REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Orzeczenie TSUE dotyczy tylko kredytów z abuzywnymi umowami

Frank szwajcarski Fot. Fotolia Orzeczenie TSUE dotyczy tylko kredytów z abuzywnymi umowami
Frank szwajcarski Fot. Fotolia Orzeczenie TSUE dotyczy tylko kredytów z abuzywnymi umowami
Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczy wyłącznie kredytów, w odniesieniu do których sąd krajowy (np. polski) stwierdzi wcześniej abuzywność (tj. zawarcie w umowie kredytowej niedozwolonych - w świetle art. 385(1) Kodeksu cywilnego- postanowień) - powiedział prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz. Ma on nadzieję, że nie dojdzie do "absurdalnego uprzywilejowania" kredytobiorców.

3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie (sygn. C-260/18) dotyczącej kredytów we frankach szwajcarskich. Stwierdził, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich. Wyrok może mieć istotny wpływ na sytuację Polaków, którzy mają kredyty mieszkaniowe w tej walucie.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Odnosząc się do wyroku Pietraszkiewicz zaznaczył, że orzeczenie TSUE kolejny raz potwierdza, że ocena umowy kredytowej nie może i nie powinna się odbywać w sposób automatyczny. Wyraził nadzieję, że sądy polskie, które będą rozstrzygały spory pomiędzy bankami a klientami, "będą postępowały tak, aby szukać racjonalnego rozwiązania, jednocześnie zapewniającego stabilność polskiej gospodarki i systemu finansowego".

Podkreślił, że "orzeczenie TSUE dotyczy wyłącznie tych kredytów, w odniesieniu do których sąd krajowy stwierdzi wcześniej abuzywność - nie abstrakcyjną abuzywność, tylko abuzywność w konkretnej umowie wraz z całą dokumentacją".

Przypomniał, że z danych ZBP wynika, że do tej pory ok. 2 proc. kredytobiorców kredytów walutowych zdecydowało się na skierowanie sprawy do sądu. "Powody kierowania spraw do sądu bywają różne i dotychczasowe doświadczenia mówią, że przy zakończonym postępowaniu około 10 proc. tych decyzji sądowych było rozstrzygane na korzyść klientów" - powiedział.

REKLAMA

Pietraszkiewicz wyraził nadzieję, że nie dojdzie do "absurdalnego uprzywilejowania" kredytobiorców. "Wierzymy też, że w wyniku tych orzeczeń nie będzie dochodziło do absurdalnego uprzywilejowania osób, które i tak, sumarycznie, płacą mniej za kredyty walutowe frankowe, niż kredytobiorcy złotowi" - oświadczył.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodał, że Związek spodziewa się, iż sądy będą uwzględniały wyjątkowość sytuacji, w jakich znaleźli się klienci i w jakich znalazły się banki. Ta wyjątkowość - jak wskazał - polegała m.in. na tym, że ludzie chcieli zaciągać kredyty na mieszkania, a na polskim rynku brakowało krajowych oszczędności i banki musiały importować kapitał. "W 2008 r. banki miały łącznie zaimportowany kapitał w wysokości 220 mld zł i to dodatkowo, ponad zebrane w kraju oszczędności. Bez tych pieniędzy nie wybudowano by kilkuset tysięcy mieszkań" - podkreślił.

Pietraszkiewicz tłumaczył, że świadczenie spełnione przez bank w umowie kredytu ma dwojaki charakter: z jednej strony bank ma obowiązek udostępnienia kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych, z drugiej natomiast – spełnia świadczenie polegające na zaniechaniu żądania zwrotu kwoty kredytu przed nadejściem terminu ustalonego w umowie. "Przez ten czas kredytobiorca może korzystać z oddanego mu kapitału" - zaznaczył.

Polecamy: Pracownicze plany kapitałowe. Nowe obowiązki pracodawców i płatników

Prezes wskazał również, że w przypadku unieważnienia umowy bank może zażądać opłat z tytułu udostępnienia kapitału i "roszczenia banku (...) mogłoby istotnie przewyższyć stan zobowiązania". Dodał, że "chodzi o to, by nie dochodziło przez przypadek, czy na skutek emocji, do popełnia jakiegoś poważnego błędu przez samego konsumenta".

Pytany o to, czy potrzebne są regulacje dotyczące kredytów frankowych, powiedział, że "po dodatkowych analizach i ekspertyzach można się zastanowić nad regulacjami ustawowymi". Dodał, że to zadanie dla władz regulacyjnych.

"Pragnę przywołać nie tylko stanowisko sektora bankowego, ale także Komitetu Stabilności Finansowej (KSF), który wyrażał jednoznaczne stanowisko, że regulacje, szczególnie daleko idące regulacje w minionych latach, byłyby nieuzasadnione, ale przede wszystkim mogłyby wówczas grozić zdestabilizowaniem części polskiego systemu finansowego. Mówię o zapisach dokumentów opracowywanych przez KSF, Komisję Nadzoru Finansowego. Taka regulacja była na pewno bardzo trudna, tym bardziej, że ona bardzo często była opierana na ogromnych emocjach, także czasami na dezinformacji, niepełnej ekspertyzie, bez zasięgania opinii czy KNF, czy KSF, czyli właściwych instytucji (...), które by to oceniały" - dodał.

Orzeczenie TSUE jest następstwem pytań, które do TSUE skierował Sąd Okręgowy w Warszawie w 2018 r., który zajmował się sprawą kredytu państwa Dziubaków.

W 2008 r. wzięli oni kredyt hipoteczny na 40 lat. Bank dał im kredyt w złotówkach, ale był on indeksowany (przeliczany) we frankach szwajcarskich. Kredytobiorcy wnieśli do Sądu Okręgowego w Warszawie o unieważnienie umowy z uwagi na nieuczciwe według nich postanowienia dotyczące mechanizmu indeksowania. Twierdzili, że postanowienia te były niezgodne z prawem, ponieważ umożliwiały bankowi jednostronne i dowolne określanie kursu walut. Podnosili, że bank jednostronnie określa saldo kredytu, a także wynik przeliczenia raty kredytu w walucie obcej na kwotę w walucie polskiej.

Warszawski sąd miał wątpliwości prawne, dlatego skierował do TSUE pytania prejudycjalne, domagając się wykładni unijnego prawa w kwestii nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

W maju 2019 r. rzecznik generalny TSUE wydał opinię korzystną dla skarżących. Wskazał, że sąd nie może samodzielnie uzupełnić luk w umowie po wyeliminowaniu niezgodnych z prawem zapisów ani orzec, że umowa ma dalej obowiązywać, zostawiając tę decyzję konsumentowi. Wskazał też, że unijne przepisy nie zezwalają na to, by sąd krajowy uznał umowę o kredyt frankowy za nieważną, wbrew interesowi kredytobiorcy.

Wyrok TSUE zostanie przekazany warszawskiemu sądowi okręgowemu i będzie dla niego wiążący.(PAP)

autor: Ewa Wesołowska

ewes/ pad/

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka odmówiła zwolnienia z podatku. Matka kupiła córce mieszkanie, ale jeden przelew przekreślił ulgę

Rodzinne darowizny od lat uchodzą za jedną z najbezpieczniejszych form przekazywania majątku. Wielu Polaków jest przekonanych, że jeśli pieniądze przekazuje matka, ojciec, dziecko czy rodzeństwo, a cała operacja jest uczciwa, udokumentowana i zgłoszona do urzędu skarbowego, to zwolnienie z podatku jest praktycznie gwarantowane. Najnowsza interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.

Fiskus zagląda do firm bez kontroli. Rekordowa liczba sprawdzeń i miliardy złotych wykrytych zaległości

Administracja skarbowa coraz skuteczniej kontroluje przedsiębiorców bez konieczności wizyt w firmach. Dzięki danym z Jednolitego Pliku Kontrolnego i Krajowego Systemu e-Faktur liczba czynności sprawdzających rośnie z roku na rok, a wykrywane zaległości podatkowe liczone są już w miliardach złotych. Eksperci ostrzegają jednak, że rozwój cyfrowych narzędzi może oznaczać niemal stały monitoring działalności gospodarczej.

Korekta faktury w KSeF: kiedy „wyzerowanie” faktury może oznaczać spór ze skarbówką i problemy z VAT

W Krajowym Systemie e-Faktur każda faktura, która została przesłana do systemu i otrzymała numer KSeF, trafia do obrotu prawnego. Oznacza to, że nie można jej po prostu edytować, usunąć ani anulować. Jeżeli na fakturze pojawi się błąd, należy go poprawić przez wystawienie faktury korygującej. Nie oznacza to jednak, że każdy błąd można naprawić w ten sam sposób. W praktyce coraz częściej pojawia się pytanie, czy w przypadku pomyłki na fakturze podatnik może wystawić fakturę korygującą „do zera”, a następnie wystawić nową, poprawną fakturę z nowym numerem. Odpowiedź wymaga ostrożności. Taki sposób postępowania może być prawidłowy w niektórych sytuacjach, ale nie powinien być stosowany automatycznie - szczególnie wtedy, gdy błąd nie dotyczy nabywcy, a transakcja faktycznie miała miejsce.

Od 8 lipca PIP będzie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. Skarbówka może upomnieć się od zaległe podatki, a ZUS o składki

Decyzje PIP „przekształcenia” umów cywilnoprawnych wydawane po 8 lipca 2026 r. będą pretekstem dla wstecznego wymiaru zaległości podatkowych i składkowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Polscy rolnicy dostaną więcej pieniędzy z UE. Do Polski trafi ponad 40 mld euro

Polska ma otrzymać co najmniej 33,6 mld euro z nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. To więcej niż w obecnej perspektywie finansowej. Dodatkowo całkowita pula środków związanych z rolnictwem może przekroczyć 40 mld euro. Komisja Europejska zapowiada również większe wsparcie dla młodych rolników oraz działania osłonowe wobec rosnących cen nawozów.

Ceny transferowe nie tylko dla dużych firm. Kiedy te obowiązki obejmują także małych i średnich przedsiębiorców (MŚP). Jak uniknąć najczęstszych błędów?

Mimo że przepisy dotyczące cen transferowych obowiązują w Polsce już od ponad 20 lat, przez długi czas były postrzegane jako obszar istotny głównie dla dużych, międzynarodowych grup kapitałowych. W praktyce utrwaliło się przekonanie, że małe i średnie przedsiębiorstwa pozostają poza zakresem tych regulacji. Tymczasem wielu podatników nadal nie ma świadomości ciążących na nich obowiązków. W praktyce przekłada się to na brak identyfikacji powiązań, niemonitorowanie wartości transakcji oraz pomijanie obowiązków dokumentacyjnych i raportowych. W efekcie przedsiębiorcy nieświadomie narażają się na zakwestionowanie rozliczeń przez organy podatkowe, doszacowanie dochodu oraz dodatkowe sankcje. Warto przy tym podkreślić, że o powstaniu obowiązków w zakresie cen transferowych nie decyduje wielkość przedsiębiorstwa, lecz istnienie powiązań oraz wartość realizowanych transakcji.

Wymieniłeś dach i chcesz skorzystać z ulgi podatkowej? Minister Finansów: do odliczenia tylko wydatki na docieplenie wskazane w rozporządzeniu

W dniu 7 maja 2026 r. Minister Finansów i Gospodarki wydał ogólną interpretację podatkową w sprawie odliczania i wydatków na pokrycia dachowe w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Minister uznał, że można odliczyć jedynie wydatki na ocieplenie (docieplenie) dachu a nie na wykonanie pokrycia (poszycia) dachowego.

Rząd sięga po nadzwyczajne zyski firm paliwowych. Nowy podatek ma przynieść 4 mld zł

Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw, którzy skorzystali na wzroście cen związanym z kryzysem wywołanym wojną w Zatoce Perskiej. Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN).

REKLAMA

Paradoks rentowności biur rachunkowych: obowiązków księgowym przybywa ale przychodów - niekoniecznie

Prawie 66% sektora usług księgowych mierzy się z drastycznym wzrostem pracochłonności, podczas gdy wyższe przychody odnotowało tylko ok. 40% biur rachunkowych. Księgowi wykonują podwójną pracę bez adekwatnego ekwiwalentu finansowego. Tak wynika z raportu fillup k24 "Barometr nastrojów polskich księgowych 2026". Co więcej ponad połowa biur rachunkowych rezygnuje z tworzenia nowych etatów, a mimo to większość z tych podmiotów uważa rekrutację za trudną. Powód? Współczesny księgowy musi być analitykiem danych i konsultantem IT, tymczasem uczelnie wyższe wciąż kształcą według programów niedostosowanych do ery cyfrowej.

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku. Rząd zmienia zasady dla przedsiębiorców (UD116)

Rząd szykuje prawdziwą rewolucję w ryczałcie. Od 2027 roku część przedsiębiorców i wynajmujących zapłaci nowy 15-proc. podatek, a niektóre przychody zostaną objęte nawet 17-proc. stawką. Zmiany mają ukrócić popularne sposoby optymalizacji podatkowej wykorzystywane przez właścicieli firm, nieruchomości i znaków towarowych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA