| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > VAT > Zakres opodatkowania > Przepisy dotyczące VAT nie są spójne z unijną dyrektywą

Przepisy dotyczące VAT nie są spójne z unijną dyrektywą

Jeśli polskie tłumaczenie wspólnotowych przepisów o podatku VAT jest niedokładne, można sięgnąć po inną wersję językową – wynika z niedawnego wyroku NSA. Ważniejsza jest bowiem wykładnia celowościowa, a nie gramatyczna.

Dyrektywa VAT została przetłumaczona na 24 oficjalne języki, w związku z tym różnice zawsze się znajdą – mówi Tomasz Michalik, doradca podatkowy i partner w MDDP. Przykładów jest wiele.

W wyroku z 30 listopada NSA (sygn. akt I FSK 307/16) sędzia Arkadiusz Cudak wyjaśnił, że w VAT dominująca powinna być wykładnia celowościowa, zgodna z unijną dyrektywą.

Różnice językowe w przekładzie dyrektywy mogą bowiem prowadzić do pozbawienia podatników preferencji, np. zwolnień z podatku lub wręcz przeciwnie – do nałożenia na nich wyższej daniny.

Problem polega na tym, że – jak zwracają uwagę eksperci – gdy jeden podatnik wybiera zwolnienie, inny woli opodatkowanie.

Francuski górą

Uzasadniając wyrok NSA, sędzia Cudak nawiązał do wyroku Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2006 r. (sygn. akt III PK 30/06), z którego również wynikało, że „przepisy prawa wspólnotowego muszą być interpretowane z uwzględnieniem wszystkich wersji językowych, a nie tylko w brzmieniu podanym w języku polskim”.

„Ogłoszenie przepisu prawa wspólnotowego w polskiej edycji Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej nie oznacza, że obowiązuje on tylko w tym brzmieniu. W praktyce decydujące znaczenie ma brzmienie przepisu w języku francuskim, który jest głównym językiem roboczym Wspólnoty, a następnie po angielsku i w innych językach” – wyjaśnił wtedy Sąd Najwyższy.

Problem ze zwolnieniem

Spór rozstrzygnięty przez NSA dotyczył firmy, która kupiła automaty do gier. Nie wykorzystywała ich jednak do działalności gospodarczej, bo zmieniły się przepisy dotyczące automatów. Spółka chciała je więc sprzedać. Liczyła na zwolnienie z VAT, bo – jak podkreślała – przy ich zakupie nie odliczyła podatku naliczonego. Podstawą zwolnienia miał być więc art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT.

Organy podatkowe oraz WSA w Krakowie uznały jednak, że spółka nie spełniła zasadniczego warunku wynikającego z tego przepisu, a mianowicie nie wykorzystywała automatów na cele działalności zwolnionej od podatku.

NSA stwierdził jednak, że polskie tłumaczenie unijnej dyrektywy jest niepoprawne. Polski przepis mówi bowiem o „wykorzystywaniu na cele działalności”, podczas gdy ustawodawcy unijnemu bardziej chodziło o „przeznaczenie na działalność” (art. 136 lit. a dyrektywy).

– Tak np. przetłumaczono dyrektywę w przepisach francuskich, włoskich i portugalskich, gdzie nie mówi się o „wykorzystywaniu”, ale o „przeznaczeniu” towarów – zwrócił uwagę sędzia Cudak.

NSA uznał zatem, że w tej sprawie można zastosować przepisy z dyrektywy w innej wersji językowej niż polska. Ważniejsza jest bowiem wykładnia celowościowa, a nie gramatyczna.

– To oznacza, że zwolnieniem jest objęte zbycie towarów, które wcześniej zostały nabyte „z przeznaczeniem na cele” działalności zwolnionej od podatku, bez prawa do odliczenia, niezależnie od tego, czy doszło do faktycznego wykorzystywania tych towarów – orzekł NSA. Uznał zatem, że sprzedaż automatów przez spółkę będzie zwolniona z VAT, mimo że spółka nie wykorzystała ich do działalności gospodarczej. – Taka wykładnia będzie też zgodna z zasadą neutralności VAT – uzasadnił Arkadiusz Cudak.

Inne rozbieżności

Roman Namysłowski, doradca podatkowy i partner zarządzający Crido Taxand, wskazuje na inną rozbieżność – dotyczącą definicji podatnika. Zgodnie z polską ustawą o VAT podatnikiem jest osoba prawna, jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej oraz osoba fizyczna. Natomiast z angielskiej wersji dyrektywy wynika, że chodzi o „każdą osobę”.

– Pytanie, co w takim razie w polskim przepisie robi „jednostka nieposiadająca osobowości prawnej” albo – co jeszcze ciekawsze – spółka cywilna. W niektórych krajach spółki cywilne nie są podatnikami – wyjaśnia Roman Namysłowski.

Polecamy: JPK_VAT 2018 – Instrukcja wdrożenia

Kolejny przykład dotyczy nieodpłatnego świadczenia usług (art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy o VAT). Zgodnie z polskim przepisem za odpłatne świadczenie usług uznaje się również użycie towarów stanowiących część przedsiębiorstwa podatnika do celów innych niż działalność gospodarcza podatnika, w tym w szczególności do jego celów osobistych.

– Natomiast w dyrektywie jest mowa o użyciu „do celów prywatnych”. Podobnie brzmi zapis w wersji anglojęzycznej. Wydaje się, że cele osobiste z polskiej ustawy są nieco szersze niż prywatne – wskazuje Roman Namysłowski.

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY, RELACJE, WYDARZENIA

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

Jednolity Plik Kontrolny

Eksperci portalu infor.pl

Dowson Holdings Limited

Optymalizacja podatkowa, konta i spółki zagraniczne

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »