REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Składka zdrowotna 2022 - dwa grzechy główne podatkowego Polskiego Ładu

Składka zdrowotna 2022 - dwa grzechy główne podatkowego Polskiego Ładu
Składka zdrowotna 2022 - dwa grzechy główne podatkowego Polskiego Ładu

REKLAMA

REKLAMA

Składka zdrowotna 2022. Być może pomysł podrzucony politykom, który dotyczy nowej podstawy obliczania składki zdrowotnej - obrazowo mówiąc - ”utopi” projektowane na przyszły rok historyczne zmiany w podatku dochodowym (oby tak się nie stało). Przypomnę tylko, że nowa koncepcja składki zdrowotnej zbudowana jest na dwóch z istoty błędnych założeniach, a są to „grzechy główne”, których władzy popełniać nie wolno - pisze profesor Witold Modzelewski.

Pełne oskładkowanie osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą

Pierwszym z nich jest propozycja pełnego oskładkowania dochodu osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą. Oczywiście ta grupa podmiotów jest zbiorem wyjątkowo niejednorodnym, bo wiemy, że około miliona tych „przedsiębiorców” to po prostu pracownicy („samozatrudnieni”), którzy na co dzień robią to samo co ludzie pracujący na umowę o pracę.
Samozatrudnieni korzystają jednak z przywileju dużo niższego opodatkowania i oskładkowania działalności gospodarczej - stąd ciągły wzrost ilości tych podmiotów. Oczywiście nie ma żadnych merytorycznych przesłanek aby utrzymywać dalej ich przywileje, oznaczające przecież dyskryminację podatkową prawdziwych pracowników. Dużo ważniejszą podgrupę stanowią tu jednak „prawdziwi” przedsiębiorcy, którzy prowadzą rzeczywistą działalność gospodarczą. Oskładkowanie ich dochodu, czyli zysków prowadzonych przez nich przedsiębiorstw, jest oczywistym absurdem i taki „pasztet” został być może podrzucony przez kogoś, kto albo nie zna się zupełnie na podatkach, albo działa w złej wierze.  

REKLAMA

REKLAMA

Opodatkowanie podatkiem dochodowym kwoty zapłaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne

Drugi „grzech główny” tej koncepcji to opodatkowanie podatkiem dochodowym kwoty zapłaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne. Pisałem o tym już nie raz więc tylko przypomnę, kwota składki może być:

  1. odliczana w całości lub w części od należnego podatku dochodowego,
  2. zmniejszać podstawę opodatkowania podatku dochodowego ciążącą na „oskładkowanym”,
  3. być opodatkowana tym podatkiem.

Wybrano warunek trzeci, czyli nonsens. Dlaczego? Nie wiadomo.

Ważne!
Jeśli na podatnika podatku dochodowego, zwłaszcza będącego osobą fizyczną, nakłada się obowiązek stałego ponoszenia daniny publicznej, a taką jest przecież składka na ubezpieczenie zdrowotne, to jej kwota musi być dla przedsiębiorcy kosztem uzyskania przychodu, a dla pozostałych podatników, którym nie przyznaje się prawa do odliczenia kosztów, zapłacona składka musi zmniejszać podstawę opodatkowania tym podatkiem.

REKLAMA

To jest zasada ogólna – kanon wiedzy na temat podatku dochodowego. Ustawodawca może wprowadzać tu tylko pewne wyjątki, które muszą być uzasadnione aksjologicznie: przykładowo zapłacony podatek od spadku nabytego przez podatnika podatku dochodowego nie powinien być kosztem uzyskania przychodu, bo przysporzenie z tytułu owego spadku nie podlega podatkowi dochodowemu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

U nas również kwota zapłaconego przez podatnika podatku od nieruchomości, która nie prowadzi działalności gospodarczej (np. jest to nieruchomość mieszkalna), nie zmniejsza podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym, co jest tolerowane przez podatnika tylko dlatego, że ów podatek jest wyjątkowo niski, a część samoistnych posiadaczy nieruchomości mieszkalnych w ogóle nie jest podatnikami podatku dochodowego.

Gdyby jednak ktoś kiedyś odważył się wprowadzić odkładany od trzydziestu lat podatek od wartości nieruchomości (w III RP jest to niemożliwe dopóki rządzi obecna większość; jak zachowają się lewicujący liberałowie, gdy zdobędą władzę – nie wiadomo, gdyż „podatkowo bywają nieobliczalni”), to problem faktycznego opodatkowania podatkiem dochodowym zapłaconego podatku stanie się oczywistym absurdem.

Danina publiczna nie jest dochodem podatnika

Inaczej mówiąc: nie jest dochodem podatnika przymusowy wydatek podatnika będący daniną publiczną. W przypadku składki na ubezpieczenie zdrowotne jest to aż nadto oczywiste. Wbrew nazwie nie jest to żadnym „ubezpieczeniem”, lecz swoistym podatkiem pod tytułem ogólnym, który finansuje wydatki na publiczną służbę zdrowia.

Świadczenia tejże służby mają ex lege bezpłatny charakter, a wartość uzyskanych przez płacącego składkę świadczeń nie pozostaje w jakiejkolwiek prawnej relacji z wielkością wpłacanych przez niego składek. Osoba fizyczna może uzyskać nieodpłatne świadczenie z publicznej służby zdrowia nawet wtedy, gdy jego wartość jest setki razy większa niż kwoty wpłacanych składek. I odwrotnie: osoba fizyczna nie korzystająca z usług publicznej służby zdrowia nie ma prawa do zwrotu „nadpłacanych” składek na ubezpieczenie zdrowotne. Systemowa racja tej daniny jest dość prosta: osoba fizyczna ma zagwarantowaną bezpłatną publiczną ochronę zdrowia, a wartość tych świadczeń nie jest jej przychodem („prywatne” przychody z nieodpłatnych świadczeń podlegają opodatkowaniu), a koszt tych świadczeń – nawet gdy nie korzysta z nich dana osoba – jest finansowany przez ogół osób fizycznych osiągających dochody. Koszt tych „składek” nie może być uznawany za dochód (przysporzenia netto) opodatkowany podatkiem dochodowym. Kropka.

Jak naprawić błędy?

Aby uratować Polski Ład trzeba jak najszybciej usunąć powyższe błędy: podstawą oskładkowania może być tylko dochód osoby fizycznej jako konsumenta (a nie zyski jego przedsiębiorstwa), a kwota poniesionej składki nie może być opodatkowana jako dochód podatnika. Należy również rozważyć problemy osób fizycznych osiągających przychody, lecz mający minimalne dochody lub nie mających dochodów przeznaczonych na konsumpcję: (minimalne składki) oraz problem składki maksymalnej: musi mieć ona górną granicę.

Na koniec pewna refleksja: jak to się stało, że światło dzienne ujrzał projekt, który zawiera tak oczywiste błędy? Dlaczego nikt nie powstrzymał jego publikacji, bo przecież może on zaważyć na powodzeniu całej operacji? Nie wiem, ale po raz kolejny pojawia się teza, że „ludzie z rynku”, którzy tworzą przepisy, wykazują się często zupełnym brakiem wiedzy na tematy podatkowe. Można to nawet wytłumaczyć: przecież doświadczenie zdobyte w firmach zajmujących się ucieczką od opodatkowania nie jest przydatne w służbie publicznej, jeśli ma ona działać w dobrej wierze.

 Witold Modzelewski, Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, Instytut Studiów Podatkowych

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nową ustawę. Od 2027 roku zapłacimy więcej za noclegi, ale rewolucja dotyczy czegoś innego

Kancelaria Prezydenta poinformowała o podpisaniu kluczowych zmian w przepisach, które bezpośrednio uderzą w kieszenie osób podróżujących po Polsce. Nowelizacja drastycznie podnosi maksymalne stawki opłat doliczanych do rachunków za noclegi w hotelach, pensjonatach czy kwaterach prywatnych. Co kluczowe, rząd zdecydował się na całkowite zniesienie dotychczasowego, restrykcyjnego wymogu, który do tej pory blokował wielu gminom możliwość pobierania tych pieniędzy. Zmiany wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku, a zyskają na nich przedsiębiorcy, którzy wezmą na siebie nowy obowiązek. Nie wszyscy jednak będą musieli płacić.

Rząd idzie na wojnę z wyciekami danych Polaków. Te firmy czekają teraz masowe kontrole i milionowe kary

Ministerstwo Cyfryzacji zmienia strategię i wprowadza bezkompromisowe przepisy w odpowiedzi na kolejne cyberataki w Polsce. Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział nie tylko drastyczne kary finansowe dla podmiotów, które zaniedbały procedury, ale także nową, bolesną dla wizerunku firm metodę dyscyplinowania. Na celowniku urzędników znalazły się przede wszystkim podmioty przetwarzające jeden konkretny rodzaj wrażliwych informacji. Oto co dokładnie czeka przedsiębiorców i jakie nowe prawa zyskają obywatele.

Kolejny wyrok korzystny dla pracowników. Koszty zakwaterowania nie stanowią przychodu, pracodawca nie musi pobierać zaliczki na podatek [NSA]

Czy każde świadczenie, które pracownik uzyskuje od pracodawcy stanowi przychód i trzeba je opodatkować? Odpowiedź na to pytanie wciąż dzieli podatników i organy podatkowe. Również sądy nie są w tym zakresie jednomyślne, jednak NSA pozostaje w wydawanych wyrokach konsekwentny. Potwierdza to jedno z najnowszych orzeczeń.

Polska ma kilka lat przewagi nad resztą świata. KSeF to rewolucja, której zachodnie firmy mogą nam zazdrościć

Podczas gdy polscy przedsiębiorcy narzekają na Krajowy System e-Faktur, globalny rynek patrzy na nas z podziwem. W Niemczech czy USA działy finansowe wciąż toną w manualnym przepisywaniu PDF-ów, a Unia Europejska wprowadzi wspólny standard dopiero za kilka lat. Polskie firmy zyskały unikalną szansę na całkowitą automatyzację biznesu – pod jednym warunkiem: muszą przestać traktować KSeF wyłącznie jako kolejny obowiązek wobec fiskusa.

REKLAMA

Nastroje księgowych w 2026 roku. INK - pierwszy rynkowy wskaźnik kondycji polskiej branży księgowej

Coraz większe wymogi sprawozdawcze, nadchodzące wdrożenia struktur JPK_CIT oraz utrzymujący się deficyt kadr wyznaczają aktualne tło operacyjne w polskiej księgowości. Zaprezentowany podczas konferencji „Cyfrowy Księgowy 3.0” syntetyczny Indeks Nastrojów Księgowych (INK) – opracowany przez firmę e-file we współpracy ze Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce (SKwP) – wyniósł 38,3 pkt w 100-punktowej skali. Ogłoszony po raz pierwszy wskaźnik stanowi ustrukturyzowany punkt odniesienia dla oceny kondycji sektora finansowo-księgowego.

Rewolucja w VAT i koniec drogich kas fiskalnych. Ministerstwo szykuje darmową aplikację dla firm i automatyczne rozliczenia

Szykuje się gigantyczny przewrót w rozliczeniach podatkowych, który dotknie tysiące polskich przedsiębiorców. Resort finansów w ramach pakietu „Deregulacja 2.0” i projektu ustawy nr UD473 planuje wprowadzenie e-VAT-u, czyli automatycznego wypełniania deklaracji JPK_VAT przez fiskusa, oraz KeKR – darmowej aplikacji ministerstwa zastępującej tradycyjne kasy rejestrujące. Zmiany mają przynieść koniec z biurokracją i ogromne oszczędności, ale wymuszą też skrócenie terminów wystawiania faktur oraz wymianę starych urządzeń.

Koniec z drożyzną i absurdalnym podatkiem? Szykują się wielkie zmiany w sklepach z e-papierosami

Legalny rynek e-papierosów w Polsce niemal przestał istnieć, a ponad połowa sprzedaży przeniosła się do szarej strefy. Wszystko przez kontrowersyjną, 40-złotową akcyzę, która zamiast zasilić budżet, sparaliżowała uczciwych przedsiębiorców. Parlament przyjął już jednak nowelizację przepisów ratującą branżę – teraz losy cen i dostępności popularnych urządzeń zależą wyłącznie od decyzji prezydenta.

Co trzeci nowy przedsiębiorca zakładał firmę na papierze. Od 1 listopada zrobi to sam, bez urzędnika

Za nieco ponad 2 tygodnie, 1 listopada 2026 r., urzędy gmin przestaną przyjmować papierowe wnioski o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Dla wielu osób to większa zmiana, niż się wydaje. Jeszcze w 2024 r. co trzeci wniosek o wpis nowej firmy do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) trafiał do urzędu na papierze. Przy ok. 289 tys. takich wniosków rocznie to blisko 100 tys. osób, które od listopada muszą przesiąść się do internetu i samodzielnie przejść przez formularz, w którym zapadają pierwsze decyzje o podatkach, ZUS i VAT.

REKLAMA

Polskie prawo dyskryminuje podatników wystawiających faktury VAT. Surowe sankcje za błędy w fakturowaniu – transakcje bez faktury karane dużo łagodniej

Od co najmniej pięciu lat nasz ustawodawca postanowił obrzydzać fakturowanie a nawet dyskryminować podmioty wystawiające i otrzymujące te dokumenty. Kary za błędy w wystawianiu i posługiwaniu się fakturami VAT są drakońskie, a obroty bez faktury są karane dużo łagodniej. Największym zamachem na system fakturowania jest oczywiście KSeF – pisze profesor Witold Modzelewski.

Dofinansowanie firmy - kiedy jest szansą a kiedy zwiększa ryzyko biznesowe? Najważniejsze, by inwestycja tak finansowana miała sens

Dofinansowanie może pomóc firmie przyspieszyć rozwój, sfinansować inwestycję albo wejść na rynek, na który wcześniej nie było jej stać. Może też jednak stworzyć złudzenie, że przedsiębiorstwo może pozwolić sobie na wydatek, na który w rzeczywistości nie jest jeszcze gotowe. Samo pozyskanie pieniędzy nie oznacza bowiem, że projekt jest opłacalny. Z perspektywy finansowej ważniejsze od pytania „ile możemy dostać?” jest pytanie: co wydarzy się z firmą, jeśli te pieniądze rzeczywiście dostaniemy i zaczniemy je wydawać?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA