REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jednolity tekst ustawy o PIT jest potrzebny jak najszybciej

Ewa Matyszewska
Ewa Matyszewska

REKLAMA

Ustawa o PIT od wydania tekstu jednolitego w 2000 roku była zmieniana 105 razy. W takiej sytuacji podatnicy łatwo mogą popełniać błędy w rozliczeniach z fiskusem. Marszałek Sejmu powinien jak najszybciej ogłosić nowy tekst jednolity tej ustawy.

Od 2000 roku ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych była zmieniana 105 razy, czyli średnio 13 razy rocznie. Oznacza to, że aby skutecznie posługiwać się przepisami ustawy o PIT, obok tekstu jednolitego z 2000 roku podatnik musi zaglądać do 105 dodatkowych Dzienników Ustaw. O błąd więc nietrudno, a większość osób, zamiast posługiwać się przepisami z oryginalnych Dzienników Ustaw, opiera się na zawodnych czasem omówieniach. Co należałoby zrobić?

REKLAMA

REKLAMA

Jak najszybciej ogłosić kolejny tekst jednolity tej ustawy. Z inicjatywą w tym zakresie powinien wystąpić marszałek Sejmu, który ma do tego stosowne uprawnienia. Pomocy w konstrukcji tekstu jednolitego powinno udzielić marszałkowi Ministerstwo Finansów, jako organ odpowiedzialny za ustawy podatkowe.

Legislacyjne szaleństwo

Zdaniem Arkadiusza Michaliszyna, prawnika i partnera w CMS Cameron McKenna, poruszony wątek dobrze obrazuje poziom legislacyjnego szaleństwa. Ustawa o PIT jest jednym z kluczowych podatkowych aktów legislacyjnych, gdyż dotyczy bezpośrednio większości obywateli naszego kraju oraz jest prawną podstawą podatku generującego istotną część wpływów Skarbu Państwa.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

- Jak można mówić o stabilności i przewidywalności sytuacji prawnej podatnika, jeżeli akt prawny regulujący jego obowiązki zmieniany jest w ciągu roku kilkanaście razy. Czy państwo ma prawo domagać się od obywatela posłuszeństwa, jeżeli obywatel musi posiąść wiedzę wręcz naukową, aby rzetelnie rozliczać swoje podatki - pyta Arkadiusz Michaliszyn.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodaje, że w porównianiu z liczbą nowelizacji brak tekstu jednolitego jest niewinnym, nic nieznaczącym, niedopatrzeniem naszego ustawodawcy. Tym bardziej, że pozasejmowi wydawcy akurat ten brak potrafią uzupełnić.

Trudno o Dziennik Ustaw

W praktyce niewiele osób korzysta z tekstów Dzienników Ustaw w celu zapoznania się z treścią danej ustawy. Na ten aspekt zwraca uwagę Tomasz Rysiak, prawnik z Kancelarii Magnusson, który podkreśla, że w powszechnym użyciu są elektroniczne serwisy prawnicze, które same tworzą ujednolicone teksty ustaw. Dodatkowo mała dostępność oraz niepraktyczność Dzienników Ustaw, jak również częste nowelizacje ustawy o PIT powodują, że ten sposób pozyskiwania wiedzy podatkowej jest mało popularny.

- Należy również zwrócić uwagę, że nawet tekst jednolity ustawy o PIT nie zawierałby wszystkich przepisów dotyczących opodatkowania osób fizycznych. Wynika to z faktu, że w ustawach zmieniających ustawę o PIT często znajdują się przepisy tymczasowe, których umieszczenie w tekście jednolitym nie byłoby możliwe. Dlatego też, wydaje się, że uchwalenie tekstu jednolitego ustawy o PIT nie pomoże istotnie podatnikom - uważa Tomasz Rysiak.

Opracowanie z błędem

Zdaniem wszystkich ekspertów, z którymi rozmawialiśmy, stworzenie tekstu jednolitego ustawy o PIT jest jednak potrzebne. Joanna Patyk, konsultant podatkowy w BDO Numerica, zauważa, że obecnie podatnicy nie sięgają do tekstu pierwotnego ustawy o PIT i kolejnych jej nowelizacji, lecz korzystają z jednolitych tekstów opracowanych przez poszczególnych autorów i wydawnictwa.

- W takich opracowaniach mogą zdarzać się jednak błędy lub mogą one nie zawierać wszystkich dotychczasowych ponad 100 aktualizacji ustawy o PIT. Podatnicy nie są w stanie jednak wyłapać ewentualnych nieścisłości w tak ujednoliconym tekście ustawy, a to może mieć zasadnicze znaczenie dla podatników przy stosowaniu przez nich przepisów ustawy o PIT - tłumaczy Joanna Patyk.

Jak tłumaczy nasza rozmówczyni, jednolity tekst ustawy o PIT stworzony przez ustawodawcę jest ogłaszany w Dzienniku Ustaw i ma moc obowiązującą. Podatnicy mogą powoływać się na tak stworzony tekst jednolity ustawy o PIT bez ryzyka, że jest on niepełny lub z błędami.

Uwaga na przepisy przejściowe

Tekst jednolity ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych ułatwiłby poruszanie się w ciągłym gąszczu zmian przepisów tej ustawy. Adam Mariuk, starszy menedżer, doradca podatkowy w Deloitte, stwierdza, że nawet gdyby stworzyć kolejny tekst jednolity ustawy o PIT, to podatnicy w dalszym ciągu byliby zobowiązani do śledzenia postanowień przepisów przejściowych, które, ze swojej istoty, nie mogą znaleźć się w tekście jednolitym. Jak się wydaje, wprowadzenie tekstu jednolitego powinno być prowadzone z ewentualnymi szerszymi zmianami w ustawie, przy czym najpierw powinny być uchwalone zmiany, a następnie ogłoszony tekst jednolity.

- Przyjęcie odmiennej kolejności doprowadziłoby do dość szybkiego zdezaktualizowania tekstu jednolitego i powrót do konieczności posługiwania się całym szeregiem ustaw zmieniających ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych - podsumowuje Adam Mariuk.

105 razy była od 2000 roku nowelizowana ustawa o PIT

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Kto odpowiada za akt jednolity

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Fot. Wojciech Górski

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powinien jak najszybciej ogłosić nowy tekst jednolity ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

EWA MATYSZEWSKA

ewa.matyszewska@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA