REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obniżka stóp procentowych NBP już w maju 2025 r.? Prezes NBP, członkowie RPP i ekonomiści uważają, że to możliwe

Obniżka stóp procentowych NBP rozpocznie się w maju 2025 roku? Nie wykluczają tego: Prezes NBP, członkowie RPP i ekonomiści
Obniżka stóp procentowych NBP rozpocznie się w maju 2025 roku? Nie wykluczają tego: Prezes NBP, członkowie RPP i ekonomiści
fot. materiały prasowe

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, Rada Polityki Pieniężnej przymierza się do cięcia stóp procentowych NBP, być może już w maju, w zależności od danych. Zdaniem Glapińskiego w 2025 roku możliwe są obniżki dwa razy po 0,5 pp., a w 2026 r. stopy mogą spaść do 3,5 proc. Podobnego zdania są niektórzy członkowie RPP a także analitycy i ekonomiści.

Prezes NBP: obniżka stóp możliwa już w maju 2025 r.

W czwartek 3 kwietnia 2025 r. prezes NBP Adam Glapiński poinformował na konferencji prasowej, że Rada Polityki Pieniężnej zmienia stanowisko na bardziej gołębie, czyli oczekuje, że sytuacja będzie zmieniać się w kierunku obniżania stóp procentowych. Na łagodne nastawienie RPP wpływa m. in. malejące tempo wzrostu wynagrodzenia, które już nie jest dwucyfrowe.

Jego zdaniem, w najbliższym czasie może pojawić się przestrzeń do obniżek stóp procentowych. Dodał, że przy decyzjach rządu o utrzymaniu niskich cen energii, byłby skłonny popierać wniosek o obniżkę 0,5 pkt. proc., w innym przypadku o 0,25 pkt. proc. Jak poinformował, poziom stóp może wynieść 3,5 proc. w 2026 roku, w tym roku mogą nastąpić obniżki dwa razy po 0,5 pkt. proc.

Zdaniem Prezesa NBP obniżka stóp może nastąpić zarówno już w maju, jak i w każdym następnym miesiącu.

Glapiński nie wykluczył, że jeśli dane o płacach i CPI będą dalej wskazywać na hamowanie dynamiki obu zmiennych, to złoży wniosek o obniżkę stóp. "Jeśli napłyną analogiczne dane, że płace rosną wolniej – cały czas rosną za szybko, ale jeśli będzie spadać tempo wzrostu płac, jeśli wskaźniki inflacji, także bazowej, będą malały, czy przymiarki, czy przewidywane, jeśli nie będzie żadnego negatywnego sygnału z zewnątrz, np. ceny ropy nadal będą lepsze, jeśli nie napłynie sygnał z rządu, że jednak elektryczność nie wystrzeli, że na początku maja takich informacji nie będzie to nie wykluczam, że złożę wniosek (o obniżkę - PAP)" - powiedział Glapiński.

Przy decyzjach rządu o utrzymaniu niskich cen energii prezes NBP Adam Glapiński byłby skłonny popierać wniosek o obniżkę 0,5 pkt. proc., w innym przypadku o 0,25 pkt. proc.
"Jestem za działaniem stopniowym, ostrożnym, konserwatywnym. Nagłej, dużej decyzji bym nie podjął, zważywszy, że to wszystko jest niepewne (...), ale gdyby rząd jednoznacznie jakieś decyzje podjął prawne, że ceny gazu, prądu nie wzrosną, to byłbym skłonny do bardziej odważnej decyzji, np. 0,5 pkt. proc., a nawet potem zaraz, na początku przyszłego roku, powtórzyć 0,5 pkt. proc. Takie dostosowanie znaczące, ale to już stop byłby" - powiedział Glapiński.
"Natomiast jeśli to będzie takie niewyraźne - to 0,25 pkt. proc., tak jak to zwykle robimy" - dodał.

Rada nabrała przekonania do obniżek stóp po rewizji danych GUS o inflacji i wstępnym jej odczycie danych makro za marzec, który był istotnie niższy niż oczekiwał NBP. "Jednocześnie bardzo obniżyła się inflacja bazowa. Do tego mamy sygnały spowolnienia dynamiki wynagrodzeń – bardzo ważny czynnik, mamy słabsze dane o koniunkturze i niższe ceny ropy naftowej światowe. To przesuwa w dół prognozowaną ścieżkę inflacji" - wskazał Glapiński.
"Biorąc pod uwagę te dane (...) można oceniać, że w najbliższym czasie – jestem upoważniony do takiego stwierdzenia przez Radę – może pojawić się przestrzeń do dostosowania polityki pieniężnej, do obniżenia stóp proc. To określenie nie oznacza deklaracji, że rozpocznie się cykl obniżek lub nastąpi jednorazowe dostosowanie tylko zależy od danych, które będą napływać" - dodał.

Jednorazowy napływ dobrych danych nie wystarczał jednak już w kwietniu do podjęcia decyzji o cięciu stóp - decyzja musi znaleźć potwierdzenie w kolejnych odczytach.
"Nastąpił dopływ bardzo dobrych danych, ale jednorazowy dopływ tych danych nie wystarcza Radzie do podjęcia decyzji. (...) RPP jest nastawiona na to, żeby obniżać stopy, ale musi być potwierdzenie przez następne dane, że ten trend trwa, że to nie była jednorazowa informacja, a następna już znów będzie inna - płace wyskoczą, bazowa się podniesie itd." - powiedział Glapiński.

Na łagodne nastawienie RPP wpływa także malejące tempo wzrostu wynagrodzeń, które już nie jest dwucyfrowe.
"Jaki jest bardzo ważny element także dezinflacyjny, który wpływa na nasze odmienione nastawienie? Wzrost przeciętnego wynagrodzenia - tempo wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce zmalało. Nadal jest za szybkie, ale zmalało, już nie jest dwucyfrowe" - powiedział Glapiński.

Zmiana nastawienia RPP nastąpiła też pod wpływem zmiany koszyka wag CPI przez GUS, co obniżyło ścieżkę inflacji.
"Rada czekała na moment, gdy dane o inflacji pozwolą na obniżanie stóp proc. Takiej sytuacji nie było (...), ale zmieniło się to radykalnie. W dużym stopniu pod wpływem tego, że GUS zmienił koszyk do próby cen i z racji zmiany koszyka inflacja spadła o 0,4 pp. – zamiast 5,3 proc. mamy 4,9 proc." - powiedział Glapiński.

Prezes NBP zaznaczył w pewnym momencie, że niższy poziom stóp procentowych obniży koszty obsługi długu polskiego rządu.

NBP przewiduje, że inflacja CPI i inflacja bazowa będą się obniżać.
"Przewidujemy, że inflacja będzie niższa i będzie maleć, także inflacja bazowa. To są nowe fakty. (...) Nowe dane zmieniły też inflację bazową, można oceniać, że w I kw. inflacja bazowa obniżyła się w kierunku górnej granicy odchylenia od celu NBP, tj. 3,5 proc. Taki poziom inflacji bazowej jest wyraźnie niższy niż w IV kw. 2024 r.".
NBP prognozuje, przy założeniu obecnego stanu prawnego dot. cen energii, że inflacja CPI w Polsce w II kw. 2025 r. wyniesie 4,5 proc., w III kw. spadnie do 3,5 proc., a w IV kw. znajdzie się na poziomie 4,2 proc. Poprzednio NBP prognozował odpowiednio 5,2 proc., 4,1 proc. i 4,8 proc.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Członkowie RPP o możliwych obniżkach stóp NBP

W piątek 4 kwietna 2025 r. kilku członków RPP poinformowało o możliwych obniżkach stóp procentowych NBP.
Ludwik Kotecki w rozmowie z radiem TOK FM poinformował, że w maju bardzo możliwe jest cięcie stóp procentowych przez RPP, w grze jest obniżka o 50 pb., a w całym 2025 r. do -100 pb.
Zaś członek RPP Cezary Kochalski poinformował agencję Bloomberg, że może rozważyć obniżkę stóp procentowych w maju nawet o 50 pb. Kochalski dodał, że w krótkim terminie rośnie prawdopodobieństwo obniżek stóp.

Opinie ekonomistów i analityków

Część ekonomistów wydało opinie na temat przyszłych stóp proc.

Analitycy BofA Securities spodziewają się pierwszej obniżki stóp w czerwcu - o 50 pb. Ich zdaniem, rynki mogły być zaskoczone nagłym gołębim zwrotem Rady Polityki Pieniężnej, ale moment zmiany nastawienia Rady nie mógł być bardziej trafny, ze względu na amerykańską wojnę celną.

Ekonomiści BNP Paribas oceniają, że RPP obniży stopy proc. o 50 pb. w maju, potem do lipca o kolejne 50 pb., a rok może skończyć się ze stopą referencyjną na poziomie 4,50 proc. Ich zdaniem, w zależności od scenariuszy makro, możliwe jest spowolnienie cięć, ale docelowo stopa referencyjna NBP spadanie do 3,50 proc.

Z kolei ekonomiści Citi uważają, że słabszy wzrost i niższa ścieżka inflacji stwarzają bankom centralnym Europy Środkowo-Wschodniej przestrzeń do obniżek stóp procentowych. Ich zdaniem, w Polsce jest przestrzeń na obniżki stóp procentowych rzędu 200 pb lub więcej.
(PAP Biznes) pat/ map/ doa/ jz/ tus/ asa/pam/ gor/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Płaca minimalna uruchamia efekt domina w prawie pracy. Te trzy świadczenia rosną razem z nią

Podwyżka minimalnego wynagrodzenia nie wpływa wyłącznie na wysokość pensji najmniej zarabiających. W 2026 r. minimalne wynagrodzenie wynosi 4 806 zł brutto, ale ta jedna liczba zmienia także kwoty wolne od potrąceń, wysokość dodatków za pracę w nocy oraz minimalne odszkodowania w sporach pracowniczych. W praktyce oznacza to, że każda podwyżka płacy minimalnej przesuwa granice odpowiedzialności finansowej pracodawców. Gdy rośnie płaca minimalna, automatycznie zmieniają się również inne elementy systemu: zwiększa się kwota wynagrodzenia chroniona przed potrąceniami, rosną dodatki za pracę w nocy, a także minimalna wysokość odszkodowań za dyskryminację.

Niezapłacona faktura to nie darmowy kredyt – wierzyciel ma narzędzia prawne by dopaść dłużnika i jego zarząd. Jak chronić płynność w firmie (na przykładzie branży TSL)

W relacjach biznesowych granica między partnerską wyrozumiałością a darmowym kredytowaniem dłużnika jest niebezpiecznie cienka. W czasach, gdy koszt pozyskania kapitału jest wysoki, a marże w branży TSL stale topnieją, warto wdrożyć zasady, które uchronią firmę przed utratą płynności. Jaki kurs powinna obrać niezapłacona faktura? Jakimi narzędziami dysponuje wierzyciel? Kiedy warto skorzystać z usług profesjonalnej firmy windykacyjnej, a kiedy można jeszcze poczekać?

KSeF ujawnia bałagan w księgowości wielu polskich firm. Przedsiębiorcy właśnie odkrywają, jak naprawdę działają ich procesy finansowe

Wokół KSeF najwięcej mówi się dziś o technologii: integracjach, systemach i sposobach wystawiania faktur. Tyle że to nie technologia okazuje się największym wyzwaniem. Dla wielu firm KSeF staje się momentem prawdy - pokazuje, czy ich finanse są naprawdę poukładane, czy dotąd działały siłą rozpędu.

Zwolnienie z raportowania ESG za 2025 i 2026 rok - ustawa opublikowana w Dzienniku Ustaw. Kto skorzysta?

Ustawa zwalniająca część firm z obowiązku raportowania ESG za lata 2025 i 2026 została właśnie opublikowana w Dzienniku Ustaw. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy Omnibus I, która teraz drastycznie ogranicza krąg przedsiębiorstw objętych raportowaniem pozafinansowym. Zwolnienie jest dobrowolne - decyzję podejmuje zarząd spółki.

REKLAMA

KSeF: Jedna faktura wystarczy, żeby wpaść w obowiązek. Wielu przedsiębiorców się myli

Polscy przedsiębiorcy znajdują się dziś pomiędzy dwiema kluczowymi datami wdrożenia Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Nowy obowiązek wkrótce stanie się codziennością dla firm w całym kraju. Tymczasem właściciele mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw wciąż zadają jedno pytanie: czy jeśli wystawiam zaledwie jedną lub dwie faktury miesięcznie, również muszę korzystać z systemu? Wielu z nich zakłada, że nowe przepisy dotyczą wyłącznie dużych firm. To jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów w interpretacji przepisów.

Podatek katastralny i od pustostanów? Rząd odpowiada i zdradza plany reform mieszkalnictwa

Rząd nie prowadzi prac nad wprowadzeniem podatku od pustostanów czy podatku katastralnego - poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Wiceminister rozwoju Tomasz Lewandowski dodał, że do końca roku ma być przyjętych kilkanaście ustaw reformujących obszar mieszkalnictwa.

Ministerstwo Finansów: podwyższenie progu PIT do 120 tys. zł? „Byłoby nierozważne”

Nie będzie obniżki podatku dla najbogatszych. Ministerstwo Finansów wyraźnie odcina się od pomysłu podwyższenia progu dochodowego PIT, od którego obowiązuje stawka 32 proc. Resort tłumaczy, że takie działanie mogłoby zagrozić stabilności finansów publicznych i utrudnić realizację planu naprawczego Polski wobec procedury nadmiernego deficytu UE.

Ruszyły dopłaty dla rolników 2026. Można już składać wnioski – są też nowe zasady

Miliony złotych wsparcia dla gospodarstw ruszają ponownie. Od 15 marca rolnicy mogą już składać wnioski o dopłaty bezpośrednie i obszarowe. Choć główne zasady pozostają takie same jak w poprzednich latach, pojawiły się też ważne zmiany dotyczące m.in. torfowisk, użytków zielonych i ekoschematów. Wnioski tradycyjnie składa się wyłącznie online.

REKLAMA

KSeF a limit 10 tys. zł. Tysiące firm mogą być poza systemem nawet do 2027 r.

Do końca 2026 r. tysiące przedsiębiorców mogą być poza KSeF. Wystarczy, aby miesięczna sprzedaż na fakturach objętych obowiązkowym systemem nie przekroczyła 10 tys. zł. Dopiero od 1 stycznia 2027 r. trzeba będzie wystawiać faktury w KSeF. Wątpliwości budzi jednak to, jaką sprzedaż wliczać do limitu 10 tys. zł, a jaką pomijać. W efekcie próg całościowej sprzedaży (wliczanej i niewliczanej) może być znacznie wyższy, a część firm do końca 2026 r. wcale nie będzie musiała korzystać z KSeF.

Lawinowy wzrost liczby e-faktur w KSeF. Firmy już masowo przechodzą na nowy system, choć nie muszą

Krajowy System e-Faktur nabiera tempa szybciej, niż zakładało Ministerstwo Finansów. Już setki tysięcy firm korzystają z platformy, mimo że dla wielu z nich obowiązek jeszcze nie wszedł w życie. Najnowsze dane pokazują skalę zmian w polskim systemie rozliczeń.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA