszarów ryzyka. W efekcie rośnie znaczenie rzeczywistej treści operacji gospodarczych, a nie wyłącznie formalnej poprawności rozliczeń.

Nowy pomysł MF: KSeF sam przygotuje deklarację VAT. Eksperci są sceptyczni - problem tkwi w kontekście biznesowym i mertorycznej weryfikacji transakcji

Już wiadomo, że Ministerstwo Finansów pracuje nad planami automatycznego przygotowywania deklaracji VAT i plików JPK_V7 na bazie Krajowego Systemu e-Faktur. Pomysł ten wywołuje spore poruszenie w branży finansowo-księgowej. Choć wizja rozliczeń zbliżonych do usługi „Twój e-PIT” brzmi dla biznesu rewolucyjnie, rzeczywistość prawno-podatkowa wymusza dużą ostrożność.

REKLAMA

Skarbówka: błędny NIP w KSeF wymusza fakturę korygującą „do zera”. Dyrektor KIS: tak to trzeba rozliczyć w JPK_V7

Cyfryzacja dokumentacji w ramach KSeF eliminuje dotychczasowe nawyki księgowe. Przedsiębiorcy nie mogą już skorygować wyłącznie numeru NIP nabywcy za pomocą tradycyjnej faktury korygującej. Nowe procedury systemowe wymuszają wystawianie faktur korygujących „do zera”, co rodzi pytania o moment ujęcia podatku w pliku JPK_V7. Zuzanna Niełacna, ekspertka księgowo-podatkowa z fillup k24, analizuje interpretację Dyrektora KIS i wyjaśnia, jak prawidłowo przeprowadzić tę operację bez ryzyka narażenia się fiskusowi.

Niemiecki fiskus zablokował konto Polki za długi byłego męża

Niemiecki urząd skarbowy zablokował konta bankowe Polki za długi podatkowe jej byłego męża. Polska skarbówka bez ostrzeżenia wykonała nakaz egzekucji. Kobieta od lat jest po rozwodzie i samotnie wychowuje chore dziecko, a przez blokadę straciła dotacje na firmę. Sprawą egzekucji majątku kobiety za długi jej byłego męża zza niemieckiej granicy zajął się właśnie Rzecznik Praw Obywatelskich.

Są wątpliwości ws. nowych kont inwestycyjnych (OKI). Senat chce wyjaśnień dotyczących nowego podatku

Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI) mają zachęcić Polaków do długoterminowego oszczędzania i skierować na giełdę nawet 74 mld zł do 2040 r. Senat zwraca jednak uwagę na kontrowersyjną konstrukcję podatku od wartości aktywów, który może być należny nawet wtedy, gdy inwestor poniesie stratę.

Limit płatności gotówkowych dla firm wzrośnie do 25 tys. zł? Projekt zmian trafił do Sejmu (nr 2806)

Posłowie proponują podwyższenie limitu jednorazowej transakcji gotówkowej między przedsiębiorcami z obecnych 15 tys. zł do 25 tys. zł. Zmiana, która ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., wpłynie m.in. na rozliczenia podatkowe, mechanizm podzielonej płatności VAT, Białą Listę podatników oraz obowiązki przedsiębiorców związane z płatnościami bezgotówkowymi.

REKLAMA

Budżet państwa po pierwszym półroczu 2026. Deficyt przekroczył 123 mld zł, a wydatki rosną szybciej niż dochody

Deficyt budżetu państwa po pierwszym półroczu 2026 r. osiągnął już 123,7 mld zł, czyli niemal połowę całorocznego planu. Najnowsze dane Ministerstwa Finansów pokazują, że choć dochody państwa rosną, wydatki nadal zwiększają się szybciej. Najwięcej pieniędzy pochłonęły m.in. ZUS, obrona narodowa i ochrona zdrowia.

Dostał gotówkę od matki i wpłacił do banku. Skarbówka odmówiła zwolnienia z podatku

Darowizna pieniężna od najbliższej rodziny często kojarzy się z pełnym bezpieczeństwem podatkowym. Wiele osób wie, że przekazanie pieniędzy przez rodzica dziecku może korzystać ze specjalnego zwolnienia, ale okazuje się, że sama bliskość rodzinna nie zawsze wystarczy. Skarbówka w najnowszym rozstrzygnięciu wskazała, że przy darowiźnie pieniędzy liczy się nie tylko to, kto przekazuje środki, ale również dokładny sposób ich przekazania.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA