REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

System Tax Free (zwrot VAT podróżnym) działa wadliwie

System Tax Free (zwrot VAT podróżnym) działa wadliwie
System Tax Free (zwrot VAT podróżnym) działa wadliwie

REKLAMA

REKLAMA

Najwyższa Izba Kontroli w komunikacie z 23 października 2020 r. informuje o nieprawidłowym funkcjonowaniu na wschodniej granicy Polski systemu Tax Free, zwrotu podatku od towarów i usług. Główną przyczyną jest brak jednolitych metod skoordynowanego eliminowania nadużyć.

Jak wskazuje NIK, organy Krajowej Administracji Skarbowej kontrolowały zarówno nabywców, jak i sprzedawców, a także identyfikowały mechanizmy nadużyć, ale nie działały w pełni skutecznie.
"W okresie objętym kontrolą, system pozostawał w istotnym stopniu narażony na ryzyko nadużyć podatkowych (oszustw typu „karuzelowego”) i był podatny na korupcję" - czytamy w informacji NIK.

Wyjaśniono, że istotą zakupów Tax Free w Polsce jest możliwość uzyskania przez cudzoziemca mieszkającego poza UE zwrotu podatku za towary kupione w naszym kraju i wywożone poza wspólnotę, co istotne - w bagażu osobistym. Warunkiem zwrotu VAT jest dokument potwierdzający taki wywóz. System jest korzystny również dla sprzedawców, którzy nabywają prawo do naliczania od sprzedaży towarów zerowej stawki podatku.

REKLAMA

REKLAMA

"Problem w tym, że Tax Free, zamiast wyłącznie do tzw. eksportu detalicznego, czyli okazjonalnych zakupów w celach osobistych był wykorzystywany także do zorganizowanego, rozdrobnionego, hurtowego wywozu towarów w celach handlowych przez specjalnie zaangażowanych do tego zadania cudzoziemców" - napisano.
Potwierdza to przeprowadzona przez NIK analiza dokumentów dotyczących 90 podróżnych, którzy w badanym okresie, w największej skali korzystali z procedury Tax Free. Przekraczając granicę, nawet kilka razy dziennie, wywieźli z Polski w bagażu osobistym towary warte w sumie ponad 173,5 mln zł (na jednego podróżnego przypadało maksymalnie niemal 6 mln zł). NIK zauważa, że dane przynajmniej 23 osób występowały już wcześniej w analizach lub decyzjach organów KAS w kontekście nadużyć podatkowych.

Jak napisano, w ocenie NIK nieeliminowanie na wschodniej granicy skrajnych przypadków takiego "eksportu" w systematyczny i skoordynowany sposób sprzyjało oszustwom typu "karuzelowego" z wykorzystaniem Tax Free, ponieważ bazują one właśnie na rozdrobnionym przewozie towarów. "Z kolei różne podejście funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej do pojęcia +bagaż osobisty+ w istotnym stopniu zwiększało ryzyko nierównego traktowania podróżnych i zagrożenie korupcją" - dodała Izba.

NIK kontrolowała okres od marca 2017 r. do czerwca 2019 r. i badała na wschodniej granicy trzy, kluczowe z punktu widzenia funkcjonowania Tax Free, obszary: warunki techniczno-organizacyjne obsługi podróżnych, kontrolę wywozu towarów i kontrolę sprzedawców działających w tym systemie.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

"Średni czas oczekiwania podróżnych na odprawę z dokumentami Tax Free był w latach 2017-2019 (pierwsza połowa) znacznie dłuższy na granicy z Ukrainą niż z Republiką Białorusi i w zależności od przejścia wynosił od 4 minut w Sławatyczach (granica z Republiką Białorusi) do ponad trzech godzin w Medyce (granica z Ukrainą). Zdarzało się jednak, że na odcinku polsko-ukraińskim podróżni stali w kolejkach nawet 9 godzin" - zauważono.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Izba wyselekcjonowała grupę 90 podróżnych (po 30 osób przekraczających granicę w każdym z województw: lubelskim, podkarpackim i podlaskim), którzy od stycznia 2017 r. do połowy 2019 r. wywozili w ramach procedury Tax Free towary o najwyższej wartości. Izba stwierdziła, że odmowy potwierdzania wywozu towarów ze względu na ich prawdopodobny charakter handlowy dotyczyły badanej grupy w znikomym stopniu - na ponad 60,4 tys. dokumentów Tax Free, odmowy miały miejsce tylko w ośmiu przypadkach i dotyczyły pojedynczych wywozów towarów.

Stwierdzono, że kontrole, choć prowadzone prawidłowo, skupiały się głównie na sprawdzeniu fizycznej obecności i nienaruszalności towarów oraz poprawności przedstawianych przez podróżnych dokumentów.

Według NIK w żadnym z trzech województw nie była brana pod uwagę częstotliwość wywozu towarów w ramach Tax Free i jej zorganizowany charakter. Choć, jak podkreśla NIK, zagrożenie było rozpoznawane, izby administracji skarbowej i urzędy celno-skarbowe nie znały skali nadużywania procedury Tax Free i do czasu zakończenia kontroli nie wypracowały jednolitego podejścia do wykorzystywania tych danych.

Dodano, że organy podatkowe co prawda prawidłowo kontrolowały spełnianie przez sprzedawców podstawowych warunków stosowania zerowej stawki podatku od towarów i usług, ale nie prowadziły usystematyzowanych analiz, dzięki którym mogłyby identyfikować osoby obarczone wysokim ryzykiem uczestnictwa w oszustwach „karuzelowych”, w powiązaniu z podróżnymi dokonującymi wywozu towarów na największą skalę.

"Urzędy Skarbowe podkreślały natomiast m.in.: brak możliwości indywidualnej weryfikacji dokumentów Tax Free, których miesięcznie może być nawet kilka tysięcy, a także brak (...) podstaw do kwestionowania u kontrolowanych sprzedawców przypadków wskazujących na wykorzystywanie procedury do celów handlowych" - napisano.

Odpowiednie wnioski płynące z wyników kontroli NIK skierowała do resortu finansów.

(PAP)

autor: Marcin Musiał

mmu/ amac/

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA