REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kasy fiskalne online już są, kasy wirtualne nadchodzą

Prezes Instytutu Podatków i Finansów Publicznych, doradca podatkowy, współzałożyciel start-upu
Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów
Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Finansów pracuje nad zupełnie nowym rozwiązaniem, czyli nad wirtualnymi kasami online, tj. kasami fiskalnymi, które nie będą urządzeniem a oprogramowaniem. Być może już od 1 stycznia 2020 r. podatnik będzie mógł zainstalować taką kasę na swoim telefonie. Na pytania dotyczące kas fiskalnych online i kas wirtualnych odpowiadają Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów i jego zastępca Zbigniew Makowski w wywiadzie dla Infor.pl.

Zobacz także pierwszą część wywiadu: Po 1 lipca 2020 r. deklaracja VAT tylko w pliku JPK_VAT

REKLAMA

REKLAMA

Kasy fiskalne online

Infor.pl: Wiemy już, że obowiązek stosowania kas fiskalnych online będzie wprowadzany etapami, najpierw branża paliwowa (sprzedaż paliw), usługi naprawy pojazdów i wulkanizacji, następnie gastronomia. Dlaczego w ten sposób? Jakie jeszcze branże będą zobowiązane do wcześniejszego zainstalowania kas online? Jaki jest harmonogram?

Wojciech Śliż: Jako Ministerstwo Finansów chcielibyśmy, żeby wszyscy podatnicy raportowali sprzedaż fiskalną online. Dlaczego byśmy chcieli? Dlatego, że jest to najskuteczniejsze narzędzie rzeczywistego uszczelnienia sprzedaży B2C, czyli sprzedaży konsumenckiej. Jak powszechnie wiadomo, w tym obszarze są jeszcze luki i nie w każdym miejscu, nie w każdej branży przyjęło się właściwe fiskalizowanie transakcji, wydawanie paragonów. Każdy z nas ma osobiste doświadczenia, z restauracji czy innego miejsca, że czasami nie dostaje paragonu, który powinien otrzymać.

Kasy fiskalne online, z naszego punktu widzenia, są rozwiązaniem docelowym. Co oczywiście nie oznacza, że obecnie funkcjonujące kasy nie spełniają w dużej mierze swojego zadania. Natomiast kasy online dają zupełnie inne możliwości kontroli.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Nie zdradzę specjalnie tajemnicy, jeżeli powiem, że istnieje niesłuszne przekonanie wśród niektórych podatników, że po godzinie 16.00 można nie fiskalizować transakcji, bo urzędnicy nie pracują. Zapewniam, że takie przekonanie jest błędne, niemniej jednak kasy online kompletnie powinny je wyeliminować ze świadomości społecznej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kiedy zastanawialiśmy się nad tym, jak wprowadzić kasy online i czy możemy je wprowadzić od razu, czyli wymienić wszystkie kasy jednorazowo, to musieliśmy się zmierzyć z faktem, że podatnicy kupili kasy, wydali na nie pieniądze i kasy te były w tym momencie urządzeniami, które miały zapewnić im zgodność rejestrowania. Czyli mówimy o sferze praw nabytych podatników odnośnie tych urządzeń, które zakupili. To jest raz, a dwa, mamy bardzo skomplikowaną sytuację, jeśli chodzi o producentów kas fiskalnych, otrzymujących decyzje homologacyjne, które są ważne cztery lata. Były to decyzje wydawane przez państwo, z których wynikała gwarancja dla producentów, że przez cztery lata takie urządzenia będą mogli produkować i sprzedawać. Tak, więc gdybyśmy powiedzieli tym podatnikom i producentom, że kasy, które posiadają mogą wyrzucić, to pewnie spotkalibyśmy się z uzasadnionym oburzeniem społecznym i musielibyśmy się liczyć z odpowiedzialnością odszkodowawczą, jako państwo. Wybraliśmy więc drogę przejściową, czyli chcemy do nowego systemu dojść w przeciągu kilku najbliższych lat i na pewno pierwszymi kasami, które będą eliminowane (ten proces już rozpoczęliśmy) są kasy z tak zwaną papierową kopią zapisu, czyli kasy najstarsze, jeszcze sprzed 2008 roku, gdzie transakcje są zapisywane na rolkach papierowych. Po 2008 roku mieliśmy już kasy z elektronicznym zapisem kopii, które, z punktu widzenia Ministerstwa Finansów, dają znacznie lepsze możliwości kontrolne, aczkolwiek przy tych kasach kontrola musi się odbywać u przedsiębiorcy, tj. nie może się odbywać automatycznie, bo trzeba pojechać i do tej kasy zajrzeć, a więc to też nie jest znacząco efektywne.

Podsumowując, kasy „papierowe” będziemy chcieli wycofywać jak najszybciej. Mechanizm, który jest przewidywany, mówi o tym, że jeżeli nam się zapełni pamięć w kasie fiskalnej „papierowej”, to nowej takiej kasy nabyć i fiskalizować już nie będziemy mogli, czyli mają one służyć do czasu, gdy zużyją się technologicznie. Z końcem sierpnia 2019 roku kasy fiskalne tego typu tracą homologację i nie będzie ich można kupić. Oznacza to, że od tego momentu nie będzie można kupić kasy z kopią papierową, a tych, które zostały zakupione nie będzie można wymienić, tylko trzeba będzie wymienić na nowe kasy. Natomiast, jeśli chodzi o kasy z elektronicznym zapisem kopii, to będzie można je nabywać do 31 grudnia 2022 r., bo wtedy wygasają nam ostatnie decyzje homologacyjne dla tego typu kas.

Nowe kasy będą wprowadzane na dwa sposoby, raz, przez wprowadzenie obowiązku stosowania tych kas w branżach, które uznajemy za wrażliwe, a dwa, poprzez wprowadzenie zachęt, dofinansowania do kas online, tzn. dofinansowywane będą tylko i wyłącznie kasy online’owe. Chodzi nam tak naprawdę o to, żeby zachęcić podatników do wybierania tego typu kas, nawet, jeżeli dostępne będą kasy elektroniczne. Biorąc pod uwagę, iż nie ma istotnych różnic cenowych pomiędzy tymi kasami, na pewno bardziej ekonomiczne będzie kupić kasę online’ową.

W jakiej wysokości będzie przysługiwała ulga na zakup kasy fiskalnej online?

Wojciech Śliż: Ulga będzie w takiej wysokości jak była, czyli 700 zł, ale mamy instrument – jeśli uznamy, że będzie to potrzebne – na podniesienie tej kwoty, tj. ustawa przewiduje, że minister finansów mógłby podwyższyć tę kwotę. Natomiast odpowiedzialnie będziemy mogli podwyższyć kwotę ulgi dopiero w momencie, w którym będziemy mieli pełną informację odnośnie tego, jakie są ceny tych kas na rynku.

Ilu podatników na chwilę obecną dokonało zakupu nowego urządzenia?

Wojciech Śliż: Obecnie jest już ponad 9 tys. kas online zafiskalizowanych, które działają w nowym systemie. To są podatnicy podejmujący decyzje indywidualnie, być może zachęceni dofinansowaniem, a być może po prostu sami testują to rozwiązanie i to jak ono działa.

Jeżeli chodzi o wprowadzanie obowiązku dla poszczególnych branż, to tak naprawdę te wszystkie branże, które zostały objęte obowiązkiem są branżami wrażliwymi, czyli są to branże, w których – z informacji, które otrzymujemy od Krajowej Administracji Skarbowej – występują większe nieprawidłowości, jeśli chodzi o rejestrowanie sprzedaży na kasach fiskalnych niż w innych branżach. Natomiast samo fazowanie, czyli dlaczego któreś branże od 1 stycznia 2020 roku, a inne od 1 lipca 2020 roku, wynika z tego, że musimy – wprowadzając obowiązek instalowania tych kas – mieć pewność, że zapewniona zostanie odpowiednia ilość urządzeń na rynku, czyli będzie wyprodukowana odpowiednia ilość kas, tyle, żeby podatnicy mogli wybrać takie, jakie będą im odpowiadały. Dopasowaliśmy więc, z jednej strony, pilność i potrzebę regulacji danej branży, a z drugiej strony – ilość kas, które muszą zostać wyprodukowane. I to jest cała tajemnica fazowania. To nie jest tak, że uważamy, iż w warsztatach samochodowych istnieją większe nieprawidłowości niż w restauracjach. Stwierdzamy natomiast, że w jednej i w drugiej grupie występują statystycznie większe nieprawidłowości niż w pozostałych grupach. A samo już ułożenie czasowe wynikało z przyczyn, o których mówiłem wcześniej, czyli ekonomicznych i związanych z odpowiedzialnym działaniem państwa.

Kasy fiskalne online mają uszczelnić system, co ma wpłynąć na wyższe wpływy podatkowe do budżetu. Jakie są szacunki, ile dodatkowo może zyskać budżet?

Zbigniew Makowski: Docelowo, za dziesięć lat, zwiększone wpływy do budżetu szacujemy na około 1 mld 600 mln zł rocznie. Będziemy stopniowo do tego dochodzić, w najbliższych latach będą to kwoty rzędu 300-600 mln zł, co roku, dodatkowych wpływów z tego tytułu. Po prostu będziemy mogli lepiej identyfikować, gdzie podatnicy uchylają się od opodatkowania.

Wojciech Śliż: To jest nasz szacunek, jeżeli chodzi o skalę zjawiska w chwili obecnej. Mam nadzieję, że ten efekt przyjdzie znacznie szybciej niż po dziesięciu latach. W taki sposób rozpisaliśmy te dodatkowe wpływy ze względu na potrzeby procesu legislacyjnego.

Skala nieprawidłowości w tym obszarze jest na pewno zauważalna. Natomiast z punktu widzenia ogólnych interesów, wpływów do budżetu, nie jest to skala dramatycznie duża. Zdecydowana większość podatników jest po prostu uczciwa. Bardzo nas to cieszy.

Ministerstwo Finansów wykorzystuje nowe rozwiązania technologiczne i unowocześnia system. Chodzi o wyeliminowanie zjawiska tzw. szarej strefy. Czy oznacza to większą kontrolę realizowanych transakcji? Jak podatnicy będą kontrolowani, typowani do kontroli w nowym systemie?

Wojciech Śliż: Obecnie, jeżeli chodzi o kontrolę, odchodzimy od podejścia dotychczasowego, gdzie urzędnik organu skarbowego obserwuje to, co dzieje się w sklepie i widzi, że ktoś nie wydał komuś paragonu, a potem są z tego tytułu różne kary. To nie jest coś, z czym my się dobrze czujemy; nie tak powinno działać skuteczne państwo.

Znacznie nowocześniej wyglądają kontrole, jeśli chodzi o kasy fiskalne z zapisem elektronicznym, tj. można pojechać do punktu sprzedaży, pobrać dane, które są zapisywane na dyskach i porównać je z różnymi danymi, chociażby z wpłatami gotówki, transakcjami kartowymi czy też stanami magazynowymi.

Z dniem 1 maja br. weszło w życie obszerne rozporządzenie, które określa w jaki sposób prowadzić ewidencję przy zastosowaniu kas online, a także, jakie są warunki i sposób używania tych kas. Jak zacząć stosować kasę fiskalną online, jak powinna wyglądać fiskalizacja takiej kasy?

Wojciech Śliż: Nowe urządzenia fiskalne mają protokół komunikacyjny, a w Ministerstwie Finansów zbudowane jest Centralne Repozytorium Kas. Procedura wygląda w ten sposób, że kiedy kupujemy nowe urządzenie, to łączy się ono przez Internet z naszym repozytorium i w ten sposób następuje fiskalizacja kasy online. To już nie jest tak, że przyjeżdża urzędnik i stawia stempel. Dzieje się to automatycznie i od tego momentu nowe urządzenie jest pełnoprawną kasą fiskalną, która przesyła dane w założonych odcinkach czasowych, które mogą być dowolnie ustawiane i są one ustawiane z naszej strony, czyli z naszego repozytorium.

Czy kasa fiskalna online musi byś w sposób ciągły podłączona do sieci teleinformatycznej, zapewniając stały kontakt z Centralnym Repozytorium Kas? Co ma zrobić podatnik, który nie ma stałego dostępu do Internetu?

Zbigniew Makowski: W praktyce takich sytuacji nie będzie dużo. Natomiast, jeśli ktoś nie ma stałego dostępu do Internetu, to musi się po prostu porozumieć z naczelnikiem swojego urzędu skarbowego. Jest do tego przewidziany specjalny wniosek, żeby naczelnik wyznaczył harmonogramy, by podatnik miał możliwość udania się w miejsce, gdzie ma Internet i może przesłać dane do Centralnego Repozytorium Kas.

Czy Ministerstwo Finansów dopuszcza możliwość użytkowania przez podatnika kasy online na podstawie umowy najmu, dzierżawy, leasingu? Jeżeli tak, to, pod jakimi warunkami?

Zbigniew Makowski: Tak, to jest nowość. Kasy fiskalne online będzie można wynajmować, leasingować, dzierżawić.

Wojciech Śliż: To jest rzecz, którą warto podkreślić, bo jest to kolejna zachęta oraz kolejna odpowiedź na ewentualne koszty związane z wprowadzaniem kas fiskalnych online. Tego typu rozwiązanie znacząco obniża jednorazowe koszty związane z korzystaniem z nowych kas. Bardzo nam zależało na wprowadzeniu tego rozwiązania, rynek jest zainteresowany takimi usługami.

Polecamy: Elektroniczna dokumentacja podatkowa

Dane z kas online będą przesyłane za pośrednictwem sieci i przechowywane w centralnym Repozytorium Kas. Czy podatnicy nie muszą się obawiać o bezpieczeństwo? Na ile system zapewnia bezpieczeństwo tych wrażliwych danych?

Wojciech Śliż: To nie są dane wrażliwe dla konsumentów, bo Ministerstwo Finansów nie dostaje żadnej informacji o tym, kto kupił i co kupił. Natomiast te dane są na pewno wrażliwe dla podatników-przedsiębiorców, bo są to dane o ich sprzedaży, czyli zawierają elementy tajemnicy handlowej. Przesyłane dane są oczywiście zabezpieczone i trafiają tylko i wyłącznie do bazy Ministerstwa Finansów i z tej bazy w żaden sposób nie wypływają.

Zbigniew Makowski: Do bazy Ministerstwa Finansów są wysyłane w formie zaszyfrowanej – to jest bezpieczna i jednostronna komunikacja.

Zgodnie z nowym rozporządzeniem podatnicy, prowadząc ewidencję wystawiają i wydają nabywcy, bez jego żądania, paragon fiskalny podczas dokonywania sprzedaży, nie później niż z chwilą przyjęcia należności, bez względu na formę płatności. Proszę wyjaśnić ten przepis. Jak ma to wyglądać w praktyce?

Zbigniew Makowski: To powinno wyglądać tak jak jest przyjęta praktyka. Wcześniej były przepisy mówiące o tym, że najpierw powinno być wydanie paragonu a później zapłata. Z tego pomysłu wycofaliśmy się i pozostawiliśmy tak jak jest praktyka teraz, czyli że powinno to nastąpić mniej więcej równocześnie – płacę i otrzymuję niezwłocznie paragon.

 

 

Pojawiły się nowe obowiązki dla podatników, m.in. oświadczenie o zasadach o zapoznaniu się z informacją o zasadach ewidencji. Oświadczenie to muszą złożyć osoby prowadzące ewidencję u podatnika.

Wojciech Śliż: Mówiąc zupełnie szczerze, jesteśmy bardzo dumni z tego przepisu, bo jest on wyrazem nowej filozofii, że trzeba edukować. Bardzo często mieliśmy takie sygnały, dotyczące niezadowolenia z działania administracji skarbowej, że mandat został wypisany nieświadomemu pracownikowi, który nie nabił transakcji na kasę fiskalną lub też nie wydał paragonu. Tłumaczył wtedy – i ja w te tłumaczenia w dużej części wierzę – że nie wiedział, że powinien, że to jest bardzo ważne, że związana jest z tym odpowiedzialność. Często docierają do nas sygnały o tego typu sytuacjach, że pracodawca coś mi kazał zrobić, czyli kazał mi nie nabijać. Czasami były to samodzielne inicjatywy pracowników, że czegoś sobie na tej kasie nie zarejestrujemy. Wydaje się nam, że to oświadczenie jest dobrą odpowiedzią na wszelkie tego typu sytuacje.

Mówimy o jednorazowym obciążeniu administracyjnym, ale jest to obciążenie bardzo świadome. Dzięki któremu chcemy wyedukować wszystkie osoby, które mają do czynienia z kasami fiskalnymi, tj. jakie znaczenie ma nabijanie transakcji, wydawanie paragonu i jakie są konsekwencje nierealizowania tego. Myślę, że wszyscy po przeprowadzeniu tego ćwiczenia będziemy mieli podniesiony poziom wiedzy i będziemy troszeczkę szczęśliwsi.

Zbigniew Makowski: W tym oświadczeniu nie chodzi o to, że zapoznałem się z wszystkimi zasadami, że muszę znać rozporządzenie i potrzebuję szkolenia z tego zakresu. Tylko mówimy o tym, że obsługujący kasę zapoznał się z najbardziej podstawowymi zasadami, na przykład, że musi wydać paragon do każdej sprzedaży, bez żądania klienta. Oświadczenie zawiera najbardziej podstawowe zasady dotyczące wydawania paragonów i najbardziej podstawowe informacje dotyczące sankcji, jeżeli tych obowiązków się nie przestrzega.

Wojciech Śliż: Rozumiemy, że trudnością jest, żeby wszyscy pracownicy podpisali oświadczenia, ale nie możemy zaakceptować sytuacji, żeby urządzenia fiskalne obsługiwały osoby, które tej podstawowej wiedzy nie posiadają. Nie prosimy o przeczytanie żadnego aktu prawnego, tylko o przyswojenie sobie i podpisanie tych kilku punktów, które znajdują się na oświadczeniu.

To, czy oświadczenie zostało przygotowane i podpisane, weryfikowane będzie m.in. podczas kontroli skarbowej?

Zbigniew Makowski: Jeżeli kontrolujący tego zażąda, to tak.

NIP na paragonach

Od kiedy podatnicy stosujący kasy fiskalne będą mieli obowiązek podawania NIP na paragonach? Których transakcji będzie to dotyczyło? Jakie konsekwencje będą wiązały się z brakiem NIP na paragonie dla przedsiębiorców?

Wojciech Śliż: Projekt, który został przyjęty przez Rade Ministrów roboczo nazywany „mała uszczelka” zawiera szereg zmian, głównie uszczelniających VAT. Zmiany dotyczą przede wszystkim pakietu paliwowego, ale w nim także znajdują się przepisy dotyczące wprowadzenia obowiązku podania numeru NIP na paragonie, na podstawie którego będziemy chcieli uzyskać w przyszłości fakturę. Ten przepis znajduje się w projekcie i jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało się go uzgodnić oraz rozwiać wszystkie wątpliwości związane ze zgodnością tego przepisu z unijną dyrektywą.

W jakiej perspektywie czasowej należy oczekiwać wprowadzenia tego przepisu w życie?

Wojciech Śliż: Uważamy, że te przepisy powinny wejść w życie jak najszybciej, jak to tylko będzie możliwe. Systemowo nie powinno to być problemem. Wszystkie kasy fiskalne z elektronicznym zapisem kopii mają możliwość wprowadzenia NIP na paragonie. Kasy online również mają taką możliwość. Natomiast nie mają takiej możliwości kasy z zapisem papierowym kopii i w przypadku tych kas podatnicy, którzy będą chcieli uzyska fakturę, będą musieli o nią poprosić od razu.

Wirtualne kasy fiskalne

Czy w Ministerstwie Finansów trwają prace dotyczące wprowadzenia tzw. e-paragonów? A zatem kas fiskalnych z technologią pozwalającą na przesyłanie e-paragonów drogą elektroniczną na e-mail kupującego? Kiedy można się spodziewać projektu w tej sprawie, kiedy e-paragony mogą zostać wprowadzone? Czy w tej kwestii coś się dzieje?

Wojciech Śliż: Z mojej wiedzy wynika, że e-paragon to projekt Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, które pracuje nad tym rozwiązaniem, przy czym to nie jest rozwiązanie o skutkach podatkowych, tzn. nie zastępuje wydawania paragonu fiskalnego.

W Ministerstwie Finansów pracujemy natomiast nad zupełnie nowym rozwiązaniem, czyli nad wirtualnymi kasami online, czyli kasami które nie będą urządzeniem a będą oprogramowaniem. Prace są już bardzo zaawansowane i bardzo byśmy chcieli, żeby w okresie wakacyjnym móc wypuścić projekt rozporządzenia i poddać go konsultacjom publicznym.

Jeżeli mówimy o kasach wirtualnych, czyli z oprogramowaniem, to w pewnym momencie będziemy musieli uregulować też kwestię e-paragonu. Być może, w pierwszym etapie, paragony z tego typu kas będą musiały być drukowane, natomiast jeśli chcemy odpowiedzialnie przechodzić od formuły gospodarki tradycyjnej do gospodarki cyfrowej, to ta kwestia także powinna by rozwiązana.

Z punktu widzenia Ministerstwa Finansów przy e-paragonie istotne było to, żeby znaleźć skuteczną metodę kontroli rejestracji tych transakcji i myślę, że tę metodę znaleźliśmy, więc ewentualne odejście w przyszłości od papierowego paragonu i przejście do paragonu elektronicznego staje się coraz bardziej realne.

Czyli można mówić o wirtualnych kasach fiskalnych w niedalekiej przyszłości?

Wojciech Śliż: Tak.

Czy tego typu kasy skierowane byłyby np. dla podatników dokonujących sprzedaży wysyłkowej?

Wojciech Śliż: W naturalny sposób myśleliśmy o tym rozwiązaniu przede wszystkim dla najmniejszych przedsiębiorców, którzy mają najmniejsze potrzeby, żeby posiadać takie urządzenie, które ma wiele innych funkcji oprócz podstawowych funkcji fiskalnych, czyli o takich przedsiębiorcach rzeczywiście mikro – oczywiście również tych, którzy działają w obszarze Internetu, bo jest to dla nich rozwiązanie bardzo wygodne i naturalne.

Myśleliśmy o rozwiązaniu, które będzie na tyle otwarte, na tyle elastyczne, że będzie mogło odpowiadać na potrzeby różnego typu przedsiębiorstw, które mają swoje problemy – chociażby przewoźników kolejowych, czy też firm, które działają w obszarze sharing economy. To rozwiązanie, które właśnie przygotowujemy, idealnie pomogłoby nam rozwiązać te problemy.

Czyli nie będzie odrębnego urządzenia fiskalnego, będzie aplikacja?

Wojciech Śliż: Może zabrzmi to jak bajka, ale mam nadzieję, że ta bajka zrealizuje się bardzo szybko. I już niedługo podatnik na swoim telefonie będzie mógł zainstalować kasę fiskalną.

W jakiej perspektywie należy oczekiwać wprowadzenia tego nowoczesnego rozwiązania?

Wojciech Śliż: Bardzo byśmy chcieli być gotowi na 1 stycznia 2020 roku.

Pytania zadawali Paweł Huczko i Adam Kuchta, redaktorzy portalu Infor.pl

Zbigniew Makowski, zastępca dyrektora Departamentu Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe będą ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

REKLAMA

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

REKLAMA

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – wyższe stawki maksymalne. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali wykorzystywanych do działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA