REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zwolnienie z raportowania ESG za 2025 i 2026 rok - ustawa opublikowana w Dzienniku Ustaw. Kto skorzysta?

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
zwolnienie z raportowania, ESG, ustawa o rachunkowości, dyrektywa Omnibus, obowiązek ESG, przedsiębiorcy, nowe przepisy, dyrektywa 2026/470
Zwolnienie z raportowania ESG - zarząd firmy podejmuje decyzję o rezygnacji z raportu za 2025 i 2026 rok
shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa zwalniająca część firm z obowiązku raportowania ESG za lata 2025 i 2026 została właśnie opublikowana w Dzienniku Ustaw. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy Omnibus I, która teraz drastycznie ogranicza krąg przedsiębiorstw objętych raportowaniem pozafinansowym. Zwolnienie jest dobrowolne - decyzję podejmuje zarząd spółki.

rozwiń >

Ustawa o zwolnieniu z raportowania ESG - co dokładnie się zmieniło?

W piątek 13 marca 2026 roku w Dzienniku Ustaw ukazała się ustawa z dnia 27 lutego o zmianie ustawy o rachunkowości (Dz. U. z 2026 r., poz. 333). Ministerstwo Finansów potwierdziło to w dzisiejszym komunikacie. Przepisy wchodzą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, a więc de facto już obowiązują od 14 marca.

REKLAMA

REKLAMA

Dla setek polskich przedsiębiorstw to wiadomość, na którą czekały od miesięcy. Ustawa daje bowiem możliwość rezygnacji z przygotowywania raportów ESG - tych obszernych, kosztownych dokumentów dotyczących kwestii środowiskowych, społecznych i ładu korporacyjnego, które od 2024 roku spędzały sen z powiek zarządom i działom finansowym.

Kogo dokładnie dotyczy zwolnienie z obowiązku raportowania ESG?

Nowe przepisy kierowane są do konkretnej grupy firm. Skorzystać mogą te przedsiębiorstwa, które sporządziły już raport ESG za rok 2024, ale według znowelizowanych unijnych regulacji nie będą objęte tym obowiązkiem do 2027 roku. Takie firmy mogą podjąć decyzję o niesporządzaniu raportów za lata 2025 i 2026.

W praktyce chodzi przede wszystkim o duże, ale nie największe spółki - takie, które wprawdzie spełniały dotychczasowe kryteria raportowania, jednak nie wpisują się w nowe, radykalnie podwyższone progi unijne. To mogą być zarówno spółki giełdowe, jak i duże firmy prywatne, które do tej pory zobowiązane były do raportowania na podstawie dyrektywy CSRD.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Nowe progi raportowania ESG od 2027 roku - obowiązkowe tylko dla największych firm

Tu dochodzimy do sedna sprawy. Dyrektywa 2026/470, opublikowana 26 lutego 2026 roku, jest elementem unijnego pakietu uproszczeniowego Omnibus I. Wprowadza ona zasadniczą zmianę filozofii - od 2027 roku raportowanie ESG będzie dotyczyło wyłącznie przedsiębiorstw, które jednocześnie spełniają oba warunki:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • zatrudniają ponad 1000 pracowników,
  • generują przychody przekraczające 450 mln euro rocznie.

Żeby uzmysłowić sobie skalę tej zmiany - do tej pory obowiązkiem raportowania objęte były firmy znacznie mniejsze. Np. duży przedsiębiorca to taki, który zatrudnia co najmniej 250 pracowników lub osiąga roczny obrót netto powyżej 50 mln EUR. Szacuje się, że w Polsce istnieje niecałe 4 tys. dużych przedsiębiorców. Nowe progi stawiają wyższe wymagania i oznaczają, że zdecydowana większość przedsiębiorstw, które dotychczas musiały się z tego wywiązywać, po prostu wypadnie z systemu. Zostanie w nim jedynie wąska grupa największych wśród dużych przedsiębiorców korporacji.

Zwolnienie z raportowania ESG jest dobrowolne - decyzję podejmuje zarząd

Warto podkreślić rzecz kluczową: zwolnienie nie działa automatycznie. Nikt nikogo na siłę z raportowania nie wypisuje. To zarząd spółki musi podjąć świadomą decyzję o tym, czy firma rezygnuje z przygotowania raportu ESG za 2025 lub 2026 rok.

Jak wskazuje Ministerstwo Finansów, zarząd powinien przy tym rozważyć kilka rzeczy. Po pierwsze - strategię firmy. Po drugie - realne koszty raportowania, które potrafią sięgać setek tysięcy złotych, szczególnie gdy angażuje się zewnętrznych konsultantów i audytorów. Po trzecie - korzyści biznesowe z kontynuowania raportowania.

Bo paradoksalnie, dla części firm raportowanie ESG wciąż może się opłacać. Szczególnie jeśli współpracują z partnerami z Europy Zachodniej, ubiegają się o zielone finansowanie albo po prostu chcą budować wizerunek odpowiedzialnej społecznie organizacji.

Dlaczego Unia Europejska łagodzi przepisy dotyczące raportowania ESG?

Cofnijmy się o krok i popatrzmy na szerszy obraz. To, co obserwujemy, nie jest przypadkowym gestem Brukseli wobec biznesu. To element przemyślanego zwrotu w unijnej polityce gospodarczej.

Pakiet Omnibus I, do którego należy dyrektywa 2026/470, jest odpowiedzią na coraz głośniejsze sygnały z europejskiego biznesu, że biurokratyczne obciążenia zaczynają dusić konkurencyjność. Europejskie firmy rywalizują przecież na globalnym rynku ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie administracja otwarcie wycofuje się z polityki ESG, i z Chinami, gdzie takie wymogi praktycznie nie istnieją.

Innymi słowy - Bruksela doszła do wniosku, że przeregulowanie bije po kieszeni europejski biznes, a korzyści z tak masowego raportowania nie są współmierne do kosztów. Stąd drastyczne podwyższenie progów i uwolnienie mniejszych firm od obowiązku, który - jak argumentują krytycy – i tak generował więcej papierowej pracy niż realnych zmian w podejściu do zrównoważonego rozwoju.

Co zmiana ustawowa w raportowaniu ESG oznacza dla polskich przedsiębiorców w 2026 roku?

Z perspektywy polskiego biznesu zmiana jest odczuwalnie korzystna. Przygotowanie raportu ESG zgodnego ze standardami ESRS (Europejskie Standardy Sprawozdawczości Zrównoważonego Rozwoju) to proces wymagający czasu, ludzi i pieniędzy. Trzeba zebrać dane z wielu obszarów działalności, przeprowadzić analizę podwójnej istotności, zaangażować biegłego rewidenta. Firmy, które mogą z tego zrezygnować, zaoszczędzą realne środki.

Jednocześnie rozsądek podpowiada, żeby nie podejmować decyzji pochopnie. Firmy planujące ekspansję na rynki zachodnie, starające się o kontrakty z korporacjami wymagającymi transparentności w łańcuchu dostaw czy celujące w fundusze inwestycyjne z mandatem ESG - powinny się dwa razy zastanowić, zanim odłożą raportowanie na półkę. Brak raportu może w pewnych sytuacjach kosztować więcej niż jego sporządzenie.

Nowe przepisy o ESG już obowiązują - co powinny zrobić polskie firmy?

Ustawa już obowiązuje, więc przedsiębiorstwa mogą natychmiast rozpocząć analizę swojej sytuacji. Ministerstwo Finansów zapowiada dalsze prace nad kompleksowym wdrożeniem dyrektywy 2026/470 do polskiego prawa w najbliższych miesiącach. Firmom, które rozważają skorzystanie ze zwolnienia, eksperci rekomendują trzy kroki:

  • po pierwsze - weryfikację z audytorem, czy spełniają warunki zwolnienia;
  • po drugie - formalną uchwałę zarządu dokumentującą decyzję;
  • po trzecie - komunikację tej decyzji wobec interesariuszy, żeby uniknąć nieporozumień i spekulacji.

Jedno jest pewne - krajobraz raportowania pozafinansowego w Polsce właśnie się zmienił na korzyść biznesu, który w dużej mierze (poza podmiotami największymi) będzie miał swobodę wyboru, a nie działał pod przymusem.

Źródło: Ministerstwo Finansów

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA