REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Parkowanie samochodu służbowego pod domem a pełne odliczenie VAT

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Parkowanie samochodu służbowego pod domem a pełne odliczenie VAT/ Fot. Fotolia
Parkowanie samochodu służbowego pod domem a pełne odliczenie VAT/ Fot. Fotolia
fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Naczelny Sąd Administracyjny orzekła, że firma, która zatrudnia przedstawicieli handlowych, ma prawo do pełnego odliczenia podatku VAT od samochodów, jeżeli pracownicy jadą z miejsca zamieszkania prosto do klienta.
rozwiń >

To precedensowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (z dnia 21 lutego), dotyczący przepisów obowiązujących od 1 kwietnia 2014 r. Choć jest korzystny dla podatników, nie jest pewne, czy kolejne składy orzekające pójdą w tym samym kierunku. Tym bardziej że przedmiotem sporu była interpretacja indywidualna.

REKLAMA

REKLAMA

Sędzia sprawozdawca Danuta Oleś nie kryła, że na wokandzie czekają już kolejne sprawy, ale ich wyniku nie można na razie przesądzać.

Zadecydował zdrowy rozsądek

W tej sprawie NSA uznał, że nie ma sensu, żeby pracownik najpierw na własną rękę dojeżdżał do pracy w innym województwie, następnie odbierał samochód służbowy, a potem wracał do swojego rejonu, ponieważ tam są jego klienci. Po skończonej pracy musiałby zaś ponownie wrócić do firmy, odstawić samochód i kolejny już raz przejechać ten sam dystans – tylko po to, żeby z powrotem dostać się do domu.

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Tylko na służbowym parkingu

Fiskus od początku uważał, że prawo do odliczenia 100 proc. VAT przysługuje wyłącznie wtedy, gdy zatrudnieni zostawiają po godzinach pracy służbowe auta na firmowym parkingu. Gwarantuje to, że nie będą z nich korzystać np. podczas weekendu. Tylko pod tym warunkiem pozwala odliczać cały VAT od wydatków na zakup i eksploatację pojazdów służbowych (np. części zamienne, serwis, wymiana opon).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

A co mówią przepisy? Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem pracodawcy mogą pomniejszać swój podatek należny o 100 proc. VAT naliczonego, pod warunkiem że pojazdy są wykorzystywane wyłącznie na potrzeby działalności gospodarczej. Pracodawca musi też zgłosić taki zamiar do urzędu skarbowego (na formularzu VAT-26) i prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu.

Nawet jednak spełnienie tych wymagań nie gwarantuje, że podatnik odliczy cały VAT. Ministerstwo Finansów twierdzi, że jednorazowe choćby wykorzystanie pojazdu w celach prywatnych przekreśla możliwość pełnego odliczenia VAT. Tak też napisało w broszurze informacyjnej zamieszczonej na swojej stronie internetowej.

Fiskus jest zdania, że sama już możliwość wykorzystania auta na cele prywatne pozbawia pracodawcę prawa do odliczenia 100 proc. podatku.

Jako przykład Ministerstwo Finansów podało właśnie sytuację, w której pracownik dojeżdża do pracy i z pracy samochodem służbowym. Przywołało również wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o sygn. akt C-258/95. Wynikało z niego, że droga z domu do pracy to cel prywatny.

Optymalny model biznesowy

Takie też było stanowisko organów podatkowych w sprawie rozpatrywanej przez NSA. Chodziło o spółkę z Lublina, która zatrudniała przedstawicieli handlowych. Jeden z nich mieszkał i działał w innym województwie niż to, w którym znajdowała się siedziba spółki. Dzieliło go od niej 30 km.

Spółka udostępniła mu samochód służbowy, aby mógł wywiązywać się ze swoich obowiązków. Handlowiec parkował na co dzień pod domem. Rano jechał prosto do klientów na terenie województwa, w którym mieszkał. Spółka przekonywała w sądzie, że to optymalny model biznesowy.

Podkreślała, że nie tylko złożyła VAT-26 i prowadzi ewidencję przebiegu pojazdu, ale też zainstalowała w nim system GPS. Pracownik musiał również zaakceptować regulamin korzystania z pojazdu, wykluczający używanie go do celów prywatnych.

Uważała, że w ten sposób wdrożyła wszystkie możliwe procedury kontrolne i w związku z tym może odliczać 100 proc. VAT od wydatków na paliwo, przeglądy i naprawy.


Dojazd do pracy to cel prywatny

Dyrektor izby skarbowej uznał jednak, że to wciąż za mało. Stwierdził, że samo udostępnienie samochodu przedstawicielowi handlowemu, który dojeżdża nim z domu do pracy i z powrotem, wyklucza możliwość obiektywnego wykorzystania tego pojazdu tylko na cele służbowe. Dojazd do pracy jest bowiem celem prywatnym – uznał.

Dodał, że sama już specyfika pracy przedstawiciela handlowego uniemożliwia dokładne określenie, w jakim stopniu będzie on korzystał z samochodu w ramach swoich obowiązków służbowych, a w jakim prywatnie. Przykładowo – wyjaśnił – przedstawiciel może podjechać służbowym autem na prywatne zakupy.

Organ uznał więc, że spółka będzie mogła odliczyć tylko 50 proc. VAT.

Fiskus nie może oczekiwać absurdalnych decyzji

Na korzyść spółki orzekły sądy. WSA we Wrocławiu stwierdził, że restrykcyjne podejście fiskusa prowadziłoby do absurdów. Uznał, że fiskus nie może wymagać od podatników, aby podejmowali decyzje nieracjonalne biznesowo, które obciążałyby ich niepotrzebnymi kosztami czasu pracy i paliwa zużytego na dojazdy.

Do takich samych wniosków doszedł też sąd kasacyjny. Nie podzielił tym samym stanowiska NSA z wyroku z 12 czerwca 2015 r. (sygn. akt I FSK 1764/13). Wtedy też chodziło o przedstawicieli handlowych, którzy parkowali pod domem. NSA uznał wówczas, że sam dojazd pracownika do pracy nie ma związku z działalnością gospodarczą pracodawcy. Pracownik ma się bowiem stawić w miejscu pracy o określonej godzinie i sam musi zdecydować, w jaki sposób tego dokona.

Różnica była jednak taka, że stamtąd pracownicy jechali do siedziby spółki, gdzie dopiero zaczynali pracę – zaznaczyła wczoraj (21 lutego) sędzia Danuta Oleś.

Podkreśliła, że w tej sprawie było inaczej. Handlowiec rozpoczynał bowiem pracę od razu po wyjściu z domu, bez odwiedzania siedziby spółki. Ten właśnie argument przesądził o prawie spółki do 100-proc. odliczenia VAT. ⒸⓅ

Takich spraw będzie więcej

Podobnie jak we wczorajszej sprawie orzekł m.in. WSA w Bydgoszczy w wyroku z 8 września 2015 r. (sygn. akt I SA/Bd 577/15). Chodziło o spółkę, która nie mogła pomieścić wszystkich swoich pojazdów na parkingu znajdującym się przy siedzibie firmy. Pozwoliła więc, aby część pracowników zostawiała je w innych miejscach – zarówno w niedalekiej okolicy, jak i pod domem. Podjęła jednak wszelkie działania mające wykluczyć użycie samochodów do celów prywatnych.

Sąd stwierdził, że przysługuje jej pełne prawo do odliczenia. Uznał, że taki sposób parkowania nie przesądza o tym, iż pojazdy są używane do celów prywatnych. Jest to rozwiązanie optymalne dla spółki, które pozwala zaoszczędzić czas pracy pracowników – orzekł sąd.

Wyrok jest jednak nieprawomocny, co sugeruje, że fiskus złożył skargę kasacyjną. ⒸⓅ

Patrycja Dudek

Jakub Pawłowski

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

Do 3600 zł niższy PIT w 2027 r. dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Przy zarobkach do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

REKLAMA

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Skarbówka potwierdza: w KSeF brak przycisku „usuń”, jest tylko „skoryguj”. A podwójna faktura to ryzyko podwójnego podatku

Pierwsze miesiące obowiązkowego KSeF pokazują coś, co wielu z nas przeczuwało: system nie rozwiąże za nas problemów z fakturowaniem, jeśli na etapie wdrożenia nie przeanalizujemy wszystkich procesów związanych z wystawianiem faktur funkcjonujących w organizacji. Efekt? Każdy błąd pojawiający się na fakturze – niezależnie od tego czy jest merytoryczny czy czysto techniczny – trzeba skorygować w myśl regulacji VAT-owskich i możliwości schemy danego typu faktury. Bywa to dużym wyzwaniem.

Premier Tusk: od 2027 r. 130 tys. zł II. próg podatkowy w PIT i nowa stawka 24% z nowym progiem 150 tys. zł. Niższy limit dla ryczałtu a CIT wzrośnie do 22% dla największych firm

Rząd proponuje podniesienie II. progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz 24-proc. stawkę PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - poinformował 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk. Zapowiedział też podwyżki podatków, które mają sfinansować te zamiany w PIT, w tym wyższy CIT dla największych firm.

Faktura korygująca w KSeF – jakie obowiązki ma podatnik?

Obowiązkowe korzystanie z Krajowego Systemu e-Faktur miało ujednolicić sposób wystawiania faktur oraz usprawnić ich obieg. W praktyce pojawiają się jednak sytuacje, w których ograniczenia techniczne systemu utrudniają realizację obowiązków wynikających z ustawy o VAT. W interpretacji indywidualnej z 16 lipca 2026 r., sygn. 0112-KDIL1-1.4012.348.2026.1.JKU Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odniósł się do możliwości wykorzystania zewnętrznych załączników do zbiorczych faktur korygujących wystawianych w KSeF.

REKLAMA

Omyłkowe przesłanie faktur do KSeF. Czy korekta jest konieczna?

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur wiąże się nie tylko z koniecznością dostosowania systemów informatycznych, ale również z ryzykiem wystąpienia błędów podczas ich wdrażania. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 czerwca 2026 r., sygn. 0114-KDIP1-3.4012.298.2026.1.KP odniósł się do skutków omyłkowego przesłania do KSeF faktur, które wcześniej zostały prawidłowo wystawione poza systemem oraz wskazał, jakie działania powinien podjąć podatnik w takiej sytuacji.

Wnioski z „wycieku” danych pacjentów: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA