REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szybkie zmiany w VAT są niezbędne

Marek Kutarba
Ewa Matyszewska
Ewa Matyszewska

REKLAMA

Tworzenie nowej ustawy o VAT czy jej nowelizowanie - to pytanie, które już od 2004 roku zadają sobie podatnicy i eksperci podatkowi. Opinie na temat są podzielone. Jednak zgoda panuje co do jednego - zmiany w podatku od towarów i usług są niezbędne. Potrzeba czytelniejszych regulacji, które będą zrozumiałe dla podatników i nie będą wymagały ciągłych interpretacji ze strony fiskusa.

DEBATA

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Rewolucja w zakresie VAT ma nastąpić w ramach Unii Europejskiej od 2011 roku. Zdaniem ekspertów, którzy wzięli udział w debacie GP, nie powinniśmy czekać na Unię. Powinniśmy sami gruntownie naprawiać złe regulacje.

Wśród polityków toczy się dyskusja na temat zmiany ustawy o VAT. Koncepcje są różne. Raz nowa ustawa. Kolejnym razem głęboka nowelizacja. No właśnie, czego nam potrzeba.

Nowa ustawa o VAT czy jej nowelizacja?

REKLAMA

WITOLD MODZELEWSKI

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ustawa o VAT zasłużyła na miano bubla legislacyjnego. Podejmowano próby jej naprawy. Jedyna udana próba weszła w życie 1 czerwca 2005 r. Dzięki niej naprawiono to, co zamierzano. Potem było gorzej.

Przypomnijmy, że w czerwcu 2006 r. skierowano do Sejmu projekt, który po prawie półtora-rocznych pracach trafił do kosza. Tam powinien się znaleźć, choć szkoda czasu, który mu poświęcono. Prace nad tą nowelą to świetny przykład na to, że nasza procedura parlamentarna nie jest w stanie zapewnić sprawnego procesu legislacyjnego nad tego typu projektami. To prowadzi do katastrof.

Trzeba pamiętać, że są jeszcze przepisy 112 Dyrektywy. Wiadomo, że polskie regulacje w wielu miejscach są niezgodne z tą dyrektywą. Analizując te niezgodności, z prostego obliczenia wynika, że do polskiej ustawy należałoby wprowadzić 60 zmian. Czy podatnik stosujący to prawo, który otrzymałby tak znowelizowaną ustawę, umiałby ją właściwie zastosować? Chyba szkoda na to czasu. Tę ustawę warto napisać od nowa. Przede wszystkim z przyczyn czysto praktycznych. Podatnik powinien stosować ustawę, a nie czytać interpretacje. Mamy 79 tys. wniosków dotyczących interpretacji przepisów o VAT. Pobito tu rekordy. Kolejne nowelizacje utrudnią praktyczne zastosowanie. Jeśli chcemy wprowadzić rozwiązania 112 Dyrektywy i uprościć ustawę o VAT, trzeba stworzyć nowy jej tekst. Ta idea ma szansę realizacji.

PIOTR ŻUROWSKI

Nie ulega wątpliwości, że polska ustawa o VAT w wielu miejscach jest niezgodna z Dyrektywą. Jest nieczytelna i trudna do interpretacji.

Jeśli chodzi o kwestie proceduralne, mam wątpliwości, czy uchwalenie nowej ustawy nie spowoduje powrotu do punktu wyjścia. Od prawie czterech lat przedsiębiorcy uczą się stosować obecną ustawę. Fakt, że w zakresie VAT opublikowano już niezliczoną ilość interpretacji, ale one są też powszechnie znane i w jakimś sensie pomocne.

Ustawa obowiązuje od 2004 roku, więc wiadomo już, co powinno zostać zmienione. Tekst ustawy musi być czytelniejszy i łatwiejszy do interpretowania dla przeciętnego podatnika. Ustawę trzeba dostosować do regulacji UE. Wreszcie do ustawy o VAT powinny być wprowadzone rozwiązania fakultatywne.

Pisanie ustawy od nowa może spowodować, że te najważniejsze kwestie zostaną pominięte. Na nowo będzie trzeba dokonywać jej interpretacji, a problemy mogą pojawić się tam, gdzie najmniej się tego będziemy spodziewać.

PETER KAY

Chciałbym zaakcentować inne spojrzenie na VAT. Przykładowo w systemie północnoamerykańskim nie ma VAT. Cały obrót pomiędzy przedsiębiorstwami jest zwolniony z jakiegokolwiek podatku. Istnieje podatek od sprzedaży, który pobierany jest w ostatecznej fazie sprzedaży, a jego wysokość waha się od 7 do 9 proc.

To, co mogłoby być przydatne w Polsce, to pewien interpretacyjny system amerykańskiego fiskusa. W USA organy skarbowe do wielu przepisów tworzą dodatkowe regulacje podatkowe. Są to praktyczne przypadki i ich rozwiązania, które są akceptowane przez kongres, a następnie dołączane do ustawy. To lepszy pomysł niż interpretacje polskie.

Skąd trudność w poprawnym napisaniu ustawy?

WITOLD MODZELEWSKI

1 stycznia 2011 r. era unijnego VAT w dzisiejszym kształcie dobiegnie końca. Jedna cecha wspólna tego systemu dla 27 państw członkowskich to: prostego VAT-u wspólnotowego nie ma. Co możemy osiągnąć? Można go prościej podać podatnikom. Podatnicy już nie czytają przepisów. Nikt nie jest w stanie stosować podatku, w zakresie którego obowiązuje prawie 80 tys. interpretacji. Trzeba zrobić wszystko, aby tego bagażu się pozbyć. Tylko nowa ustawa jest w stanie wysłać w niebyt ten balast. Jeżeli nowy przepis, który napiszemy, będzie czytelny dla podatnika, to osiągniemy dwa efekty. Po pierwsze, podatnik zacznie czytać ustawę, a w mniejszym stopniu interpretacje. Po drugie, większość dzisiejszych interpretacji byłaby niepotrzebna. Jednak wydawanie interpretacji jest symptomem władzy. W praktyce nie jest ważny przepis. Ważna jest interpretacja.

Podatki są dla władzy, ale prawo jest również dla podatnika. Jeśli potrafimy napisać przepis na poziomie chociażby nieodbiegającym od 112 Dyrektywy, to dokonamy skoku jakościowego w tworzeniu prawa.

PIOTR ŻUROWSKI

Nie jesteśmy w stanie napisać takiego prawa, aby wydawanie interpretacji podatkowych nie było konieczne. Oczywiście można napisać lepszy akt prawny. Natomiast nie ma takiego systemu VAT w UE, który byłby w całości zgodny z tekstem Dyrektywy. Nie wynika to ze złej woli poszczególnych państw członkowskich. Wynika to, po pierwsze, z samej istoty Dyrektywy, która często posługuje się sformułowaniami ogólnymi. Po drugie, Dyrektywa odbiega od ideału, jeśli chodzi o czytelność. Ponadto przepisy Dyrektywy potrafią mieć zupełnie inne brzmienie w różnych językach. To nie jest kwestia tylko tłumaczenia polskiego. Rozbieżności pojawiały się np. w wersjach francuskiej i angielskiej.

Wiążące interpretacje są potrzebne. Są one elementem, który zapewnia podatnikom pewność obrotu. Każdy podatnik może o nią wystąpić.

Powinniśmy dążyć do uproszczenia ustawy o VAT, ale uszczegóławiając konkretne rozwiązania. Konieczna jest jej naprawa, ale nie tworzenie od nowa. Nowy akt mógłby zmniejszyć bezpieczeństwo obrotu i powiększyć wątpliwości.

PETER KAY

W Unii Europejskiej obowiązuje pewne rozwiązanie fakultatywne - które może, ale nie musi, znaleźć się w ustawodawstwie danego kraju - to tzw. grupy VAT-owskie. Od 1 stycznia 2008 r. to rozwiązanie działa w Czechach. Od pewnego czasu obowiązuje na Węgrzech i praktycznie w każdym państwie UE. Powoduje ono przede wszystkim zmniejszenie transakcji, które pomiędzy członkami grupy odbywają się bez naliczania VAT. Składa się jedną deklarację. To powoduje także zmniejszenie obciążeń administracyjnych. Polska powinna zastanowić się nad tymi rozwiązaniami.

Co do kwestii interpretacji, to one rzeczywiście nie rozwiązują problemów, ale są potrzebne. Przedsiębiorcy oczekują stabilności, a interpretacje im ją dają.

Czy jest szansa na rozporządzenie VAT w ramach UE?

WITOLD MODZELEWSKI

Nowa koncepcja VAT wspólnotowego, jaka ma zacząć obowiązywać od 2011 roku, to nowość. Jeśli chcielibyśmy w ramach UE osiągnąć postęp, to należałoby to zrobić właśnie rozporządzeniem. Najlepszym rozwiązaniem byłoby jedno rozporządzenie dotyczące VAT wydane w 27 językach. To byłby stan idealny. Rozporządzenie obowiązywałoby bezpośrednio. Jest jednak pewne ale - warunki specyficzne każdego kraju.

Szansa, abyśmy dotrwali w tym stanie ustawy o VAT, który jest, do 2011 roku, jest niewielka. Zmiany w ustawie o PIT, m.in. ulgę na dziecko czy zwaloryzowaną skalę podatkową, będzie trzeba czymś zrekompensować. Najprawdopodobniej podwyżką podstawowej stawki VAT.

PIOTR ŻUROWSKI

Trudno liczyć na to, aby od 2011 roku gruntowna reforma VAT w UE przełożyła się na reformę VAT w Polsce. Nie wiadomo, czy sama Unia taką reformę przeprowadzi. Jest ona odkładana już od lat 90. Obszar Wspólnoty miałby być jednym obszarem VAT. Nie ma co czekać na pomysły Unii. Musimy sami gruntownie nowelizować ustawę o VAT.

PETER KAY

To, co się dzieje w Brukseli, trwa bardzo powoli. Podatki w Europie zaczynają być centralizowane. Dotyczy to nie tylko VAT, ale także CIT. Jeśli widzimy takie tendencje, to jest to zapowiedź dużych zmian.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Fot. Wojciech Górski

Eksperci podatkowi

Debatę prowadził Marek Kutarba

Notowała EWA MATYSZEWSKA

Debata odbyła się w ramach Forum Podatkowego organizowanego przez Centrum Edukacji INFOR TRAINING

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA