REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowy adres nie chroni przed kontrolą

Subskrybuj nas na Youtube

REKLAMA

Podatnicy prowadzący działalność w niewielkich miejscowościach coraz częściej wynajmują lokale na siedzibę swoich firm w dużych miastach. Chodzi o to, żeby zmienić adres i rozliczać się w innym niż do tej pory urzędzie skarbowym.
Przykładowo firma z Legionowa wynajmuje lokal na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie po to, by podlegać pod urząd skarbowy w stolicy, który obsługuje dużą liczbę podatników.
– Wynajmujemy kawalerkę w Warszawie, w której zatrudniamy sekretarkę i montujemy centralę telefoniczną. Sekretarka przełącza rozmowy do właściwej siedziby firmy – tłumaczył nam przedsiębiorca spod Warszawy.
Zdaniem podatników, zmiany te dokonywane są przede wszystkim po to, by uniknąć kontroli podatkowej. Przedsiębiorcy wychodzą z założenia, że jak urząd obsługuje kilkaset tysięcy podatników, a nie kilka tysięcy, to na kontrolę szybko nie przyjdzie.
Na tym kreatywność przedsiębiorców się nie kończy. Niektórzy wynajmują tylko adres, a nie lokal, są to tzw. wirtualne biura. Przedsiębiorca robi to po to, aby móc się zarejestrować i uzyskać NIP i by np. zbadać rynek. Gdy okaże się, że biznes się opłaci, wtedy zakłada normalną firmę.
– Dzięki takiej praktyce przedsiębiorca może liczyć m.in. na większą anonimowość niż np. w małej miejscowości. Na swój sposób fikcyjne adresy posiadają też spółki typu SPV (special purpose vehicle), które wcale nie prowadzą działalności operacyjnej, ale zgodnie z obowiązującymi przepisami muszą posiadać adres. W efekcie wynajmują minimalną powierzchnię biurową jedynie dla celów rejestracyjnych – przekonywał Andrzej Pośniak, prawnik z CMS Cameron McKenna. Kliknij, aby powiększyć

Adres zależy od podatku

W Polsce przedsiębiorca może wykonywać działalność w dowolnym miejscu. Zobowiązany jest przy tym do wykazania organom podatkowym wszystkich miejsc prowadzenia firmy.
– Podając do organu podatkowego dane niezgodne ze stanem rzeczywistym lub niepełne podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe – tłumaczyła Ewa Flor, doradca podatkowy w BDO Polska.
Jednocześnie wskazała, że podmiot wynajmujący lokal, w którym znajduje się sekretarka przełączająca rozmowy, podlega pod urząd skarbowy terytorialnie właściwy dla miejsca położenia tego lokalu, o ile w miejscu tym znajduje się także jego siedziba (CIT) i poza tym miejscem nie wykonuje gdzie indziej działalności (VAT). Jeżeli podatnik prowadzi działalność również w innych miejscach na terenie kraju, aby podlegać pod urząd właściwy terytorialnie dla wynajętego lokalu (dla celów VAT), musi w tym miejscu mieć również siedzibę.
– W przypadku osób fizycznych, które prowadzą działalność w miejscowościach innych niż ich miejsce zamieszkania, dla celów PIT będą zawsze podlegać pod urząd właściwy dla miejsca zamieszkania. Zmiana adresu może mieć sens dla celów VAT (o ile będzie to jedyne miejsce wykonywania działalności) – argumentowała Ewa Flor. Ostatnio coraz częściej mamy w Polsce do czynienia z rejestrowaniem przez przedsiębiorców swoich firm w tzw. wirtualnych biurach. W ten sposób mogą zaoszczędzić czas i pieniądze, a zyskać prestiż

Pożądany adres do wynajęcia

Z informacji Dariusza Bednarskiego, partnera HLB Frąckowiak i Wspólnicy, wynajmowanie adresów w początkowej fazie działalności jest powszechne i naturalne. Jest to doskonałe rozwiązanie dla firm, które ostrożnie podchodzą do ponoszenia wydatków administracyjnych. Profesjonalni dostawcy takich usług zapewniają przy tym pełną obsługę administracyjną, księgową itp.
Również Agnieszka Pytlas-Skwierczyńska, adwokat reprezentujący kancelarię Magnusson, zwróciła uwagę, że w ostatnich latach coraz częściej mamy w Polsce do czynienia z rejestrowaniem przez przedsiębiorców swoich firm w tzw. wirtualnych biurach (e-biuro). Takie rozwiązania od lat funkcjonują w Unii Europejskiej, Stanach Zjednoczonych.
– Wiele firm decyduje się na takie rozwiązania, aby jak najszybciej rozpocząć prowadzenie działalności bez tracenia czasu na działania związane z organizacją i otwarciem biura. Ponadto od początku działania firma może się poszczycić adresem w prestiżowej lokalizacji w centrum Warszawy, Krakowa czy innego dużego miasta, które wybrała sobie na siedzibę – dodała ekspert kancelarii Magnusson.

Praktyka zgodna z prawem...

Według Dariusza Bednarskiego różne są przyczyny zmiany miejsca siedziby firm. Mogą to być kwestie zarówno prestiżu, łatwiejszego kontaktu z klientem, unikania kontroli czy poszukiwania przyjaznego urzędu skarbowego.
– Jeżeli podejmowane przez podatnika działania spełniają warunki uznania właściwości miejscowej danego organu, trudno je nazwać nielegalnymi. W innym przypadku podatnik naraża się na uznanie złożonych oświadczeń rejestracyjnych czy aktualizacyjnych za niezgodne ze stanem faktycznym – podkreślał nasz rozmówca.
Dr Robert Zajdler, ekspert podatkowy, wskazał, że przedsiębiorca zobowiązany jest do aktualizacji danych zgłaszanych do urzędu skarbowego, w tym: miejsca siedziby firmy, miejsca przechowywania dokumentacji podatkowej czy też filii przedsiębiorstwa. Brak zgłoszenia w określonym terminie jest wykroczeniem skarbowym – dodał dr Zajdler. Jego zdaniem w przypadku niezgłoszenia filii firmy, koszty jej funkcjonowania nie mogą być kosztem uzyskania przychodu. Faktury wystawiane na filie nie mogą być uwzględniane w księgowości.

...ale ryzykowna

Zdaniem przedstawicieli urzędów skarbowych, ryzykowna jest teza, że firmy zmieniając siedzibę, a co za tym idzie urząd (na większy), kierują się faktem, że obsługuje on dużą liczbę podatników i dzięki temu unikną kontroli.
– Zdarzają się sytuacje, że jakaś firma przenosi się np. z Konina do Warszawy, nie można jednak stwierdzić, w jakim celu zmienia ona swoją siedzibę. W końcu podatnik mógł zmienić miejsce zamieszkania. Inną sprawą jest fakt, że oczywiście w dużym mieście jest więcej podatników i urzędów, a podatnik (jeżeli nie jest to duża firma) jest tu prawie całkowicie anonimowy, gdy tymczasem w małej miejscowości jest znacznie mniej podatników, jeden urząd, a w konsekwencji ta anonimowość jest znacznie mniejsza – wyjaśnił nam Szymon Ossowski z Izby Skarbowej w Poznaniu.
Magdalena Kobos z Izby Skarbowej w Krakowie podkreśliła, że podatnicy, którzy stosują takie praktyki, aby prowadzić nieuczciwą działalność, powinni być świadomi, że po pierwsze urzędy skarbowe kontaktują się między sobą. Po drugie urzędy obsługujące większą liczbę podatników zatrudniają więcej pracowników.
– W każdym czasie urząd skarbowy może dokonać kontroli prawidłowości wykazanych danych i ich zgodności ze stanem faktycznym. Dopuszczenie się czynu zabronionego (tj. fikcyjnej rejestracji działalności) stanowi naruszenie przepisów kodeksu karnego skarbowego i może skutkować wymierzeniem kary grzywny lub kary pozbawienia wolności do lat 3 albo obu tych kar łącznie – wskazała Maria Bojczuk z Izby Skarbowej w Kielcach.
Trzeba podkreślić, że wynajem adresu na siedzibę firmy wcale nie musi być przestępstwem. Podatnicy powinni jednak pamiętać, że zmieniając siedzibę, powinni dopełnić wszystkich obowiązków wynikających z ustaw podatkowych, aby nie narazić się na kary. Obowiązki te to m.in. podawanie danych zgodnych z rzeczywistością oraz aktualizowanie zgłoszenia NIP. Na ucieczkę przed kontrolą nie ma co liczyć, bo fiskus dysponuje narzędziami pozwalającymi na szybkie skontrolowanie przedsiębiorcy, np. poprzez wymianę informacji między urzędami skarbowymi.

KTÓRY URZĄD JEST WŁAŚCIWY
Podatnik PIT – według miejsca zamieszkania
Podatnik CIT – według miejsca siedziby
Podatnik VAT – według miejsca prowadzenia działalności

Ewa Matyszewska
Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Każda faktura VAT w 2026 r. obowiązkowo wystawiana aż w sześciu formach. Ryzyko powstania wielu oryginałów tej samej faktury. Czy ktoś się w tym połapie?

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2025 r. nowelizująca ustawę o VAT w zakresie obowiązkowego modelu KSeF została już podpisana przez Prezydenta RP i musimy jeszcze poczekać na rozporządzenia wykonawcze, gdzie m.in. uregulowane będą szczegóły informatyczne (kody, certyfikaty). Ale to nie koniec – musi się jeszcze pojawić oprogramowanie interfejsowe, a zwłaszcza jego „specyfikacja”. Ile będziemy na to czekać? Nie wiadomo. Ale czas płynie. Wiemy dziś, że obok dwóch faktur w postaci tradycyjnej (papierowe lub elektroniczne), pojawiają się w tych przepisach aż cztery nowe formy - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Self-billing w KSeF jako nowe możliwości dla zagranicznych podmiotów

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi wiele pytań wśród polskich podatników, ale coraz częściej także wśród podmiotów zagranicznych działających w Polsce i rozliczających tu VAT. Jednym z kluczowych zagadnień – rzadko poruszanych publicznie – jest możliwość wystawiania faktur ustrukturyzowanych w formule self-billingu przez podmioty nieposiadające siedziby w Polsce. Czy KSeF przewiduje taką opcję? Jakie warunki muszą zostać spełnione i z jakimi wyzwaniami trzeba się liczyć?

Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

REKLAMA

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

REKLAMA

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA