REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wstrzymywany zwrot VAT bez podania uzasadnienia

Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Wstrzymywany zwrot VAT bez podania uzasadnienia /Shutterstock
Wstrzymywany zwrot VAT bez podania uzasadnienia /Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Korzystanie przez organy podatkowe z instytucji przedłużania terminu zwrotu VAT jest dopuszczone jedynie w drodze wyjątku. Jest bowiem odstępstwem od zasady zwrotu podatku w określonym w ustawie terminie. Dlatego też, jak uznał Wojewódzki Sad Administracyjny w Łodzi, jeśli organ uruchamia tę instytucję, to musi podatnikowi w sposób należyty i wyczerpujący uzasadnić, dlaczego tak postępuje.
rozwiń >

Po trzech latach kontroli podatkowej organ skarbowy zamiast zwrócić firmie należną jej kwotę VAT wszczął wobec niej postępowanie podatkowe. Uznał, że skoro firma nabywała towary od dostawcy, którego dostawcy byli oszustami, to i ona sama musi być oszustem. W braku jednak jakichkolwiek konkretnych ustaleń co do podstaw tego stanowiska organ przedłużył firmie termin zwrotu VAT o kolejne miesiące, m.in. po to, by mieć czas na pisanie uzasadnienia.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Wewnątrzwspólnotowa dostawa towaru

Firma prowadząca działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży maszyn oraz surowców dla przemysłu tekstylnego w styczniu 2016 r. dokonała wewnątrzwspólnotowej dostawy swoich towarów na Słowację, do tamtejszej spółki s.r.o., czyli odpowiedniczki polskiej spółki z o.o. Wewnątrzwspólnotowa dostawa towaru (dalej „WDT”) opodatkowana jest stawką 0%. Wcześniej towary te firma nabyła od innej polskiej spółki z o.o. na podstawie faktury VAT z 23% opodatkowaniem. W lutym 2016 r. firma złożyła więc deklarację VAT-7 za styczeń 2016 r., w której wykazała nadwyżkę VAT naliczonego nad należnym w wysokości ponad 430 000 zł.

Wszczęcie postępowania po trzech latach kontroli

Już 9 marca 2016 r. naczelnik urzędu skarbowego, w którym firma złożyła deklarację, wszczął wobec niej kontrolę podatkową. W trakcie tejże kontroli ustalił, że firma uczestniczyła w łańcuchu dostaw, którego część ogniw było tzw. znikającymi podatnikami, w tym dwóch dostawców towarów do spółki z o.o., od której następnie firma nabyła towar, a który sprzedała potem w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy spółce słowackiej. Jak stwierdził organ, skoro wystawiona przez spółkę z o.o. faktura VAT nie dokumentowała rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, to nie mogła dokumentować nabycia towaru przez firmę, a więc i wnioskująca o zwrot VAT firma nie mogła dokonać dostawy tkanin na rzecz słowackiej spółki.

Postanowieniem z kwietnia 2019 r. naczelnik urzędu skarbowego wszczął postępowanie podatkowe obejmujące rozliczenie VAT za styczeń 2016 r., a już w czerwcu 2019 r. przedłużył firmie termin zwrotu 430 000 zł VAT do 10 września 2019 r.

REKLAMA

Firma nabywała od dostawcy, którego dostawcy byli oszustami, zatem ona także jest oszustem

Firma wniosła zażalenie na to postanowienie. Jednak organ odwoławczy, dyrektor izby administracji skarbowej, nie przychylił się do niego. Uznał, że naczelnik urzędu skarbowego zasadnie ustalił, iż spółka z o.o. będąca dostawcą firmy wiedziała o tym, że jej dostawcy (spółki z o.o.) w rzeczywistości nie dostarczają towaru. Również dokonywane przez nich wpłaty niewielkich kwot podatku z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej miały wyłącznie na celu stworzenie pozorów jej prowadzenia. Także pozyskanie przez nich urzędowych dokumentów pozwalających na występowanie przed organami skarbowymi służyło jedynie uwiarygodnieniu odgrywanej fikcji. Ustalone przez organ pierwszej instancji okoliczności uzasadniają zatem wątpliwości co do rzetelności dostaw dokonywanych przez firmę, będącą jednym z ogniw w łańcuchu oszustwa podatkowego, a zarazem głównym jego beneficjentem, jako rozliczająca VAT w ramach opodatkowanej 0% WDT.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Organ prowadzi postępowanie, dlatego wstrzymuje zwrot, i ma do tego prawo, bo prowadzi postępowanie

Dyrektor izby administracji skarbowej uznał więc za całkowicie niezasadne zarzuty firmy o wydanie przez naczelnika urzędu skarbowego postanowienia o przedłużeniu terminu zwrotu VAT bez jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych. Dokonanie przez organ pierwszej instancji powyższych ustaleń w ramach przeprowadzonej kontroli pozwoliło bowiem zgromadzić odpowiedni, potwierdzający te ustalenia materiał dowodowy, który musi być nadal gromadzony już na etapie postępowania podatkowego.

Organ odwoławczy poinformował firmę, że rozwikłanie sprawy zwrotu VAT może wymagać długiego postępowania dowodowego, stąd i termin samego zwrotu może ulec wydłużeniu. Dlatego też naczelnik urzędu skarbowego może przedłużać termin zwrotu VAT firmie, skoro prowadzone jest przeciwko niej postępowanie podatkowe.

Organ rozpoznał tylko oszustów, ale dopisał do nich spółkę

Biorąc za podstawę m.in. brak przedstawienia rzetelnych argumentów uzasadniających postanowienie o przedłużeniu terminu zwrotu podatku od towarów i usług, firma wniosła skargę na decyzję organu do sądu. Stanęła na stanowisku, że niedopuszczalne jest, aby organ dokonywał oceny przeprowadzanych przez nią transakcji poprzez ocenę transakcji innych podatników. A w tej sprawie w znacznej części swoich ustaleń organy skupiły się na dostawcach dostawcy firmy, a nie na niej samej. Firma podniosła, że są to podmioty, których nie zna ani nic nie wie o ich działalności. Organ powinien oceniać jej nabycia i dostawy, a nie podmiotów, o których nierzetelnej działalności nie miała świadomości.

Wstrzymywany zwrot VAT bez podania firmie ani jednej konkretnej przyczyny

Na wstępie rozpoznający sprawę Wojewódzki Sad Administracyjny w Łodzi zaznaczył, że korzystanie przez organy podatkowe z instytucji przedłużania terminu zwrotu VAT jest dopuszczone jedynie w drodze wyjątku. Jest bowiem odstępstwem od zasady zwrotu podatku w określonym w ustawie terminie. Stąd, jeśli organ uruchamia tę dolegliwą dla podatnika instytucję, to musi temu podatnikowi w sposób należyty i wyczerpujący uzasadnić, dlaczego tak postępuje.

A zdaniem sądu naczelnik urzędu skarbowego już w chwili wydania postanowienia o przedłużeniu terminu zwrotu przesądził o tym, że zwrot firmie nie będzie się należał, o czym przemawia wytłuszczona treść postanowienia. Z samego jego uzasadnienia zaś wynika jedynie tyle, że organ przedłuża zwrot z uwagi na konieczność dochowania wszelkich wymogów, jakimi obarcza go, jako prowadzącego postępowanie podatkowe, ustawa. Wśród wymogów tych znajduje się m.in. konieczność sporządzenia uzasadnienia decyzji wymiarowej. Sąd przy okazji zwrócił uwagę, że organ dał sobie na to aż ponad dwa i pół miesiąca. Uchylając postanowienie naczelnika urzędu skarbowego, orzekł:

„…organ przedłuża termin zwrotu podatku, wskazując, że musi napisać uzasadnienie decyzji wymiarowej. (…) organ odwoławczy wskazuje na ustalone liczne fakty oraz dokonuje ich oceny, stwierdzając ogólnikowo, że „czynności są nadal kontynuowane” (…) organ nie podał ani jednej konkretnej okoliczności wskazującej na potrzebę dodatkowej weryfikacji rozliczenia podatnika” (wyrok WSA w Łodzi z 3 marca 2020 r., sygn. I SA/Łd 830/19).

Polecamy: VAT 2020. Komentarz

Ponad cztery lata oczekiwania na zwrot

W świetle przywołanej sprawy można sobie dziś zadać pytanie, czy to jeszcze kraj gospodarki wolnorynkowej, wspierającej rozwój przedsiębiorczości, czy socjalistycznej gospodarki centralnie kierowanej. Jak można bowiem zaobserwować na powyższym przykładzie, nie liczy się byt jednostki, jednostkowego przedsiębiorcy, lecz dobro ogółu, na straży którego stoi fiskus. Nawet nie umiejąc wskazać konkretnych podstaw, fiskus potrafi latami przeprowadzać u przedsiębiorców kontrole i latami wstrzymywać należne im pieniądze (ponad cztery lata od złożenia deklaracji w lutym 2016 r. do uchylenia postanowienia 3 marca 2020 r.), na dodatek bez wykazania świadomości udziału w przestępstwie skarbowym. Po prostu wrzuca ich do jednego worka „z innymi oszustami”.

Dlaczego polscy przedsiębiorcy zakładają spółki za granicą, a nawet całkowicie zmieniają swoją rezydencję? Nie dlatego, że w UK, na Malcie czy Cyprze jest ładniej. Nawet nie dlatego, że rezydencje te oferują niższe opodatkowanie. Po prostu tam nikt nie zatrzyma im 430 000 zł na ponad cztery lata kontroli i innych postępowań, podając jako jedną z podstaw pisanie uzasadnienia decyzji wymiarowej.

radca prawny Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Limit zwolnienia z PIT (1000 zł) świadczeń z zfśs nie zmienił się od 9 lat. RPO: sprawiedliwe byłoby 2000 zł; budżet korzysta na pomocy socjalnej. Jest odpowiedź Ministerstwa Finansów

Rzecznika Praw Obywatelskich uważa, że podniesienie do 2000 zł limitu zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) rzeczowych świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych – byłoby realizacją konstytucyjnej zasady sprawiedliwości podatkowej i jednocześnie przyczyniłaby się do poprawy sytuacji finansowej polskich rodzin. Jednak Ministerstwo Finansów nie widzi obecnie możliwości, by podnieść obecny limit zwolnienia (1000 zł), obowiązujący od 2018 roku.

Nowe przepisy uderzą w firmy, które bez dowodów chwalą się ekologią

Rząd przyjął projekt zmian w prawie konsumenckim, który ma ograniczyć greenwashing i ukrócić nieuzasadnione deklaracje środowiskowe. Firmy będą musiały udowodnić, że ich produkty rzeczywiście są „eko”, a za wprowadzające w błąd komunikaty mogą zapłacić wysoką cenę. Nowe przepisy mają wejść w życie 27 września 2026 r.

OKI zmienią zasady oszczędzania. Do 100 tys. zł bez podatku, potem nowa danina

Sejm uchwalił ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI), które mają ruszyć od 1 stycznia 2027 roku. Nowe przepisy przewidują zwolnienie z podatku Belki do 100 tys. zł, ale jednocześnie wprowadzają nową daninę od wartości zgromadzonych aktywów po przekroczeniu określonych limitów. To może być jedna z największych zmian w oszczędzaniu i inwestowaniu od ponad dwóch dekad.

Organ skarbowy nie przeczytał przepisu do końca. Sąd uchylił interpretację dotyczącą milionowych przychodów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację, pomijając fragment przepisu, który mógł całkowicie zmienić sytuację podatkową spółki IT generującej milionowe przychody. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, wskazując, że organ dokonał wybiórczej wykładni prawa. Sprawa pokazuje, jak kilka pominiętych słów w ustawie może przełożyć się na wieloletnie i kosztowne konsekwencje dla przedsiębiorców.

REKLAMA

Etat z decyzji inspektora – fiskus wyjaśnia skutki podatkowe

Od 8 lipca 2026 r. okręgowy inspektor pracy może – po niewykonaniu wcześniejszego polecenia usunięcia naruszenia – wydać decyzję stwierdzającą istnienie stosunku pracy, jeżeli współpraca formalnie oparta na umowie cywilnoprawnej lub kontrakcie B2B faktycznie spełnia warunki określone w art. 22 § 1 kodeksu pracy. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania dziennikarza wyjaśniło, co taka decyzja oznacza dla podatkowych rozliczeń stron.

Unijne regulacje uderzają w biznes. Czy polskie firmy zdążą wdrożyć CSRD, NIS2, DORA i AI Act?

CSRD, NIS2, DORA i AI Act zmieniają zasady prowadzenia biznesu w Europie. Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to nowe obowiązki w zakresie raportowania, cyberbezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem. Eksperci podkreślają jednak, że zgodność z unijnymi regulacjami może stać się nie tylko wyzwaniem, ale także źródłem przewagi konkurencyjnej.

Prof. Modzelewski: Z tytułu jednej czynności można legalnie wystawić więcej niż jedną fakturę VAT. Szokująca interpretacja Dyrektora KIS

Komentując jedną z najnowszych interpretacji indywidualnych Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, prof. dr hab. Witold Modzelewski przypomina, że w aktualnym stanie prawnym są trzy postacie faktury (papierowa, elektroniczna i ustrukturyzowana). Każda z nich jest ważna i zgodna z prawem: nawet w przypadku, gdy jest obowiązek nadania jej postaci ustrukturyzowanej, nie ma zakazu wystawienia też z tego tytułu jej w postaci papierowej lub elektronicznej. Jeżeli każda z tych postaci faktury podaje dane zgodne z rzeczywistością, to nie ma do nich zastosowania art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Czyli nie jest prawdą - jak twierdzi Dyrektor KIS - że każda z tych postaci może powodować obowiązek zapłaty podatku wynikający z ww. przepisu.

Zamówienie podprogowe i zamówienia bagatelne w 2026 roku – zasady udzielania zamówień publicznych poniżej progu PZP

Od 1 stycznia 2026 r. zamówienia publiczne o wartości poniżej 170 000 zł pozostają poza pełnym reżimem ustawy PZP. Nie oznacza to jednak dowolności – zamawiający nadal muszą zapewnić przejrzystość, uczciwą konkurencję i właściwe dokumentowanie zakupów. Sprawdź, czym są zamówienia podprogowe, jak wygląda ich udzielanie i dlaczego stanowią szansę dla firm chcących wejść na rynek zamówień publicznych.

REKLAMA

Matka dała córce dużą gotówkę na mieszkanie. Fiskus nie naliczył podatku

Duża gotówka od najbliższej rodziny zwykle oznacza konieczność dopełnienia formalności podatkowych. W jednej ze spraw rozpatrywanych przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej kobieta otrzymała od matki pieniądze w gotówce na zakup mieszkania, ale fiskus uznał, że podatek od darowizny nie jest należny. O wszystkim przesądził jej status pobytu w Polsce oraz kilka warunków zapisanych w przepisach.

Masz ponad 1 ha ziemi? Nawet jeśli nic nie uprawiasz, możesz mieć obowiązek zapłaty za brak OC

Wielu właścicieli ziemi rolnej w Polsce jest przekonanych, że skoro niczego nie uprawiają i nie prowadzą gospodarstwa, nie muszą kupować OC rolnika. To jeden z najczęstszych błędów. Obowiązek posiadania ubezpieczenia powstaje już przy samym posiadaniu gospodarstwa rolnego powyżej 1 ha – nawet wtedy, gdy pole stoi puste, zostało odziedziczone albo jest jedynie inwestycją. W 2026 roku za brak ważnej polisy grozi kara, a w razie wypadku koszty mogą sięgać milionów złotych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA