REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wady estońskiego CIT i konieczność gruntownej reformy PIT

Wady estońskiego CIT i konieczność gruntownej reformy PIT
Wady estońskiego CIT i konieczność gruntownej reformy PIT

REKLAMA

REKLAMA

Jakie są najważniejsze wady ryczałtu od spółek kapitałowych (czyli polskiej wersji tzw. estońskiego CIT)? Dlaczego konieczna jest przebudowa generalnej koncepcji podatku dochodowego od osób fizycznych? Wyjaśnia profesor Witold Modzelewski.

Estoński CIT w Polsce – najważniejsze wady

Próba szerszego zainteresowania podatników tzw. estońskim CITem skończyła się jak dotąd porażką, choć na osłodę dla resortu finansów mamy dużo lepsze niż prognozowano dochody budżetu państwa w obiektywnie złym 2020 roku: wystąpiły spadki, ale nie było katastrofy, którą (jak zawsze) głosił tzw. antypis. Do jego pomyłek zdążyliśmy się przyzwyczaić, więc nie będę się dalej znęcał nad „ekonomicznym zapleczem” opozycji. Dlatego tak ważna idea przebudowy podatku dochodowego od osób prawnych, który obciążać miałby tylko te dochody spółek, które byłyby transferowane na rzecz wspólników (akcjonariuszy), nie wzbudzała zainteresowania istniejących podmiotów? Odpowiedź jest zarazem prosta i złożona.

Autopromocja

Nie wiadomo, kto w rzeczywistości napisał przepisy, które wprowadzając ów „ryczałt od spółek kapitałowych” (formalna nazwa), ale – oględnie mówiąc – nie przyłożył się do tej roboty i znów resortowi finansów podrzucono jakieś śmierdzące jajko, którego musi się wstydzić. Co jest zasadniczymi wadami tych przepisów? Wymieńmy te najważniejsze:

  • zupełnie niepotrzebne przekształcanie ewidencyjnego przedmiotu opodatkowania z dochodu podatkowego w zysk bilansowy: typowe zawracanie głowy i dodatkowa robota – przecież nie jest istotne, czy się nie opodatkuje zysku bilansowego czy też dochodu podatkowego,
  • wprowadzenie jednorazowego podatku od wyboru tej metody opodatkowania za ostatni rok poprzedzający zastosowanie nowych zasad: czyli ukarano tych, którzy chcieliby skorzystać z rządowych propozycji,
  • zbyt daleko idące restrykcje dotyczące spółek, które mają prawo do wyboru tej metody opodatkowania: oczywiście są tu potrzebne ograniczenia przedmiotowe i podmiotowe, ale to, co nakazano faktycznie, uniemożliwia „płynne przejście” do zastosowania tej metody dla większości istniejących spółek. Trzeba tworzyć nową spółkę, a to w dzisiejszych czasach nie jest zbyt modne: rządzi nami wszechwładny biznes szczepionkowy, który jest w stanie wymyślić kolejne „lokdałny”, grzecznie wprowadzane przez polityków,
  • wysokie (nadmierne) opodatkowanie zysków nieinwestycyjnych oraz niepotrzebnie poszerzana podstawa opodatkowania o inne, w większości zbędne elementy.

Koncepcja nieopodatkowania dochodów inwestowanych

Proponuję, aby po tym falstarcie wrócić do koncepcji nieopodatkowania dochodów inwestowanych, która powstała w 2010 r. (był projekt opracowany przez PiS, trzeba dostosować go do obecnych realiów systemowych; od tego czasu dużo zmieniło się, również na gorsze, w podatku dochodowym osób prawnych). Przypomnę, że tę inicjatywę storpedował (tu bywał skuteczny) ówczesny szef resortu finansów, którego przedstawiano jako najlepszego ministra finansów Europy Wschodniej.
Jak napisać ten projekt? Należy po pierwsze kierować się „zasadą jednego pióra” – ktoś musi odpowiadać za kształt tej koncepcji oraz po drugie, przepędzić (raz na zawsze) od wpływu na te prace ekspertów tzw. międzynarodowego biznesu zajmującego się ucieczką od opodatkowania, który zapewne przekształci tę metodę albo w tzw. wehikuł optymalizacyjny dla swoich klientów, albo w kolejnego potworka, którym można będzie straszyć niegrzeczne dzieci. Ale drugie podejście do tego rozwiązania będzie dopiero za rok.

Konieczna przebudowa PIT

Dziś najważniejsze jest coś innego: trzeba jeszcze w tym roku przebudować generalną koncepcję podatku dochodowego od osób fizycznych likwidując występującą tu od trzydziestu lat dyskryminację dochodów z pracy oraz rent i emerytur, co w oczywisty sposób zmniejszy zainteresowanie tzw. samozatrudnieniem.

Skutkiem tego będzie nie tylko wzrost nominalny wynagrodzeń netto, ale również… wpłat składek na ubezpieczenie społeczne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Można to osiągnąć poprzez istotne podwyższenie kosztów uzyskania przychodów ze stosunku pracy albo poprzez istotny wzrost minimum wolnego: nie bez satysfakcji mogę tylko stwierdzić, że stanowi to powrót do koncepcji opozycji sprzed 11 laty; tak jak wtedy i dziś są dwa najważniejsze cele strategiczne w podatkach dochodowych:

  1. likwidacja nadmiernego opodatkowania dochodów z pracy oraz rent i emerytur w porównaniu z innymi źródłami przychodu (dochody te są opodatkowane tak, jakby były dywidendami lub dochodami z kapitału),
  2. nieopodatkowanie podatkiem dochodowym zysków inwestowanych w majątek trwały firm, a zwłaszcza spółek kapitałowych.

Spowoduje to oczywisty i bezpośredni spadek dochodów budżetowych, który musi być zrekompensowany z innych źródeł.

Tu jeszcze jest wiele rezerw nachalnie bronionych przez beneficjentów luk podatkowych: obywatele dowiedzieli się niedawno, że istnieją przywileje podatkowe dla niektórych używek (wielokrotnie niższe opodatkowanie akcyzą tzw. podgrzewaczy oraz etanolu zawartego w piwie, które odpowiada za ok. 60% spożycia czystego spirytusu). Takich luk jest dużo więcej w podatku akcyzowym – trzeba je usunąć, bo jest kompletnym absurdem, aby dyskryminować podatkami np. emerytów i rozdawać pieniądze przez przywileje podatkowe kilku zagranicznym koncernom, które nie chcą płacić w Polsce podatków na poziomie zbliżonym do obciążenia konkurencyjnych wyrobów.

Na przysłowiowej ulicy leży nawet kilkanaście miliardów złotych: czym bardziej agresywnie będą bronione te przywileje (przy okazji kompromitując przedstawicieli rządzącej większości), tym szybciej należy to zrobić. To są oczywiście decyzje polityczne, ale gdy politycy nie zajmują się podatkami, to do władzy dorwą się lobbyści i będzie gorzej niż głupio.

Witold Modzelewski
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego
Instytut Studiów Podatkowych

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Podatek PIT - część 2
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Zeznanie PIT-37 za 2022 r. można złożyć w terminie do:
    30 kwietnia 2023 r. (niedziela)
    2 maja 2023 r. (wtorek)
    4 maja 2023 r. (czwartek)
    29 kwietnia 2023 r. (sobota)
    Następne
    Księgowość
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Ulga na jedno dziecko 2024. 112 tys. zł to niestety limit dochodów wspólny dla obojga rodziców lub opiekunów prawnych

    Rodzice odliczający ulgę na dziecko często są zaskoczeni informacją, że możliwość skorzystania z tej ulgi ogranicza limit ich dochodów nie tylko w przypadku, gdy mają jedno dziecko. Także gdy mają np. dwoje dzieci, jedno z ich dzieci jest małoletnie (czyli uprawnia do ulgi) a drugie np. ukończyło 25. rok życia (czyli nie uprawnia do odliczenia ulgi prorodzinnej). Dotyczy to też sytuacji gdy dziecko po ukończeniu 18 roku życia (a przed ukończeniem 25. rok życia) przestało uczyć się lub studiować. Te zasady dotyczą zarówno roku 2024 jak i poprzednich 2023 r. i 2022 r.

    Krajowy Plan Odbudowy w Polsce w 2024 roku. Wyścig z czasem po 60 miliardów euro

    Zeszłotygodniowe informacje dotyczące odblokowania funduszy europejskich są optymistyczne – kierunek działań przyjęty przez polski rząd może liczyć na przychylność UE. Pamiętajmy jednak, że deklaracje te nie oznaczają, że środki na wspieranie reform i inwestycji zostaną nam „automatycznie” udostępnione - pisze Łukasz Kościjańczuk, partner w CRIDO.

    Czy laptop i wynajęte mieszkanie pracownika zagranicznej firmy to już zakład w Polsce?

    Pracownicy wykonujący pracę poza miejscem siedziby pracodawcy (lub innym miejscem określonym w umowie o pracę) mogą generować szereg konsekwencji podatkowych, zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy, szczególnie gdy w grę wchodzi praca poza Polską, lub w Polsce, ale dla pracodawcy z innego kraju - pisze Dr Adam Barcikowski – Manager w Nexia Advcero.

    Obniżenie VAT w branży "beauty" - skutki dla budżetu państwa, gospodarki i konsumentów

    Jak obniżenie stawki podatku VAT w branży "beauty" od kwietnia 2024 roku wpłynie na dochody budżetu państwa, na zachowania przedsiębiorców i konsumentów?

    Niższy VAT od 1 kwietnia 2024 r. Stawka 8% dla usług kosmetycznych, manicure i pedicure

    Ministerstwo Finansów przygotowało już projekt rozporządzenia, które obniży od 1 kwietnia 2024 r. - z 23% do 8% – stawkę VAT na określone usługi kosmetyczne.

    Czas na reformę Unijnego Kodeksu Celnego

    Reforma (projektu) nowego Unijnego Kodeksu Celnego po konsultacjach społecznych. Od 2027 roku przewidywane jest wejście w życie nowego UKC. Będą to zmiany rewolucyjne w wielu aspektach, dziś obowiązujących przepisów prawa celnego. Wiarygodni przedsiębiorcy mają mieć znaczne uproszczenia oraz mamy przejść na „inteligentne” odprawy celne ze zwiększonym monitoringiem systemów informatycznych.

    Twój e-PIT wspólnie z małżonkiem

    Usługa Twój e-PIT umożliwia złożenie rocznego PIT wspólnie z małżonkiem. Kiedy jest to możliwe? Jakie działania należny wykonać?

    PGNiG obniża ceny gazu dla gospodarstw domowych. Ale nadal ponad 90 zł/MWh drożej od ceny zamrożonej do połowy 2024 roku

    W czwartek 29 lutego 2024 r. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził obniżenie o 8,3 proc. (do 290,97 zł/MWh) zatwierdzonej w grudniu 2023 r. i obowiązującej w 2024 r. taryfy na sprzedaż gazu dla gospodarstw domowych i innych tzw. odbiorców uprawnionych przez spółkę PGNiG Obrót Detaliczny. Ale do 30 czerwca 2024 r. cena netto gazu dla odbiorców uprawnionych (w tym odbiorców w gospodarstwach domowych) została zamrożona na poziomie 200,17 zł/MWh.

    Ujednolicenie sprawozdań finansowych komitetów wyborczych. Jest projekt rozporządzenia w tej sprawie

    Ustawodawca przygotował projekt rozporządzenia w sprawie łącznego sprawozdania finansowego komitetu wyborczego, który zarejestrował kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta oraz listę kandydatów na radnych. Jakie rozwiązania znalazły się w projekcie?

    Tabela kursów średnich NBP z 29 lutego 2024 roku [nr 043/A/NBP/2024]

    Tabela kursów średnich waluty krajowej w stosunku do walut obcych ogłoszona przez NBP 29 lutego 2024 roku - nr 043/A/NBP/2024. Jaki dziś kurs euro? Jakie zmiany w kursach walut?

    REKLAMA